"I kolejna sprawa - nalot na gllosie, jezu, to tylko zdjęcie, nie znacie jej osobiście,więc nie możecie stwierdzić,że jest pusta etc., bo ma takie zdjęcia. Jeśli jej się podobają, to jaki problem? Wy macie każde zdjęcie idealne? podejrzewam,że nie. Gracie tylko takich świętych.
No i wątek chyba stracił swój sens, zamiast wstawiania kwiatków, jest więcej komentarzy, objeżdżania, chamstwa. Aż przykro się czyta."
To zamknijcie ten wątek bo 99% wstawianych tu rzeczy, to dokładnie objeżdżanie itp. Gllosia jest OK, bo jest forumowiczką, a jak ktoś wstawi jakąś dziewczynkę to to jest BEE... Kwiatków z Waszej definicji jest "jeden na milion"
Nie chodzi tutaj czy jest forumowiczką czy też nie. Dobra, nawet jeśli te zdjęcia się tu nadają, to po co tyle objeżdżania i dogryzania? Jest sens? nie, nie ma. Wystarczy komentarz, a nie cała strona.
co to do tego filimku jeszcze,to miałam kiedyś kota. był podtopiony. kotka urodziła jednego,wiec mama sie zgodziła na niego. miał taki uraz do ludzi,że drapał jak głupi,nie chciał żeby ktos go dotykał,szkoda mi go było. nie mam go juz kilka dobrych lat,nie pamietam co z nim sie stało,mozliwe,ze tez samochód.. 😕
[img]/forum/Themes/multi_theme/images/warnwarn.gif[/img] Mimo upomnienia w wątku nadal ciągnie offtop
Boże Święty !! Nie no japie... ! Wiem, że już dużo wypowiedzi było na ten temat, i sory za off topa, ale jak patrze na sposób w jaki rzuca te szczeniaki, głupia ruska ***** 🍴
Boże Święty !! Nie no japie... ! Wiem, że już dużo wypowiedzi było na ten temat, i sory za off topa, ale jak patrze na sposób w jaki rzuca te szczeniaki, głupia ruska ***** 🍴 [/quote] Ja jak tylko o tym pomyślę, to słyszę pisk tych biednych maluchów. 🙁 Pamiętam mojego psa z czasów, kiedy był jeszcze ślepym szczeniaczkiem śpiącym w malutkim koszyku i nie wyobrażam sobie, jak można skrzywdzić takie bezbronne stworzenie, prześladowałoby mnie to do końca życia. Ludzie to jednak jest najgorsza plama na honorze świata.
[center][img]/forum/Themes/multi_theme/images/warnwarn.gif[/img] Mimo upomnienia w wątku nadal ciągnie offtop (wcześniej sot. za przekroczoną wielkość zdjęć)[/center]
Po zobaczeniu kilku zekund filmiku, zebrału mi się łzy w oczach i zrobiło niedobrze. Jak można zrobić coś takiego? Jeszcze to sfilmować, wrzucić do sieci i nie widzieć w tym nic złego? Nie mieć wyrzutow sumienia, nie czuć smutku. No jak?
[img]/forum/Themes/multi_theme/images/warnwarn.gif[/img] Mimo upomnienia w wątku nadal ciągnie offtop
Mój pies ( niestety zdechł 2 lata temu 😕 ) juz teraz poprzedni był wzięty razem z workiem w którym mieli go spalić bo nie mogli go sprzedać 😵 naszczęście żył 11 lat bez obawy że człowiek znów spróbuje mu coś zrobic 😉
[center][img]/forum/Themes/multi_theme/images/warnwarn.gif[/img] Mimo upomnienia w wątku nadal ciągnie offtop (wcześniej ost. za brak edycji postów)[/center]
mi ten filmik przesłala koleznka,jak tylko go zobaczyłam wyobraźiłam sobie mojego psa gdy był szczeniakiem. Zalałam bym sie chyba łzami. Zbierało mi sie na płacz oglądając ten filmik,a pomyslec jakby to byl mój pies 😕
Jak jeździsz po terenie, na którym boisz się wywrotki, to niekoniecznie zakładanie wypinaczy jest odpowiedzialnością. Nie wiem jak Ty, ale ja po prostu nie jeżdżę w takie tereny, na których mogłabym wliczać wywrotkę do listy prawdopodobnych wydarzeń - nie dlatego, że chcę bez przeszkód zakładać wypinacze, ale dlatego, że takich rzeczy się nie robi końskim nogom.
ja wcale nie jeżdże w wypinaczach 😎 Poza tym teren w moim mniemaniu ma być dla konia relaksem, odpoczynkiem fizycznym i psychicznym od figur ujezdżeniowych a tu wypinacze. EEee
Tajnaa-sama zakładam wypinacze w terenie. 🙂 Dla mnie teren nie jest jednoznaczny z luzem i odpoczynkiem. (bywa tak, ale niekoniecznie) Czasami jest to ciężka robota. A że koń w wypinaczach bardzo fajnie mi pracuje, to je czasami zakładam. Budujemy w terenie grzbiet i zad.
Można pewne rzeczy robić z głową lub bez głowy. Wybór należy do właściciela.
co jak co ale ja w teren nie pojechałabym w wypinaczach. W ogóle dużo coś pasków na tym koniu 😉
Cierp1enie robiła, Dagę znam osobiście. w terenie nie jest, to ściernisko za czworobokiem - wyjechała tylko do zdjęć. pasków dużo? tylko wytok i wypinacze...
Witam wszystkich bardzo serdecznie. Sadystka Dagu95.fbl.pl to ja. to nie jest teren tylko ściernisko za czworobokiem, a wyjechałam tylko do zdj. moim zdaniem lepiej, żebym założyła wypinacze, niż żebym miała się całą jazdę z koniem szarpać i Bóg jeden wie co jeszcze robić. ;/ radzę poczytać trochę poza forum i dowiedzieć się, że wypinacze to nie narzędzie tortur, tylko pomoc jeździecka. sorry za off topa, ale musiałam, żeby nie zyskać imidżu sadystki. 🚫