Dokładnie, za samą uprząż, czyli pasek na przód i pasek na kłąb, to jest 190 zł, razem z lejcami taśmowymi i pasami wychodzi 270 - to bardzo dużo jak za parciane paski. Ja kupiłam napierśnik z uprzęży na wyprzedaży i wyszło mnie to dużo taniej, a jest przynajmniej skórzany i porządny.
A ja dziś spełniłam swoje marzenie 🙂 Uprząż skombinowałam sama, koń pierwszy raz miał na sobie prymitywną uprząż, pierwszy raz ciągnął coś za sobą i świetnie mu poszło. 21-letnia arabka z werwą dała radę 🏇
Livia- Narciarzem byłam ja 🙂 Uprząż zrobiona z popręgu od pasa do lonżowania, puśliska dziecięcego, materiałowej szerokiej taśmy do obszywania, wypinaczy, sznurka do gogue, dwóch karabińczyków (używałam ich do podczepiania innego konia do orczyka) i dwie lonże. Patent taki, że w razie czego można się odczepić od konia lonżami (nie chciałam, żeby w razie czego koń się zaplątał).