Forum konie »

Skiring - jazda na nartach za koniem

Oo, fajne! Szkoda, że ceny nie podają - wiadomo ile takie coś może kosztować?
LIVIA

Tam jest podany link. Są różne wersje cenowe sama się właśnie zastanawiam którą brać, zanim jeszcze śnieg jest :kwiatek:
super ta uprząż, ale jak za kilka parcianych pasków to cena troche wysoka  🙄
Dokładnie, za samą uprząż, czyli pasek na przód i pasek na kłąb, to jest 190 zł, razem z lejcami taśmowymi i pasami wychodzi 270 - to bardzo dużo jak za parciane paski.
Ja kupiłam napierśnik z uprzęży na wyprzedaży i wyszło mnie to dużo taniej, a jest  przynajmniej skórzany i porządny.
Ten napierśnik, wąski mi się wydaje. mam wrażenie, że będzie się wbijał w klatkę konia.
No to jest pytanie!
Dziewczyny jakiej szerokości macie pasy w uprzężach ? :kwiatek:
Mój ma ok. 8 cm szerokości, do tego jest od środka taką bardziej miękką skórą podszyty 🙂
Livia  :kwiatek:
No to jest pytanie!
Dziewczyny jakiej szerokości macie pasy w uprzężach ? :kwiatek:

nie wiem czy powinienem odpowiadać 😉 mój 10cm, mówisz o napierśniku? czy pasach ciągowych?
Oczywiście, że o napierśniku  😀
A ja dziś spełniłam swoje marzenie  🙂 Uprząż skombinowałam sama, koń pierwszy raz miał na sobie prymitywną uprząż, pierwszy raz ciągnął coś za sobą i świetnie mu poszło. 21-letnia arabka z werwą dała radę  🏇
Dementek, ale fajnie, widzę że narciarz zadowolony 🙂 Jaką uprząż miałaś?
Livia- Narciarzem byłam ja  🙂
Uprząż zrobiona z popręgu od pasa do lonżowania, puśliska dziecięcego, materiałowej szerokiej taśmy do obszywania, wypinaczy, sznurka do gogue, dwóch karabińczyków (używałam ich do podczepiania innego konia do orczyka) i dwie lonże.
Patent taki, że w razie czego można się odczepić od konia lonżami (nie chciałam, żeby w razie czego koń się zaplątał).
o jacie, ale mi tego brakuje  🙄,  czasy się zmieniły... nie dość, że koni brak to jeszcze śniegu nie ma za wiele  😵
polonez- Na jazdę bez szaleństw (slalomy itp.) nie musi być dużo śniegu  🙂 Aby narty miały po czym pojechać.
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się