Likier, u mnie prezentacja poszła nawet w miarę tzn na 17 pkt, ale komisja była bardzo dziwna z tego względu, że na wejściu jak pisały w protokole temat mojej prezentacji powiedziały że "o jakiś nowy temat, jeszcze takiego nie było" pomyślałam no to jestem w d**** miałam temat "Walka i praca jako dwa oblicza patryiotyzmu" lektury jakie miałam to był: Potop, Lalka, Wesele, Syzyfowe prace. Kobitki w ogóle mnie nie zapytały o Lalke i Syzyfowe prace, tylko głównie o Wesele i Potop, nie typu "która lektura mi się najbardziej podobała", albo "Które opracowanie mi pomogło" jak pytano moje poprzedniczki tylko "co to jest powieść realistyczna", "Po co Kmicic zdradził?" itp, ja po prostu już głowę traciłam i nie wiedziałam jak mam odpowiedzieć żeby dały mi spokój. i takim sposobem wyszłam po 35 minutach, nie mówiąc że reszta wychodziła po 20 minutach.
ja z polskiego 15/20 - w sumie robiłam ją z 6 godzin rozłożone na raty 🙂 pytania bezstresowo - w sumie jak pogawędka (w komisji była znajoma, młoda nauczycielka) jutro o 11.15 angielski rozszerzony - trzymajcie za mnie kciuki - muszę mieć co najmniej 12! w czwartek jeszcze fizyka i WAKACJE 😍
Moja znajoma miała ode mnie całą prezentacje, nauczyła się jej na blachę opowiadać, pytania opracowała jakie mogą jej zadać i miała 20/20, a żadnej lektury nie przeczytała z tych które miala 😀
To jeszcze jedno. Kuzynka uznała, że nie zdała matury z biologii, nie chce podejmować próby poprawy w sierpniu..., i co się w takiej sytuacji robi? Składa się wniosek o chęć poprawy, nie stawia się w terminie poprawy wyznaczonym w CKE, a następnie składa się deklarację o pisaniu matury z danego przedmiotu w sesji wiosennej w swoim LO? Czy od razu odpuszcza się składanie wniosku o poprawę i dopiero w nowym roku szkolnym składa się tę deklarację?
btw. ja miałam "koński" temat, w efekcie czego zakończyłam egzamin z wynikiem 20/20 😉
dobra doczekałam się tego pięknego dnia 😍 dzisiaj ostatni egzamin.. powodzenia chemicy! jeszcze tylko ten jeden raz i wakacje! 😜 zasłużyliśmy sobie na nie :P jak będą już wyniki to się pochwalę.. o ile będzie czym 🙄
ja też.. ale co nam zależy.. przynajmniej jako babska klasa rozwiązałyśmy problem z zapamiętywaniem kolorów chromu i manganu na różnych stopniach utlenienia. Mangan na szóstym zielony-malujesz szóstego paznokcia na zielono 😁 właśnie wdrażam w życie 🤣
A jeśli ktoś nie zda np. jednego obowiązkowego i jednego dodatkowego, to ma prawo przystąpić do poprawki w sierpniu, nie? Wtedy poprawia ten obowiązkowy, co to by maturę zdać, a dodatkowy np. w przyszłym roku, tak?
historia byla dziiiiiiiiiiiwna. bardzo malo starozytnosci i sredniowiecza, wiecej czasow wspolczesnych. malo ikonografii i sztuki ogolnie, dziwne pytania, ktore odnosily sie do wspolczesnosci, a nie do historii jako takiej. nie podobala mi sie.
Tegoroczna przygoda z maturami zakończona 💃 zobaczymy jak to się potoczy dalej... 🤔wirek: Co do chemii to chyba aż takiej tragedii nie było ale na pewno trudniejsza niż rok temu,przynajmniej takie jest moje odczucie. Generalnie to średnio mi poszlo i nie jestem z siebie zadowolona ale cóż 🙄 teraz tylko czekać do wyników i szukac innego kierunku niz weterynaria...niestety 🙁
A jak u Ciebie darolga? Barbor pisałaś rozszerzenie czy podstawe?
Ja tylko treningowo pisałam w tym roku, wiec nie ma co nawet mówic jak mi poszło ( :icon_razz🙂 ale uwazam ze nie była zła. Zobaczymy czy bedzie te 5 czy 7 % 😎
weteryniaria🙂 Poprawiam maturę, gdyż w tamtym roku zabrakło mi 2 pkt do Olsztyna, przez angielski podstawę :< do Lublina się dostałam, ale nie chciałam iść.. Do Wawki i Wrocka nie składałam, ale w tym roku składam Wawa i Olsztyn.
A nie próbowałaś pisać odwołania do Olsztyna? Ile miałaś z bioli i chemii? (moze byc pw) Trzymam kciuki żeby teraz się udało 😉 ja moze za rok znowu będę poprawiać 😁 bo teraz to tylko na cud mogę liczyć 😀
potwierdzam, było ostro.. w pierwszym momencie panika i pustka w głowie. potem sie jakoś ogarnełam. co nie zmienia faktu że jestem chemicznie ułomna.. 🙄 ale co.. jestem już człowiekiem wolnym i to z wykształceniem średnim 🤣 także.idę 🥂 🥂 że tak to powiem 😀