[quote author=fruity_jelly link=topic=131.msg329889#msg329889 date=1252173724] ja sie porywam na rozszerzony angielski, rozszerzoną biologię i rozszerzoną chemię (w tym miejscu ikonka :emot4: jak najbardziej na miejscu, używana wymiennie z :wysmiewa🙂 weterynaria sie marzy, a co wyjdzie to zobaczymy. najwyżej wylądujęna paszoznastwie jak to nas sorka od biologii straszy 😁 [/quote]
Bo tegorocznej maturze to bym te obie ikonki postawiłą przy Biologii. Chemia jak się nad nią porpacuje (najlepiej gdzieś prywatnie chodzić na dodatkową lekcje) to jest banał. A w Biologii to mogą z takich dziwnych rzeczy wyskoczyć że nie wiadomo o co chodzi ;/
lewus mam nadzieję, że [quote author=ewuś link=topic=131.msg329971#msg329971 date=1252177447] rozszerzenie i [quote author=ewuś link=topic=131.msg329971#msg329971 date=1252177447]ogolę [/quote] to żart... jeśli jest inaczej to radzę zostać na podstawie 😉 [/quote]
Jak się szybko pisze, a potem nie sprawdzi, to czasami błędy się zdarzają. Inaczej pisze się na klawiaturze komputera i inaczej ręcznie. Z resztą to moja własna sprawa co chcę zdawać i na jakim poziomie. A analfabetą raczej nie jestem, jak napisałam maturę podstawową z j. polskiego na 79%
[quote author=fruity_jelly link=topic=131.msg329979#msg329979 date=1252178529] masz trzy przedmioty podstawowe. jeśli któryś z nich chcesz pisać rozszerzony jak ja np angielski to obowiązkowo piszesz podstawę a potem piszesz rozszerzenie. jak ja rano ze wszystkimi pisze podstawe angielski a potem sie stawiam na egzamin rozszerzony. krótko mówiąc: dwie matury 😉 [/quote] Tylko, że ja tą podstawe już napisałam w 2008 roku. Czy muszę ją jeszcze raz pisać?
ja się o biologie nie martwię bo mamy nauczycielkę do której jest pełen szacunek i wszyscy chodzą jak w zegareczku co nam na dobre wychodzi bo sie uczymy, z chemii jestem głąb kompletny ale raz kozie śmierć. najwyżej nie pójdzie 🙂 a z biologii na dobrą sprawę można nie umieć nic ale to sprzedać i mieć punkty albo umieć wszystko ale źle sformułować odpowiedź i już po punkcikach.. dlatego bezustannie ćwiczymy na lekcjach formułowanie odpowiedzi i przy każdym temacie sorka pokazuje nam najczęstsze pytania z danego materiału. także jak już wspominałam-biologii sie nie boję. boję sie chemicznych schematów, związków manganu, kolorów, redoxów, brrr..
[quote author=fruity_jelly link=topic=131.msg329979#msg329979 date=1252178529] masz trzy przedmioty podstawowe. jeśli któryś z nich chcesz pisać rozszerzony jak ja np angielski to obowiązkowo piszesz podstawę a potem piszesz rozszerzenie. jak ja rano ze wszystkimi pisze podstawe angielski a potem sie stawiam na egzamin rozszerzony. krótko mówiąc: dwie matury 😉 [/quote] Czytałam aneks maturalny, ale tam to jest tak mdło wytłumaczone, że jakoś informacja o tym, że faktycznie pisze się oba poziomy, do mnie nie dotarła. Myślałam, że MEN zmądrzał, ale tu znowu coraz gorzej jest... 🤔
No i na co komu, kto chce pisać rozszerzenie, ta matura podstawowa? Odbębni ja na 30%, żeby się nie przemęczać przed tą właściwą. I po co to komu?
Jakbym siebie z przed kilku miesięcy słyszała 🙂 Mówiłam dokładnie tak samo. Poszłam nawet na dodatkowe z chemii żeby w ogóle zdać (bo próbną zdałam na 36% : P) a skończyło się na 83 na tej prawdziwej. A z tej mojej biologii której się nie bałam tylko 73... a to wcale nie jest tak dużo jak się wybiera jakiś bardziej oblegany kierunek.
[quote author=ewuś link=topic=131.msg329988#msg329988 date=1252178912] analfabetą raczej nie jestem, jak napisałam maturę podstawową z j. polskiego na 79% [/quote] ależ ja nigdzie nie napisałam, że jesteś analfabetą 😉 serio... po prostu popełniłaś dość rażący błąd, a jak człowiek popełnia błędy to należy go o tym poinformować🙂 Jeśli to tylko nieuwaga to no problem :kwiatek: (PS stąd i stamtąd 😉)
Przejechałam się na swojej pewności biologii tak samo jak xxagaxx, bałam się chemii, bo próbne mi szły nie tak jakbym chciała, a biologia zawsze powyżej 80% wiec czego się bać, myślałam. A na prawdziwej chemie napisałam na 82%, a biol 68%... składałam papiery na wet na up w lbn, ile mnie to stresu kosztowało i ile wściekłości na siebie, że się nie dostałam. Na szczęście załapałam się na drugą listę i nie muszę poprawiać. Tak ze szczerego serca, nie radzę być pewnym niczego i do samego końca przykładać się. Fruity_jelly, akurat związki manganu i chromu, kolory to czysta pamięciówka, jeszcze prostsza niż pamięciówka z biol😀 A jeśli chodzi o ortografię to obecnie będąc kompletnym dysortografem(nie odnosi sie to do nikogo, żeby nie było😉 ) można napisać maturę z polskiego bardzo dobrze, bo tak naprawdę za ortografię jest chyba 3 albo 5 pkt na podstawie(jak z roz nie wiem, ale chyba podobnie).
Słuchajcie, mam bardzo ważne pytanie do osób poprawiających maturę w tym roku! Mianowicie na stronce http://maturzysta.vulcan.pl/Start.aspx gdzie się wypełnia deklaracje maturalne nie ma jeszcze wersji dla osób poprawiających maturę. Jest dzisiaj 26 września, deklaracje trzeba złożyć do 30.09. Nie wiecie kiedy się pojawi ta deklaracja, bo zostało już niewiele czasu? I Co Wy w tej sytuacji robicie?
ewuś, dzięki Ci kobieto, bo żyłam sobie beztrosko, że kiedyś złożę podanie, a dziś był ostatni dzień, kiedy fizycznie mogłam to zrobić. 🙇 Ot, nie interesowałam się terminami 😉
Poszłam do szkoły (achhh moja cudna szkoła, ja chcę znowu do liceum, chcę!) do pani dyrektor, dała mi podanie, wypełniłam, oddałam.
Fizykę awaryjnie, jakbym się nie dostała na wet to na jakieś biotechnologie czy coś będę wbijać... Polski podstawa, matm podstawa, angielski podstawa - to z tych obowiązkowych, wiadomo 😵
Z tymi deklaracjami to dzis u mnie w szkole jedna wielka paranoja - niby termin do 30, my mielismy ostateczny na dzis. Poza tym nie powiedzieli jak dokladnie wpisac temat prezentacji z polskiego i ponad 60% szkoly zle wypelnione deklaracje... 😵
Najbardziej w kwestii nowej wersji matury współczuję tym, którzy chcą pisać rozszerzony język. Tak tak, teoretycznie, jak ktoś chce pisać rozszerzenie, to z poziomem podstawowym nie powinien mieć żadnych problemów, ale jakoś pod względem "pisemnym" te dwa poziomy tak totalnie od siebie odbiegają, że ludzie naprawdę znający język też muszą trochę posiedzieć i tych krótkich form napisać, żeby się przystosować do sposobu ich pisania. Moja nauczycielka zawsze powtarzała, że największy z tym problem mają właśnie ludzie z wysokich grup - wszystko umieją i po prostu piszą po swojemu, nie bacząc na to, że polecą im punkty.
Swoją drogą to naprawdę nadal nie rozumiem idei wprowadzania tak naprawdę dwóch matur z danego przedmiotu, tego samego dnia. W przypadku polskiego może trochę to ukróci zapędy "piszę rozszerzenie, bo tam nie trzeba znać lektur", ale język? Matematyka?!
Jestem w 2 klasie, a że ludzie zaczynają mi już truć o tym tyłek, to chcę się dowiedzieć już dokładnie. No więc właśnie, powiedzcie jak to jest? Podstawową i rozszerzoną maturę pisze się w jeden dzień? Czy jak się zda podstawową a rozszerzonej nie, to są liczone osobno i ma się zdaną?
Ja wstępnie polski podstawowy, matematyka (o zgrozo :zemdlal🙂 podstawowa, no i łamię się nad angielskim i biologią pomiędzy podstawą a rozszerzeniem 🙄
ja tak samo nie mam pojęcia jak to ustrojstwo wypełnić :/ jeszcze moja wychowawczyni jest taaaka rozgarnięta 🙄 Strucelka podstawe i rozszerzenie piszesz w jeden dzień, rano podstawe a potem stawiasz sie na rozszerzenie. jeśli zdałaś podstawe a rozszerzenia nie, to i tak maturę masz zdaną 😉
my jutro wyruszamy na pielgrzymke do Częstochowy w intencji pomyślnie zdanej matury.. oby nam to coś pomogło 😁
Zdajac np. rozszerzony polski, rozszerzenie liczone jest jako przedmiot dodatkowy. i tak o 9.00 zdaje sie podstawe, natomiast o 14.00 tego samego dnia pisze sie poziom rozszerzony.
Czyli ze co? Wrócili do starej podwójnej formy egzaminów rozszerzonych? o.0
Ktoś podawał wcześniej linka do aneksu maturalnego, zajrzyj, jest tam wszystko wyjaśnione, dość pobieżnie, ale jest. Dwie matury z jednego przedmiotu tylko wtedy, kiedy chce się na rozszerzeniu zdawać coś, co i tak na podstawie trzeba napisać - język polski, język obcy i matematyka.
A no i w związku z tym, że matma obowiązkowa teraz, matura z matematyki z połowy maja ląduje na piątego. Chyba mnie to mało cieszy.
Jak dla mnie w inne 😉 Ale glowy uciac sobie za to nie daje - juz totalnie nie wiem co i jak z ta matura 😉 Aktualnie stresuje sie tym, czy aby napewno dobrze mam wypełnioną deklaracje maturalną 😉
Deklaracje dotyczaca calosci matury - poziomy przedmiotow, temat prezentacji z polskiego, dane osobwe itd. W sumie to po dzsiejszej aferze moge sie spodziewac wszystkiego, ale pomimo stresu gdzies tam głeboko jest przekonanie, ze MUSI byc dobrze 😉