Jestem serio głupia. Czemu na stronach rekrutacyjnych jest osobno numer świadectwa dojrzałości i numer ukończenia liceum? Świadectwo dojrzałości to po prostu wyniki matur, tak?
Są jeszcze aneksy. Numer i data i miejsce wystawienia. co to. boże. nie ide na żadne studia. 😵
edit. Na wecie we Wrocławiu nie trzeba wpisywać numeru świadectwa?
numer swiadectwa ukonczenia liceum to jest nr tego "normalnego" swiadectwa numer swiadectwa dojrzalosci to nr tego swistka na ktorym dostaniesz wyniki numery aneksow - to jakbys poprawiala mature - dostajesz oddzielna kartke z wynikami 🙂
Przepraszam za brak polskich znakow ale komputer mi swiruje.
A co z rekrutacją do Olsztyna? Nie mogę znaleźć systemu żeby się zalogować. Oczywiście o wete mi chodzi.. No zaraz zeświruje. Nie moge wybrać kierunku w Olsztynie bo nie wypełniłam wszystkich pól... A nie wypełniłam pola z numerem indeksu bo jest napisane że nie musze go wypełniać jeśli nie jestem ani nie byłam studentką..
Powiem Wam dziewczyny, że zaczynam się stresować wynikami 😡... Coraz częściej o tym myślę i pojawia mi się charakterystyczna twarda kulka zamiast brzucha... Wszystko mi się ściska w środku z nerwów... Jeszcze tydzień... Wiem, że nic nie mogę już zmienić, ale nie umiem sobie tego przetłumaczyć i jak tylko o tym myślę to zaczynam się bać. Jakbym co najmniej miała drugi raz iść tą maturę napisać. 🤔wirek:
Sonkowa, a wypełniłaś 'wyniki'? Tzn. tak wstępnie, czy wybrałaś przedmioty? Ja nie miałam większego problemu z zarejestrowaniem się do Olsztyna na wetę, więc musisz pogrzebać.
Kurczę, nie wiem, czy chcę oglądać w przyszłym tygodniu te wyniki, bo wiem, że stać mnie na więcej niż wyjdzie to z tegorocznymi maturami...
Wiadomo, że nic nie zmienimy, już się oswoiłam z tą myślą. No trudno, co będzie, to będzie. W sumie dla mnie ten ostatni tydzień będzie się równał z ostatnim tygodniem wakacji, nie licząc września, także planuję się wynudzić jak tylko się da.
Nawet jak nie zdobędziecie takich wyników na jakie liczyłyście, to nie rezygnujcie od razu z wybranych kierunków! Mi do wymarzonego zabrakło w rekrutacji... 0,2 pkt. Walczyłam z OKE o punkty, których mi nie przyznali - dali mi 2 dodatkowe... i 2 odjęli. 😀iabeł: W końcu napisałam odwołanie do komisji rekrutacyjnej na uczelni i czekałam do połowy września na wyniki, znajomi już dawno wynajęli mieszkania, a ja nawet nie wiedziałam gdzie będę studiować. Dostałam się z odwołania i gdyby patrzeć na wyniki matur, to powinnam być jedną ze słabszych osób na roku, a wszystko sobie spokojnie zdaję i w porównaniu z innymi uczę się bardzo mało. 🤣
Dokładnie tak jak pisze Altiria, nie ma co się spinać. Moja koleżanka dostała się na lekarski z ostatniej listy rankingowej która wyszła... dzień przed rozpoczęciem zajęć 😁 Co innego utrzymanie się na danym kierunku jak się nigdy specjalną pilnością ani intelektem nie grzeszyło hehe
Nie mogę odnieść się do waszego stresu bo ja odpuściłam sobie walkę o cokolwiek na pół roku przed maturą, polazłam na kierunek gdzie wiedziałam że się dostanę a o tym że danego dnia są wyniki matur zapomniałam. Przypomniała mi koleżanka dzwoniąc czy wiem jak mi poszło, nie wiedziałam 🤣
Obejrzałam swoją pracę w siedzibie OKE i napisałam podanie o ponowne sprawdzenie, bo w kilku zadaniach moje odpowiedzi były niemal słowo w słowo takie jak przykładowe podane w kluczu, a punktów 0. Koleżanka powiedziała, że punktów nie odejmują, a mi odjęli 2 😁 i dwa przyznali, więc wynik został bez zmian. Napisałam potem jeszcze kilka pism, ale dostałam tylko lakoniczne odpowiedzi o tym, że wynik jest ostateczny i nie ma szans na zmianę. Jeden punkt więcej i uniknęłabym niepotrzebnego stresu i oczekiwania, ale skończyło się dobrze. A pamiętam jak przed maturą wszyscy mówili - "pfff, matura, przyjdzie sesja to zobaczysz!". Guzik, w moim przypadku sesja to przyjemność w porównaniu z tymi cholernymi maturami. 😁
madmaddie, na mojej uczelni ustne liczą się przy rekrutacji np. na filologię angielską.
Altiria, ciekawe. Nie brałam pod uwagę tego, że mogę pojechać i poprosić o okazanie mojej matury i się kłócić. Liczę na to, że będzie sprawdzona dobrze, ale warto wiedzieć.
Teraz to już umarłam z nerwów... Na myśl, że np jadę do Gdańska obejrzeć maturę i kłócić się o punkty. Chociaż chyba moje emocje ubrały się w maskę "matura". Dlatego przeżywam to tak naprawdę sprowokowana czymś innym. 😵 Jeszcze te kilka dni... Sesji to ja w takim razie nie przeżyje 🤣...
shilton, dostałam się w zeszłym roku, ale zrezygnowałam, myślę teraz jako o drugim kierunku. 🙂
Żeby mieć wgląd do swojej pracy trzeba napisać podanie, dostaje się wtedy dokładny termin (łącznie z godziną). Mnie powiedzieli, że na sprawdzenie jest bodajże 20 minut, dopiero później ktoś tutaj napisał, że ten czas nie powinien być ograniczony (o tym nie wiedziałam, wszystkim mówili, że jest od-do i koniec). Można robić notatki, dostałam od miłego pana kartkę i zielony długopis żebym czasem czegoś nie dopisała, chociaż nie wiem jak miałabym to zrobić skoro siedział po drugiej stronie stolika i cały czas gapił mi się na ręce. 🤣 Kłóceniem bym tego nie nazwała, bo pisma aż ociekały grzecznością, ale czytając odpowiedzi wyobrażałam sobie maksymalnie wpienioną panią piszącą słowa "Szanowna Pani", a myślącą "Ty głupia gówniaro". 😁
Dziewczyny, Wy wszystkie macie oficjalne rozdanie wyników matur? U mnie będzie w piątek na auli o 12. Straszny wstyd przy znajomych. 😡 Zastanawiam się czy nie odebrać ich później a tylko sprawdzić przez Internet. Jak jest u Was?
Muszą Ci znajomi zaglądać w kartkę? 🙂 Powiedz, że nie masz ochoty rozmawiać o wynikach, w końcu to prywatna sprawa i nie musisz o tym trąbić wszem i wobec. U mnie wszyscy spotykali się na auli i odbierali świadectwa od wychowawców, cała procedura trwała może 25 minut.
Nie muszą, ale znając ich to zrobią to 😀iabeł:. Tak jakoś. Wolałabym być sama. Bez porównania kto ma ile z czego. 🤔 Byłam pewna, że wyniki odbiera się w sekretariacie od 27. bez wręczania na auli.
A ja... nie wiem. Albo w klasach, albo w sekretariacie. Szkoła nie udzieliła nam żadnych informacji. Tylko tyle: "Rozdanie świadectw maturalnych w piątek 27 czerwca o godz. 10.00."
Jak to jest z ogądaniem własnych prac? Wysyłam/zanoszę wniosek o przejrzenie pracy do oke i czekam na wyznaczenie terminu? Co, jak termin przypadnie po zamknięciu rekrutacji na studia, a powiedzmy znajdę jakieś pkt dodatkowe? :kwiatek:
Jak druga tura, jak listy sie pojawiają 10 i potem kolejne tury to kolejni ludzie z listy. Chyba tylko SGGW tak ma, ze sie na druga turę rekrutacji rejestrujesz od nowa