zembria ja chyba z tego samego źródła co Ty kupiłam na 20 dni leczenia.
Wszystkie pozostałe opcje też się wyczerpały.
Dlatego zamówiłam od ablera do Danii.
Teraz się modlę żeby doszło na czas, albo żeby w ogóle doszło 😱
Myślę nad neoprenowym. Aktualnie mamy zwykły PCV. Ale szukam czegoś z ringiem na środku, i znalazłam neoprenowy chyba z yorka. Wydaje mi się być "przyjemniejszy" dla konia. Jeżdżę w sumie bardzo rzadko.
Niestety nie mój przedział cenowy 🙁 nie mam problemu z dopięciem popręgu. Nie ma już żadnego objawu. Ale chcę coś z ringiem aby nie przekładać szlufki przez popręg.
siwaaa, Ja bym jednak polecała przedewszystkim dobierać popręg do budowy konia i tego jak i gdzie siodło leży, a nie do tego czy koń ma wrzody czy miał. On musi być w pierwszej kolejności wygodny dla konia i dobrze spełniać swoją funkcję, czyli utrzymywać siodło w optymalnej pozycji. A dopiero potem, jeśli koń wrażliwy dobierać materiał, z którego będzie wykonany, albo dokładać jakieś tunele/nakładki/futra.
Neoprenowe są wygodne w pielęgnacji - do pralki i z głowy. Te co mam to miękkie gąbki. Rozkruszek chodził i w parcianym (z takim kupiłam pas), ale chciałam, żeby miał jak najwygodniej 🙂.
Generalnie to zamówiłam ponad tydzień temu i dopłaciłam za wysyłkę ekspresową w ciągu 5 dni.
Mija tydzień i cisza.
Zaczęłam dzwonić, pisać i się okazało, że jest problem.
Generalnie chodzi o to, że leki weterynaryjne nie mogą być wysłane do osób prywatnych.
A nie orientuje się ktoś jak to wygląda jakby chcieć przywieźć samemu sukralfat ablera ze Stanów? Moi sąsiedzi jadą na dwa tygodnie do Stanów, mają obywatelstwo? Czy mogą mieć problemy jak będą chcieli to przewieźć? Bo nie wiem czy w ogóle próbować im głowę zawracać 🤷🤔
Chyba nie do końca.
Jak leki dla ludzi i w ilości jak na własny użytek, to luz.
Ale weterynaryjne, z tego co poczytałam, osoba prywatna nie może przywieźć do UE, ani zamówić.
Dobrze, że udało się moje zamówienie wycofać,.Bo gdyby wysłali to leki zostałyby zniszczone na granicy.
pati12318, no właśnie to jest moja obawa, że jakby się doczepili, to im zabiorą, zniszczą, mandat wlepią i kupa kasy pooojdzie... xxagaxx, z obywatelstwem chodziło mi głównie o to, że bez problemu mogą to zamówić, mają adres itd. nie wiem, nie znam się, ale może turystom byłoby trudniej...🤷
Ale to jest legalny lek tam w USA. I nie jest zakazany w EU. Można sobie to przywieźć, nie hurtowo Ale na własny użytek. Tak od lat biorę pentosan, pasty na robale itp.
Wiecie może jak ma się odrobaczanie do leczenia wrzodów?
U mnie w stajni zbiorowe odrobaczanie, a my jesteśmy w trakcie leczenia.
Czy lepiej poczekać do końca kuracji i dopiero odrobaczyć?
Czy nie ma to znaczenia?
Słuchajcie, czy waszym koniom też trochę odwaliło w trakcie leczenia?
Jesteśmy w 3 tygodniu kuracji i mój koń zachowuje się jak nigdy dotąd.
Zawsze miał dziwne pomysły, ale ostatnią rzeczą jaką można było o nim powiedzieć to, że jest płochliwy.
A teraz płoszy się dosłownie wszytskiego, łącznie ze swoim pierdem 😱
Do tego biega z kitą w górze, na wsyzysko fuka, kwiczy.
No ja go nie poznaję.
Pod siodłem za to roznosi go energia, chce zapieprzać, pomimo swojej totalnie głodowej i niskoenergetycznej diety.
Pati, to normalne. Jeśli bolał go brzuch i przestał, to może mu walić na gar. Niektórym się podobno wręcz zmienia charakter, którymi miały od kilku lat. U mnie na szczęście było na odwrót, objawem wrzodów było szurnięcie i w trakcie leczenia wróciło do normy. Trzymam kciuki, że się pocieszy i mu przejdzie. 😅