Forum konie »

Rękawiczki

kotbury, w takim razie jak tylko zrobi się zimno spróbuję! Dzięki za tip.
Naciau, polartecki to dla mnie za mało, jestem hardcorowym zmarźluchem. 😒
Misiaa03, mi się na hali sprawdzają ???? ale w teren nie podpowiem
To ja podpowiem najtańsze rozwiązanie - tanie, bardzo ciepłe, nie przemakają i da się w tym jeździć. W rzeczywistości nie są takie toporne jak na fotce. Dla mnie hit od wielu lat, a też jestem zmarźluch. Piszą, że męskie, ale małe rozmiary są naprawdę fajnie dopasowane
https://allegro.pl/oferta/rekawice-robocze-ocieplane-rekawiczki-zimowe-meskie-wodoodporne-guide-8-m-16697717621
elita17, również polecam 🙂
elita17, popieram! Używam ich w zimie od kilku lat i są rewelka. Szczególnie jeśli kierujemy się relacją jakość/cena, a nie walorami wizualnymi 😉
To ja chyba miałam jakieś pachowe, bo rozleciały się po tygodniu używania. Przemakały od razu też.
Jak chcecie nieprzemakalne wiatro i wodo odporne to z Uvexa są CRX.
One są dedykowane do jazdy w teren jesień /zima i dla wkkwistów, bo dodtkowow jest zrobione tak, że jak zmokną to dosatją extra gripa.

Wieć jak ktoś jeździ w piździelni to imho jakiś polarek pod spód a na to crx i pancerniej (cieplej i bardziej sucho) już się nie da.
One mają taki puszek jak softshel pod spodem więc zame w sobie też są dość ciepłe. Nie grzeją per se, ale utrzymują temepraturę reki.
zembria, U mnie schodzą 2 pary na sezon zimowy i uważam, że szybko dość się rozlatują, ale w sumie komfort i cena to wynagradza.

Tu mam na myśli pracę w lesie i około stajenną od października do kwietnia mniej więcej. Ale w tym roku i w lipcu je wyciągnęłam.

I do tej pory raz trafiła mi się jakaś felerna para to poszła bez problemu reklamacja.

Fakt jak za bardzo naciągnie wody wierzchni materiał to jeśli się ich nie zostawi dobrze do suszenia np. na noc to rano w środku też są wilgotne.

Jednak dla mnie dalej mają więcej plusów niż minusów
Misiaa03, w zeszłym roku sprawdziły mi sie zimowe ANKY.
Ostatnio co rusz na instagramie u różnych osób widzę rękawiczki Premier Equine które są wodoodporne. Czy ktoś je ma? Czy one są grube? Bo na zdjęciach czy filmach wyglądają na grube.
https://www.gnl.pl/jezdziec/rekawiczki/rekawiczki-zimowe-premier-equine-dajour.html
Ja mam. Są grube. Do jazdy w terenie spoko, ale do rzeźbienia po placu za grube.
Ale są wspaniałe, poza jazdą, to nie zdejmuję ich ani na sekundę w stajni. Są wodoodporne, można w nich wszystko myć - wiadra, końskie nogi itd.
infantil, Dzieki. Szkoda, ja nie lubię grubych. Myślałam o nich raczej jako o roboczych, bo na co dzień w zwykłych wampirkach/ogrodowych chodzę, ale właśnie jak pada, to one zaraz przemakają. Do jazdy to już w ogóle, ja najchętniej bez, a zimą to mi zwykłe stykają.
To dla mnie to są idealne rękawiczki robocze 😅 Ostatnio całą rękę wkładałam do zatkanego zlewu i nic nie przemokło, no hit
Ktoś tu pisał o sposobie, by pod rękawiczki wkładać zwykłe te gumowe/nitrylowe i chcialam powiedzieć, że nic to nie daje. Dalej zimno w ręce jak cholera.

Chyba jedyna opcja dla mnje to jakieś grzałki
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się