lusia722, Nie podoba mi się, że koń przestał je lubić 😁 Poczekam na Wasze wrażenia z Butet. W zasadzie miałam kiedyś Equipe Eq s Special , trochę leciał do tyłu ale koń też nie narzekał, jemu nie spodobało się Bruno z kolei 🙂
Perlica nie lubił też jednego napierśnika i nauszniki z czasem też znielubił. No to był wyjątkowy koń. Reszta od kilka lat w Portosach biegała młodzieżowe MP, ME i nie było problemu.
Wygodne dla konia będzie siodło pasujące na konia 😉 Zawsze można ewentualnie jakiś żel czy dobrej jakości podkładkę wrzucić. Do 4000 chyba Daw Maga można kupić....?
Znajoma narzeka na swojego daw maga że jest za miękki 😉 że terlica za bardzo pracuje. Natomiast siedzisko mojego Daw maga było twarde i rymarz nasmarował je olejem, potłukł takim drewnianym wałkiem i siodło zrobiło się znacznie dla mnie wygodniejsze. Znajoma ma model skokówki milenium chyba, ja mam Grand Prix.
lusia722, no to opisz coś więcej 💃 w sensie podejście do klienta i kwestię pasowania? Choć pewnie was to całkiem nie dotyczy, bo weźmiecie standard żeby pasowało na kilka koni z podkładkami? Który model, ten nowy? To jednak nie Devocoux ani moja wymarzona CWD Miss? 😉
W Miss martwiły nas odstające kolana i podejście do klienta, Devocoux Biarritz O jest drugie w kolejności i byłyśmy pewne, że na nim stanie. Z Buteta dostałyśmy najpierw dwa modele, z których jeden był całkiem, calkiem, drugi był bardzo podobny do Devocoux. W poniedziałek po zawodach przyjechała do nas przedstawicielka i spędziła z nami kilka bitych godzin na testowaniu siodeł. Najśmieszniejsze, że siodło, które moja amazonka z góry założyła, że nie chce testować za bardzo, bo płaski naleśnik, „bez klocków” okazało się strzałem w dziesiątkę. Sama obsługa bardzo in plus, podobnie jak w Devocoux. Tak, nie robimy siodła na miarę, tylko takie, żeby pasowało na te konie, które są zbliżone budową, a za jakiś czas zobaczymy czy robimy drugie.
Anitka33241, To dopasowanie to tylko w ramach gotowych zestawów. Nie jest to siodło w którym można sobie wszystko dowolnie zmieniać, tylko ewentualnie z ich gotowych części. Ja chciałam Tybinke wysunąć w przód A nie w dół to się nie dało. Musiało iść w obie strony powiększenie.
A wracając jeszcze do siodeł Equilline. Ktoś pasuje je w PL ? No i czy ktoś może widział starsze niż rok/dwa i może powiedzieć jak jakość i trwałość. ?
Witam wszystkich. Od jakiegoś czasu przymierzam się do zmiany siodła. chciałabym dowiedzieć się czy ktoś ma doświadczenia z firmą "Dobre Siodła" ? Jakie opinie? Oraz co sądzicie o tymże siodle? https://dobresiodla.pl/produkt/gfs-pro-generation-training/ Co to w ogóle za firma bo ja jej nie kojarzę , nie wiem czy to wyższa czy niższa półeczka ? :-/ Ale siodełko mnie zaciekaiło :-)
Sanka, kupowałam u nich używane siodła, potem wymieniałam i sprzedawałam nie pasujące i jeśli chodzi o uczciwość to nie mam zastrzeżeń. Co do dopasowania się nie wypowiem, bo sama patrzyłam co mogłoby mi leżeć i przymierzałam dobre kilka jak nie kilkanaście.
Anitka33241, To dopasowanie to tylko w ramach gotowych zestawów. Nie jest to siodło w którym można sobie wszystko dowolnie zmieniać, tylko ewentualnie z ich gotowych części. Ja chciałam Tybinke wysunąć w przód A nie w dół to się nie dało. Musiało iść w obie strony powiększenie.
Była u mnie P. Beata, nw co o tym myśleć bo w sumie zbyt dużo mi nie powiedziała a zmiany w siodle wyceniła na ok. 1500 zł. No oczywiście lepiej wziąc według niej Synergy bo tam już zmiany są w cenie 🙄
Jakie siodło do 3000 możecie polecić? Miałam Daw Maga Grand Prix i uwielbiałam, koń mi jednak przypakował i zrobiło się za ciasne. Wymieniłam na to samo z szerszym łękiem i o ile na koniu leżało dobrze, to mi jeździło się okropnie. Pewnie kwestia tego, że źle wyjeżdżone, ale zraziłam się i szukam czegoś innego. Wszelkie propozycje przyjmę z otwartymi ramionami :kwiatek:
A próbowałaś poszerzyć łęk u producenta? Bez problemu mogą zwęzić, albo poszerzyć o jeden rozmiar. A jak przyjechał by ktoś od nich zmierzyć konia to dopasują ci rozmiar dokładnie pod niego. Mnie zwęzili na miejscu w ramach serwisu za koszty dojazdu.
Mam pytanie, czy osoby z krótkim udem lub niskie (siłą rzeczy, noga dość krótka) mogą mieć skokówkę z wysuniętą w przód tybinką? Po testach jednego z siodeł, które wg mnie miało ogólnie za dużą na mnie tybinkę, spytałam o coś innego z mniejsza tybinką i dostałam info, że tu nie chodzi o długość tybinki, tylko jej wysunięcie w przód. I zgłupiałam, zawsze myślałam, że chodzi raczej o dopasowanie długości tybinki do jeźdźca, a wysunięcie w przód to sprawa drugorzędna, jeśli w ogóle istotna, oprócz subiektywnych preferencji. Jak to jest wg Was? Będę wdzięczna podzielenie się wiedzą i doświadczeniem w tej kwestii. :kwiatek:
Dokładnie chodzi o wysunięcie tybinki w przód. Zwłaszcza na krótkie i grubsze udo. Posiadam takowe i jak zegnę nogę w strzemieniu to potrzebuję więcej miejsca w przód właśnie.
Gillian czyli faktycznie jako mniejsza osoba nie potrzebuję prawdopodobnie mocniej wysuniętych w przód tybinek, dobrze zrozumiałam? To by mi zmieniało trochę obszar poszukiwań siodła, chociaż w tym momencie to zgłupiałam totalnie. 😡
mils, tybinka ma być dostosowana do długości nogi i preferencji jeźdźca. Ja mam udo krótkie i grube i nie potrzebuje tybinki wysuniętej mocno do przodu, ale jej długość i klocek mam zrobione na miarę. Moim zdaniem mocno wysunięta tybinka może sprawdzić się w przypadku jeźdźca o bardzo krótkim, okrągłym udzie, albo dla kogoś, kto lubi jeździć w bardzo krótkich strzemionach, bo noga jest wtedy mocniej zgięta i potrzebuje więcej miejsca z przodu. Poza wysunięciem tybinki popatrz też na wielkość i kształt klocka kolanowego, bo on też zajmuje sporo miejsca.
Dlatego szerzej się nie wypowiadam bo nie chcę wprowadzić w błąd. Mam 166cm, czy jestem niska? nie wiem. Mam krótkie udo i baleroniaste, w siodle o normalnej tybince kolano ucieka mi nad poduszkę. Teraz mam wydłużoną i idealnie pasuje. Tyłek mam ni chudy ni gruby, w 17 za ciasno, w 18 pływam. A z wysuniętą tybinką 17 pasuje idealnie. Trzeba mierzyć i ocenić dupologicznie.
Większość kobiet, w tym niewysokich, ma dłuższą kość udową niż piszczelową. U mężczyzn jest odwrotnie. Więc może Wam się tylko wydaje, że macie krótkie udo, skoro potrzebujecie przedłużanej tybinki...