pozwoliłam sobie pozbierać foty Prestigów Voltopirów :kwiatek: jako, że mam za dużo czasu i parę rozterek 🤔wirek: - Sydney - Meredith D - Eventing - Elastic - Arezzo - Carisma D
Witam! W niedalekiej przyszłości chciałabym kupić siodło skokowe. Nie potrzebuje siodła do codziennej jazdy tylko do treningów skokowych (nie częściej niż raz w tyg.) Na codzień jeżdże w uj.Passierze GG, a niedługo będę miała okazje mieć treningi z zawodniczkom skoków, a do tego potrzebne jest mi siodło. Oczywiście szukam czegoś używanego, zastanawiam się nad kupnem siodeł z tej strony http://www.andiablo.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=50&Itemid=56 Nie ma żadnego konkretnego modelu na myśli. Pomożecie? :kwiatek:
akluna jeśli wcześniej nie skakałaś za dużo, to radziłabym nie kupowanie siodła close contact. Kupiłabym na Twoim miejscu raczej siodło ze średnimi bloczkami i nie bardzo płaskie lub wręcz jakieś trzymające. Siodeł z tej strony, którą podałaś nie znam. Może jeszcze zobacz co mają w ihaha (www.ihaha.pl), warto też zadzwonić do p.Kostrzewy, bo nie wszystkie siodła są na stronie.
A ja mam to siodło http://www.ihaha.pl/product_info.php?cPath=24_74&products_id=560 I tak jak wszystkie close contactowe mi nie pasowały w ogole, bo wczesniej nie skakałam, tak to pasuje mi idealnie. Fantastycznie czuje konia a pzresiadłam sie na to z kieffera Lusitano które było dosysc usadzajacym i ortopedycznym siodłem. W tym zaczełam tez skakać i powiem szczerze ze brak poduszek i na parwde płaskie siedzisko w niczym nie pzreszkadza. Powiem wiecej jezdze w siodle o 2 rozmiary za duzym i jest mi w nim idealnie. Chociaz na poczatku troszeczke sie gubilam. Teraz gdybym miala kupowac własne, to pewnie kupiłam bym takie 🙂 I nigdy juz nie zdecyduje sie na siodło z duzymi poduszkami i klockami.
ewuś jeżdżę jakieś 8 lat, wcześniej oczywiście skakałam, miałam lepsze i gorsze okresy ale teraz chciałabym się zabrać za to od prawidłowej strony, podejrzewam, że w siodle close contact bym się nie odnalazła (choć nigdy w takim nie jeździłam). Też właśnie myślałam o ihaha, tylko, że tam ostatnio widać same prestige, niestety nie chce na siodło wydać 3000zł, bo raz, że w chwili obecnej tyle nie mam, a dwa, że potrzebuje siodło do jazd raz, góra dwa razy w tygodniu. Hypnotize fajnie wygląda to Twoje siodło, ale ja chyba jednak wolałabym takie trochę trzymające 😉 Choć może tak jak i Ty bym się przyzwyczaiła🙂 Dziękuje dziewczyny za porady :kwiatek: Gdyby ktoś jeszcze chciał coś doradzić byłabym bardzo wdzięczna
akluna Ja tam jestem zdania ze to siodło wybiera Ciebie... ja byłam napalona na cos z wielkimi poduszkami a mam cosmega płaskiego i jest mi wygodnie. Mysle ze to kwestia pojezdzenia w roznych siodłach, poskakania, pracy na płaskim czy w terenie... Musisz szukać i przymierzać 🙂
Dopiero teraz dorwałam wątek, Strucelka dokładnie tak jak mówi Puma - czaprak pod Elastic'iem jest wszechstronny 😉
Z tego co pamiętam tej białej skóry nie wolno pastować, natomiast są specjalne preparaty Prestige'a (takie w granatowych tubkach bodajże) którymi można to chyba czyścić 😉
Nie wiecie może jakie sidzisko ma bates elavation DS+ ? Wydaje sie byc głebsze od siedziska Elevation H+ i ma profilowane poduszki, natomiast H+ chyba nie? Ma ktoś moze z was zdj tych siodeł na koniu ? 🙂
jakie jest wasze zdanie o siodlach skokowych Waldhausena? czy mial ktos stycznosc z modelem WADHAUSEN ROTHER typ JUMPING II ?? bardzo prosze o odpowiedzi bo zastanawiam sie nad jego kupnem 🙂
ej, wiecie co? ja już głupia jestem. nie wiem jakie mam siodło... porównywałam z ihaha siodłami i jest całkiem inne, jak myślicie co to za model? Euroriding ... ?
Ja bym obstawiała, że to Jade, jakos tak najbardziej podobne jest do tego modelu. (Na żywo jade wygląda inaczej niż na zdjęciu z ihaha). Achat, wygląda inaczej, wiem, bo mam to siodło.
A to na pewno euroriding? Mnie osobiście pasuje któryś opal albo jade.... z dużą tendencją by stwierdzić, że to opal - jadew wersji skokowej ma chyba nieco płytsze siedzisko i nie występuje z przeszyciem na poduszce - przeszycie na pewno jest w wersji wszechstronnej [miałam okazję jeździć] i same tybinki są, moim zdaniem, dłuższe niż w siodle Nirv. Opala z kolei w żadnym katalogu nie widziałam z przeszyciem, niezależnie od profilu siodła, ale.... widziałam ogłoszenie o sprzedaży starego opala skokowego, który miał takie przeszycie na poduszce, więc wszystko jest możliwe.