Z tą kocimiętką to tak nie do końca - moje ją olewają . Także od kota zależy . Mój Salomon póki nie stracił klejnotów rodzinnych , a zaczęły grać hormony srał gdzie popadło . Po kastracji przeszło .
m4jek Skoro do kuwety też robią to myślę że po prostu trzeba ją (kuwetę) częściej zmieniać, jak będą mieć ciągle czyściutko to może nie będą gdzie indziej "walić"
zdaje mi się, że robią przypadkowo. Tam, gdzie jest coś wysypane (piasek, ziarenka owsa, trochę sianka)... Zmieniam piasek raz dziennie - częściej nie dam rady.
To faktycznie bardzo często, ehhh tak sobie myślę, co ja bym zrobiła jakbym była w Twojej sytuacji i hmmm sorry nie mam pojęcia 😵 Jak rozwiążesz ten problem to koniecznie pochwal się 😉
magda, moja siostrzyczka to ma dopiero klona twojego szkraba, proszę bardzo - podróż do przyszłości 😉 Na tej fotce nie widać, ale ma praktycznie identyczny "zaciek" na nosku i białą bródkę.
kayra jaki wytrzeszcz do zdjecia 😂 fajny rudy nosek!
milo mi ze sie dzieciuch podoba! jestem przeszczesliwa ze go przygarnelam! myslalam, ze bedzie jakies klopoty sprawiac czasem, a on jest aniolkiem cudownym 💘 najlepszy kot jakiego znam! mimo ze mnie np dzis budzil i skakal po mnie 🏇 no ale. jak panci nie ma pol dnia i wraca w srodku nocy, prawie nad ranem to ma za swoje..
A ja mam problem z moją Gwiazdeczką, bo ma brzuszek jak balon! Wiem, jak w dłoniach "czuje się" kotną kotkę i ona ma tak samo twardy brzuch... Oczywiście jest wysterylizowana. Naczytałam się na forum miau o tym, jak to koty mogą połknąć nitkę etc. i ta nitka w żołądku lub jelitach uwięźnięta powoduje martwicę narządów , i teraz myślę 🙁 bo Gwiazdka jakiś rok lub półtora temu połknęła folię i przez kilka dni nic, co zjadła, nie przedostawało się dalej, wszystko zwracała. W końcu zwróciła około 5cm pasek twardej folii - może cośtam jej jeszcze zostało? 🙁 Ona w ogóle nie lubi być brana na ręce, zwłaszcza za brzuszek i teraz pytanie - nie lubi, bo nigdy nie lubiła, czy ją boli? Ma duży brzuch bo jest spasiona, czy ma w środku coś? Brzucho jest raczej twardy, jakby połknęła małą pomarańczę conajmniej... Kotka normalnie je, zachowuje się, nie jest ospała. Miauczy po kątach jak zawsze miauczała, więc to nie może być brane jako objaw bólowy...Pójdę z tym do mojego weta, to mnie wyśmieje. Na razie nie stać mnie na to, żeby robić jej serię badań w klinice w Poznaniu, tylko dlatego, że mi się coś wydaje 🙁
Pójdę z tym do mojego weta, to mnie wyśmieje. Na razie nie stać mnie na to, żeby robić jej serię badań w klinice w Poznaniu, tylko dlatego, że mi się coś wydaje 🙁
Poszłabym do weta. Lekarz weterynarii, który wyśmiewa się dlatego, że właściciel martwi się o własne zwierzę i chce sprawdzić czy wszystko jest ok dla mnie jest SKREŚLONY. Jeśli chodzi o to drugie twierdzenie to zupełnie Cię nie rozumiem. Mam w domu zwierzę, to mam zawsze pieniądze na tzw. czarną godzinę albo zdobywam choćby nie wiem co.
Jeszcze raz powtarzam, radzę iść do kliniki i upewnić się. 🙂
kenna, brzuchol kotnej kotki jest duży, ale nie twardy. Za to - niezależnie od wielkości - twardy i napięty bebol nigdy nie jest dobrym objawem. Przydałaby się jednak zwykła, kontrolna wizyta u weta, na samo obmacanie zwierza.
A poza tym - cześć kochani zakoceni. Jakiś czas mnie tu nie było, ale święta i nowy rok nie były łatwym okresem - odeszła moja najukochańsza Duszka. Wciąż bardzo mi jej brakuje i nie sądzę, żeby kiedykolwiek przestało. Moje serduszko
Dawno moich nie było więc przypominam, bo mam nowe. Oba polują na latające za oknem ptaki 😂 Maniek "nadyskutował" się z "intruzami" 😁 A na koniec na dobranoc possał kciuka 😁
Alvika strasznie mi przykro 😕 wiem jak to boli 😕 trzymaj się mocno :przytul: :przytul:
Laguna Maniek jest genialny 😜 nieźle się uśmiałam 😁
Daaawno mnie tu nie było. Neo (teraz ma ksywę Rudas-Brudas) jest naszą ogromną pociechą 🙂 Niestety jest jeden problem - strasznie dokucza Puni. Jak ona go widzi to od razu zaczyna fuczeć i się drzeć jakby ją ze skóry obdzierali 🙄 A jego czasami roznosi totalnie. Dlatego... namawiam mamę na kolejnego kota 😜 Max rocznego, skorego do zabawy 🙂 No i oczywiście ze schroniska, bo to jest jeden z warunków - by dać biednemu kotkowi ciepły, kochający dom.
Parę fot Rudasa jeszcze z lata:
kto dostrzeże, którego ząbka mu kózka 'wypierdziała'? 😁
Ja wlasnie ucze sie systematycznosci, bo z podawaniem lekow nigdy nie szlo mi dobrze, a jedna kociasta co 2 dzien lek a Felek od serducha codziennie 2 leki i co 2 dzien trzeci na dokladke i staram sie o tym dokladnie pamietac... mam nadzieje, ze bedzie lepiej...
Horciakowa, Czasem lepiej wybulić coś więcej niż te 12 zł za kg. wierzaj mi. Moja aktualnie jedzie na Purinie wymieszanej z Royal Caninem (mieszanka kilku rodzai np. ścierająca kamień czy na trawienie). Widać, ze jej służy bo ma błyszczące i miękkie futerko, energię. 🙂
Manta - tak, odrobaczana. Ostatnio 2 miesiące temu.
CuLuLa - przekonałyście mnie, chociaż czasami mam wrażenie, że wygląda szczupło, a nawet chudo, a czasami znów mam jakieś zwidy i schizy, że ma coś w brzuszku... Idę w tym tygodniu do weta. Zabieram Toto na szczepienie, to i Gwiazdkę na obmacanie wezmę.
Royal Canin ma beznadziejny skład, przynajm,niej za tą cene i promocje. Wcale nie jest taka rewelacyjna. Z podobnych składów za duzo mniejszą kasę - Brit Care, Profilum. osttanio wypatrzylam Nutra Nuggets Platinum Edition - bardzo fajny sklad za normalne pieniadze
Poza tym wiekszosc wetów twierdzi, ze karmy dla kastratów to chwyt marketingowy,m lepiej podawac zwyklą ale pilnować ilosci, zeby sie nie spasł. Jesli u kota stwierdzono problemy z układem moczowym - wtedy karma weterynaryjna.
Alvika - naprawdę przykro. Niestety wiem, co przeżywasz 😕 Marzena - ja futruję swoją kocicę Acaną, chyba też skład niezły? Na pewno zapach ma bardzo mięsny (albo rybny, zależnie od składu) i nie śmierdzi przetworzonym żarciem, jak cała reszta. Cena nieco niższa, niż Royala. Nie ma dedykowanych linii, ale ja jakoś tego nie kupuję, dla mnie to taka marketingowa ściema 😉 Strucelka - Punia jest genialna! 😍
Przypominamy się z Franiulkiem. Czy mi się wydaje, czy ona ma zeza rozbieżnego? 😁
Acana to obecnie jedna z najlepszych karm, wraz z Orijenem i Taste of the wild. Z tym ze te ostatnie jak dla mnie sa strasznie drogie, za to w skladzie zero kukurydzy, zbóż i innych zapychaczy.
Jesli chodzi o podzial to dla mnie tez jedynym sensownym jest ze wzgledu na wiek (a wiec kalorycznosci) oraz karmy typu light dla spaślaków. Poza tym specjalistyczne karmy weterynaryjne. A dzielenie karm ze wzgledu na rase kota czy tego czy byl kastrowany - cóż, tez wydaje mi sie ze to chwyt marketingowy. Ok, dodatki typu antihairball są potrzebne dlugowłosym - choć moja Neva nie ma z nimi problemow np. Zwłaszcza jesli idzie za tym cena wyzsza niz normalnej karmy plus odkłaczacza...
Dzięki dziewczyny. Geriavit jestem, ale do pewnych rzeczy nigdy nie jest się przygotowanym ani wystarczająco dorosłym. Gruby był starszy od Duszki o 3 lata, ma nowotwory skóry zdiagnozowane od 4 lat (Duszkę zabrał nowotwór płuc), pęcherz w rozsypce od lat 10.ciu co najmniej - a trzyma się świetnie. Nie sądziłam po prostu, że z moim Maleństwem będę musiała się tak szybko żegnać.
Teraz będę miała nowe kłopoty, w lutym przeprowadzam się znów "do miasta", w wyniku czego Fredzia i Honsu wylądują razem ze sobą, 24h na dobę. To będzie coś nowego (czyt: koci armagedon?). Na razie Fredzisława wciąż szuka Duszki i nawołuje, Hons dostaje od niej w łeb za każdą próbę naruszenia jej przestrzeni osobistej - ale jak na faceta przystało, niewiele się tym przejmuje i dalej za młodą łazi i mędzi, że on to by takie co-nieco chciał... Ciężko będzie.
Heh, wlasnie posiedzialam w skladach i zaczełam sie zastanawiac. Generalnie na pierwszym miejscu powinno być mięso (i to hydrolizowane bo siweze po wysuszeniu bedzie juz mialo mniejsza objętosc) a kukurydzy, soi, zbóż nie powinno byc wcale lub niewiele.
I tak sobie patrzylam na sklady karmy Royal Canina, Hillsa, Eukanuby, Iamsa (czyli najpopularniejsze i drogie) i np Hill's Feline Adult Chicken Optimal Care kurczak 35zł/kg Ryż browarniczy, mielona kukurydza, mączka z kurczaka i indyka (min. 23% kurczaka, min 31% kurczaka i indyka razem), mączka z glutenu kukurydzianego, suszone całe jaja,
Mięso jest na TRZECIM miejscu!czyli karma w wiekszosci sklada sie z zapychaczy
Znowu- kukurydza i to na pierwszym miejscu!, gluten
I małe porównanie Brit Care Adult Cat Long Hair salmon & rice 19zl/kg Mięso łososia (min. 10%), mięso z kurczaka i produkty pochodzenia drobiowego (min 30%) ryż, kukurydza, tłuszcz drobiowy, liofilizowane białko drobiowe, liofilizowana kukurydza, olej łososiowy, naturalny smak, naturalny błonnik, otręby ryżowe
Na pierwszym miejscu łosos, na drugim kurczak. Kukurydza tez jest, ale zwrócmy uwage, ze karma kosztuje niecale 20 zlotych za kilogram i ma lepszy sklad niz Hills i Royal Canin, jest równiez prawie 2 razy tansza.
Dla odmiany Orijen i TOTW nie zawierają zbóz wcale. Tylko mięso, i naturalne skladniki roślinne. Niemniej jednak moim zdaniem lepiej poszukac karm klasy premium lub superpremium w okolicach 20zlotych za kilogram (a jest z czego wybierac) niz kierować się marką. RC mnie rozwalil totalnie, już Acana jest tansza a ma duzo lepszy skład, a to ma byc ponoc karma dla wybitnych niejadków. Ciekawe czym kuszą? glutenem?