Wreszcie wsiadłam na mojego Mujiego 😅 - efekt - od rana gęba mi się śmieje 💘
Wybraliśmy się na trening w 4 konie- 3 xx i mój Mały.
Jestem naprawdę baaardzo zadwolona, Muji jest naprawdę super- niesamowicie zrównoważony, z ochotą idzie do przodu, po każdym podłożu, koło każdych straszydeł. Chętnie kentruje po ciężkim torze, nie przeszkadzają mu grudy ziemi walące w pysk, ani to, że jego koledzy folbluty mają problem z utrzymaniem prostej linii poruszania się 🤣.
Naprawdę fajne konisko mi sie udało 😉
Fot niestety brak, oprócz takiej jednej, telefonowej, z karuzeli, niewiele widać oprócz za dużej derki 🙄