agull Tobie i Piotrowi należą się wielkie słowa uznania ! Za pomoc w tym upale i cierpliwe znoszenie mojego "zakręcenia" 😡 wielki 👍 i słowa podziękowania :kwiatek:
agull Tobie i Piotrowi należą się wielkie słowa uznania ! Za pomoc w tym upale i cierpliwe znoszenie mojego "zakręcenia" 😡 wielki 👍 i słowa podziękowania :kwiatek:
😡 Dla nas to była naprawdę ogromna radość być przy Was. Dziękujemy za taką możliwość :kwiatek: Październiku nadchodzimy 🏇 tzn. Wy nadchodzicie my pomagamy 😜 A mówiliśmy, że Twoja Młoda wygra 😅
Hej 🙂 Mam 2 letnią klaczke... problem w tym, ze konik przed kupnem (jakies 9tyg. temu) był cudowny... spokojny, przyjacielski itp, natomiast po przyjezdzie do mnie zrobiła sie nie do zniesienia. Zaczeła kopac, gryzc, nawet kiedy chce ja wyprowadzic na pastwisko szarpie sie w wierzga, staje deba, raz mnie za soba poniosla, bo wystraszyła sie pawia ( ptaka :P) juz tyle czasu jest u nas, a nic sie nie zmienia... strasznie duzo problemow jest z czyszczeniem jej a co dopiero z kopytami... tego w ogole nie pozwala robic.... staralam sie ja lonzowac to mialam nadciagniete miesnie w rece, tak mnie szarpnela... naprawde juz nie mam sily do tego konia, nie wiem co z nia robic! prosze o pomoc, moze ktos wpadnie na pomysl co zrobic... bo wiele osob staralo mi sie pomuc, ale niestety nic nie pomaga. Ja doskonale zdaje sobie sprawe ze to jest mlody kon, ale bez przesady... powinna chociaz umiec podstawowe rzeczy jak chodzenie na uwiazie czy, w miare spokojne stanie przy czyszczeniu, a nawet jesli nie umiala by to powinna byc chetna do wspolpracy, a to zwierze jest uparte jak osiol... Bardzo prosze o pomoc!!
KaRoOoLa504, edytuj posty. Poza tym - takich rzeczy jak chodzenie na uwiązie, spokojne stanie przy czyszczeniu się najpierw konia UCZY... chęć do współpracy z człowiekiem przychodzi pomiędzy, jeśli koń jest traktowany zgodnie ze swoją naturą oraz z należytym mu szacunkiem.
kon jest zapasiony najpierw zmien jej diete(owies do zera siano i sloma),daj jej duzo ruchu na padokach i zobaczysz bedzie poprawa,a dopiero potem zacznij sukcesywnie i powoli ugadywac sie z nia,z tego co opisujesz za duzo w dupce ma Btw fajny kon
sankaritarina, a myslisz ze jej nie ucze? fajnie by tak bylo siedziec na tylku, a kon by sie sam uczyl.... wiec nie wyskakuj mi tu z tym ze "takich rzeczy konia sie najpierw UCZY..." doskonale o tym wiem i robie to; zreszta poprzedni własciciel robil to samo!! Kocie... Problem w tym, ze juz dawno tak zroilam i nadal lipa.... Klacz biega od rana do wieczora..
Karola, a jakie jest Twoje doświadczenie jeździeckie? Kto doradzał Ci kupno 2-latka? Czy tam gdzie teraz koń stoi ma możliwość wyjścia na padok, a ty opiekę kogoś bardziej doświadczonego?
zreszta poprzedni własciciel robil to samo!! Widziałaś jak to robił, czy tylko mówił, że koń podaje nogi, daje się czyscic, nie kopie/nie gryzie...?
może jest jeszcze zestresowana i nie spokojna, przychodz do niej i jak możesz np. zakładaj jej kilka razy dziennie kantar chwal ją dużo, smakołykami ją przekupuj i trochę więcej cierpliwości .
To ona tak utyła z powietrza??, kobieto stawy jej siada,bo juz tu nie mowie o tym,ze przez to moze miec fochy, a moze jest taka bo teskni, stoi sama czy z innymi konmi?
moon- widzialam jak to robi... tak na słowo to nie wierze... a jesli chodzi chodzi o moje doswiadczenie jezdzieckie powiem tak... konie hoduje sie u nas od pokolen.... niestety ojciec wyjechal i nie ma mi w zasadzie kto pomuc, poniewaz matka nie interesuje sie tymi zwierzakami... konia wypatrzyl tata i powiedzial ze bedzie to dobry "sprawdzian" mojej wiedzy i tzw. siły psychicznej.... Rewir "boks" jest zastepczy bo prawdziwy jest dopiero urzadzany dla niej...
kocie ona jest mieszana z koniem pogrubianym, to jak ma wygladac? jak arab?? tak maniek jest tam takze słoma, bo ona lubi ja sobie jesc... dziwna to dla ciebie??
moze twoj kon jest zbyt "ekskluzywny" by jesc slome ale moj nie... a siano zjadla... co do kazdego zdjecia mam jej go dokladac? moja "dziewczynka wraz z innymi sa wiecej na padoku niz w boksie, wiec nie dokladaM jej siana co 5 min bo bede miala slonia a nie konia
edytuj posty bo zaraz cie modki zjedza, Nie nie ma wygladac jak arab,ale 2 letni pogrubiany kon,Z tego co piszesz wynika,ze jest sama,moze w tym tkwi problem,konsekwencja i warunkami maksymalnie zblizonymi do naturalnych zdobedziesz jej szacunek.
myślę, że siano to nie jest towar ekskluzywny, to podstawa dla konia. słoma służy do ścielenia boksu, oczywiście konie mogą ją jeść, ale nie lepiej dać jej dłuższy uwiąz, więcej słomy na dół, a siano tylko na górze? nie dokładaj siana do każdego zdjęcia, ale jak się skończy to wypadałoby jej dać, czymś musi zapchać żołądek, bo słoma coś jej nie wchodzi, skoro najpierw zjadła całe siano.
Proponowałabym zmienić ton wypowiedzi, bo skoro ludzie pytają - oczekują normalnej odpowiedzi, wyjaśnienia, a nie jeżenia się na wstępie, bo zalatuje to trochę syndromem mistrza świata wszechwiedzącego, a chyba po poradę jednak tu przyszłaś...?
A to, że 'u was' konie hoduje się od pokoleń, to bardzo pięknie, ale ja pytam czy ty, jako właścicielka konia masz doświadczenie w układaniu, zajeżdżaniu młodych koni?
owszem w starej stajni stoi sama, bo tak jak wspomnialam wczesniej normalny boks dopiero dla niej "urzadzamy" :P trzeba jeszcze pare rzeczy kupic, ale na pastwisku jest z innymi konmi...
A to, że 'u was' konie hoduje się od pokoleń, to bardzo pięknie, ale ja pytam czy ty, jako właścicielka konia masz doświadczenie w układaniu, zajeżdżaniu młodych koni? [/quote] mam duze doswiadczenie przy koniach, ale starszych... mlodymi tez sie zajmowalam ale nie tak czesto
ogonowa... uwiaz miala dluzszy ale sie w nim platala... przekladala przez niego nogi itp. sianko i slome ma w jednym... i tak tam dlugo juz nie postoi... w normalnym boksie nie bedzie uwiazana. napisalas tez ze jak siano sie skonczy to trzeba jej dolozyc.... wiem, ale uwierz ze jesli jestes sama, tylko z jednym pomocnikiem to naprawde przy 40 koniach czasem sie nie wyrabiasz =( ale na szczescie jeszcze tylko tydzien i wraca ojciec 🙂
ekskluzywny no raczej nie zawsze mają pełno siana ; ) i nie znam konia który od samego siana był by gruby.
słomą powinna mieć ścielony boks i jak ma czysto i lubi jeść słomę to poszuka sobie najlepszego smakołyka dla niej : ) a siano raczej powinno być na górze 😉
nie uważasz, że trochę nieodpowiedzialne jest branie młodego konia bez doświadczenia z takimi? tym bardziej, że zaproponował to twój tata - zostawił cię z koniem i radź sobie sama. a potem koń zdziczeje, bo nie zdasz egzaminu, i co? trzeba będzie takiego konisia odrabiać, bo ty nie miałaś nikogo do pomocy.
nie dokladaM jej siana co 5 min bo bede miala slonia a nie konia a słyszałaś o takim czymś, że siano to pasza objętościowa i koń może jej jeść w zasadzie bez ograniczeń? od siana nie zrobi ci się pulpetem. pasze objętościowe są po to, aby zapełnić żołądek i żeby koń miał co mielić, nie po to, żeby mu się tłuszczyk zbierał. jak byś jej dawała za dużo owsa, to może i by ci wyrósł słoń.