Forum konie »

Problemy z kopytami- choroby, pekniecia, ropnie

branka, zdjęcia były robione dzień po struganiu, koń mógł w cos wejść, zahaczyc o jakiś kamień stad tak to wyglada. Kowal nie wycinał ani katów ani ścian wsporowych. Strugał tylko tyle, co mu nóż złapał. A pazur skrócił, żeby koń nie chodził od palca.
Tak jak piszesz, kazał zapewnić koniowi dużo ruchu, co oczywiście ma i dużo spacerów po twardym. Następna wizyta za 6 tygodni, mam nadzieje, ze bedzie chociaż minimalna poprawa. 😉
Edit: Dziwna jest ta dziurka w podeszwie przed grotem strzalki pytanie o co tam chodzi czy ona nie jest tak cienka ze tam pęka. Ale trudno po tych zdjęciach to ocenić.
Wygląda mi to na wpadnięcie czubka noża do kopyt.

Strugał tylko tyle, co mu nóż złapał.
Straszne to określenie  🙄


A pazur skrócił, żeby koń nie chodził od palca.
I po skróceniu pazura chodzi prawidłowo od piętki ?
Lisciu ale czemu to zle określenie? Tez bym mogla powiedziec ze robię tyle co noz zlapie - bo pozwalam mu złapać tylko to co ewidentnie sie kruszy i odpada 😉  szkoda ze nie ma zdjęć przed i po..bo moim zdaniem tak to nie sposób ocenić obecnej roboty. Musiałoby to być co najmniej ze 2-3 miesiące po robocie poprzedniego biorąc po uwagę jak mocno byly wczesniej cięte.
To miejsce trzy grocie nie wygląda mi jak zahaczone nożem(chociaż nie wykluczam), ani nic wbitego ale po zdjęciu wole tego nie oceniać(szczególnie ze oglądam z telefonu).

A co do ruchu od pietki - trudno sobie wyobrazić zeby ten kon miał teraz isc od pietki z tak slabymi kopytami. Ale jesli udalo im się osiągnąć choc troche mniej wyraźny ruch od palca a np bardziej płaskie stawianie to juz jest dobrze.

Edit - Caira tylko chodźcie po ziemistych ścieżkach, zwirach,itp nawet trawie jak nie jest podmokla, ale unikajcie betonu bo to średnie podloze dla kopyt(i stawów). I ja bym tu byla zwolenniczka robienia częściej a mniej - np co 3-4 tyg, wtedy jest większa szansa na poprawę. Co prawda teraz moze nie zaszkodzi tym kopytom odrasnac przez 6 tyg, szczególnie podeszwom, ale potem ja to bym to robila jednak częściej. Bo przy 6 tyg przerwach pazury zdaza sobie sporo odrosnac..

Lisciu ale czemu to zle określenie?
Przy kowalu mającym  kruche pojęcie o kopycie określenie "tyle ile nóż złapie" wydaje mi się trochę straszne w przewidywanych skutkach. Bo różnie może mu ten nóż "złapać". Jak widać złapał mu ścianę wsporową i ciachną od wewnątrz, złapał mu też kąty wsporowe na a'la cięcie otwierające, nu nu, brzydki nóż  🤬


A co do ruchu od pietki - trudno sobie wyobrazić zeby ten kon miał teraz isc od pietki z tak slabymi kopytami.

Też właśnie pytam czy ten koń idzie prawidłowo. Bo tak pisząc, że skrócił pazur, żeby koń szedł od piętki... żeby to wszystko było takie proste...
No ale od czegos trzeba zacząć nie wiemy co de facto powiedzial 😉 czy uwazal ze starczy jedno skrócenie zeby kon poszedł od pietki czy jest to w kontekście dłuższego okresu czasu.

Mi nie chodzi o to żeby go bronić bo nie mam pojecia kto to robił i ile zrobil bo widzę jak strasznie te kopyta byly wczesniej wycięte i nie wiem co jest pozostałością po poprzednim kowalu. Ale zrobiłam sie uczulona na ocenianie roboty po czyimś pierwszym werkowaniu,nie znając jego zamyslu, nie widzac jak kon po tym werkowaniu szedł..  szczególnie ze zdjęcia nie są zrobione od razu tylko dzień po i tak naprawde niewiele mówią.
Nie przesadzajcie. Teraz przynajmniej ma kąty wsporowe 🙂
[quote author=Liściu link=topic=1198.msg2312536#msg2312536 date=1426158543]
Lisciu ale czemu to zle określenie?
Przy kowalu mającym  kruche pojęcie o kopycie określenie "tyle ile nóż złapie" wydaje mi się trochę straszne w przewidywanych skutkach. Bo różnie może mu ten nóż "złapać". Jak widać złapał mu ścianę wsporową i ciachną od wewnątrz, złapał mu też kąty wsporowe na a'la cięcie otwierające, nu nu, brzydki nóż  🤬


A co do ruchu od pietki - trudno sobie wyobrazić zeby ten kon miał teraz isc od pietki z tak slabymi kopytami.

Też właśnie pytam czy ten koń idzie prawidłowo. Bo tak pisząc, że skrócił pazur, żeby koń szedł od piętki... żeby to wszystko było takie proste...
[/quote]

Chyba jasno sie określiłam. Kowal, ktory był u mnie we wtorek nie wycinał żadnych ścian i katów wsporowych!! Nie wiem czego ty tu jeszcze nie rozumiesz? To, ze kopyto wyglada jak wyglada jest sprawka innego kowala, ktory robił konia wcześniej! Obecnemu kowalowi nie mam nic do zarzucenia i na pewno ma ogromna wiedzę. Widać, ze nie znasz sie na rzeczy, jeżeli straszne ci jest określenie "wziął ile nóż złapał".

branka, dzięki za wszyskie rady. Jesteśmy właśnie po spacerze, zrobiłam troche lepsze zdjęcia, wrzucę pózniej. 😉 na razie 6 tygodni przerwy to optymalny czas, żeby te kopyta troche odrosły. Pózniej będziemy oczywiście robić cześciej. 😉
Nagrałam tez filmik mniej więcej pokazujący, jak koń teraz chodzi, moze ktoś to oceni 😉
Widać, ze nie znasz sie na rzeczy

Całe szczęście, że Ty się znasz  💃
A tak już na poważnie, czekam ze zniecierpliwieniem na filmik  😉
Bez komentarza..
Dla zainteresowanych wysyłam troche lepsze zdjęcia kopyt.

PP

LP

PT

LT



Więcej w galerii: http://re-volta.pl/galeria/album/5896/strona/2
Caira - nie przejmuj się, będzie dobrze. Zady fajowe, przodom dać się odbudować, pilnować krótkiego pazura i jak najwięcej ruchu. Potrzeba czasu żeby odrosło to co zostało wyrżnięte wcześniej (w lutym ?), z g...na bata nie ukręcisz i pomijając jakieś drobiazgi nic więcej tam się zrobić nie dało. Tak trzymać.
.
Nikt juz nic nie skomentuje po opinii fachowca? 😉
A co tu jeszcze komentować? 

Ale w sumie skomentuje, bo zdjęcia lepsze. Lewy tył wygląda niefajnie, zwróć uwagę na wygiętą w łuk przednią ścianę, powinna być prosta. Tyły są wprawdzie patrząc od spodu lepsze, ale tył kopyta wygląda na równie słaby jak w przodach. Ale nie chce mi się kolejny raz pisać o negativ palmar angle - ale jest sporo o tym w sieci, to polecam poczytać 😉 rozwiązaniem w każdym razie jest skracanie pazura (czasem nawet zebranie go lekko z wysokości) i duużo ruchu. Może być tak, że szybko się to zbierze, ale czasem walka z negativami jest żmudna.

Po tych zdjęciach widać jak wąskie są te przody 🙁 Tak naprawdę najlepiej byłoby gdyby ten koń chodził w butach z wkładką pod strzałkę, bo sam ruch i poprawne werkowanie to może być za mało, żeby je uruchomić.
Moge prosić o ocene ?szukam przyczyny nieustających konuzji,potykania i znaczenia. Wybaczcie za zdjecia ale tak na szybko z wczoraj  🙄

1> PP
2>PT
3>LT
4>LP
Zrób jeszcze zdjęcia od przodu i od spodu wprost na podeszwę i od strony piętek. Z tego co jest najgorzej wygląda LP, długość pazurów w zadach jest podejrzana i wygięcie koronki przy ścianie przedkątnej na wszystkich mi się nie podoba.
ok dzięki,porobie dziś odpowiednie zdjęcia i wróce
mam jedno od spodu prawego przodu
Wybaczcie że post pod postem ale mam lepsze zdjęcia mogę prosić o ocenę
http://re-volta.pl/galeria/album/6047  :kwiatek:
Jeśli zdjęcia nie przekłamują, to bardzo ciekawie wygląda równowaga boczna zadów. Tylne kopyta zazwyczaj nie są symetryczne (tzn kopyto względem osi kończyny), ale jedno jest odbiciem lustrzanym drugiego - tzn. jeżeli kładzie się jedna ściana, to będzie to np. wewnętrzna w obu kopytach. Tutaj wygląda jakby kładła się... lewa? W obu nogach. To zastanawia, bo sugeruje konkretną asymetrię ruchu... Chociaż teraz jak patrzę jeszcze raz, to myślę, że może być to kwestia kąta robienia zdjęcia. Spójrz czy widać to na żywo.
A poza tym pazur w PP na pewno wygląda na długi. Tył kopyta bardzo słaby w obu przodach - to może się objawiać potykaniem.
Ogólnie zdjęcia ciemne i robione pod światło, słabo widać...
W ta niedziele jechałam z koniem na zawody wypożyczona bukmaną na dole była blacha kon sie poślizgnął, skrzyżował zad na ścianie  i zaczął skakać. A na niej była blacha (autorstwa pana z wypożyczalni)  🤦. Odpadł jej kawałek kopyta aż do tych rureczek podajże(byłam bardzo zestresowana podczas przyjazdy weterynarza i pewna nie jestem ale dużo jej odpadło ). Diagnoza rok przerwy!  🙁 pomijając fakt ze zaczął się sezon; a jej przygotowanie kondycyjne zajęli mi dużo wysiłku. Co mam zrobić jak suplementować? Co ogólnie  o tym sądzicie będzie w pełni sprawna nawet z tym kopytem?
Mogę wstawić foty jak to wygląda bez opatrunku ale uprzedzam drastyczne.
widziałam twoje zdjęcia w innym wątku, faktycznie sporego kawałka kopyta brakuje...

kość kopytowa cała jak sądzę? tylko róg uszkodzony?
mysmy mieli kiedyś trochę podobna sytuację, kobyła usiłowała się kłaść na ściankę w przyczepie i sobie wypiłowała koyto podobnie tyle że dużo mniej niż u twojego konia. U nas wystarczyło natychmiastowe kucie (bez kucia koń nie mógł chodzić)
Tkanka rogotwórcza uszkodzona mocno?
wrzuć zdjęcia, co to się porobiło tam
O żeż, cały bok kopyta sobie zdjęła chyba?🙁 Bałabym się o brak podparcia na tej stronie. Jednak zanim odrośnie, minie trochę czasu. Sama rana się pewnie w miarę szybko zasklepi i warstwą rogu naprawczego powlecze. Pytanie jeszcze na ile dostało tworzywo, ściany i korony - od tego zależy na ile normalne będzie to, co odrośnie. Nie wiem, czy w takiej sytuacji nie byłoby najlepszą opcją okuć z odbudowaniem brakującego rogu z jakiejś masy - żeby umożliwić koniowi względne normalne podparcie na kończynie.... Cała puszka faktycznie zrasta rok. Przyspiesza to ruch i poprawne żywienie, ale na bosym kopycie. Okute nie ściera się, nie stymuluje, więc tak bardzo przyspieszyć nie da rady, ale może choć częściowo poprawisz sytuację solidną suplementacją? A jak teraz koń chodzi? mocno kuleje?
Podkute kopyta przy przemyślanej i stałej suplementacji zrastały mi w całości 9 do 10 miesięcy. W jednym wypadku koń z dziurą w koronce i rogu przylegającym bezpośrednio do koronki, w drugim - koń z wyraźnymi obrączkami, u obydwu był wyraźnie widoczny moment, kiedy konia przestawiono na "kopytopędną" zdrową dietę.
Wypuściłam ją wczoraj do ogrodu i zaczęła szaleć. Jednak widać było że kuleje dośc znacznie. Jest plan podkucia z wypełnieniem. Może będzie lepiej bo zdrowo ją ścieło!!
Witam.
Spotkaliście się kiedyś z czymś takim?
Chodzi mi o koronki. Diagnoza weta - zapalenie koronek. Smarujemy i czekamy na efekty. Kobyła ma to ..od roku. Znam ją już kilka lat ale dopiero od bardzo niedawna jest moja i mogę coś z tym zacząć robić. Najbardziej mnie martwi to co to paskudztwo zrobiło z puszką kopyta (to szare pod koronką to nie brudek).
Dolina, nie specjalnie widzę co jest nie tak z koronką 🤔 Ale koń paskudnie żywiony, lub leczony - obręcze straszne 🙁
Jest coś tam podobnego do grudy, tak to na zdjęciu wygląda. Psiknęłabym jakimś CTC albo podobnym antybiotykiem.
To szare pod koronką jest normalne. To odpowiednik skórki na paznokciach. Czasem bywa bardziej widoczne. Nie jesteś osamotniona w swoim przerażeniu, srednio raz na pół roku wpada tu ktoś blady ze strachu z podobnym problemem 😉 Natomiast obrączki - te fałdy na puszce - faktycznie są niepokojące. Co koń je? Jakiej jest rasy? Koronki bym niczym nie psikała, za to zrobiłabym solidną kurację miedziowo-cynkową.
Hej. Dziękuję za szybkie odpowiedzi.
Na zdjęciu chyba nie za bardzo widać o co mi chodziło więc dodam inne. Koronki nie są takie płaskie tylko mocno nabrzmiałe (taki jakby wałek) i pojawia się na nich coś w rodzaju strupków (takich jak przy grudzie, nie krwawych). Po umyciu "strupki schodzą i odsłania się taki różowy bardzo delikatny "wałek". Obrączki na kopytach zaczęły się pojawiać niedługo po pierwszych objawach na koronkach więc osobiście stawiam na to, że to od nich ale mogę się mylić.
Na początku miała to myte manusanem, psikane CTC, smarowane maścią cynkową... brak efektów i zainteresowania właściciela. Przez ostatnie pół roku nie miałam do niej dostępu ale pewnie nic nie było robione.
Żywienie ...przez kilka ostatnich lat klasycznie: siano (kostka dziennie) + owies(początkowo 4kg/dziennie, ostatnie 3 miesiące 2kg/d) PODOBNO od marca biotyna. Od kiedy jest moja tj. od początku maja: siano (na razie bez ograniczeń w boksie - stoi w nim tylko na noc i na karmienie) + 1,5kg owsa + spora garść łuski słonecznika do każdego posiłku +pastwisko (na razie dośc liche) pół dnia + olej rzepakowy(ok 50ml wieczorem) + biotyna z miedzią i cynkiem(NutriHorse).
Kobyłka 155cm; ok 500kg; tzw SP(o. śl.; m. wlkp.); praca... szlajanie się po wybiegu/pastwisku i od 1,5tyg co drugi dzień max 30min stępa pod siodłem.
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się