zgadza się. Choć po zastosowaniu wody czy olejku, dawałam alantan plus, grubą warstwę. Ale nawet ten krótki czas działania wody i olejku nie robił dobrze skórze. Wiedzy przybywa 😉
Zwracam sie z prośbą o poradę :kwiatek: Mam problem z jednym kopytem. Strzałka jest miekka (ale nie czuje aby gniła), natomiast piętka jakby się rozwarstwiała(?). Nie ma pod tym żadnej większej dziury. Pozostałe kopyta są w dobrym stanie. A co stosowac na te strzałkę i piętke? Sprobowac wpierw dziegieć?
Witam, już w innym wątku pisałam o tym problemie, ale na razie nic nie pomaga, więc spróbuję jeszcze tutaj. U konia około miesiąc temu pojawiły się na pęcinach drobne pojedyncze strupki (uznałam, że to gruda więc po odpowiednim leczeniu zniknęły), a następnie na piętkach widoczne na zdjęciu dziurki które nachodzą też częściowo na koronkę. Dzisiaj zauważyłam, że podeszwa i strzałka wyglądają jakby je korniki zaatakowały, mają troszkę takich jakby rowków. Konia te miany raczej nie bolą bo nie ucieka z nogami przy dotyku. Jeśli chodzi o kulawiznę to kowal ostatnio za bardzo go wyciął, reagował na czułki na wszystkich nogach (teraz już jest lepiej i znaczy tylko na kamieniach), nogi też grzały, ale to chyba też było z przestrugania. Czy ktoś spotkał się z takimi zmianami i wie co z tym zrobić?
Próbowałaś popsikać czymś z antybiotykiem? jakieś CTC? wygląda na jakieś zakażenie bakteryjne, jak nie masz CTC kup tribiotic i smaruj. Jeszcze jedna możliwość jest taka, że kowal zostawił długi pazur i koń się ściga? na zadnich nogach też takie coś jest?
na wszystkich czterech, ale jeśli chodzi o piętki to przód jest gorszy, natomiast tylne maja strzałkę i podeszwe jakby przez korniki czy cos takiego naruszona, takie rowki sie pojawily. ktos mi pisal ze tak wyglada kopyto ktore bylo najpierw przesuszone a pozniej przemoczone. smarowalam pasta cynkowa, ale nie pomagalo to narazie raz posmarowalam siarczanem. myslalam o masci tranowej
Takie miałam, tak traktowałam ( antybiotyk plus coś na grzyba) i wyleczyłam to! Np właśnie CTC + clotrimazol. (zostały potem na kopycie lekkie ślady kiedy zaczęło to zrastać w dół, ale żadnych poważniejszych ubytków nie było na koniec) Dokładnie jak marwin pisze :kwiatek:- 26 strona.
Ostatnio też pisałam o takich zmianach na jednym z kopyt. Dziurki okazały sie chyba gruda jak i tunridy. CTC plus póżniej smarowanie mascią tranowa pomogły. U nas jest duża rotacja koni a koń dośc słaby odpornościowo i łapie co nieco od innych koni 🤔
jak często smarować zmiany antybiotykiem i środkiem przeciwgrzybiczym?? wystarczy raz dziennie na noc?? przed nałożeniem umyć i wysuszyć? jak myć to samą wodą czy np z manusanem??
na dzien dzisiejszy tak wyglada kopyto. rowki w pietkach w zasadzie sie nie zmienily, ale zastanawia mnie podeszwa, czy to tez jest wynik tego zakażenia czy slady po struganiu? Kowal był około 3 tygodnie temu
a tak wyglada pęcina, sa to slady po pojedynczych malych strupkach ktore zostaly usuniete. juz raz takie mial jakis miesiac temu i wrocily dopiero teraz. I jeszcze zdjecie strzalki, czy to jest efekt zakazenia czy narastania strzalki?
Podeszwę olej, bez najmniejszego związku z infekcją. Podeszwa jak podeszwa. A to zakażenie, to gruda, rodzaj grudy, zakażenie, infekcja, jak zwał tak zwał. Nie kombinuj, tylko CTC , ewentualnie coś na grzyba. I tyle. 🙂
A strzałka się lekko siepie po wierzchu i ma do tego prawo. Tkanka zewnętrzna strzałki jest na zewnątrz, dotyka podłoża, ściera się, siepie. Jeśli farfocelki są tylko takie powierzchowne jak u Ciebie, wszystko w miarę ok. Jeśli są głębsze, wdają się w nie drobnoustroje i zaczyna się infekcja, która sama z siebie dodatkowo niszczy strzałkę. Twoja strzałka jest ok. ( można by lekko wyciąć te farfocelki, żeby w zakamarkach nie zbierał się bród i syf) Powodzenia w leczeniu tego co na koronce i na pęcinie, powinnaś szybko opanować ten stan. 🙂
A ja zamówiłam u weta, jakiś tydzień temu... ciekawe czy będzie.
Mój też ma problem z kopytem, prawy tył. Zrobiła się mała dziurka (o wyglądzie strupa) przy koronce i wchodzi też na kopyto. Jutro zrobię zdjęcie, zastanawiam się co to może być bo konia noga nie boli, nie kuleje ani nic.
Jeden kon mi zakulal. Diagnoza ropa, but z rivanolu, wyszla koronką. Ewidentnie koniowi jest juz o niebo lepiej. Co jeszcze moge zrobic by przyspieszyc proces regeneracji?
Nie pozwolić, aby dziura po wyjściu ropy zasklepiła się - powinna ropa cały czas wychodzić aż do końca. Ponadto duzo spacerków ( np w ręku) -żeby kopyto pracowało i "wyciskało" ropę. Można kopyto moczyć w kreolinie.
Na noc znowu zrobilam buta. Czyms to dodatkowo przemywac bo zdjeciu? Kon od jutra bedzie na malym padoczku co by mogl sobie spacerowac w swoim tempie(nie jest z tych biegajacych).