Forum konie »

Problemy z kopytami- choroby, pekniecia, ropnie

Ramires, i wet nie zalecił przeciwbólowych? Ja bym się bała - bo to bardzo bolesne miejsce, a nie wszystkie konie dobrze znoszą ból 🙁
Nie, dostał jedynie Pro-dynam przeciwzapalnie, który akurat miałam w stajni...
To już teraz wiem - korona jest uszkodzona i czeka nas leczenie od 2 tyg do kilku miesięcy bez gwarancji że kopyto będzie rosło normalnie. Najbardziej prawdopodobna wersja to taka, że urośnie zdeformowane, tylko od szczęścia zależy czy będzie to wada kosmetyczna, czy coś poważnego.
Do tego wdało się zakażenie do obu zadów i kon ma nogi jak baniaki, fantastycznie 🙁
Jaki czas po podbiciu koń u Was wraca do formy, tzn przestawia już ciężar ciała na obolałą stronę?

Mój okulał w zeszły czwartek, niestety z powodu majówki, weterynarz przyjechał dopiero w poniedziałek. Zrobiliśmy RTG i okazało się, że ma podbite tylnie lewe kopyto. Został zalecony areszt boksowy na tydzień, koń na nogę dostał gruby opatrunek do którego wlewamy Rivanol. Problem tylko jeden - dzisiaj czwartek, a ja mam wrażenie, że nadal go bardzo boli, bo wciąż opiera się na prawej stronie ciała. 🙁
A ropa już wyszła? Jeśli nie to ma prawo go wciąż boleć
A ropa już wyszła? Jeśli nie to ma prawo go wciąż boleć


tego niestety nie wiem, bo na kopycie jest opatrunek którego nie mogę zdjąć. ale właśnie zastanawiam się - po jakim czasie ropa wyjść powinna?
Olson, u mnie trwało to ponad 2 tygodnie i skończyło się niefajnie. Trzeba zrobić RTG i zobaczyć czy ropa się zbiera.
Olson, u mnie trwało to ponad 2 tygodnie i skończyło się niefajnie. Trzeba zrobić RTG i zobaczyć czy ropa się zbiera.


RTG było zrobione, weterynarz powiedział, że jest ropa. Kolejne RTG raczej nie wchodzi w gre, bo sam dojazd jest  czterokrotnie droższy niż samo zdjęcie.
jak ropa znajdzie ujście to będzie to widoczne w chodzie 🙂
"Zrobiliśmy RTG i okazało się, że ma podbite tylnie lewe kopyto".

Niezłego Twoj wet ma rentgena, skoro podbicie zobaczył!  🤣
[quote author=Olson link=topic=1198.msg2088503#msg2088503 date=1399581803]
"Zrobiliśmy RTG i okazało się, że ma podbite tylnie lewe kopyto".

Niezłego Twoj wet ma rentgena, skoro podbicie zobaczył!  🤣
[/quote]

tak? ciekawe, że podważasz zdanie jednego z lepszych końskich ortopedów w Polsce. zresztą na tych fotkach ewidentnie widać ślad w tym miejscu.

śmieszna to jesteś, ale Ty 🙂
nie, no czad 😉
nie, no czad 😉



zastanawiam się czy faktycznie nie masz mózgu, czy po prostu udajesz głupią?
ale dziękujemy Ci bardzo za spam.

edit. a może przedstaw się z imienia i nazwiska i wtedy dowiemy się jakim jesteś autorytetem w świecie końskiej ortopedii?
słuchaj OLson , jeżeli masz zamiar w ten sposób sie odzywać, to idż po radę do swojego weta, a nie przychodzisz po darmowe rady i ,,doświadczenie,, zamiast płacić słono jak to napisałaś/łeś. szanuj osoby które chcą cokolwiek ci napisać albo płać i płacz.  😀iabeł:
słuchaj OLson , jeżeli masz zamiar w ten sposób sie odzywać, to idż po radę do swojego weta, a nie przychodzisz po darmowe rady i ,,doświadczenie,, zamiast płacić słono jak to napisałaś/łeś. szanuj osoby które chcą cokolwiek ci napisać albo płać i płacz.  😀iabeł:


a czy gdzieś proszę o darmową poradę?  😵

pytam się o doświadczenie.
tajnaa proszę mnie źle nie zrozumieć, nie chce tutaj podważać nikogo wiedzy! Ale pytam z czystej ciekawości:
Do konia znajomej przyjechał kiedyś wet, koń ledwo chodził, nie stawał na nogę. Zrobili RTG i wyszło, że od grota strzałki aż do rogu jest płyn (ropa) - taka jakby mgiełka na kopycie była pokazana, ewidentnie coś czego być nie powinno  😁 .
Sama widziałam zdjęcie i było to wyraźnie widać.
Czy był w takim razie podany tam jakiś kontrast czy coś innego by było to zauważalne na zdjęciu?
Ale podbicie to krwiak, nie jestem pewna, czy może to pokazać rentgen. Aż mnie to zaciekawiło.
tajnaa proszę mnie źle nie zrozumieć, nie chce tutaj podważać nikogo wiedzy! Ale pytam z czystej ciekawości:
Do konia znajomej przyjechał kiedyś wet, koń ledwo chodził, nie stawał na nogę. Zrobili RTG i wyszło, że od grota strzałki aż do rogu jest płyn (ropa) - taka jakby mgiełka na kopycie była pokazana, ewidentnie coś czego być nie powinno  😁 .
Sama widziałam zdjęcie i było to wyraźnie widać.
Czy był w takim razie podany tam jakiś kontrast czy coś innego by było to zauważalne na zdjęciu?

nic nie było podawane u mnie, i na pewno w przypadku Twojej koleżanki.

fotka "mojego" kopyta
[img]https://lh5.googleusercontent.com/-CTvxjc2QcT4/U23MujiQwyI/AAAAAAAAFa0/Yd_Fj0iBQr8/w800-h716-no/Renegat1+5.05.14.jpg[/img]

na pierwszy rzut oka pewnie nic nie widać, ale dla weta od razu było jasne że to podbicie z ropą. przypatrzcie się dokładnie, tak jak pisze Piaffallo, widać po prawej stronie taką jakby mgiełkę, jaśniejszą plamę.
dlatego właśnie filozofia takich użytkowników jak tajnaa, jest dla mnie totalnym dnem. piszą o czymś o czym nie mają kompletnego pojęcia - i może warto sobie zadać pytanie - gdzie w tym wszystkim zgubili mózg?
Olson,  czy możesz zaznaczyć tą ropę?
Na zdjęciach rtg można zobaczyć zmiany które się zmineralizowaly czyli minimum po 3 miesiącach od powstania stanu zapalnego, poza złamaniami oczywiście. Konsultowałam się z Kasią Żukiewicz w tej sprawie. Zapytałam skoro sama nie mam mózgu. Potwierdziła to co napisałam wyżej.  😉
Przejrzałam radiologię końska i NIE ma żadne wzmianki na temat obrazowania podbicia na rtg.
Mam trochę specjalistycznych książek i obracam się w towarzystwie weterynarzy, więc nie dajcie sobie wmówić podbicia widzianego na zdjęciach. Chyba, że doktor jakiś magik  🤣
Isabelle, oczywiście 😉

[img]https://lh6.googleusercontent.com/w2V6fCdCZNVzzjig1IND1iSXifOg-U3EPsQBucAz0t8=w800-h716-no[/img]

Konsultowałam się z Kasią Żukiewicz w tej sprawie.


Nie wiem kim jest ta Pani, ale osoba z 7 letnim stażem nigdy nie byłaby dla mnie autorytetem w sprawie zdrowia mojego konia.
Olson,  dziękuję.
i to jest krwiak czy ropa?

jak już jest fotka to dopytam: obok tej zmiany to są tak poważne flary/rozwarstwienia?

możesz powiedzieć jaki lekarz stwierdził podbicie?

że podważasz zdanie jednego z lepszych końskich ortopedów w Polsce

niestety ale nie leczy go super ortopeda. Ani lepszy, ani wybitny, ani nawet nie uznawany za autorytet ortopedyczny. Ba, powiedziałabym, że to wet ze średniej półki, robiący wszystko stanowczo za szybko, robiący głównie w kolkach. jeśli to ten okręg, że on dojeżdza to może warto wezwać jednak najlepszego weta od aparatu ruchu jaki jest w województwie dostępny czyli dr Szpotańskiego?
Olson, to bardzo szkoda, że nie wiesz kim jest ta Pani a wypowiadasz się krytycznie wobec autorytetu. Zajmij się lepiej tymi beznadziejnymi flarami 🙂
Olson, to bardzo szkoda, że nie wiesz kim jest ta Pani a wypowiadasz się krytycznie wobec autorytetu. Zajmij się lepiej tymi beznadziejnymi flarami 🙂


masz rację, flary są beznadziejne, ale niestety nie jest to moja wina.

Isabelle, możesz pisać co chcesz, ale przed wyborem weta skontaktowałam się z wieloma osobami. również tymi którzy mieli doświadczenie ze Szpotańskim, Maciakiem i Stecem, bo głównie Ci trzej weterynarze wchodzili w grę. jakoś w tych wszystkich WIELU opiniach myślę, że dowiedziałam się prawdy. 🙂 i nie Tobie oceniać jakiego wyboru dokonałam, sądzę, że słusznego.
nie wiem tylko dlaczego jajko chce być mądrzejsze od kury?

swoją drogą zawsze sądziłam, że forum służy do dyskusji a nie udowadniania swojej racji na siłę.
Twoja bo Ty odpowiadasz za to jakiego kowala i jak często wzywasz. Zapuszczasz takie cuda a potem dziwisz się, że są problemu "od spodu"?
Olson,   Służy do dyskusji, prowadzącej do odnalezienia racji. Czemu na siłę?
Mi się zdaje, że to co zaznaczyłaś na zdjęciu, to zbyt mała powierzchnia na podbicie.  Poza tym od kiedy rtg pokazuje płyn?!  😲  Czy koń był badany szczypcami?
płyn pokazuje się na rtg jako plama, mgła - ale czy to ropa czy krew tego nie da się stwierdzić.
Gillian, nie zamierzam się tłumaczyć, ale koń jest u mnie dopiero 3 miesiąc, kowal był w tym czasie 2 razy. Mysle że w ciągu kilku miesięcy będą wyglądały zupełnie inaczej 😉

Julie, tak, był
Olson,  ok. Skoro uważasz, że Maciak, będący wetem typowo rozrodowo-kolkowym jest wybitnym ortopedą, nie będę się kłócić. Jako, że jestem z tego samego regionu (jak domniemam) chciałam pomóc, bo ponad 10 lat moje zwierzęta leczą ci weterynarze. Ale nie mam zamiaru wysłuchiwać mało przyjemnego tonu, i skoro sobie nie życzysz, nie wtrącam się. powodzenia z nowym zwierzakiem i pociechy z niego życzę.
Nooo, ale K. Żukiewicz pewnie mu do pięt nie dorasta. ma praktyke tylko 7 letnią, to nic, że jej partner jest jednym z najlepszych na świecie końskich ortopedów /Philipe Benoit - jeździ z francuska kadrą narodową, leczy konie w USA/ to dupa, a ja nie mam mózgu 😉
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się