Forum konie »

Końskie fryzury, przerywanie czy podcinanie ?

kare_szczescie, no patrz, nie pamiętam, że obcinałaś Derbiakowi grzywkę 😵 jak przyszłam to chyba już była w fazie odrastania.
Ano - i to bujne afro mnie tam najbardziej wkurza 😁 To jest afro, które nie rośnie.

mi ta szczotka hippotonic się podoba, tylko, że... warto byłoby porównać "gęstość ząbków". Oster ma szeroko rozstawione - kolejny plus do czesania końskich ogonów. Ta wydaje się być ciaśniej uząbkowiona = może wyrywać.
No i racja - jakiś dobry specyfik do grzywy i ogona dużo pomaga. I oster wyrwie gro włosów z mocno splątanego ogona.
Sankaritarina, wyrwie włosy, ale martwe 🙂
Precyzuję -> martwe włosy wylezą pod każdą szczotką 😉 Grunt, żeby nie czesać na siłę i nie wyrywać tych zdrowych. W końcu ogon ciężko odrasta. 😉
hersztu jak dresiarz- ogolony, ale z grzywka 😉
katija, ale macie szałową grzywkę, super!
Burza, musialam powstrzymac zapedy osoby ktora mu golila grzywe, bo juz w kierunku naszej pozyczki ta maszynka szla. tego jest duzo, bo zaczyna sie za uszami grubo 😉 a jakby tego nie ruszac, to bym mu mogla od polowy szyi na oczy zapuscic 😵
katija no bosko  😍
katija, łaaał! ale grzywka!  💘
Rozumiem, że Herszt ma tak "naturalnie"? 😉
Sankaritarina, to wlasnie chyba jest nienaturalne... 😉
katija- ja bym jednak skróciła tę grzywkę, chociaż tak do połowy. Wystrzęp mu, żeby nie była taka odcięta jak od linijki, ale jednak chyba ciut krótsza będzie bardziej pasowała.
A ja dojrzałam do tego, by swojemu skrócić grzywę i przerwać. Od razu lepiej, ale tak naprawdę marzy mi się irokez. Tyle, że po pierwsze za chuda chyba nasza szyja do irokeza, a po drugie chyba trochę dziwnie wygląda gniady z irokezem, co?

Chodzi mi dokładniej o to, że jeśli koń ma chudawą szyję a grzywa jest koloru szyi, to irokez może optycznie pogrubić szyję, nie?
Ale jeśli chuda szyja jest brązowa, a irokez czarny, to chyba jeszcze bardziej się uwidoczni chudość szyi.
Dobrze myślę, czy źle? Nie chciałabym oszpecić konia.
katija-ale grzywka 😜

A to kucys po poprawkach 😉
fotki Fantazja :kwiatek:
katija, no ale jak ? Zapuściłaś i urosła? Czyli "naturalnie urosła" :> Czy ogoliłaś/podcinałaś/psikałaś = urosła? :>
tunrida, ale ja ta grzywke kocham 😍 ale tak na powaznie, nie skaracam jej z jednego powodu. ona bardzo pieknie zapobiega muchom w oczach i to nawet na jezdzie. co do twojej grzywy- ja uwazam, ze irokez wyglada landnie, niemal zawsze 😉 tnij smialo.
milusia, dzieki. a kucys jest cuuuukierkowy. totalny slodziak, ja chce takiego!! to fel jest?
Sankaritarina, nic nie ruszalam po prostu... samo sie zrobilo. ja raczej mam klopot z nadmiarem wlosia w tym miejscu 😉
mozecie mi powiedziec jak sie robi irokeza?
kucyk ma dluga skoltuniona grzywe i chee mu zrobic irokeza. nozyczkami da rade??
MateuszSarnecki, oczywiście że da 🙂  ja najpierw tnę tak na 3-5 cm czekam aż "wstanie" i później wyrównuje tnąc lekko po skosie po każdej stronie szyi tak, ze w przekroju grzywa jak trójkąt wygląda. ale jeśli grzywa nie jest super gęsta to wystarczy prosto obciachać i po kilku dniach wyrównać
katija-cukierkowy to dobre okreslenie dla tego brzdaca 🙂 To kuc walijski-przy probie przeczytania imion jego rodzicow mozna  jezyk polamac 😁
A co do grzywki Twojego to mozesz mu podciachac ciutke te ,,popalone" koncowki, to odswiezy jej wyglad, a z dlugosci niewiele straci 😉
a cią na poczatku na łyso?
Mam dylemat co zrobić z grzywą tego pana  🤔
Obciąć, czy zostawić taką ??
z góry dzięki za pomoc  :kwiatek:
ja bym ciachnęła na irokeza  😜
MateuszSarnecki, mozesz i tak, wtedy ladnie i rowno odrasta.
Tunrida - mój koń jest gniady, irokeza ma czarnego i wygląda szałowo wg mnie 😎

Ja za pierwszym razem irokeza ciełam podobnie jak deborah. Najpierw na 3cm, włosy szybko sie unosiły więc po jakiś 20 minutach dorównywałam po skosie od kłębu najkrócej do połowy szyi zwiększajac długośc włosa i lekki spadek do uszu.
Kurczę- ja UWIELBIAM irokezy, ale zawsze uważałam, że do irokeza to jednak koń szyję musi mieć, bo głupio wygląda chudziutka szyja bez mięśni z irokezem.
Co prawda mojemu szyja sporo się poprawiła od stanu wyjściowego. Ale czy już na tyle, że możemy mieć irokeza?
Chorobcia jakaż to ciężka decyzja. Ciąć, nie ciąć.  🤔wirek: Muszę się z tym przespać kilka razy.
Powstrzymuje mnie fakt, że jeśli jednak stwierdzę, że mu nie pasuje, to potem trzeba tak długo czekać aż odrośnie. I w międzyczasie znosić to COŚ co jest pomiędzy irokezem, a leżącą grzywą.
tunrida, przeleć mojego fotobloga - masz Pamira w różnych wersjach dłuuugaśnej grzywy, warkoczyków, warkocza no i irokeza 🙂
tunrida, to wbrew pozorom nie jest wcale tak dlugo. w ciagu miesiaca nam sie irokez kladzie. nie musisz robic bardzo krotkiego, wystarczy, ze przytniesz i zobaczysz czy ci pasuje.
tunrida, nie tnij całkiem na zero. wyprofiluj ją troche. zobaczysz jak optycznie urośnie szyja
Aliczka, ja bym ciachała na krótko, ale nie na iroka, ale na leżace 8-10cm kłaczki 😉

[img]http://img20.allegroimg.pl/photos/400x300/972/25/03/972250387_6[/img] jego grzywka mnie zabiła.
[zdjęcie zapożyczone z allegro]
yga, istnieje opcja, ze ktos go tak opitolil, bo on juz  nic nie widzial 😉
Cięty od garnuszka heh
ja wiem, ja wiem, ale jaka gęsta grzywka  🤔 😉
tunrida, a ja sie nie do konca zgodze. Patrz, moj kon na przyklad.
Ma krotka i potezna "ogierza" szyje. W irokezie wyglada beznadziejnie, jakby nie mial szyi a leb mu z klebu wyrastal.
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się