keirashara, kłoski, takie jak stronę czy dwie temu wstawiala magda, tylko jej są profesjonalne , a u mnie debiut 😉 Na pewno same kłoski robi się ciut dłużej, ale nie trwało to jakoś długo (miałam rano 1 godz 40 minut w czasie których wzięłam konia na spacer , wyprałam ogon i zaplamione nogi oraz zaplotłam kłoski).
Od sierpnia zapuszczamy z Małą irokeza (miała gdy ją kupiłam), grzywa już sporo urosła, środkowa część wygląda ok, kładzie się na jedną stronę jednak grzywa, która rośnie przy kłębie przekłada się na drugą stronę, jest dużo cieńsza i krótsza, a część rosnąca bliżej głowy nie kładzie się na żadną ze stron tylko jest skierowana do przodu 😁 . Nie za bardzo mam pomysł co z nią zrobić żeby się kładła na jedną stronę 😉. Czekać aż jeszcze trochę urośnie i liczyć, że sama się ogarnie? Czy coś działać? Ale co? 😉
julka177, - zapleść warkoczyki na kilka dni, grzywa powinna się ułożyć po jednej stronie pod ich ciężarem. Poza tym równać, przerywać jeśli przekłada się na dwie strony, bo jest jej w tamtym miejscu za dużo.
Katasia cudowna grzywa 😜 anai jakie piękne Ci wyszły 😍, jaką długość grzywy ma Szarak? Wczoraj udało mi się w końcu zrobić zdjęcie grzywy umytej, wysuszonej i co ważne przed zapleceniem, a nie po 😉
Burza dziękujemy :kwiatek: Moja zawodniczka też się dziwi jak mówię, że kucyk ma długą, bo jest mi łatwiej, wygodniej i z lenistwa ma taką. Fakt, że dłużej myje się grzywę, dłużej schnie i trzeba raz w tygodniu przepleść. Ale tak to lux, a te krótkie żeby były ładne to trzeba przerywać, podcinać i zaplatać co rusz 😉
lusia722, dokładnie! Mam taką miazgę na głowie, że wstyd na jazdę wyjść. A długie tylko zaplatałam w 2min :/ krótkie zapleść to męka a i tak potem derka rozplata u nasady.
Co racja to racja 😉 ale tak sobie marzę że w lutym Karina urodzi podobnego źrebola do Księcia, bo jeśli tak to zostawię dla siebie, a to wszystko dlatego że tak mi się Książe strasznie podoba 😍
Nique w razie jak się ubrudzi a potrzebuję czystej to biorę wiaderko z ciepłą wodą i gąbkę, później z konia łatwo strzepać tę wodę jak osiądzie na "futrze" ew jak się umoczy bardzo to derka 🙂
tutaj taka nasza historia grzywowa.. zaczęłyśmy od lewej później ścięłam na zero i był irokez a obecnie jest ta po prawej nie wiem w której jej najlepiej (może ktoś coś podpowie? 👀 ) ale mi się najbardziej podobał irokez 🤣
[img]/forum/Themes/multi_theme/images/warnwarn.gif[/img] Za duże zdjęcie
keirashara krótka w sensie, że taka "na szporta" ? 😀iabeł: Racja, przydało by się bo jak dotąd stosowałam tylko zewnętrznie odżywki a u tarantów włosie ma to do siebie, że jest mega cienkie i przydało by się je wspomóc od środka 😕 edit: wklejam jeszcze raz zdjęcie bo wcześniej było za duże 😡
marlin1990 pomarańczowa? 🤣 to dopiero musiał by być widok, koń z pomarańczową grzywą haha 😍 😎 gdyby ten irokez nie był taki ciężki do utrzymania to nigdy bym z niego nie zrezygnowała 😕
lusia722, przepiękną grzywę mu wyhodowałaś 🙂 Plamkakochanie, ja bym obcięła o połowę długości, równiutko wzdłuż szyi. W irokezie niby nie źle,ale czegoś jednak na tej szyi brakowało 😉
Biję się ostatnio z myślami, czy nie uciachać na krótko grzywki 🙄
budyń, bujny to on jest sam w sobie 🤣 tylko ten warkoczyk w miarę czesania właśnie się co raz mniej bujny robi i zaczął mnie taki frędzelek wkurzac. U nasady ledwo mogę złapać, a im niżej tym gorzej - jak miał krótszy, to tak nie było, za dużo chyba go czochram :-P
wera5510 akselka harja lusia722 cóż za zgodność 🤣 no cóż może z czasem się przekonam do tych krótko przyciętych grzyw 😀iabeł: dziękuję, dziewczyny :kwiatek:
Plamkakochanie, irokez trudny do utrzymania? W utrzymaniu dla mnie był najprostrzy. Za to zapuszczanie to koszmar. Teraz powoli wprawiam się w podcinaniu krótkiej grzywy. To dopiero wyzwanie, żeby było w miarę równo 😉 Ja bym ciachnęła Twoją o połowę na mniej więcej taką długość