Forum konie »

Zdjęcia z wypadów w teren. Reaktywacja tematu!

Z dzisiejszego terenu, pogoda paskudna, ale kobyła szła dziarsko, w lesie włączyła piąty bieg i galop sobie darowałam bo hamowanie  na drzewie mnie nie bawi , nie ma to jak odpalająca dwudziestolatka  🤔. Z w czasie drogi stwierdziłam że grzywa, to jej się rozrosła  imponująco, przecież szczotkuję za każdym razem , ale tak mnie oświeciło w czasie jazdy  😀
przejeżdżasz do lasku tym wiaduktem? jak reaguje kobyłka?
Idzie w miarę normalnie, przejeżdżałyśmy kiedyś nad autostradą i przestraszyła się, ale tutaj  idzie bez większych sensacji, jeszcze trochę  a w ogóle nie będzie zwracać uwagi.
muszę kiedyś spróbować 🙂
Myślę że bez problemu twój przejdzie, musi się tylko przyzwyczaić do tego szumu 🙂
odgłosy z okolicy go nie ruszają ale ta dróżka jest wąska, widać auta z góry? tzn to musi być dziwne uczucie dla konia, przechodzić nad autem..
U nas ledwo spadł śnieg, a już topnieje. Za to koń ma tyle powera, że go nie poznaję 😉 Aż "strach" włączać drugi i trzeci bieg 😁 Za to jak idzie stępem, to idzie - i nic go nie rusza 😉

[b]azzawa [/b]pomysłowe tylko strach pomyśleć jakby nie daj Boże koń się spłoszył a pies nie ma drogi ucieczki ! Tfu Tfu nie zapeszam 😀 Życze powodzenia w wycieczkach i miłego spędzania czasu z futrzakami 😉

rzepka zazdroszczę zazdroszczę zazdroszczę !! 😍



Ja troszkę letnich zdjęć nie z terenu a z rajdu 😉
Chciałam przesłać filmik z terenu na you tuba i nie mogę :emot4: Najpierw program mi coś każe zmienić w nazwie, a potem nic nie moge zrobić.  🙁
Dzisiaj miałam jechać w teren, ale tak sypało, że sobie darowałam. Najgorsze, że jak się ten śnieg roztopi to znowu będzie lód/błoto. A już tak ładnie się zrobiło. 🙁
Lonstreet jeszcze tylko 3 miesiące i będzie pięknie 😉
ja za to nie wiem kiedy do stajni dotrę bo i mnie dopadło w końcu choróbsko  🙄  🙁
Mam do Was pytanie? Nie boicie się jeździć w teren jak śniegi są? :p Ja chyba trochę cykor jestem sama nie wiem czemu 😉

Taka pogoda za oknem...a ja jescze w zeszły piątek była w terenie i ... pogoda piękna złota jesień 😉 Dalo się "lekko" pogalopować 😉


Dzisiaj byłam z Młodą na spacerze w ręku i idzie hardo przed siebie, ale szkoda, że się zadnimi ślizga, ale jej to nie rusza. Z jednej strony ok, a z drugiej wydaje mi się, że nie idzie nazbyt ostrożnie.
I tak właśnie po obserwowaniu jej zachowania, zaczynam się zastanawiać czy wyjazd z siwą w teren nie skończy się wspólną glebą.

Kasija pewna dziewczyna też miała stracha, ale całkiem uzasadnionego. Ona się parokrotnie z koniem wywaliła, a że zdarzenie nieprzyjemne i bolesne, zrezygnowała w zimie z jazd. Co prawda może miało na to wpływ też to, że jej koń strychował i nigdy nie miał zadnich nóg w porządku...
jak leży śnieg to trzeba na pewno bardziej uważać pod nogi i bynajmniej nie chodzi o ślizganie się tylko o pułapki które mogą być pod śniegiem (dziury, śmiecie itp)
prędkość jazdy też trzeba dostosować do warunków panujących na drodze- dokładnie tak samo jak jeżdżąc autem 😉 ale nie ma się czego bać 🙂
dz jeżdżę tak od 2 lat i:
po 1na smycz biorę psa tylko jak wjeżdżamy w teren zabudowany/na aswaltówkę, co robimy bardzo rzadko i na bardzo krótko bo staram się omijać wioski jak mogę
po 2 płoszenie się Pyzy polega zwykle na gwałtownym znieruchomieniu i do tej pory jedyne krwiożercze strachy jakie spotykaliśmy czaiły się w lesie 
po 3 Haidi jest napakowanym dogiem niemieckim: jeśli będzie chciała się ewakuować z daleka od konia, a ja nie puszczę smyczy ściągnie mnie z siodła i powlecze za sobą jak szmaciaka (na razie nie próbowała 🙂

😉

edit: moja towarzyszka wszystkich terenów (kiedy miała 1,5 roku)
Jak ktoś ma blisko las to fajnie można pojeździć między drzewami, tam gdzie pod spodem jest mech.
azzawa- o jacie....jaka bestia.  😍 piękna
U nas dzisiaj boska pogoda śnieżek lekko pruszył, sporo go napadało w lesie bajecznie więc pojechaliśmy poszaleć a nasze konie aż za ochoczo chciały szaleć. A ja z tego śniegu cieszyłam się jak małę dziecko  😅





I moja ekipa

zazdroszczę wam tych lasów i śniegu...
my się tak spacerowałyśmy 😀



Nie wiem czy wrzucałam:

aszka jak ładnie. 😀
ekuss fajny filmik. Twój tekst o sankach świetny. 😁
Takie z dzisiejszego spacerku
dz jeżdżę tak od 2 lat i:
po 1na smycz biorę psa tylko jak wjeżdżamy w teren zabudowany/na aswaltówkę, co robimy bardzo rzadko i na bardzo krótko bo staram się omijać wioski jak mogę
po 2 płoszenie się Pyzy polega zwykle na gwałtownym znieruchomieniu i do tej pory jedyne krwiożercze strachy jakie spotykaliśmy czaiły się w lesie 
po 3 Haidi jest napakowanym dogiem niemieckim: jeśli będzie chciała się ewakuować z daleka od konia, a ja nie puszczę smyczy ściągnie mnie z siodła i powlecze za sobą jak szmaciaka (na razie nie próbowała 🙂

😉

edit: moja towarzyszka wszystkich terenów (kiedy miała 1,5 roku)



Urocza <3  Na zdjęciu nie wyglądała, na doga !! Zakochałam się w psiaku ! 😍
W takim razie udanych tereników z 4nożnymi twymi 😀
[img]/forum/Themes/multi_theme/images/warnwarn.gif[/img] nie cytuj zdjec! i zapoznaj sie z regulaminem forum, zanim dorobisz sie moderowanej!
Jak dobrze znowu wsiasc na swojego rumaczka(po 2 miesieacach  :icon_rolleyes🙂 i jechac na spacer w teren  🤣
1Moja Gracjanka przed wyjazdem
2widok ktory mamy naprzeciwko domu
3 nasza ukochana sciezka do galopow
4sciezki przy lesie
Dzisiejszy spacerek, na mojej siedzi wnuczka gospodarzy pensjonatu  🙂
A ja dzisiaj doczekałam się w końcu fajnych terenowo - śnieznych fotek



aszka- bombastyczne !!  😍
tunrida, Dziękuje marzyły mi się takie fotecczki od dawna i w końcu dzisiaj pwoiedziałam ze mam wszystko w nosie wziełam kuzynke na kucu bo on spokojny i cierpliwy i pojechałyśmy ona mi ja jej i wyszły super zdjęcia była mega zabawa i wiele smiechu 🙂
u nas też pięknie dziś zasypało 😀

Też fajne !! Zima jednak jest piękna, musicie przyznać.
taka prawdziwa, biała jest piękna, zdecydowanie  😀
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się