hmm, ja tam poza czystą radochą z wyników niektórych zawodników 😉 to nic więcej nie wiem - przyznaję bez bicia, że siedziałam w pracy - ale jutro o 10 rano stawiam się na trybunie głównej 🙂
jednego nie rozumiem kompletnie - caroline, jak mogłaś nie przyjechać - miejsce noclegowe czekało... :foch:
ale beznadziejnie, że zawody w niedziele zaczynają się o 8 wysokim konkursem i tak wcześnie kończą.. jak jadę na niedzielę tylko z Warszawy to aż mi się odechciewa... i tuz po południu koniec..
haaaaalo?!?! czy to już wszystkie relacje z dzisiaj?? dziewczyny, stać was na więcej 😎
a co chcesz wiedziec? Bylo nuudno jak na każdych zawodach ujeżdzeniowych, nikt nie spadł, wszyscy na czysto 😉
a tak na serio - ja widzialam tylko ST, kucyki i kawałek juniorow. W ST wielkie wrażenie na mnie zrobił fryz, niesamowity kon, przy galopach wyciągniętych budka się trzęsam tak mocno uderzał łapami o ziemię.
Strasznie wspolczuje tym, ktorzy trafili na deszcze, przez jakis czas byla sciana deszczu, podloze na czworoboku znioslo tą pogodę świetnie, gorzej z jezdzcami 😉
Przejazdy w ST przerozne. Było na czym zawiesić oko, ale nawet najlepsi nie ustrzegli sie błędów. Było tez pare przejazdow hmm.. nie na poziomie.
Dużo ludzi miało focha na Rapcewicza za te słowa, że jest on i Kasia Milczarek potem przepaść i reszta zawodników. Wyniki raczej to potwierdzają... z tego co pamiętam, to nikt nie zaprzeczał temu co Rapcewicz powiedział, chodziło o to, że w ogóle miał tupet się w taki sposób wyrazić.
ale to taki ot i też gorąco przyłączam się do próśb caroline, relacje, relacje! 😉
no przepraszam bardzo, ale naprawdę się nie popisałyście dziewczyny z tymi sobotnimi relacjami z Wrocławia 🍴 ciutkę skromnie to wyszło 😕 mam nadzieję, że chociaż niedzielne przejazdy solidniej zrelacjonujecie 😉
dobra, no, wróciłam o 23 do domu, nie bądź niedobra 😉 Randon jak Randon - niezmiennie piaffy i pasaże poza konkursem 😉 - ale miałam wrażenie, że jakiś taki hmm "spokojny" 😉 Ekwador jak Ekwador - dla mnie niezmiennie karykaturalny, do tego mam wrażenie, że jakiś taki hmmm, zamknięty przodem - jakiś czas temu jak go widziałam na żywo to machał nogami "we wszystkie" strony (w złym tego słowa znaczeniu), teraz widać było ogarnięcie większe tego machania, ale przy jednoczesnym jakimś zamknięciu przodu.
Mam nadzieję, że dziś nic się nie wydarzy tfu tfu i Rapcewicz przypieczętuje swoją przewagę.
sooooooooooooooooory, spędziłam z babcią pół nocy w szpitalu. Choć nie mam dużo do powiedzenia, bo siedziałam wczoraj na młodych jeźdźcach i kucach. Małej rundy prawie nie widziałam, a dużo bardziej od strony rozprężalni. Poza tym siedziałam z meeeeeeega przystojnym sędzią więc nie widziałam za dużo przejazdów 😍
Mistrzem Polski Juniorów został Mateusz Cichoń a Mistrzem Polski Młodych Jeźdźców Ewa Iwaszkiewicz. Pełne wyniki są już na www.dressage.pl i na stronie CDI
podobal mi sie baaardzo przejazd nuno santosa na salu- uwazam, ze zostal nisko oceniony. poprawnie, w rytmie, lekko. naprawde przyjemnie sie na to patrzylo.
Poza moją wielką radością z wygranej pary R+R 😉 (jakieś dzikie piski wydawałam z siebie na trybunach przez parę minut 😉) to chciałam powiedzieć, że z roku na rok coraz więcej klasowych koni - widać wyraźnie wyższy poziom ruchowy i w wyszkoleniu niektórych koni - szczególnie niestety zachodnich 🙁, tak jakby o klasę wyższy niż reszty.
A poza tym na szczęście zawody się skończyły, bo jeszcze jeden dzień i jak nic bym zwariowała - tyłek mam odciśnięty w motyw przewodni ławeczek na głównej trybunie...
edit: Desperados jak dla mnie przereklamowany 😉, po wszystkich ochach i achach prawie Totillasa spodziewałam się zobaczyć 🤣
edit 2: czy ktoś wie, jakiej rasy (pochodzenia) jest wałach Tajmyr na którym startowała Oksana Gusarowa? Jakoś nieodłącznie kojarzył mi się z półachałtekiem 😉
edit 3: duże gratulacje dla Lostak za dziś - spooora poprawa od wczoraj i świetnie się to oglądało - życzę CI jak najwięcej takich przejazdów 🙂
Abstrahując od Wrocławia - kto na MWiM do Bajardo?
Tak a propos to mam taką refleksję - zawsze było wielkie narzekanie na Woltę, a na MWiM tam zawsze zgłaszało się stado ludzi. W końcu udało się przenieść mistrzostwa stamtąd w miejsce, które ma warunki sporo lepsze, organizatorzy postarali się o naprawdę fajne nagrody, a zgłoszeń jak na razie tyle co kot napłakał. O co chodzi?
a ja wlasnie dotarlam do domu.... podpierajac sie nosem. ma dosc zawodow, trzy weekendy pod rzad to juz "przestępstwo" , - aromer, bajardo i wroclaw.
w czasie MWiM bede pic wino i jesc robaki w chorwacji zbierajac sily na Kyre. kon ma wolne, dzisiaj spisal sie na medal i byl najlepszy z polskich koni. dwa poprzednie dni nauczyly mnie strasznie duzo i sie ciesze, ze je tak spieprzylam.
co do kasi i michala, zdania sa bardzo podzielone.