Moniska - a cos takiego bols zielone jabłuszko, do tego bols lychee? I kurcze nie pamietam jak to dalej leciało 😁. Dasz rade cos podpowiedziec w ta strone? Ogolnie chodzi o cos deelikatnie kwasnawego?, ale nie do przesady, takiego naprawde faaajnego 😉
Pozwolicie,ze przerzuce co by zostało zauwazone bo zalezy mi? 😉 :kwiatek:
D&A, ja bym zrobiła tak jak Ci napisałam wyżej z proporcjami. Jak będziesz robiła możesz spróbować czy wyszło nie za słodkie, nie za mało alkoholowe.. W razie czego dodaj 20ml wódki. To wszystko kwestia gustu, jeśli robisz sama tego typu drinka, możesz dowolnie kombinować🙂 Albo zaserwuj na początku na słodko, później z większą nutą alkoholu... Masz na to całą noc🙂😉)
martva, jeśli chodzi o bolsy smakowe to tylko kombinowałam z bolsem blue (tylko taki mam na barze) więc zbytnio Ci nie pomogę...🙁 A blue lagoon na słodko-kwaśno?
Edit: D&A, to co robisz, jest bardzo zbliżone do pinacolady...🙂
Chyba coś przeoczyłam z tymi proporcjami.Zauważyłam to: Edit: ja bym dała 40ml malibu, jeśli z curacao, to curacao 20ml (w sumie takie standardowe proporcje). Jeśli chodzi o mleko i sok, to ja osobiście lubię wszelką postać malibu z dużą ilością mleka, dlatego soku dodałabym bardziej do smaku... Tak na oko 3/4 mleka do 1/4 soku... No i z tego wychodzi ze ileś tam ml alkoholu a nie wiem ile reszty dodać;p ale coś pokombinuję.Za dużo serwować tego nie będę,bo oprócz drinków mamy jeszcze romantyczną kolację przy świecach i deser,więc będziemy trochę pełni.
D&A, z resztą, to po prostu do pełnej szklanki/kieliszka... 🙂 po dodaniu lodu i alkoholu, będziesz widziała ile Ci jeszcze zostało, 3/4 tego zalej mlekiem, a reszta sokiem ananasowym (wg moich proporcji), a na sam wierzch bita śmietana, tak żeby wystawała za krawędź szkła...🙂
D&A, Żaden problem🙂 Jeśli chcesz, to potrząchaj, ja przestałam trząchać od kiedy mi się szejker na barze zepsuł i klienci jakoś nie narzekają...😀 A jeśli będziesz robiła z użyciem szejkera to zasada taka sama... lód, alkohol i mleko, sok... tylko zmierz sobie wodą, pojemność szkła, w którym będziesz podawać drinka i przelej tą wodę (czy tam inny płyn) do szejkera, zobaczysz dokładnie do jakiej granicy musisz zalać🙂 Po co mają resztki zostawać..🙂
No ja już próbowałam różnych proporcji Malibu i nigdy dwa razy mi takie samo nie wyszło 😁 A jeśli chodzi o przybranie - spróbuj nadziać cząstkę ananasa na szklankę i przekłuć wykałaczką z kandyzowaną wisienką - wygląda ślicznie 😜
Wódkę i likier kawowy oraz kilka kostek lodu umieść w shakerze i wymieszaj. Gotowy drink przelej do szklaneczki. Dopełnij dobrze schłodzona śmietanka lub mlekiem.
czysta wódka i cokolwiek do zapicia drink powstaje już w żołądku, więc mamy oszczędność czasu i energii, którą musielibyśmy przeznaczyć na bełtanie w szejkierze 😉
- gin (robiony przez dziadka kolegi...mocne cholerstwo o.0 ) + tabasco + sok
Pasowało ;]
Poza tym moje ukochane malibu - ja pereferuję bez ananasa, bo go nie lubię. No i whisky z colą, kawałkiem mandarynki, sokiem z cytrynki i lodem. Mniam.
Czemu mam wrażenie, że zacznę kompletować barek w bardzo najbliższym czasie i moje prywatne zbiory rozrosną się bardziej niż obecnie hodowana whisky?