Forum konie »

Ogon

U mnie leci ogon grzywa i grzywka. A jak z myciem podczas zapuszczania?
mam już moje MTG! quanta  :kwiatek: zaraz się wczytam jeszcze raz we wszystko co było pisane w wątku i zaczynamy kurację 🙂
Moje MTG też już przyszło, niedługo zaczynamy ogonową kurację 😉
MOje tez juz jest. Kto anglojezyczny moze mnie upewnic, jak sie stosuje?
Moon, dziekuje, dobra kobieto 🙂
Czy możecie mi doradzić jąkś odżywkę lub ogólnie jakiś preparat a możne suplement diety który poprawi gęstość ogona?  😉 Była bym bardzo wdzięczna jako ze kobyla ma okropnie rzadki ogon, nie wyciera go sobie ani nic takiego po prostu jest rzadki.
Daje zdjęcie niżej  🙂
A jak nakładacie olejek? Warstwami podnosicie włosy i wcieracie w rzep? Coś jak przy farbowaniu odrostów?
mój preparat też już jest w sobotę wypiorę ogon zrobię z nim generalny porządek obfoce z każdej strony i zaczynam kurację. Ogon Lotosa  jest bardzo ok ale jeśli może być jeszcze lepiej to czemu by nie ;]]
sepia, ja sobie robię na rzepie przedziałek i leję trochę z butelki od góry (butelka ma taki dziubek do dozowania), wcieram palcem w kierunku w dół, jeśli zabraknie preparatu, to dolewam więcej, żeby przesmarować rzep do samego końca. Potem kolejny przedziałek równolegle do pierwszego i tak samo, aż zrobię cały rzep. Przy odrobinie wprawy nie zabiera to dużo czasu.
Warto stosować oszczędną ilość preparatu, bo to jest na olejku, jeśli się da za dużo, to ogon poniżej rzepu będzie się lepił.

Ja Shapleysa nie spłukuję, chyba, że właśnie za dużo go poleję.

Tak z ciekawości, z czym Wam się kojarzy zapach preparatu? Bardzo śmierdzi? 😁 Każdy określa go inaczej - albo lekarstwo na kaszel, albo wędzona ryba 😁 Niketórym nie śmierdzi w ogóle. Teraz jest też wersja M-T-G plus, skład ma identyczny, a ten plus to są właśnie jakieś ziołowe substancje zapachowe, żeby się pozbyć smrodku 😉

Moje ogony komisyjnie sfocone, zobaczymy, co będzie za miesiąc i dwa przy regularnym stosowaniu. Swoją drogą ależ ten Skwarek ma ogoniszcze 😲

Ogon kary, stan na 25 marca:


Ogon rudy:


Ogon gniady:
dziegieć . jak tylko otworzylam butelkę od razu mialam go przed oczami ;]]
Mnie się kojarzy z grillowanym oscypkiem 🤣
quantanamera, czym smarujesz? 😉
quanta teraz wszyscy w stajni zaczną polować na Twoje ogonki z nożyczkami  😀iabeł:
Zapomniałam zabrać ze sobą aparatu, ale mam zdjęcie sprzed około dwóch tygodni, na którym widać co mamy z ogonem. I tak:
długość ogona 109 cm
grzywka w najdłuższym miejscu ma 28 cm do tego mnóstwo krótszych włosów, takich 5-15 cm
Dodatkowo u nasady ogona Siwa ma sporo krótkich włosów, takich 15-30 cm i najbardziej zależy mi żeby właśnie te urosły.
hszonszcz, a możesz przeczytać chociażby 2 ostatnie strony tego wątku?
ok. mam zdjęcia, zapomniałam miarki. nadrobię w weekend. technikę nakładania muszę dopracować, ale generalnie jedno użycie mamy za sobą 🙂

pacjent 1




pacjent 2

do mnie również MTG doszło wczoraj (Quanta wielkie dzięki  :kwiatek: :kwiatek🙂
u nas ogon będzie sprawą drugorzędną bo i tak mamy długi i gęsty, no ewentualnie będziemy hodować te krótsze włosy przy rzepie
Natomiast numeru uno będzie grzywa  😎 Chyba będziemy w tym odosobnieni 😉 Więc też będę zdawać relację 🙂
Ja też dzisiaj biorę MTG w obroty. Przypadek 1 - młoda pozbawiła się jakimś cudem na padoku połowy grubości ogona, mam nadzieję że szybko odrośnie bo jej kita wygląda żałośnie, wcześniej było tylko mizernie, przypadek 2 miotła na rzepie i tarcie ogona w okresie letnim.
Ja już po pierwszym użyciu. U Siwej która ma mnóstwo włosów różnej długości najlepiej sprawdziły się przedziałki robione po skosie. Za to zapach jest okropny, kojarzy mi się z dziegciem albo wędzonymi rybami. No i trzeba ciągle mieszać, bo zaraz wszystko opada na dno. Na plus na pewno konsystencja i dozownik które ułatwiają rozprowadzanie.
Dziewczyny a z Animalii ktoś zamawiał? przespałam zamówienie Quanty a chce spróbować, animalia bez problemu ze ściągnięciem? 👀
... Zairka, animalia to sklep quanty właśnie...  😉
hahahahahaha dobra jestem brawo 😁 💃 👍
Polecacie Super Sheen?
Zairka, nie martw się, nie jesteś sama, też nie wiedziałam -.- Zamawiam mtg w maju dopiero, ale czekam dziewczyny na Wasze relacje! Mam nadzieję, że nam się ogonek trochę zagęści...
Ja zamawiałam w animalii ale załapałam się jak jeszcze były na stanie, mi się ten zapach podoba, może róże to to nie są ale nie odrzuca. A konie podczas masażu rzepa wniebowzięte, z żalem patrzyły jak już skończyłam  😉
U mnie grzywka 22 cm, a długość ogona zmierzyłam od końca rzepa, wyszło 65cm. Zdjęcia mam, ale słabej jakości. Od soboty zaczynam kurację.
uwaga z nakładaniem na grzywę
smarowałam przepisowo sam grzebień grzywy, wcierałam między pasma, starałam się lać minimum a i tak na 2gi dzień mam pasek dobre 10cm po obu stronach szyi tłusty 😉
Dziś pojadę i spróbuję to jakoś usunąć. Morał taki,że chyba muszę lać tego jeszcze mniej, tak po kropelce dosłownie.
W ogonie o dziwo nic nie widać...
Też czułyście jak nałożone MTG się rozgrzewa?
Czy jest tu ktos kto juz dłuższy czas używa MTG?
Czy jakaś sprawna osóbka, która nie nakłada preparatu przez prawie godzinę, mogła by nakręcić jakiś filmik instuktarzowy, jak sobie z tym radzi? Mile widziane i na ogonie i na grzywie.

Czy MTG pod wpływem ciepła rozpuszcza się i równomiernie rozprowadza na skórze?
Nie wiem jak zapytać żebym została dobrze zrozumiana: jak gęsto go nakładacie? Jakiej grubości kępki włosów, warstwy bierzecie?

I UWAGA! Na zagranicznym forum wyczytałam, że MTG może za bardzo grzać w mocno słoneczne dni, także chyba lepiej nakladać na noc, w przypadku koni dłużej padokowanych.
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się