gdyby był ktoś kto może robić przelewy zagraniczne to i od producenta można zamówić. co za różnica? 🙄 po prostu nikt chętny się jakoś nie zgłosił.
Różnica 20 zł na sztuce... Co do zamawiania od producenta - mogą nałozyć cło i wtedy nie wiadomo ile to będzie kosztować :-( USA póki co w Unii nie jest ;-)
sei, pamiętajcie, że przy zamawianiu ze Stanów pewnie będzie do zapłacenia cło. Nawet chyba sama Quanta o tym pisała, że jej paczka utknęła na cle i musiała się z tym trochę bujać.
Nawet na pewno nałożą - robią tak z wszystkimi paczkami, które zawierają ceny i rachunki. Trzeba by zatem namówić sklep, żeby nie tylko nie dokładał rachunku do paczki, ale i wysłał towar jako prezent - co jest prawnie zabronione i żaden szanujący się sklep na to nie pójdzie. Niestety nie da się przekonać również urzędu celnego, że 10 butelek preparatu to prezent od rodzinki :/ Po doliczeniu opłat wychodzi cenowo tak samo, albo drożej niż w Europie. Plus dwa tygodnie czekania dłużej, bo urzędy się nie śpieszą przecież z formalnościami.
Mam namiar na Shapleysa w Niemczech, zobaczę, jak to by mogło teraz wyglądać cenowo, mogę ewentualnie zrobić zbiorowe zamówienie. Tylko najwcześniej w weekend mogłabym się tym zająć.
quanta :kwiatek: weekend i dobry bo za dużo chętnych na podjęcie się nie mamy.. 🤔 Ja niestety nie mogę pomóc w załatwianiu bo u mnie z konta na zagraniczne nie przejdzie przelew. 🙄
Ja zakupiłam o to http://arcus-konie.pl/cdm-canter-nablyszczacz-p-1931.html Bardzo fajnie pomogło mi to rozczesać ogon i po 2 tygodniach jak znowu złapałam ogon do rozczesania to zrobiłam to bez najmniejszego kłopotu i już bez użycia środka. Czyli minimum dwa tygodnie ogon pozostawał nie splątany. Bardzo dobrze się sprawdził. A co do długości, ja co roku przycinam kilkanaście cm ogona i ciągle odrasta 🙂 grzywa też mu szybko rośnie, im częściej przycinam tym chyba szybciej? 🙂
Mam na razie odpowiedź od jednego sklepu, litrowa butelka razem z wysyłką z Niemiec do PL kosztowałaby w złotówkach 93,5 zł. Czekam jeszcze na drugi sklep, ale na razie nie pofatygował się z odpowiedzią.
Nie no, to całkiem w porządku cena, zwłaszcza, że w wysyłką, brutto i na 100% bez żadnych niespodzianek - ale i tak wrodzony sęp każe mi przynajmniej te 2-3 dni na drugi sklep poczekać 😉
Perlica, bo z hippovetem trzeba robic tak jak z blackhorsem. dobrze wstrzasnac i poczekac az wyschnie. inaczej bedzie kleil. ostatnim moim odkryciem i totalnym hitem jest ten plyn: [img]http://jezdziectwo.york.info.pl/sobraz/9636/0[/img] rozczesuje swietnie i bardzo dlugo utrzymuje w czystosci.
Wszyscy cierpliwie czekamy aż quanta znajdzie najtańszą ofertę :kwiatek: Mi to by nawet w marcu po wypłacie bardziej pasowało ;-) znaczy za tydzień, ale oczywiście się dostosuję :-)
Jak mi drugi sklep do piątku nie odpisze, to będę zbierać chętnych w weekend i przyszły tydzień 🙂
Asik, co do wydajności, to wszystko zależy, do czego używasz preparatu. Ja go pakuję nawet na uszkodzony naskórek, grudę, oskrobane łby, przełysiałą od derki łopatkę itd. Jeśli chcesz stosować MTG tylko, aby przyspieszyć porost włosa np. w ogonie, to raz na tydzień smarujesz Shapleysem rzep. MTG ma konsystencję olejku, więc zużywa się bardzo mało preparatu. U mnie od kwietnia zeszłego roku na trzy konie poszło ok. 1,5 butelki, przy czym na początku lałam MTG bardzo dużo, bo Skwarek miał konkretną łysinę na grzbiecie po tym, jak go dopadł rain rot. Na rozmaite problemy skórne, łysiny, drapanie itd. nakłada się Shapleysa raz dziennie. Na porost grzywy tak samo jak z ogonem, też tylko raz na tydzień 🙂