Dziewczyny, chodzi mi ogólnie o fbl tej dziewczyny-szkoda, że nie ma już komentarzy-wiele osób pisało o tym jej siodle, o tym, że źle jest tak codziennie konia brać na skoki (właśnie w złym siodle...) i takie tam...
Ale żeby nie było offa-zbroja dla konia mnie dobiła ostatecznie 😁
Dzisiejsza krzyżówka- "prawie rasowy koń" hmmm... Pół... może półkrew? No dobra, pasuje. Rozwiązuje dalej i coś mi nie wychodzi... "Pół" pasuje ale dalej coś nie tak. No i wyszło. Otóż, prawie rasowy koń to... PÓŁARAB 😵
Oglądam włąśnie "Malanowskiego". Rozkoszuję się spokojem i nudą, bo mąż działa dzielnie. I akcja rozgrywa się w stadninie. I jak zawsze - STADNINA. Ogiera sprzedali, nie prowadzą hodowli, ale mają STADNINĘ. Wiem, że jestem czepialska, ale strasznie tego nie lubię - stajnia, ośrodek. Stadnina jest czymś innym.
Czasami jak ktoś do nas na jazdę przychodzi, a jest to sporadycznie, bo staram się rekreacji nie prowadzić, to też słyszę, że mam stadninę. Hihi - 8 koni, jedna klacz, ogiery wszystkie po kastracji, ale stadnina pełną gębą 😀
new.day, jak kupowałam ocieplacze stajenne i poprosiłam o 4 PARY, czyli 8 sztuk, to pani koniecznie chciała mi dać par 8 🙂 No ale to wpadka matematyczna. Mniej pewnie się poczułam prosząc o ogłowie. Pani mi przyniosła kantary 😁
konikikoniczynka, tez ogladalam ten odcinek i STADNINA byla bardzo irytujaca. Denerwowalo mnie jeszcze mowienie ze kon ma powiekszone peciny, powiekszone to sa wezly chlonne, peciny moga byc opuchniete... a tak offtop, ciekawe co to za stajnia pod wawa
Nie wiem, nie znam ani jednej ani drugiej, ale całkiem tam ładnie sadząc po ujęciach, które widziałam. Podobała mi się jeszcze stajnia z Rezydencji ale to kompletnie nie wiem gdzie jest 🙁
Do mojego taty przyjechał kolega.Akurat siodłałam konia,zakładając ochraniacze słyszę: -A te opaski na nogi to po co zakłada? Nie mogłam powstrzymać się od śmiechu 😁
Ostatnio przyjeżdża do mnie chłopak (kilka dni wcześniej był ze mną w stajni) i obwieszcza mi, że "zostawiłam u niego w aucie sprzęt do lansowania". Trochę się zmieszał, gdy zaczęłam się śmiać. A sprzętem do "lansowania" była lonża 😉
hahaha, zdaje sie ze od dzis lansowanie bedzie u mnie uzywane jako synonim lonzowania 😀 "wsiadasz dzis? nieee... dzis tylko polansuje konia i wracam do domu" 🤣
PADŁAM! Niedługo przyjdzie do mnie przyjaciółka, to Jej chyba wystrzelę z tekstem, że jutro jadę po sprzęt do lansowania. Ciekawe, czy się domyśli, o co chodzi 😉 🤣
Przychodzę z bardzo jasnym siwkiem z myjki, mokre nogi, ale że wychodzi w derce to czyściutki na ciele 🙂 reszta koni w stajni, w tym kilka siwków, poobklejana błotem. Przechodzący ludzie zastrzelili mnie błyskotliwością - aaa, to ten jest taki czysty bo już umyty! - tak, te są jeszcze nieumyte...
A DRP na lonży to na pewno źrebak, bo kto to widział żeby taki mały konik był dorosły - nie dali się przekonać do końca, nawet po przeczytaniu tabliczki 🙂
"X - czym charakteryzuje się więc- Pensjonat dla koni? Y - jest pensjonat dla ludzi .… jest i pensjonat dla koni. Jak ja to zrozumiałem, jest to dom dla koni emerytów czy ewentualnie jakbyś chciał wyjechać to zajmą sie koniem na ten czas X - a to już nie można takiego oddać do rzeźni? Y - a może masz konia i wyjeżdżasz na Majorkę z rodziną, to Ci koniem się zajmą w tym czasie"
spotkałam się w necie z zagorzałą fanką kucia... napisałam jej, dlaczego uważa, że kucie koni jest takie dobre i potrzebne? a ona na to "bo konie sportowe się wszystkie kuje!" 😵