Forum konie »

Laicy o koniach

Moja mama mnie dobija swoimi mądrościami. Dzisiaj na przykład wyskoczyła, że powinnam juz zakładać ogłowie mojej młodej bo im pozniej tym bedzie gorzej. Oczywiscie bez wędzidła, bo wędzidło zakłada się tylko koniom bardzo trudnym i znarowionym  🤔 I powinnam ja uczyć chodzić w derce żeby wiedziała, że coś ma na grzbiecie. Ja na to, że z derką nie ma najmniejszego problemu przecież, ale ona dalej swoje. No i siodło też już powinnam bo póxniej będę musiała ją tresować i bić bo będzie takim dzikusem  👍
mówie dziś mojej kolezance że musze sobie kupić owijki a ona  nato aaaa te takie skarpetki co nosza konie 😵 😵
Ola i Naboo ale przecież po części miała rację, grunt że coś jej się kojarzyło 😉
Mój tata na plastron mówi namiętnie "plastrani".
A mój tata na sztylp mówi 'czerpak'. nie wiem dlaczego 🤔wirek:
Mama mojej koleżanki też ma swój własny słownik: bryczersy, czepsy i szpadle.  😀
Pokazywałam ostatnio babci i dziadkowi prezent urodzinowy (kupiony notabene za ich pieniądze) - pożądaną już od dawna hortensjową Ankę, a oni myśleli, że to jest podkładka, na której siedzi pies, kiedy jeździ w samochodzie. 👍 Ciekawe, co by powiedzieli na to producenci.  😁
Koleżanka z którą kiedyś jeździłam do stajni miała jeżdżącą mamę, a mama swoją koleżankę (również jeżdżącą).
Jedna mówiła:
Palcet (chodziło o palcat)
a druga:
pelcat.
Nie mogłyśmy je tego oduczyć. Ale udało się 🙂 Najlepsze były kłótnie my - one,
Mama Kol.:Nie, palcet się mówi
Ciocia: No jasne co wy gadacie, pelcat.
Altiria powiedzieli by: wyprodukowaliśmy bardzo wielofunkcyjny pad 😎
Altiria powiedzieli by: wyprodukowaliśmy bardzo wielofunkcyjny pad 😎

Jakoś tak ten tekst skojarzył mi się ze Stevem Jobsem prezentującym kolejny rewelacyjny produkt z jabłkiem: 'AjFon 666 jest jeszcze bardziej niesamowity niż wszystkie inne razem wzięte.'  👀 ale to taki offtop.  🏇
nie jesteście nazbyt odkrywcze 😉
na stronie Anky było kiedyś zdjęcie jej (?) pieska testującego ankypad 😉
i chyba konkurs foto prowadzony na tej stronie wygrało tez zdjęcie pieska/piesków śpiacych na padzie
nawet u nas na forum sobie z tego żartowalismy, a Koniczka wstawiła fotkę bardzo na temat 🙂


watek: produkty ANKY
Wiadomość wysłana przez: Koniczka Czerwiec 08, 2009, 10:26:11
zwierzęta moje kochaja czapraki  😁
Jamnior pad sobie bardzo chwalił, ulokował się na nim w try miga 😉
Kawecan  ach te życiowe mądrości   🤣
A co, jeśli mam wałacha - też ma być Baśka  👀  ?


Hehe, śmiej się, niedaleko mojej stajni mieszka sobie gospodarz, który ma zimnokrwistego wałacha i nazywa się Baśka 😀 Zawsze się śmiejemy jak Baśka-wałach idzie w pole.  😁


🚫
caroline, moja babcia raczej nie wie, kto to Anky ani nie oglądała psów testujących jej pady. chodziło mi o sam fakt uznania mojego ulubionego czapraka za coś, co spełnia rolę podkładki chroniącej tapicerkę samochodową przed sierścią z psiego tyłka. to tak, jakbym ja uznała jej Świętego Laptopa za deskę do krojenia chleba.  😜
Naciau co to za piesek? Masz więcej jego zdjęć np. w wątku o psach? Niesamowity jest.
Przepraszam za  🚫.
Przepraszam za  🚫, ale nie mogłam się powstrzymać: moja Pelagia jest bardziej jeździecka od Waszych zwierząt, ponieważ siedzi na siodle, a nie na czapraku (bardziej profesjonalna  :cool🙂.



a Eustachy się sam osiodłał, w przedpokoju.



😂
Kłamiesz 😉 Naturalsi , kłamiesz
na drugim zdjęciu siedzi na czapraku  😎  😁


Moja ruda natomiast wspiera polskie firmy 😁
Pelagia, ta z pierwszej foty siedzi na siodle. A Eustachy jest jeszcze bardziej profesjonalny i sam się osiodłał. Mógł sobie jeszcze popręg dopiąć  🤣.

Koty wspierają polskie jeździectwo!  😅 Wcześniej myślałam, że tylko moje mają takie jeździeckie zapędy.  🏇
Naturalsi, Moja pierwsze co robi to zawsze się kładzie na czapraku, bryczesach czy nawet na kamizelce jak wyjmuję. 🤔wirek:
Moje tak samo mają. Brudny czaprak do prania w domu to kocia radość w domu  😁, ale ponieważ nie znam innych kotów jeźdźców myślałam, że tylko moje takie mają zamiłowania 🤣.

PS: Notarialna, piękny kot! Mama Pelagii też była ruda.
nie mówiac o moim kocie  😁 uuuuuwielbia zwłaszcza brudne z zapachem końskim  😁 a kiedyś przyniosłam wszystkie moje czapraki z domy do prania to kot miał świeto
Naturalsi, Dzięki ;-)

Naciau, Zapewne miał tarzańsko na całego i potem walił tym końskim zapachem 😁 Ino jak moja :P

[Eot 😉 ]
akurat sie nie tarzał 🙂 spaaał , ale przesiaknał zapachem Kurty  😉
wożę ze sobą stajenne buty (adidaski do wywalania gnoju), bo mam tylko jedne a stajnie trzy... mój kot pierwsze co robi po moim wejściu z butami to zawsze wydanie okrzyku pt. "wyjmuj buty" i... wsadzenie łba do środka  😂
Skończę OT dzisiejszą anegdotką.

Mamy nową pracownicę. Zachwala się ona, jak dobrze sie zna na koniach. OK, mimo to, na wszelki wypadek pokazałam jej, jak się u nas sprząta w boksie. Tłumaczę, tłumaczę, w końcu mówię: dobra, a teraz przywieź mi taczkę trocin. (My nie mamy trocin w torbach, tylko taką wieeeeelgachną kupę wiórków za stajnią)
Za 10 minut patrzę, a ona przychodzi z taczką owsa...
W którejś grze komputerowej typu "Własny konik" zamiast pojęcia dresaż spotkałam się z "tresurą"  😀
Ja ostatnio natrafiam w pewnej lokalnej gazecie na wypowiedź pani, która hoduje konie kilkanaście lat. Były tam zdania typu: 'Jak konia się dobrze wytresuje, to jest grzeczny.' Przy zdaniu: 'Konie trzeba regularnie ujeżdżać' przestałam czytać. 🤔wirek:
w tv kiedys bylo " konie nasze kochane parzystokopytne stworzenia" czy jakos tak
dwa lata temu na Hubertusie w mojej stajni był pokaz jazdy w damskim siodle, kobieta jeździła na fryzie. lokalna TV skręciła materiał, a tam "był również pokaz jazdy na koniach FRYZJERSKICH"  😵
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się