Moon, xxagaxx, one są tak irracjonalne i infantylne, że aż mają coś w sobie.
Wigorrr dzięki za info. Wiesz, rasa rasą, ale wszystko zależy od konkretnej nogi. Mój koń ma wielkie kopyto i wielką nogę i nie przesadzam. Są suchutkie i zobaczysz każdą żyłkę i zarys kości i ścięgien itp, ale wszystkoe jest taaaaaakie. Większości ochraniaczy w rozmiarze full czy tam L to nawet nie mam szansy zapiąć jakkolwiek. Na M to nawet nie popatrzę, chyba, że na ucho. Klasyczne skorupki, zapomnij. Veredusy z tej nowej linii vento, zapomnij. Klasyczne standardowe Veredusy L na pierwsze oczko i to za nowości tak hmm... na ścisk. Kevlary PE, zapomnij. Ostatnio przymierzałam skórzane Kentucky, bo śliczne i ponoć wypadają dość duże. Hmm... końcówkę rzepa dociągnęłam do miejsca w którym zaczyna się skorupa, a to do możliwości zapięcia ich daje jeszcze spory kawałek drogi. Raczej nie patrzę na nic co nie ma conajmniej X przed L na metce. Taką "dzidzię" mam.
Klami, wiesz że przez chwilę się poważnie nad nimi zastanawiałam, ale doszłam do wniosku, że brokatowy pad i kwiatowe ochraniacze to jednak za dużo szczęścia na raz 😉
Nowa kolekcja CS cudo, wszystko fajnie. Moja znajoma potrzebowała jakiś fajnych ochraniaczy, zobaczyła Eskadronowe z futerkiem Faux Fur z CS właśnie, a że zauroczył ją kolor Jade to kupiła. I jest rozczarowanie cotton i nauszniki są w takim samym kolorze, lecz ochraniacze niestety znacznie się różnią kolorem. 😵 Przywiozła do mnie komplet i porównałam z IceBlue z 2014r. W sumie do tego i do tego koloru daleko, nie koniecznie aż tak to widać na zdjęciu 🍴 Zastanawiałam się czy może jakiś wadliwy egzemplarz ale akurat znam już przykład takiej porażki kolorystycznej Eskadrona, ponieważ posiadam kantar( jak i w sumie tam jeszcze, miałam parę rzeczy w tym kolorze z kolekcji) Mango z 2016r. Jak wszystko ma piękny kolor, to własnie ten kantar jest inny taki brudny? ciemny? - brzydki. A żeby było śmiesznie uwiąz ma śliczny kolor.
Zastanawiałam się czy może jakiś wadliwy egzemplarz ale akurat znam już przykład takiej porażki kolorystycznej Eskadrona, ponieważ posiadam kantar( jak i w sumie tam jeszcze, miałam parę rzeczy w tym kolorze z kolekcji) Mango z 2016r. Jak wszystko ma piękny kolor, to własnie ten kantar jest inny taki brudny? ciemny? - brzydki. A żeby było śmiesznie uwiąz ma śliczny kolor.
Vendettka, rzeczywiście kantar mango Eskadrona był słaby kolorystycznie bo po pierwszym dniu wyglądał na brudny. Dziwię się, że go jeszcze masz bo u mnie się rozpadł w zeszłym roku. Był to zresztą mój jedyny kantar Eskadrona jaki kupiłam i na więcej się nie skuszę bo za drogo jak na to ile wytrzymują. Przynajmniej przy moich szkapach. Może inni ludzie mają jakieś mniej niszczące konie.
Dance Girl, ja mam Eskadrony odkąd kupiłam konia więc ponad 6 lat i nic im się nie stało, oprócz tego, że sprzączki się wycierają i są złotwae, a jeden ma zjedzone napisy - inne konie najwyraźniej nie polubiły tego koloru. 🙂
O niee, byłam pewna że te ochraniacze Eskadrona mają z wierzchu jakieś PCV, a nie materiał... Mam Harry's Horse z taką tkaniną na skorupie i to jest masakra, po każdej jeździe szczotkowanie nawet jeśli jest sucho :/ Za to padło mi chyba całkiem na mózg i szukam ochraniaczy w kolorze rosegold - to tylko taki kaprys, więc raczej tanich niż drogich. Znalazłam HKMy Holo i Metallic i HH Rose Gold, nie ma nic więcej czy coś przegapiłam? A może ktoś ma któreś nich i chciałby się podzielić zdjęciem na żywo albo wrażeniami z użytkowania? :kwiatek:
emptyline, widocznie moje konie po prostu niszczą 😵. Tarzają się w błocie, ja piorę potem sprzączki rdzewieją, oczka wypadają z paska etc. Od jakiegoś czasu na padok używam taśmowych po 4 EUR i zakładam komplet misia z owcy. Na dzień dobry kupiłam 4 szt dla dwóch koni i od roku mam spokój. Dwa kantary są jeszcze z metkami.
A kolekcje Eskadrona oglądam sobie w tym wątku za darmo 😀
Orzeszkowa, mam 3 bawełniane czapraki Eskadrona już ponad 2 lata. Co prawda używam ich głównie w lecie ale wtedy piorę co jazdę. Zielony trochę wypłowiał ale granatowe trzymają się świetnie więc może to tylko kantar był trefny. Nie mam pojęcia jaka to kolekcja czapraków bo brałam na przecenie więc tylko to co było po sezonie.
Przepraszam muszę odszczekać. Jeszcze torba na szczotki Eskadrona mi się rozpadła, ale biorąc pod uwagę jak była użytkowana przez moją córkę 🙄 - zupełnie się nie dziwię.
Dance Girl, z czaprakami to mam wrażenie że jak pierzesz - tak masz 😉 Moje też się trzymają świetnie, a niektóre z nich mają już grubo ponad 10 lat 😲, ale od zawsze piorę je w delikatnych płynach. Torby na szczotki mam z HKMa, Eskadrona i Stalliona i szczerze mówiąc nie widzę specjalnej różnicyw jakości czy wykonaniu 😁
Dance Girl Szczerze Ci powiem, że mam prawie same kantary Eskadrona. Ale nowe leżą w domu w szafie i ubieram raz na kiedyś - co i tak później zabieram do domu jak wracam. Bo co zostawiłam Kantar Eskadrona w stajni to dostawał nóg 💃 Teraz mój koń w ogóle nie ma kantara w stajni ani jednego, bo nawet nie Eskadronowe jak zostawiła bym wczoraj, a przyjechała dzisiaj to by go nie było więc bezsens. To też te kantary nie mają gdzie mi się niszczyć, Mango ubrałam chyba 2? 3? razy i sobie leży czysty. Chociaż mieliśmy na padok kantary Eskadrona i póki nie dostały nóg, wytrzymywały na prawdę wiele 🤣
Dużą kwestią jest " Jak się dba, tak się ma" ja tez zawsze szanowałam i dobrze prałam, nawet jak kupiłam używany czaprak to był w o sto kroć lepszym stanie niż kiedy go kupiłam :P Więc moje trzymają się wszystkie Eskadrony bez zarzutu w sumie - ale może na dobre egzemplarze zawsze natrafiałam, choć na pewno ze 100 Eskadronowch szmatek już miałam na spokojnie.
Dużą kwestią jest " Jak się dba, tak się ma" ja tez zawsze szanowałam i dobrze prałam
O to, to 😉 Moje wszystko z eskadrona też ma się dobrze. Czapraki, owijki, kantary i torba.
Co do ginących sprzętów - uwielbiam stajnie z monitoringiem 😎 Nawet jak coś znika, to widać kogo łapki swędzą. Z tanich i niezniszczalnych kantarów polecam mustangi. Ja na padok puszczam konie bez niczego, albo właśnie w mustangach, bo nie obcierają mojego konia jako jedyne i mi ich nie żal, jak inny koń postanowi przeżuć.
Orzeszkowa, - to je ciachnij 😉 Lavender yorka nie będzie blisko?
Ja nic nie chcę mówić, ale patrząc po letniej kolekcji Piekura to jest spora szansa na ładny ciemny róż/fiolecik w którejś letniej serii eskadrona 😀iabeł:
keirashara, w ogóle nie lubię owij z eskadrona, więc wolałabym zamiennik, ale z braku laku... 😉 Bardzo bym się cieszyła na powrót jakiegoś lavendera, milki czy czegoś w tych klimatach 😍
Orzeszkowa, - no niestety milka to nie będzie, a też bym nie pogardziła 😉 Na eskadronowe owije nie narzekam, tylko te w kropki mam kiepskie, reszta jest bardzo ok.