Aktualności:
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Re-Volta.pl  |  Forum główne  |  Towarzyskie  |  Wątek: Rosliny doniczkowe

poprzednia następna
Strony: 1 ... 6 7 [8] 9 10 ... 16 Odpowiedz Drukuj
Autor Wątek: Rosliny doniczkowe  (Przeczytany 41397 razy)
Cricetidae



« #210 : Marzec 09, 2019, 12:26:46 »
Odpowiedz cytując
JARA, zielony parapet jest super, ja własnie mam zamówienie, ale czekam z realizacją na makramy uśmiech Fajne kaktusy, ja miałam kiedyś dużo, ale zraziłam się kiedy jeden spadł mi na nogę i nie mogłam potem przez kilka godzin powyjmować kolców z nogi uśmiech Z sukulentów mam aloes tygrysi.
Oplątwy bym chciała na ścianie, ale boje sie, że je jakoś zabije, wydaja mi się być takie wrazliwe uśmiech

Martita, wszelkie peperomie, one maja dużo odmian i nie wymagają większego wysiłku w większości, bo mają grube liście i nie trzeba ich czesto podlewać. Są tez niewielkie i wolno rosną. tu masz rózne cudaki, ja mam zwykłą peperomię obtusifolię. Z małych i kwitnących to fiołki <3 Łatwo ukorzenić z listków.

zembria, a palmę jaką miałaś? Bo nie wszystkie tak łatwo się zabija uśmiech Areki są bardziej wrażliwe, ale chamedory mniej, tylko one aż tak duże nie rosną ehh Może jakiś cytrus? Może duży skrzydłokwiat w wysokiej doniczce? One fajnie oczyszczają powietrze. Pachiry uwielbiam, może u ciebie by nie umarła uśmiech Ja nie mam na nią na razie warunków. Kolejne duże są monastery, szeflery potrafią urosnąć do 3 metrów i widziałam taką :O

Ascaia, fajnie Ci wszystko kwitnie uśmiech Ja nie mam w mieszkaniu kwitnących roślin, bo mam malo światła. Za to na balkonie co roku. Już nie mogę się doczekać aż na targu będą bratki, to powywalam wszystko po zimie (jeszcze mam wrzosy i wyglądają jak nowe :P).

macbeth, Kalatea świetna, uwielbiam je, ale chyba tez nie na moje warunki, u mnie za ciemno smutek

Meise, ja niestety tez mam nowe hobby hihi nie wiem czemu czytanie o roślinach, wybieranie ich, dbanie o moje własne mega mnie relaksuje duży uśmiech a na grupie tez namiętnie siedzę, w dobie okolicznego hejtu dosłownie wszędzie wolę mieć na fb tylko takie problemy jak podlewanie roślinek i jaką nową kupić duży uśmiech

Swoją drogą znalazłam coś mega ciekawego :O uśmiech
« Ostatnia zmiana: Marzec 09, 2019, 12:50:47 wysłane przez Cricetidae » #link
safie



« #211 : Marzec 09, 2019, 13:04:15 »
Odpowiedz cytując
A możecie polecić jakiś sklep z takimi przezroczystymi doniczkami na storczyki? Muszę swoje przesadzić, bo już mi przykro patrzeć, jak siedzą w takiej ciasnocie.

Biały mama mi zostawiła w wersji - już nie kwitł 2 lata, ale ma jeszcze 2 listki i szkoda wyrzucić. Po roku mam kwiatki.
Ciemny dostałam 2 lata temu od cioci na walentynki - od tamtej pory kwitnie non stop (chociaż jeden kwiatek, ale zawsze)
Różowy to też kilkuletni nabytek  konik
#link
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
Ascaia
Skąd: Lublin - miasto siedmiu wzgórz.




« #212 : Marzec 09, 2019, 13:25:50 »
Odpowiedz cytując
safie, Obi, LeroyMerlin ? Tzn. tam na pewno są, pytanie czy masz po drodze.
#link
TAJEMNICA KRÓLOWEJ TAJLANDII
safie



« #213 : Marzec 09, 2019, 13:28:02 »
Odpowiedz cytując
Ascaia, niby są ale to jest ta sama wielkość. Są też szersze, ale niższe  coo??
#link
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
Ascaia
Skąd: Lublin - miasto siedmiu wzgórz.




« #214 : Marzec 09, 2019, 13:33:56 »
Odpowiedz cytując
No to mam fajnie, bo u mnie w jednym czy w drugim są różne rozmiary. Tylko te małe-najmniejsze kupowałam internetowo.
#link
TAJEMNICA KRÓLOWEJ TAJLANDII
Martita
Skąd: stamtąd.


Martita & Orestes Company


Moje ogłoszenia
« #215 : Marzec 09, 2019, 14:36:34 »
Odpowiedz cytując
Cricetidae O jakie to ładne uśmiech Zamawiam  diabeł Dzięki  kwiatek
#link
Cricetidae



« #216 : Marzec 09, 2019, 15:26:20 »
Odpowiedz cytując
Martita, hehe, ale które uśmiech?
#link
Horsiaa
Skąd: Lublin.




« #217 : Marzec 09, 2019, 15:56:12 »
Odpowiedz cytując
safie,  orchidgarden.pl ja tam zamawiam i doniczki i podłoże i szarpnęłam się na rzadko spotykanego storczyka. Mają bardzo dobre podłoże i odratowałam na nim kilka storczyków.

#link


Mam cynamon na powiekach, pod paznokciem i na plecach. Mam!
Koniec Świata
JARA
Skąd: Festung Breslau.


Dumny posiadacz Nietzschego



« #218 : Marzec 09, 2019, 17:40:42 »
Odpowiedz cytując
Z zielonego parapetu mam 3 kaktusy, jestem bardzo zadowolona, piękne rosną. Byłam dziś w Leroy kupić doniczki na awokadoni na róże, która dostałam o niemeza na dzień kobiet. Widziałam kawę i herbatę i chce je miec!
Ostatnio mam świra na punkcie kwiatów, a największą satysfakcję sprawia mi odparowywanie kwiatów, w domu mam sporo kaktusów przyniesionych ze śmietnika. Pięknie rosną, cudownie się patrzy jak odbijają, a wystarczy tylko większą doniczka i świeża ziemia.
#link
Niebo nie jest limitem!
Martita
Skąd: stamtąd.


Martita & Orestes Company


Moje ogłoszenia
« #219 : Marzec 09, 2019, 22:42:19 »
Odpowiedz cytując
Cri Wszystkie podlinkowane  hihi ale wybrałam kędzierzawą, zobaczymy jak mi pójdzie to może domówię jeszcze inne.
#link
Cricetidae



« #220 : Marzec 10, 2019, 13:53:46 »
Odpowiedz cytując
Martita, też bym ją brała uśmiech
#link
JARA
Skąd: Festung Breslau.


Dumny posiadacz Nietzschego



« #221 : Marzec 13, 2019, 07:16:48 »
Odpowiedz cytując
Cytuj
Oplątwy bym chciała na ścianie, ale boje sie, że je jakoś zabije, wydaja mi się być takie wrazliwe uśmiech

Okazuje się, że jakoś super wrażliwe nie są, widziałam wczoraj jedną w biedronce za 15zł. Oczywiście wsadzona w ziemię wink


Btw będę testować nawóz ze skórek banana, wszyscy tak się nim jarają, że ja też go wypróbuję uśmiech
#link
Niebo nie jest limitem!
Meise


WWW
« #222 : Marzec 13, 2019, 10:44:48 »
Odpowiedz cytując
JARA, haha, ja to samo, mój się będzie od dzisiaj kisił  hihi (o ile kupię nowe banany. Byłby w przygotowaniu już kilka dni temu, gdyby mi mój tż nie wyrzucił skórek.... a prosiłam kilka razy, żeby je zostawił. Rano schodzę, skórek nie ma ehh)
#link
Cricetidae



« #223 : Marzec 13, 2019, 11:29:08 »
Odpowiedz cytując
Haha też mam zamiar zrobic te skórki.
Na razie zaczęłam nawozić, biohummus też sobie sprawie.
Chcę skrzydłokwiaty namówić do kwitnienia, na razie ciągle nowe liście wypuszczają.
#link
zembria
Skąd: z dziury w lesie.



Moje ogłoszenia
« #224 : Marzec 13, 2019, 11:31:43 »
Odpowiedz cytując
Ja ostatnio pytałam was o jakiegoś dużego krzaczora do salonu. Kupiłam w końcu monsterę. Podobno szybko rośnie, zobaczymy uśmiech
#link
Kastorkowa
Skąd: Kraków.


Szałas na hałas



« #225 : Marzec 13, 2019, 11:42:37 »
Odpowiedz cytując
Zembria tylko pamiętaj, że monstery są trujące dla zwierząt.
Kotów nie mam, psy się nie tykają, ale z zakupem czekałam aż młoda podrosła bo jako szczeniakowi zdarzało jej się próbować skubnąć rośliny.
#link
Szałas na hałas

http://www.zpsitupem.pl/
zembria
Skąd: z dziury w lesie.



Moje ogłoszenia
« #226 : Marzec 13, 2019, 11:48:37 »
Odpowiedz cytując
Wiem, wiem, dlatego się od razu nie zdecydowałam na tą roślinę. Mam 4 koty, ale kwiatków które są nie jadalne nie tykają. Wychodzą na dwór to trawę żrą, ale w domu to tylko jednego kwiatka wcinają. Nie pamiętam nazwy, ale właśnie polecany z tego względu, że bezpieczny dla kotów. Tyle, że on chyba nie tylko bezpieczny, ale też smaczny bo normalnie z rozczapirzonej wiechy mi mały kikutek już został lol Innych kwiatów nie ruszają, a takich co mają duże liście to już w ogóle nie próbują tykać. Dobierały się do draceny, bo liście kusząco wąskie, ale się jej szybko pozbyłam.
#link
JARA
Skąd: Festung Breslau.


Dumny posiadacz Nietzschego



« #227 : Marzec 14, 2019, 17:05:29 »
Odpowiedz cytując
Udało mi się zdjęcia w końcu ogarnąć.

A więc dziś pół dnia spędziłam na jeżdżeniu po sklepach i szukaniu doniczek i ziemi. Jednak dobry, osiedlowy sklep ogrodniczy nigdy mnie nie zawiódł.

Moje najstarsze okazy, część z biedronki, część znaleziona na śmietniku (najlepiej widać to na tym ostatnim, najdłuższym, widać od którego momentu zaczął rosnąć zieloniutki jak wsadziłam go w żyzną ziemię).



Jeden z moich śmietnikowych okazów kwitnie kilka razy w roku.




Znalazłam takie dwa, identyczne w jednej doniczce. Drugi trafił do mojego chłopaka, ale jego okaz nie kwitnie.

Te pozostały mi jeszcze do przesadzenia.


Mój facet tak się wkręcił w kaktusy, że w kilka miesięcy też dorobił się swoich wink



Oprócz kaktusów jestem jeszcze dumnym posiadaczem dzbanecznika
« Ostatnia zmiana: Marzec 14, 2019, 17:23:21 wysłane przez JARA » #link
Niebo nie jest limitem!
Ascaia
Skąd: Lublin - miasto siedmiu wzgórz.




« #228 : Marzec 14, 2019, 17:20:41 »
Odpowiedz cytując
Piękna kolekcja! Fantastyczna jest ta różnorodność.

A jaki widok za oknem na jednym ze środkowych zdjęć.
#link
TAJEMNICA KRÓLOWEJ TAJLANDII
JARA
Skąd: Festung Breslau.


Dumny posiadacz Nietzschego



« #229 : Marzec 14, 2019, 18:19:34 »
Odpowiedz cytując
Dziękuję uśmiech


I polecam jeszcze jedną grupę na fb: Polish Jungle - polska społeczność miłośników roślin
#link
Niebo nie jest limitem!
zembria
Skąd: z dziury w lesie.



Moje ogłoszenia
« #230 : Marzec 15, 2019, 08:24:42 »
Odpowiedz cytując
Jara a co to za kaktus, ten co stoi w rogu na zdjęciach z parapetu, tych gdzie jest biały kwiat, chodzi mi o tego wysokiego z tyłu co ma takie listki. Dostałam od koleżanki w spadku takiego i nie mam pojęcia jak o niego dbać ani co to takiego jest wink
#link
Viridila
Skąd: Wrocław.




« #231 : Marzec 15, 2019, 10:30:25 »
Odpowiedz cytując
Co prawda nie do mnie, ale chodzi chyba o wilczomlecz trójżebrowy? uśmiech
#link
JARA
Skąd: Festung Breslau.


Dumny posiadacz Nietzschego



« #232 : Marzec 15, 2019, 10:38:09 »
Odpowiedz cytując
Co prawda nie do mnie, ale chodzi chyba o wilczomlecz trójżebrowy? uśmiech


Tak, to na pewno wilczomlecz trójżebrowy uśmiech


Jest dość łatwym w uprawie sukulentem, należy pamiętać, że jest rośliną trującą! Po uszkodzeniu wypuszcza duże ilości toksycznego soku, który przypomina mleko. Generalnie jest łatwy w obsłudze, lubi stać na słońcu, ale nic mu nie będzie w półcieniu, podlewanie od czasu do czasu, ziemia do kaktusów, podobnie jak nawóz, rzadkie przesadzanie. I tyle, rośnie jak szalony.
#link
Niebo nie jest limitem!
Meise


WWW
« #233 : Marzec 15, 2019, 11:07:07 »
Odpowiedz cytując
No JARA, bardzo piękne kaktusy, a ten biały kwiat mnie zachwycił  kocham niesamowite, że one tak wspaniale kwitną!

My dostaliśmy kaktusa od teściów. No i na początku króle się nim nie interesowały. Ale Lars go zaczął nadgryzać celem zwrócenia na siebie uwagi  :S boję się, że pokłuje pychol, albo w ogóle się zatruje...

Ja się nazywa ten popularny kaktus, który puszcza biały sok po uszkodzeniu?
#link
JARA
Skąd: Festung Breslau.


Dumny posiadacz Nietzschego



« #234 : Marzec 15, 2019, 11:43:30 »
Odpowiedz cytując
Kazdy wilczomlecz wink

Moja teściowa dostala ode mnie kilka kaktusow i tez w sumie oszalala na ich punkcie. Jeden wbil jej kolec pod paznokieć, straszny bol, kilka antybiotyków, podeszlo wszystko ropa, kilka razy miala nacinane i oprozniane. Zszedl paznokiec. Takze od zwierzaków trzeba trzymac z daleka. Mi na balkonie tego kwitnacego ptaki zaczęły dziobac.
#link
Niebo nie jest limitem!
kokosnuss
Skąd: Rotterdam.




« #235 : Marzec 15, 2019, 12:15:45 »
Odpowiedz cytując
Raz mialam watpliwa przyjemnosc stanac na tym dlugasnym kolcu takiego kaktusa jak na pierwszym planie drugiego zdjecia - zdecydowanie nie polecam hihi boli jak cholera i sie nieziemsko paprze. Takze na zwierzaki lepiej uwazac.

Ktos wie, jak zrobic dobrze bananowcowi? Po zimie taka smutna bida z niego zostala:



Wczesniej byl piekny, gesty i rozlozysty, niestety pokrzywdzila go przeprowadzka ehh brak swiatla, przelanie przez mojego chlopa i sezon grzewczy.
#link
Cricetidae



« #236 : Marzec 15, 2019, 14:38:22 »
Odpowiedz cytując
JARA, pięknie kwitną! Wow, nie widziałam takich kwiatów kaktusowych uśmiech
#link
macbeth
Skąd: Poznań.



WWW
« #237 : Marzec 15, 2019, 14:46:58 »
Odpowiedz cytując
kokosnuss, zadam może i głupie pytanie, masz z tej rośliny banany?  icon_redface Bardzo ładnie wygląda tak swoją drogą, w sensie jako dekoracja mieszkania, wyobrażam sobie jaki musiał być piękny przed przeprowadzką uśmiech
#link
kokosnuss
Skąd: Rotterdam.




« #238 : Marzec 15, 2019, 15:21:48 »
Odpowiedz cytując
macbeth, tak technicznie mozna wyhodowac sobie banany z takiej salonowej rosliny uśmiech To moje szalone marzenie :P np. temu panu nawet jadalne sie udalo klik Artykul po holendersku, ale banany w salonie mowia raczej same za siebie wink chociaz trzymanie 25 stopni w mieszkaniu cala zime w imie bananow to juz poswiecenie.

Natomiast ten moj jest szczylowaty (3,5 roku dopiero), no i wlasnie zaniedbany troche i dlatego szukam madrych rad jak mu pomoc. Poszukam potem fotki, jaki latem byl ladny.
#link
macbeth
Skąd: Poznań.



WWW
« #239 : Marzec 15, 2019, 15:25:23 »
Odpowiedz cytując
Dzięki za wytłumaczenie uśmiech Fascynujące jest to, że można wyhodować w domu egzotyczne rośliny uśmiech
#link
Strony: 1 ... 6 7 [8] 9 10 ... 16 Odpowiedz Drukuj 

Re-Volta.pl  |  Forum główne  |  Towarzyskie  |  Wątek: Rosliny doniczkowe

poprzednia następna
Skocz do:  


Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.7 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 0.059 sekund z 19 zapytaniami.