Aktualności:
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Re-volta.pl  |  Forum główne  |  Konie  |  Wątek: odrobaczanie

poprzednia następna
Strony: 1 ... 70 71 [72] 73 74 Odpowiedz Drukuj
Autor Wątek: odrobaczanie  (Przeczytany 556238 razy)
oligator


« #2130 : Październik 23, 2019, 14:24:06 »
Odpowiedz cytując
Jak masz okazję, to się dowiedz, jakie mają składniki aktywne te z Twojej oferty.

Niestety na prazikwantel (tasiemce) praktycznie alternatywy nie ma. Kiedyś pyrantel bił tasiemce, ale sprawdzone przez nas praktycznie, że już nie działa.

Prazikwantel bije tasiemce w dawce 1-2mg/kg mc
Pyrantel natomiast tez bije tasiemce ale w dawce 13,2mg/kg mc

Kiedys dogrzebalam sie do artykulu o odrobaczaniu albendazolem -doustna zawiesina dla przezuwaczy , bezpieczna dawka 5mg/kg mc

« Ostatnia zmiana: Październik 24, 2019, 14:38:19 wysłane przez oligator » #link
olq

Moje ogłoszenia
« #2131 : Styczeń 27, 2020, 14:50:56 »
Odpowiedz cytując
Czym i po jakim czasie odrobaczyć kuca, z którego wyszły białe, obłe robale? Kuco odratowany z obory z krowami, raczej nigdy nie odrobaczany, 1,5 roczny.
Dostał teraz dawkę Equimaxa, który zadziałał, ale chyba w takim przypadku trzeba powtórzyć? kwiatek
#link
dea
Skąd: Gdańsk.


primum non nocere



« #2132 : Styczeń 27, 2020, 21:44:15 »
Odpowiedz cytując
Jak już przeżył equimaxa to o delikatniejszym pierwszym etapie nie ma co mówić lol
Tak, powtórzyć, ze dwa albo trzy razy w odstępie 4 tygodni, wystarczy samą iwermektynę.
#link
Umysł należy mieć otwarty... ale nie tak, żeby mózg wypadał
YMMV!
"The only real mistake is the one from which we learn nothing."-- John Powell
olq

Moje ogłoszenia
« #2133 : Styczeń 28, 2020, 06:44:28 »
Odpowiedz cytując
 kwiatek przeżył bez problemu - nie było tego bardzo dużo - z dwa, trzy osobniki znalazłam przy sprzątaniu, ale jako że w życiu i moich koni takich znalezisk wcześniej nie miałam to wpadłam w stan panika, łojezu robak wink
#link
dea
Skąd: Gdańsk.


primum non nocere



« #2134 : Styczeń 28, 2020, 07:43:13 »
Odpowiedz cytując
To glista pewnie. Są dość spektakularne i częste u młodych koni. Tych groźniejszych nie widać, nawet jak były, i to bardziej na nie ta powtórka.
#link
Umysł należy mieć otwarty... ale nie tak, żeby mózg wypadał
YMMV!
"The only real mistake is the one from which we learn nothing."-- John Powell
rox

ogony trzy


Moje ogłoszenia
« #2135 : Styczeń 28, 2020, 08:40:44 »
Odpowiedz cytując
Jak już przeżył equimaxa to o delikatniejszym pierwszym etapie nie ma co mówić lol

Dobree  hihi hihi
Ja kiedyś mojemu kupionemu 10-miesięcznemu źrebakowi zafundowałam pierwsze odrobaczanie equimaxem. Nigdy wcześniej nie był odrobaczany, podejrzewam, że matka też nie.
Srał glistami na kilometr przez 3 dni. W każdej kupie bo kilka sztuk. Do dzisiaj się dziwię, że ten koń to przeżył i to bez żadnych atrakcji.
Człowiek to kiedyś miał nikłe pojęcie o pojęciu  icon_rolleyes
#link
olq

Moje ogłoszenia
« #2136 : Styczeń 28, 2020, 09:40:20 »
Odpowiedz cytując
Mi ten equimax zalecił wet i w sumie nie było nawet rozmowy o tym, żeby najpierw podać delikatniej działający środek. Chociaż jak tak myślę wiele mi się przewinęło w życiu młodziaków, z których myślę, że większość nie była odrobaczana wczesniej, wszystkie dostawały od razu strzał equimaxa i żadnemu nic nie było. Ale tez wszystkie wyglądały dobrze więc może inwazja w ich przypadku nie była duża.
#link
dea
Skąd: Gdańsk.


primum non nocere



« #2137 : Styczeń 28, 2020, 13:06:27 »
Odpowiedz cytując
Rosyjska ruletka wink na przyszłość jak masz podejrzenie licznej, mieszanej inwazji to lepiej dać najpierw coś co ma wąskie spektrum, później szersze (może być iwermektyna), equimaxem poprawić i później ewentualne poprawki iwermektyną. Zazwyczaj się udaje jak się pominie pierwsze etapy, ale jak się nie uda, to trochę szkoda wink
#link
Umysł należy mieć otwarty... ale nie tak, żeby mózg wypadał
YMMV!
"The only real mistake is the one from which we learn nothing."-- John Powell
Clair de Lune


« #2138 : Luty 05, 2020, 15:56:53 »
Odpowiedz cytując
Witam. Mam pewien problem i liczę na podpowiedź. Mam źrebną klacz, niestety nie znam terminu porodu (kupiłam 2 w 1), ale to już bardzo niedługo gdyż wymię ma nabrzmiałe. Czy można bezpiecznie ją teraz odrobaczyć a jeśli tak to jakim środkiem? Weterynarz (nie koński) poleca antiverm.
#link
montana
Skąd: mazowsze.


małopolskie


WWW Moje ogłoszenia
« #2139 : Luty 05, 2020, 22:07:10 »
Odpowiedz cytując
Można antiverm ( to jest pyrantel ) można też każdą iwermektynę ( ja stosuje ecomectin ). Ulotki od obydwu znajdziesz w sieci, jest tam napisane, że można stosować w ciąży i czasie laktacji.
#link
Windziakowa
Skąd: Słupsk.




« #2140 : Luty 11, 2020, 19:18:38 »
Odpowiedz cytując
Czym najlepiej odrobaczyć źrebaka 10 msc? Boimy się, że przywlekł z poprzedniej stajni robactwo, więc chcemy go choć trochę "przeczyścić" bo się boimy, że przy wiosennym odrobaczaniu może zacząć kolkować ehh
#link
Pati2012


Moje ogłoszenia
« #2141 : Luty 11, 2020, 19:44:49 »
Odpowiedz cytując
Najlepiej byłoby zrobić badanie kału przed wyborem duży uśmiech
#link
KaNie
Skąd: DE.




« #2142 : Luty 11, 2020, 20:44:05 »
Odpowiedz cytując
Windziakowa
Zrób badanie kału, wtedy będziesz mogła zrobić plan na odrobaczenie. Ja robię za jednym zamachem wszystkie źrebaki w grupie, na danym pastwisku/padoku. I wszystkie są odrobaczane, jeśli jeden jest zarobaczony. W innym.przypadku, moim zdaniem odrobaczanie tylko jednago w grupie nie ma sensu. Możesz też go przetrzymać 3ndni w boksie po odrobaczeniu ( zakładając że reszta czysta ) .
#link
"Do lasu idę
bo przytomnie pragnę żyć
Smakować życia sok
wysysać z kości szpik
Co nie jest życiem
wykorzeniam
by kiedyś martwym
nie umierać"
— Thoreau- Walden
Windziakowa
Skąd: Słupsk.




« #2143 : Luty 11, 2020, 22:29:22 »
Odpowiedz cytując
KaNie, właśnie stado będzie odrobaczane dopiero koło kwietnia. Martwi nas brzuch młodego i właścicielka stajni sugeruje pastę dwuskładnikową. Potrzebuję czegoś, co go lekko przeczyści po prostu, nie musi być super skuteczne, bo na to będzie czas przed okresem pastwiskowym, ale boimy się takiej ilości syfu, że zacznie kolkować. Nie ma opcji zostawienia go w stajni też niestety ehh
#link
Balanga1988



« #2144 : Luty 27, 2020, 12:52:34 »
Odpowiedz cytując
Witam wszystkich,
szukam rady odnośnie odrobaczenia klaczy, niedawno zakupionej (nie wiem czym i kiedy była odrobaczana) mam ją od 3 miesięcy, jest to 7 letnia folblutka. Szukam sprawdzonego systemu odrobaczenia 3 razy w roku, czy ktoś z obecnych tutaj mógłby się podzielić jakimi preparatami i kiedy odrobacza swoje konie? Konkretnie kiedy (miesiące) i jaką pastą (nazwy). Z góry dziękuje
#link
Balanga1988



« #2145 : Luty 27, 2020, 12:55:45 »
Odpowiedz cytując
dodam,że w kale nie widać żadnych larw, glist itp
#link
Pati2012


Moje ogłoszenia
« #2146 : Luty 27, 2020, 20:43:27 »
Odpowiedz cytując
Robaczki w kale są zazwyczaj widoczne gdy jest ich baaaaardzo dużo, albo wychodzą po podaniu preparatu odrobaczającego wink
To, że ich nie widać gołym okiem nie znaczy, że koń nie jest zarobaczony. Może być ich całe mnóstwo widoczne pod mikroskopem
#link
Balanga1988



« #2147 : Luty 28, 2020, 07:15:24 »
Odpowiedz cytując
rozumiem, że najlepiej będzie jak zrobię badanie kału?
#link
KaNie
Skąd: DE.




« #2148 : Luty 29, 2020, 21:44:04 »
Odpowiedz cytując
Balanga
Badanie kału jest najłatwiejsza metoda na skuteczne odrobaczanie. Ale odrobaczanie z zostawieniem konia w stadnie nieodrobaczonym, lub na zasyfionym padoku moim zdaniem jest bez sensu. Mozesz wtedy odrobaczac czym chcesz i kiedy chcesz dzielac to na 3 razy w roku.

W obecnej pracy strasznie mocno pilnujemy odrobaczania. Konie maja zawsze swoje padoki. Po 3 dniach od odrobaczenia ida na nowy, czysciutki padok. Lub na 3 dni zostaja w boksie. To i tak nie uchronilo nas przed powaznym zarobaczeniem 2 klaczy. Byly blyszczace, tlusciutkie, radosne. Zrobilismy latem rutynowe badanie kalu i wyszedl hardcore jak u zaniedbanych koni. Wtedy dostaly 5 dni z rzedu pelna dawke pasty ( nie pamietam ktorej ) .  Po tym czasie odrobaczalam je jeszcze 2 razy. I mysle o kolejnym, ale znowu wysle kal do badania.
To nie jest tak ze poda sie paste i z glowy. Robaki to jest konkretny problem. I moim zdaniem jak ma sie odrobaczac byle jak, to mozna to zrobic czymkolwiek, kiedykolwiek a rownie dobrze wcale. Szczegolnie jak sie ma konia w pensjonacie, gdzie sa rozne konie i ciagle przychodza nowe, a padoki sa brudne.
#link
"Do lasu idę
bo przytomnie pragnę żyć
Smakować życia sok
wysysać z kości szpik
Co nie jest życiem
wykorzeniam
by kiedyś martwym
nie umierać"
— Thoreau- Walden
Malina_M


« #2149 : Marzec 01, 2020, 21:00:34 »
Odpowiedz cytując
Z góry przepraszam za może głupie pytanie ale... Gdzie oddajecie ten kał do badania? Do zwykłego ludzkiego laboratorium czy do jakiegoś specjalnego końskiego?
#link
Equigrav



« #2150 : Marzec 01, 2020, 22:30:58 »
Odpowiedz cytując
Malina_M do lokalnego inspektoratu weterynaryjnego
#link
SzalonaBibi
Skąd: Wschodni Koniec Świata.




« #2151 : Marzec 01, 2020, 22:50:16 »
Odpowiedz cytując
Malina_M do lokalnego inspektoratu weterynaryjnego

????? Przepraszam, ale pierwsze słyszę. Oni nie są od robienia badań, badania wykonują laboratoria. I takowego trzeba w swojej bliższej, albo dalszej, albo całkiem dalekiej (są kurierzy przecież) poszukać, ewentualnie zapytać swojego weta czy gdzieś nie wysyła/bada.
#link
"Każdy z nas jest łodzią w której
Może się z potopem mierzyć
Cało wyjść z burzowej chmury
Musi tylko w to uwierzyć!"
Equigrav



« #2152 : Marzec 01, 2020, 23:00:19 »
Odpowiedz cytując
No to może mam u siebie jakiś pro inspektorat z własnym labo, ale raczej wydaje mi się, że większość jest w takowe wyposażona.
#link
Pati2012


Moje ogłoszenia
« #2153 : Marzec 02, 2020, 08:02:37 »
Odpowiedz cytując
Bez przesady z tym inspektoratem :p koński weterynarz może być, a nawet zwykły od piesków/kotków może zrobić czesto na miejscy czy wysłać do labu wink tylko trzeba by zaznaczyć, że próbka jest "końska"
#link
blucha

Moje ogłoszenia
« #2154 : Marzec 02, 2020, 08:05:40 »
Odpowiedz cytując
w Zielonej Górze przy IW jest laboratorium weterynaryjne, co wcale nie jest normą uśmiech ale podstawowe badania zrobią.
#link
Balanga1988



« #2155 : Marzec 03, 2020, 15:22:32 »
Odpowiedz cytując
materiał badawczy oddaje się do Zakładu Higieny Weterynaryjnej (właśnie jutro zawożę próbkę) uśmiech
#link
Balanga1988



« #2156 : Marzec 06, 2020, 08:31:34 »
Odpowiedz cytując
dziewczyny otrzymałam wynik (na zdjęciu) mogłybyście podpowiedzieć jaki preparat zastosować? IWERMEKTYNA, EQUIMAX, Noromectin Praziquantel Duo ?
#link
Malina_M


« #2157 : Marzec 06, 2020, 09:48:27 »
Odpowiedz cytując
Balanga1988 jeśli można wiedzieć ile kosztowało cię badanie i czy one wykonywane jest na wszystkie robale czy na jakieś konkretne?
#link
Balanga1988



« #2158 : Marzec 06, 2020, 10:27:45 »
Odpowiedz cytując
22,50zł koszt badania (badanie ogólne kału)
 uśmiech
#link
dea
Skąd: Gdańsk.


primum non nocere



« #2159 : Marzec 06, 2020, 10:37:18 »
Odpowiedz cytując
Na te konkretne iwermektyna, powtórzona po miesiącu, przy większym problemów trzeba więcej razy powtórzyć w odstępie 4 tygodni. Albo pięć kolejnych dni fenbendazol w podwójnej dawce.

Tak naprawdę większość koni ma te robale. Dlatego już nie badam. Daję raz w roku kurację pięć dni fenbedazolem, raz dwuskładnik, dwa razy iwermektynę i tyle... Dopóki nic nie niepokoi w kondycji konia, powinno wystarczyć. Tylko dawki odpowiednie! Zawsze się zaokrągla w górę.
#link
Umysł należy mieć otwarty... ale nie tak, żeby mózg wypadał
YMMV!
"The only real mistake is the one from which we learn nothing."-- John Powell
Strony: 1 ... 70 71 [72] 73 74 Odpowiedz Drukuj 

Re-volta.pl  |  Forum główne  |  Konie  |  Wątek: odrobaczanie

poprzednia następna
Skocz do:  


Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.7 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 0.037 sekund z 18 zapytaniami.