lhp

Konto zarejstrowane: 03 grudnia 2008
Ostatnio online: 19 stycznia 2026 o 19:59

Najnowsze posty użytkownika:

Zadziwiające, nietypowe ogłoszenia
autor: lhp dnia 15 stycznia 2026 o 17:18
Traktowalabym to w tej samej kategorii co dopłaty dla rolników, ulgi covidowe dla turystyki i tego typu formy wsparcia przedsiębiorczości.
karolina_, jak dla mnie dalej to samo pytanie, czyli czy to jest potrzebne 😉 ale to już jest inna dyskusja i coś czuję, że lepiej jej nie zaczynać 🙃
Zadziwiające, nietypowe ogłoszenia
autor: lhp dnia 15 stycznia 2026 o 11:01
melehowicz, cóż, bywa. 🙄
karolina_ pytanie, czy prywatna hodowla rzeczywiście tego typu wsparcia potrzebuje
Zadziwiające, nietypowe ogłoszenia
autor: lhp dnia 15 stycznia 2026 o 08:16
Właśnie w tym rzecz, są pasjonaci huculow i oni będą je hodować, tak samo ze Ślązakami, gdzie coś mi się wydaje najlepsze egzemplarze już od jakiegoś czasu hodowane są przez prywatnych właścicieli. A jak jest rasa, która nie przetrwa, to należy się zastanowić czy w kraju, w którym ochrona zdrowia leży i kwiczy, chcemy publiczne pieniądze inwestować (a raczej topić) w relikty hodowli koni. Wszystko pozostałe lepiej zrobi hodowca prywatny. A PZHK, no brak komentarza 🤡
Zadziwiające, nietypowe ogłoszenia
autor: lhp dnia 13 stycznia 2026 o 13:58
Zgadzam się z karolina_. Posiadanie państwowych stad i stadnin nie ma żadnego sensu, a na pewno nie w tej ilości, może właśnie jakieś jedne araby, jedne ślązaki. Choć z arabami też mam wątpliwości, kiedyś to była "nasza" marka, robiliśmy to inaczej niż reszta świata, obecnie rodowody polskich arabów nie różnią się od zagranicznych, nie trzymamy swojej marki, a dolewamy na potęgę wszystko, co modne, w zasadzie jak leci. Także jak państwowe araby mają działać na tej samej zasadzie co prywatne (z tą tylko różnicą, że w państwowym nikt za nic nie bierze odpowiedzialności i nie robi tego za własne pieniądze, więc z lekkością podejmuje głupie lub niekompetentne decyzje), to to nie ma najmniejszego sensu, bo prywatne zawsze będzie zarządzane efektywniej.
ciąża, wyźrebienie, źrebak
autor: lhp dnia 13 stycznia 2026 o 12:00
Dostaję z opisem i opinią, oczywiście mogę to konsultować z kim chcę (mam komplet zdjęć), w praktyce konsultuję tylko jak oni twierdzą że jest ok, bo nieraz się zdarzyło, że powiedzieli że koń się nie nadaje, tłumaczą co i jak i że bez sensu konsultować 🙂 mówię o młodych koniach, niezajeżdżonych.
A że wszędzie można trafić źle to jasna sprawa, nawet najlepszy lekarz też może się pomylić. Ale oni tam obrabiają setki koni, typowe sprawy ich nie zaskakują.
ciąża, wyźrebienie, źrebak
autor: lhp dnia 13 stycznia 2026 o 09:35
Kupowałam już kilka koni w NL i co mi się podoba to to, że nie ma najmniejszego problemu ze zrobieniem badań, nie ma w ogóle tematu kto za nie zapłaci, jak coś wychodzi w badaniach to nie jak u nas, że oto masz tu komplet zdjęć i sobie interpretuj, tylko jest jasno powiedziane że wyszło to i to i do mojego celu ten koń się nie nadaje. Jak wychodzi OCD to jest określone czy do wyjęcia i czy lokalizacja jest bezproblemowa (oczywiście zakładając brak powikłań przy wyjmowaniu), nie ma też tematu co do samego wyjmowania. Nikt nic nie zataja, nie kombinuje. Może bardzo dobrze trafiłam, nie wiem, ale wiem że konia w Polsce raczej już nie kupię.
Reproduktory, nasienie, krycie klaczy - co polecacie ?
autor: lhp dnia 13 stycznia 2026 o 09:26
Mi się achałtekiny ogólnie i ogier Muchozol również, podobają 🙂 Czy do krzyżowania z końmi skokowymi, no pewnie nie bardzo, ale jak ktoś chce mieć fajnego wyróżniającego się konia, to jak najbardziej.
Co do achałtekinów jeszcze, był na podlasiu kiedyś ogier tej rasy (nazywał się Sputnik), pokrył trochę klaczy, w tym xx, wlkp (a może trakenki?) z Lisek, sp i muszę powiedzieć, że potomstwo po nim było bardzo fajne, mocno łapiące za oko, część koni chodziła amatorskie skoki (sport na podlasiu był i zresztą dalej jest słabo rozwinięty, także trzeba brać na to poprawkę).
ciąża, wyźrebienie, źrebak
autor: lhp dnia 12 stycznia 2026 o 23:32
karolina_, widzisz, to mamy różne doświadczenia. No i ja nie powiedziałam, że tam są wszyscy kompetentni, a tu wszyscy niekompetentni 🙂 także przytaczanie konkretnych przykładów jest raczej w tym kontekście bez sensu.
ciąża, wyźrebienie, źrebak
autor: lhp dnia 12 stycznia 2026 o 20:27
Co do weterynarii, wydaje mi się, że tam jest statystycznie po prostu bardziej wiarygodna. U nas i w świecie lekarskim i weterynaryjnym jest taki rozstrzał kompetencji, że nigdy nie wiadomo, do kogo się trafi i czy minimum kompetencji jest zachowane. Z mojego doświadczenia w obu przypadkach u nas trafia się gorzej niż lepiej. Co nie znaczy, że nie ma dobrych, oczywiście są, ale to jest loteria, tam uważam, że szansa na spełnienie kompetencyjnego minimum jest znacznie wyższa. A takie straszenie byle czym jest właśnie objawem niekompetencji, nie strachu przed sądem, bo sądy to akurat mamy słabe i mało skuteczne.
ciąża, wyźrebienie, źrebak
autor: lhp dnia 12 stycznia 2026 o 20:00
A mi się wydaje, że te koszty to głównie dotyczą małych hodowców i być może nie posiadających własnych stajni. Bo pewnie byliście w większych hodowlach np w Holandii, Belgii czy Niemczech, młodzież idzie na cały sezon na łąki i w zasadzie nikt za wnikliwie się tym koniom nie przygląda, jak pastwisko się kończy schodzą do biegani czy małych boksów. Kowal wchodzi tak raczej w 2-3 roku życia, konie są w zasadzie praktycznie dzikie, aczkolwiek niezrażone do człowieka, a to w sumie ogromny plus 😉 owszem na pewno jest więcej strat ilościowych w takim systemie, ale założę się, że finalnie wychodzi dużo, ale to dużo taniej niż w powyższym wyliczeniu. Co innego koń z „manufaktury”, tyle że te manufaktury gwarancji sukcesu też nie dają. Myślę też, że statystycznie koń z dużej holenderskiej stajni hodowlanej ma i tak lepiej niż z przeciętnej polskiej, przynajmniej w ogóle ogląda pastwisko, zimą siano/sianokiszonkę, której nikt nie szczędzi.
Reproduktory, nasienie, krycie klaczy - co polecacie ?
autor: lhp dnia 12 stycznia 2026 o 15:16
Mam prawie 2-latkę po Toledo VDL, z matki po Baltic, wiadomo że jeszcze dużo przed nami (z oczywistych przyczyn pod siodłem nie chodziła i nie chodzi), ale charakter ma genialny 🙂 ogier (ojciec) młody i jeszcze niewiele pokazał (mam nadzieję, że jeszcze pokaże 😉 ) ale córka póki co zapowiada się bardzo fanie, bardzo proludzka, opanowana, nie wypłoch, a z drugiej strony starszym koleżankom na głowę sobie wejść też nie da 🙂 o, i jeszcze ruchowo jest bardzo dobra.
naturalna pielęgnacja kopyt
autor: lhp dnia 12 stycznia 2026 o 15:10
Jeśli ma różne przednie kopyta, to bardzo prawdopodobne jest high-low, ale po samych zdjęciach podeszwy nie da się tego jednoznacznie ocenić.

Natomiast jeśli kopyta wyglądają jak na załączonych wyżej obrazkach, to tak, łatwo jest wyrokować, bo niezależnie od pierwotnej przyczyny (high-low, a może coś innego) nie są one robione prawidłowo i jest to ewidentne. A jeśli nie są robione prawidłowo, to znaczy że obecny kowal nie umie, a jak nie umie, to właściciel konia go nie nauczy.
dodatki witaminowe, mineralne, odżywki itp
autor: lhp dnia 12 stycznia 2026 o 15:03
Moje 4 sztuki jadły z Tierlieb i selen i biotynę i MSM, zawsze wchodziło bez najmniejszego problemu z posiłkiem podawanym na mokro, jedna klacz raz wypluła z 2 czy 3 tabletki, za drugim razem połamałam je na pół i już nie było problemu. Efekty po nich zawsze bdb, selen się podniósł elegancko 🙂
naturalna pielęgnacja kopyt
autor: lhp dnia 09 stycznia 2026 o 19:08
Wiecie, najgorsze jest to, że koń może tak chodzić kilka lat, teoretycznie wszystko będzie ok (nie będzie, ale jak brak porównania, oka, wiedzy… to będzie się wydawało, że wszystko jest dobrze, no, może ta strzałka uparta gnije nie wiadomo czemu), a później trzeszczki wyjdzie że padnięte, zwyrodnienia, inne cuda wianki. Wszystko przez nieprawidłowy rozkład sił przy KAŻDYM jednym kroku konia, przewlekle, latami, na padoku i pod siodłem, ba, nawet w boksie.
naturalna pielęgnacja kopyt
autor: lhp dnia 09 stycznia 2026 o 17:04
Wygląda jak by ktoś pierwszy raz w życiu kopyta robił, a ślady noża jak z rzeźbienia w drewnie. Poczytaj jak zrobić poprawne zdjęcia do oceny, bo jedno od strony podeszwy to za mało, może wtedy ktoś tu się szerzej wypowie.
naturalna pielęgnacja kopyt
autor: lhp dnia 09 stycznia 2026 o 16:00
Ja tu widzę położone ściany wsporowe i atrofię strzałki. Koń zamiast na strzałce chodzi na ścianach zadeptując je. Strzałka nie pracuje, wisi w powietrzu i sobie gnije. Zmienić kowala.
espana, dokładnie, żadne smarowanie nic nie da, bo to jest kwestia nieprawidłowego robienia tych kopyt, co za tym idzie kopyta nie pracują tak jak trzeba, a ich balans leży i kwiczy (co zresztą również widać po ewidentnie przeciążonej ścianie w tym najgorszym kopycie, jak to było robione 3 tyg temu, to to jest dramat), a prawdziwa skala problemu objawiłaby się dopiero przy zestawie poprawnie zrobionych zdjęć. Może i z tym kowalem jest rozmowa, tyle że widać, że wiedzy to tam nie ma.
ciąża, wyźrebienie, źrebak
autor: lhp dnia 08 stycznia 2026 o 10:30

Masz na myśli belgijską wątrobianą kasztankę?

Perlica, tak, tą co ma wśród potomstwa linii żeńskiej dużo koni wysoko chodzących sport, zresztą tam babka czy prababka to marka sama w sobie w zasadzie. Gdybym chciała hodować konie to bym ją może kupiła 😉 ale akurat hodowli nie planuję, póki co przynajmniej. No i zupełnie bez znaczenia, ale ma ładny profil twarzy, lubię takie 🙂
ciąża, wyźrebienie, źrebak
autor: lhp dnia 08 stycznia 2026 o 10:13
Perlica, ile Ty koni sprzedajesz 😀🙃
Ale fajne papiery, ta klacz jedna to w ogóle super 🙂
Weterynarze- opinie o wetach, do kogo w potrzebie
autor: lhp dnia 15 grudnia 2025 o 20:19
Iskra de Baleron, jak dla mnie taki kontakt jest dyskwalifikujący, o ile ma się wybór oczywiście. Bo jak wiozę przez pół Polski konia z nieoczywistą sytuacją, nie błahą, to chcę wiedzieć jak się sprawy mają, jakie są dalsze rokowania i jakie postępowanie będzie najlepsze. Jak tych informacji brakuje, to skąd w ogóle mam wiedzieć, czy robota którą zrobili jest dobra, czy zła...
Ogłowia
autor: lhp dnia 13 grudnia 2025 o 10:05
karolina_, mam tylko takie z daleka pod ręką, mogę zrobić, tylko pewnie parę dni zejdzie póki się zbiorę
Ogłowia
autor: lhp dnia 12 grudnia 2025 o 21:53
karolina_, mogę zmierzyć, ale mam je na masywnym koniu i wygląda bdb, nie są jakieś bardzo delikatne
Ogłowia
autor: lhp dnia 12 grudnia 2025 o 21:13
karolina_, dokładnie! 😅
To ogłowie też jest bardzo ładne, jakość jest ok, są też różne wersje tego modelu, z białym podszyciem, z czarnym, lakierowane lub nie. Da się je kupić poniżej tysiąca
https://horze.pl/products/kudos-patent-dressage-bridle-black-white
Ogłowia
autor: lhp dnia 12 grudnia 2025 o 19:53
karolina_, ale za to nikt nie przejdzie obojętnie obok konia ubranego w to ogłowie, coś za coś 😉
Ogłowia
autor: lhp dnia 12 grudnia 2025 o 17:23
karolina_, mam z tej firmy skokowe, model Oxford (czyli w sumie jedno z tańszych), kupiłam w tym roku, z wodzami, jakość wykonania i jakość skóry zdecydowanie najlepsza ze wszystkich ogłowi jakie miałam na przestrzeni ostatnich lat (porównuję do PS of Sweden - miałam dwa, Stubben, Dy'on, Lemieux). Fajne mam też ujeżdżeniowe z Lemieux, ale to nie ta jakość co Utzon. Stubben duży plus za jakość skóry. PSoS są ok też. Dy'on porażka, robione w Indiach, skóra zupełnie nie z tej półki cenowej, żałuję, że nie przyjrzałam się i nie zwróciłam.
Ogłowia
autor: lhp dnia 12 grudnia 2025 o 08:20
karolina_, zobacz sobie Utzon equestrian, jak dla mnie nie ma ładniejszych 🙂 tylko cena wykracza poza przedział
buty dla koni
autor: lhp dnia 03 grudnia 2025 o 19:34
Dzięki 🙂
Meise, a który model Scoot'ów masz?
buty dla koni
autor: lhp dnia 03 grudnia 2025 o 17:16
Jakie polecacie buty dla konia z generalnie kształtnymi prostymi kopytami, ale z cienką podeszwą? Do jazdy głównie po placu, na niekopnym podłożu, na przody. Zależy mi oczywiście na tym żeby buty dobrze się trzymały, nie obcierały, miło by było gdyby łatwo się zakładały.
Oglądam Scootboot i Renegade, które lepsze? A może jeszcze jakieś inne?
Będę wdzięczna za wszelkie wskazówki i opinie 🙂
Promocje i wyprzedaże - centrum informacji
autor: lhp dnia 27 listopada 2025 o 10:01
lhp ale wysyłka jest chyba spoza PL ?bo bardzo droga tam paczka jest
espérer, tak, zapłaciłam chyba coś ponad 40 zł za wysyłkę wtedy, ale przy większych zamówieniach i tak się kalkuluje. A zwrot z reklamacji był na ich koszt.
Promocje i wyprzedaże - centrum informacji
autor: lhp dnia 27 listopada 2025 o 08:20
Galop store to normalny legitny sklep, nie dość że zamawiałam, to jeszcze jedną rzecz reklamowałam (ogłowie) i wszystko poszło bez zarzutu.
Tak, jest powiązany z Sellerie Mae, można taką informacje znaleźć na stronach obu sklepów.
Kto/co mnie wkurza na co dzień?
autor: lhp dnia 18 listopada 2025 o 20:43
Potwierdzam to co piszą galopada i tunrida.
Szczotki i inne akcesoria do czyszczenia
autor: lhp dnia 05 listopada 2025 o 09:27

lhp, Zaraz poszukam. Dałabyś też jakiś link? Znalazłam tylko taką z 5 cm włosiem.

zembria,

https://www.pegazshop.pl/szczotka-magic-brush-profilowana-dlugi-wlos-93677.html
Szczotki i inne akcesoria do czyszczenia
autor: lhp dnia 04 listopada 2025 o 14:09
Magic brush ma różne tego typu
Derki
autor: lhp dnia 30 października 2025 o 22:31
Miałam w ubiegłym roku tą derkę na klaczy z niezbyt obszerną szyją, wyglądało to podobnie, na zdjęciu derka jest nowa, po kilku dniach się ułoży i nic nie powinno zaciekać. Przynajmniej u nas w ogóle nie było tego problemu.
Derki
autor: lhp dnia 30 października 2025 o 17:57
domiwa, mam identyczną derkę, teraz jest jej drugi sezon, po pierwszym żadnych uszkodzeń, leży bardzo ładnie, nie przekręca się przy tarzaniu, jest super 🙂
Ogłowia
autor: lhp dnia 28 października 2025 o 18:53
wygląda jak Stubben freedom, z wypiętym nachrapnikiem.
Kto/co mnie wkurza na co dzień?
autor: lhp dnia 20 października 2025 o 10:33
Przyczyną wypadków nie jest prędkość, a niedostosowanie prędkości do warunków i do umiejętności własnych. Brak przewidywania, brak lub niewłaściwa ocena sytuacji na drodze. Jeżdżę dużo dużymi prędkościami, niebezpieczne czy nawet irytujące sytuacje miewam bardzo rzadko, bo zwyczajnie patrzę i właściwie interpretuję co się wokół dzieje, jak nie jestem pewna to profilaktycznie zwalniam, nie pcham się na oślep, nie zajeżdżam drogi, itp. W zasadzie niebezpieczne sytuacje w ostatnich 10 latach w większość dotyczyły jadących z naprzeciwka aut, których kierowcy stracili nad nimi panowanie, drogi jednopasmowe, gł. zima, co gorsza też wielkie ciężarówki 😐
preparaty na stawy
autor: lhp dnia 17 października 2025 o 19:02
epk, ja podaję 🙂 tz. początkowo podawałam ten z linka, teraz od dłuższego czasu jego kontynuację, czyli Stride MP. Mam konia po urazie kolana, konkretnym, po artroskopii (która była 3 czy 4 lata temu) podawałam początkowo Bone Kare, teraz gdzieś tak od roku, może trochę dłużej powyższe, koń ostatnio miał kontrolę i wet który to monitoruje od początku orzekł, że kolano można uznać za zdrowe i że jeszcze czegoś takiego nie widział. Czy to kwestia ww. specyfików czy czegoś innego nie wiem, w każdym razie tak o.
kącik pomocy medycznej, czyli: czy to coś powaznego i jak temu zaradzić
autor: lhp dnia 16 października 2025 o 20:14
Dworcika, ten naczyniak o którym mówisz to prawdopodobnie nie naczyniak, a malformacja naczyniowa (żylna), powszechne znalezisko w obrębie trzonów kręgów i równie powszechnie błędnie opisywane jako naczyniak, no ale żeby rzec na 100% trzeba by było widzieć obrazy. Najczęściej jest to bezobjawowe i nic się z tym nie robi.
Naczyniak również jest możliwy, jednak dalece mniej prawdopodobny i również zwykle nic się z tym nie robi, to nie jest "guz" w powszechnym rozumieniu.
No i może być rzadka sprawa czyli agresywny naczyniak, to już zwykle jest objawowe ale wygląda zupełnie inaczej niż wyżej wymienione, nie poszłabyś z taką diagnozą ot tak se w świat, chyba że opisujący był kompletnym idiotą (czego w sumie wykluczyć się nie da) i nie wykonał poprawnie swojej roboty.

Objawy, które podajesz są natomiast wysoce sugestywne dla zmian zwyrodnieniowych i degeneracyjnych.
Ścięgna - urazy, leczenie, pielęgnacja
autor: lhp dnia 10 października 2025 o 21:28
Potwierdzam, Voltaren robi koniom właśnie takie rzeczy, można posmarować raz czy dwa jak akurat tylko to jest dostępne, ale nie więcej
Ogłowia
autor: lhp dnia 08 października 2025 o 17:44
Ładne 🙂 jak Micklem tylko jakość wydaje się lepsza, ciekawe czy rzeczywiście jest
Ścięgna - urazy, leczenie, pielęgnacja
autor: lhp dnia 03 października 2025 o 08:52
Przenika inaczej przez tkanki czy jak😝
Perlica, przenika to promieniowanie rentgenowskie w rentgenie (RTG) lub tomografii komputerowej (TK, lub z angielskiego CT), nawet fale ultradźwiękowe w USG też przenikają i to jak przenikają i od czego się odbijają jest podstawą uzyskiwanego obrazu. Fizyka obrazowania metodą rezonansu magnetycznego jest natomiast zupełnie inna i dalece bardziej skomplikowana, tam promieniowania rentgenowskiego nie ma 🙂
Ścięgna - urazy, leczenie, pielęgnacja
autor: lhp dnia 03 października 2025 o 08:45
lhp, ciekawe ze tańsze, jak to jest chyba najdroższe badanie rezonansem w pl 😂😂
xxagaxx, wiesz, prestiż miejsca, sprzęt może i ze swoimi ograniczeniami ale nowy (o ile nowy, bo można też kupić używany), no i creme de la creme, czyli kto to opisuje, bo może ktoś wyjątkowo dobry i to po prostu kosztuje. Bo wyżej klarowałam kwestie techniczne i technologiczne, a przecież wiadomym jest, że obrazy to jedno, a ich interpretacja to zupełnie odrębna para kaloszy 🙂
Ścięgna - urazy, leczenie, pielęgnacja
autor: lhp dnia 02 października 2025 o 20:38


lhp, pewnie pomyłka ze scyntygrafia. Swoja droga, czy jest juz gdzies scynty poza Bukiem? Mialo byc wlasnie w Archippie i to juz dawno.

karolina_, chyba wciąż nie ma.
O, z tym rezonansem otwartym (co robi badania na stojąco) sytuację można podsumować w ten sposób: obrazy będą zawsze gorsze, pozycja stojąca w części przypadków może dodatkowo ograniczać diagnostykę (z różnych powodów - faktu, że struktury są obciążone, ale i tego, że jest istotnie większe ryzyko artefaktów), ale jest to rozwiązanie stosowane z 2 głównych powodów: aparat jest znacznie tańszy, wymagania instalacyjne i utrzymaniowe są znacznie niższe (co za tym idzie - jest dla posiadacza takiego sprzętu taniej), a obrazy często są po prostu wystarczająco dobre, aby postawić diagnozę tam, gdzie RTG i USG zawodzi. Fail polega na tym, że założę się, że klienci w większości miejsc nie są informowani o ograniczeniach ani o tym, że może się okazać tak, że właściwa diagnoza będzie możliwa dopiero w aparacie wysokopolowym (na którym badanie kosztuje podobne pieniądze, oczywiście dochodzi ryzyko związane z kładzeniem konia).
Ścięgna - urazy, leczenie, pielęgnacja
autor: lhp dnia 02 października 2025 o 19:28
Nic nie będzie zaburzone. Większość rezonansów robi się na stojąco i też wszystko wychodzi, najważniejsze to mieć dobrego weta ktory umie te zdjęcia odczytać
somebody, a no widzisz, nie, nic bardziej mylnego. Zdajesz sobie w ogóle sprawę, czym się różni taki aparat od tego, którym robi się badania na leżąco? No i większość jakich rezonansów robi się na stojąco?
U człowieka badanie potrafi być niediagnostyczne jak kończyna do badania jest źle ułożona, tyle wystarczy.
Nie można powiedzieć, kiedy konkretnie to badanie będzie gorsze lub niediagnostyczne, bo to zależy od sytuacji klinicznej - jaki jest problem, w którym miejscu/jakiej struktury dotyczy, bo gdyby to było tak że zawsze to będzie "do bani" to by tego rozwiązania nie stosowano w ogóle. W niektórych patologiach badanie w pozycji stojącej może być nawet bardziej korzystne, tyle, że obrazy z tego typu aparatu per se zawsze będą istotnie gorszej jakości.

Perlica, w rezonansie nie ma czegoś takiego, jak "świeci" 😉
Ścięgna - urazy, leczenie, pielęgnacja
autor: lhp dnia 02 października 2025 o 16:44
Perlica, na pewno jest to lepsze o tyle, że nie trzeba konia kłaść, ale gorsze raz pod kątem samego sprzętu, bo jest to technicznie sprzęt, jak by to ogólnie określić, na niższym poziomie, o niższej jakości obrazu, dwa na stojąco struktury są obciążone (standardowo bada się odciążone) i w niektórych przypadkach ocena może być z tego powodu ograniczona.
Ścięgna - urazy, leczenie, pielęgnacja
autor: lhp dnia 02 października 2025 o 16:20

Psucin fajny jak RM trza robić, ale u Ciebie to nie ma po co.

Perlica, Psucin nie ma rezonansu, Archipp ma, aczkolwiek taki na stojąco, czyli pewnie niskopolowy (u ludzi nie jest to sprzęt zalecany do diagnostyki MSK).
Dla mnie zaletą Psucina jest to, że obiekt jest na uboczu, w zacisznej okolicy, stajnia ma coś koło 10 boksów, nie ma ciągłego ruchu i zamieszania. Inaczej koń stoi w boksie jak jest spokój, inaczej jak ciągły młyn.
Ścięgna - urazy, leczenie, pielęgnacja
autor: lhp dnia 02 października 2025 o 09:28
Potwierdzam powyższe, osobiście teraz jak dzieje się coś poważniejszego lub widzę że diagnostyka i leczenie na miejscu z jakiegoś powodu nie idą, wiozę od razu do kliniki. Tak zrobiłam np w ubiegłym roku z młodą klaczą, wlazła w jakieś bagno w pensjonacie, spuchła tylna noga, nie bardzo było jak konia zamknąć więc widząc, że na miejscu to takie bujanie się i poprawy zasadniczo brak, zawiozłam do Psucina, koń wyleczony (okazało się, że duży stan zapalny ale bez uszkodzenia więzadeł/ścięgien), kosztowało to mniej, niż wzywanie co chwila weta dojazdowego, organizacja zabiegów fizykalnych, odseparowywanie konia itp. Wcześniej jakieś 3-4 lata temu na podobnej zasadzie zawiozłam konia do Buku, na artroskopię, mimo braku wyraźnych zaleceń od weta na miejscu, decyzja dobra bo koń w zasadzie wyleczony, a rokowania nie były najlepsze. Oczywiście od tamtego czasu do dziś dobre suple na stawy, koń generalnie dbany, ale jak ma kontrole to wet mówi, że nie widział jeszcze czegoś takiego, żeby po takiej historii staw po kilku już latach tak dobrze wyglądał (USG, RTG), że można go uznać za zdrowy.
Teraz podejmuję decyzję o klinice w ogóle dużo szybciej, za każdym razem jestem zaskoczona jak mało to kosztuje w porównaniu do diagnostyki i leczenia na miejscu.
Ślązaki - kącik oddanych miłośników rasy :)
autor: lhp dnia 01 października 2025 o 20:15
Bardzo ładny 🙂
Gruda
autor: lhp dnia 30 września 2025 o 13:45
Jest czerwony, po posmarowaniu na jasnej sierści widać czerwonawy odcień. Ale generalnie ten środek (CDM) nie jest jakiś szałowy, szybko schodzi także nie wiem na ile to działanie prewencyjne jest realne. W leczeniu już istniejącej grudy generalnie nie działa, może coś tam wspomagająco, ale nie są to żadne znaczące efekty.
Kto/co mnie wkurza na co dzień?
autor: lhp dnia 29 września 2025 o 18:58
To że ludzie na żywo mało kiedy przypominają siebie ze zdjęć w cv, to już inna sprawa 😅 i mówię o tych „normalnych” zdjęciach, nie jakichś dziubkach czy innych takich.

Odnośnie rekrutacji jeszcze - aktualnie rekrutujemy, płaca całkiem całkiem bo w przedziale 7-10 i naprawdę godna jak na obsadzane stanowisko, a ludzie tak niepoważni, że szok. Ja po prostu nie wiem, nie rozumiem, ale poczynając od ton cv zupełnie nie na temat, przez zdziwienie wymaganiami (które to wymagania są precyzyjnie wylistowane w ogłoszeniu), po notoryczne przekładanie umówionych rozmów kwalifikacyjnych w ostatnim momencie, i wszelakie różne inne dziwne numery z kategorii „w głowie mi się nie mieści, że coś takiego w cywilizowanym świecie”. Także ten.