Meise

Konto zarejstrowane: 25 lutego 2020
Ostatnio online: 11 lutego 2026 o 10:33
"Spólnik mych przygód, przyjaciel stary,
Drogi mój rumak, rumak mój kary,
Lżejszy nad wiatr, niż zamieć burzliwa [...]"

Najnowsze posty użytkownika:

Derki
autor: Meise dnia 11 lutego 2026 o 09:56
Muszę przyznać, że jestem bardzo zadowolona z derki z Busse (a zrobiłam zapas ich chyba już na całe życie mojego konia 😅😉. Jest mega lekka, ciepła, świetnie leży i w ogóle (!) się nie kręci (a nie ma pasów na zady). Leży jak przyklejona, a testuję ją już ponad tydzień. Także polecam 🙂

jakiego kiełzna używacie/ WĘDZIDŁA - rodzaje, zastosowania, spostrzeżenia
autor: Meise dnia 10 lutego 2026 o 22:15
Zastanawiałam się, gdzie mogę zapytać (a może już pytałam o to?) o śmajdanie luźną górną wargą na lewo i prawo. Pojawiło się to bardzo wyraźnie jak próbowaliśmy kilka razy pojeździć na hackamore. Koń cały czas tak jakby "bawił się" górną wargą. Dziś jeździłam na wędzidle podwójnie łamanym i koń to ponownie robił. Zachowanie jest dość intensywne, warga wisi luźno (górna) i koń zachowuje się tak, jak konie gdy mieszają wargami w paszy.

Zastanawiam się, czy to pozytywny czy negatywny objaw, bo znajduję dużo sprzecznych informacji.
Koń ma szminkę, nie otwiera pyska, ale to śmajdanie/bawienie się wargą jest wyraźnie widoczne - zwłaszcza z boku. Ma ktoś jakiś pomysł? Czy to frustracja czy może zadowolenie/rozluźnienie?
strzyżenie / golenie koni
autor: Meise dnia 07 lutego 2026 o 12:01
Chce uniknąć efektu w tym roku jak na foto poniżej (zeszły sezon). Kiedy najlepiej pojechać konia całościowo maszynką, gdy wiosna na horyzoncie? Żeby już tylko letnie włosy odrastały 🙂
buty dla koni
autor: Meise dnia 06 lutego 2026 o 22:12
Mój koń rozerwał mi dziś w terenie scoot boota (tego nowego, ze szmaragdowymi paskami)... Nie wiem, czy to reklamować, czy co. Nie sądziłam, że coś takiego jest w ogóle możliwe 😑
Rozerwał go z przodu i góry niedaleko gwoździka na paski koronkowe. Nie mam zdjęcia, ale jutro zrobię. Domyślam się, że "naprawić" się tego nie da?

Zastanawiam się, jak to się dzieje, że mój koń ściąga wszystkie podkowy, rozrywa kaloszki na strzępy, a nawet rujnuje scooty (urwał już kilka pasków koronkowych, mud strapsa, a teraz... całego buta), a (tfu tfu) w życiu nie miał żadnej ranki na nogach oprócz jednego nakostniaka. To takie pytanie retoryczne 🤷
Promocje i wyprzedaże - centrum informacji
autor: Meise dnia 05 lutego 2026 o 15:58
keirashara, o kurcze, to jak myślimy o tym samym siwym, którego imiona zaczynają się na L... B.... to te XL-ki mogą być faktycznie za bycze na mojego. Aczkolwiek mój ma dość grube nogi przy pęcinach (ogierze czasy i dużo owsa), więc pewnie jedyny problem będzie na długość. Ale z drugiej strony jak te ochry ciut wystają ku dołowi, to chyba nie jest duży problem? 🤔 Raczej bym je tylko i wyłącznie zakładała na jazdę na hali po płaskim, żeby przyszpanować 😁 albo sesje zdjęciowe, które ciągle sobie roje w głowie i których nigdy nie mam 😅
Promocje i wyprzedaże - centrum informacji
autor: Meise dnia 05 lutego 2026 o 12:07
Mi wczoraj paczka przyszła 🙂 Jakość top, w termobuty 37 się wcisnęłam, ale raczej tylko na cienką skarpetkę będzie komfortowo, chyba, że się jakoś tam ubiją. Derek mam cały zapas.
Kurtki M-ki niestety trochę duże i luźne, ale trudno. Jestem bardzo zadowolona. Ciekawe czy ochry z futerkiem XL będą dobre na mojego gada.
Pierwszy raz mam ochraniacze z futerkiem. Pewnie to futerko za długo białe nie pozostanie, ale za tą cenę... 🙂
Promocje i wyprzedaże - centrum informacji
autor: Meise dnia 03 lutego 2026 o 11:45
Udało mi się przez ten button Przekieruj paczkę! Dzięki Krola, 3 min roboty, ufff 😀

No to czekam, paczka ma być już jutro 😇
Promocje i wyprzedaże - centrum informacji
autor: Meise dnia 03 lutego 2026 o 00:05
Fantomas, no to może dotrze do nich moja wiadomość i wygenerują nową etykietę, oby!
Promocje i wyprzedaże - centrum informacji
autor: Meise dnia 02 lutego 2026 o 22:30
Fantomas, dobrze, że napisałaś. Już wysłałam maila do Busse... oby to skorygowali na czas. DHL mi wysłał póki co email o przygotowaniu paczki i w tym mailu zobaczyłam ten niepełny adres. No co za czorty. Tyle już człowiek czeka, a tu taki fail 🙈
Promocje i wyprzedaże - centrum informacji
autor: Meise dnia 02 lutego 2026 o 20:45
Mi przyszło powiadomienie od DHL, że szykują moją przesyłkę, ale adres jest niekompletny 🤐
Co oni tam biorą, że nie potrafią tego zaadresować poprawnie?
Gdzie zgłaszaliście te omyłki? Do DHLu?
Derki
autor: Meise dnia 02 lutego 2026 o 15:08
Dzięki dziewczyny za tipy. Ja niby też zawsze na oko, ale coś mi się wydaje, że nawet jak ciaśniej zrobię, to niewiele pomoże z tym kręceniem...
Derki
autor: Meise dnia 02 lutego 2026 o 14:21
No ja właśnie też mam takie derki, co się nie kręcą (np z FB, która mi ostatnio dosłownie wyparowała...). Przez to musiałam pozakładać derki "zapasowe", których nie lubię, bo się kręcą i biłam się z myślami jak je pozapinać dobrze, żeby zostały na miejscu. Dziś pracuję do późna, więc do stajni nie dojadę i się martwię, że się przekręciły i mu się gdzieś wrzynają w pachwinę 😐 Już prosiłam pracownicę, żeby miała na to oko.

Mam nadzieje, że te z Busse, co przyjdą, będą fajne pod tym względem.
Derki
autor: Meise dnia 02 lutego 2026 o 13:44
Ja też najbardziej lubię gumowe pasy, niestety aktualnie mam derki o większych gramaturach bez rozciągliwych pasów.
A za zadnimi nogami też płaska dłoń luzu czy więcej? Kurczę, może ja trochę za luźno te derki zapinam i dlatego tak się kręcą...
Derki
autor: Meise dnia 02 lutego 2026 o 13:05
O matko... To Twój tak? 😨

A minimalny luz to tak, żeby włożyć dłoń na pionowo czy mniej / więcej?
Derki
autor: Meise dnia 02 lutego 2026 o 12:44
A ja mam takie pytanko. Jak ciasno/luźno zapinacie pasy pod brzuchem i pasy krzyżowe na nogi?
Kto/co mnie wkurza na co dzień?
autor: Meise dnia 31 stycznia 2026 o 23:20
To ja chyba jestem odmieńcem, bo kocham jeździć po mechanikach i zakumplowuje się ze wszystkimi po kolei 😅 Jeden z właścicieli jednego z serwisów zawsze mnie ugości i jak czekam na auto np. godzinę to zabawia mnie rozmową, a jego chłopaki biorą auto na warsztat. Tak samo przeglądy - zawsze ja robię wszystkim autom i totalnie mi nie przeszkadza ten "obowiązek". Tam też mam już fumfli 😉

Bardzo często robią mi drobne rzeczy za ładny uśmiech, chętnie pomagają itd.
Kiedyś pojechałam chyba na wymianę tarcz i klocków. Auto uwalone, że koloru nie widać (jak to u koniary). Wracam, a auto nie dość, że zrobione to jeszcze umyte i wypucowane (taki miły bonus, żaden standard). Aż go nie poznałam 😁
Także ja kocham mechaników i zawsze wdaję się z nimi w rozmowy. Jeszcze nigdy nie poczułam się traktowana z góry jako ta "głupia pańcia".
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: Meise dnia 24 stycznia 2026 o 13:35
melehowicz, fajnie opisane krok po kroku, dzięki 💕
COPD
autor: Meise dnia 24 stycznia 2026 o 13:34
faith, przecież testy alergiczne można robić niezależnie od bronchoskopii, żeby było wiadomo na co koń reaguje? Czy się mylę i niezachowanie jedynej słusznej drogi diagnostyki spowoduje, że stos pode mną sam zapłonie? 😉
Domyślam się, że robią je także ludzie, które nie mają u konia gluta, a chcą wiedzieć to i owo. Czy też się mylę?
Jak się dodzwonię to mojej pani doktorki to tu napiszę, czy ktoś to sprawdza i czy można zrobić testy alergiczne niezależnie od broncho nie łamiąc prawa 😀
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: Meise dnia 24 stycznia 2026 o 12:39
leleiria, stwierdzenie, że traktuję mojego konia jak motocykl jest najbardziej krzywdzącym stwierdzeniem jakie kiedykolwiek usłyszałam. Dlatego zignoruję Twoją wypowiedź i się do niej nie odniosę.
COPD
autor: Meise dnia 24 stycznia 2026 o 12:30
Fokusowa, dwa razy już była zaplanowana i nie doszła do skutku z przyczyn niezależnych ode mnie. Nie każdy ma na wyciągnięcie ręki weta z endoskopem.
COPD
autor: Meise dnia 24 stycznia 2026 o 12:09
Szukam osób, które w ostatnim czasie robiły testy środowiskowe i ew. gastrologiczne + zdecydowały się na odczulanie. Koleżanka ze stajni mnie gorąco namawia, bo efekty u jej kobyły 100/100. Koń jak nowy.
Proszę o priv, jeżeli ktoś ma odrobinę czasu, żeby się podzielić doświadczeniem w tym temacie 💕
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: Meise dnia 24 stycznia 2026 o 12:05
NowaJa, chwaliłam, ale prawie wszystkich to wnerwiało :P
Teraz jedyną osobę, która cierpliwie wysłuchuje moich ochów i achów z detalami i to po każdej wizycie w stajni jest... moja Mama 😍
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: Meise dnia 24 stycznia 2026 o 11:46
Facella, jest dużo błędnych założeń w Twojej wypowiedzi. Żadne problemy mi się nie pietrzą i żadne nowe się nie pojawiają. Na tym koniu przez całe jego życie w tereny jeździłam tylko ja. W swoim pierwszym terenie był ze mną. Nie był niczego uczony, tylko ma gorący temperament i gotującą się krew. Nikt nigdy nie wyraził ochoty na wsiadanie na niego i wyjazdy w teren. Rady typu "czarna wodza" odrzucałam. Z młodego konia, który robił rodeo i ponosił jak wściekły, bo inny koń śmiał wyjrzeć zza jego zadu wypracowałam konia, który się gotuje, ale który chamsko mnie nie poniesie.
Tak samo jest ze skakaniem naturalnych przeszkód typu drzewa, kłody. Od zawsze po skoku się odpalał i podbrykiwał.
Absolutnie sama z tym koniem przepracowałam (począwszy od prehistorii zaraz po zakupie) dotykanie łba, zakładanie ogłowia, problem odsadzania i rozwalania kantarów i tak mogłabym wymieniać i wymieniać. Więc trochę wyczucia jednak mam.
A to, że na forum wydaje się, że mam aż tyyyle problemów, to tylko kwestia tego, że nie wstydzę się o tym napisać. Ludzie nie mogą na swojego konia normalnie wsiąść latami bez kręcenia i odłażenia. Mogą pomarzyć o tym, żeby w terenie zsiadać i wsiadać na potulnego misia, który nawet nie drgnie, a dodatkowo sam dostawia się do każdego pieńka, wzniesienia itd, żeby pańcia łatwiej wgramoliła swój zadek. Tylko o tych problemach nie piszą 😉 A ja nie opisuję tego w ilu kwestiach mój koń jest idealny i zajebisty, bo wszystkich to wnerwiało, a zapatrzona w niego jestem już od ponad 6 lat i z każdym dniem coraz bardziej 😀
PS. Trenerkę mam.

Może ktoś miał takiego gagatka i po prostu coś fajnego podpowie.

Zuzu., o kurde, genialne 😀 przecież ja tam mogę zatargać pianki i inne gadżety! Naprawdę dobry pomysł! Będę musiała do tego zatrudnić dodatkowe pary rąk, bo to jednak kawał drogi od hali za staw, ale już mi się w głowie mega pomysły zrodziły! Dzięki! 🙂😉
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: Meise dnia 24 stycznia 2026 o 01:33
Jak przepracować z koniem etycznie problem odpalania i nadmiernej ekscytacji po skoczeniu przeszkody / przeszkód naturalnych? Problem nie występuje na hali/placu przy skakaniu zwykłych przeszkód. Natomiast w terenie i na terenie ośrodka (mamy kłody do skakania) od zawsze. Próbowałam na różne sposoby, spokojne najazdy z kłusa itp. Rozmawiałam z kilkoma doświadczonymi jeźdźcami i oni też nie mają pomysłu. Kłody w stajni są ułożone w linii. Koń do każdej kolejnej podchodzi normalnym tempem i dopiero jak przeskoczy wszystkie to się zaczyna fikolandia i odpalenie wrotów 🤷 Koń skacze również w terenie mnóstwo przeszkód naturalnych różnej wysokości. Nie reaguje w opisany sposób jedynie po kicnięciu jakichś małych gałązek. Może ktoś ma jakiś pomysł 🙂
wrzody żołądka
autor: Meise dnia 24 stycznia 2026 o 00:56
rzepka, zawsze zaparzone. Jak przyjeżdżam to od razu parzę pierwszą porcję i odczekuję 20 min, po czym dodaje do sieczki przedtreningowej. Przed moim wyjazdem dostaje drugą porcję, też odstaną 🙂
wrzody żołądka
autor: Meise dnia 23 stycznia 2026 o 00:13
xxagaxx, ja nie korzystałam, ale zaczęłam ponownie stosować zioła od nich na rao i wrzody i widzę pozytywne efekty w obu przypadkach. Raz była u nas w stajni laska na konsultacjach i mówiła, że jej koń był na tej terapii antywrzodowej i była bardzo zadowolona.
Naprawdę zaczynam wierzyć w moc tych mieszanek ziołowych...
Promocje i wyprzedaże - centrum informacji
autor: Meise dnia 22 stycznia 2026 o 20:43
NowaJa, no to ja mam 38... coś tam, więc tak jak mówiłam - przyjdzie na wiosnę 😁
Promocje i wyprzedaże - centrum informacji
autor: Meise dnia 22 stycznia 2026 o 20:26
siwaaa, dziękuję, zadziałał 😇

Kurczę, ja się chyba nie doczekam tej paczki, a też w huk rzeczorów zamówiłam 🙈
Promocje i wyprzedaże - centrum informacji
autor: Meise dnia 22 stycznia 2026 o 17:25
Moje zamówienie od Busse dalej obrabiane pewnie, bo żadnej nowej informacji nie mam 🙂

Czy ktoś ma może coś do HippoVetu? 💕

donkeyboy, dzięki za kod do HorseFeed, zadziałał elegancko 💘
Końskie plecy, grzbiet
autor: Meise dnia 22 stycznia 2026 o 11:50
Zdecydowanie plecy mogą boleć od wrzodów. Ciągły ból powoduje napinanie całego ciała, tak samo jak u ludzi. Koń nie otworzy pleców, jak cały czas zaciska się z bólu/dyskomfortu.

Ja zauważyłam niesamowite efekty po wchodzeniu stępem na bardzo strome górki i zjeżdżanie ich również kroczek po kroczku. Koń musi mieć wypuszczoną, luźną szyję. Wtedy aż czuć jak te plecy się rozciągają i jak pracuje całe końskie ciało. Nie widziałam takich efektów po wchodzeniu na łagodne górki. Zaczęłam taki trening wspinaczkowy w zeszłym roku dopiero i efekty przerosły moje oczekiwania. Bo to, że plecy po takich treningach wyglądają jak miękkie, podniesione podusie to jedno. Ale to jak koń się później niesie w pracy na płasko to było wielkie, bardzo miłe zaskoczenie, wręcz game changer.

Ja sama ciągle zastanawiam się jak to jest z plecami u mojego konia. Ma bardzo ładną muskulaturę i wg osteo/fizjo plecy nie są tkliwe czy bolesne. Lubi czyszczenie grzbietu ostrą szczotką. Natomiast jak ja zaczynam coś tam rękami uciskać (delikatnie), to przeważnie się złości i szurga ogonem, a za chwilę następuje dosłownie kanonada ziewania i się ogon uspokaja... Nie do końca wiem jak odczytywać te sygnały ogonem.
Siodła się bez problemu, nie reaguje ani na siodło, ani na derkowanie w żaden negatywny sposób.
Promocje i wyprzedaże - centrum informacji
autor: Meise dnia 19 stycznia 2026 o 20:31
O kurczę, to i na mnie będą moje ciasne 🙁 ja pewnie dostanę moją paczkę na wiosnę, bo jestem daaaaleko w kolejce. Szkoda tych termobutów, bardzo ładne.

Przerywając radosne oczekiwanie na paczki od Busse... 😉 mamy jakiś rabacik do Horse-Feed, bo będę zamawiać 🙂 ???
wodze i wodze pomocnicze
autor: Meise dnia 16 stycznia 2026 o 23:18
No ja mam właśnie takie klipsy, jak na zdj dodanym przez epk. Never again. Rozpinał je notorycznie.
Promocje i wyprzedaże - centrum informacji
autor: Meise dnia 15 stycznia 2026 o 22:03
U mnie koszmarnie strona lagowała, ewidentnie serwer przeciążony - niegotowy na taki ruch 😀
A od złożenia zamówienia po ilu dniach Wam wskoczyło na wysłane?
wodze i wodze pomocnicze
autor: Meise dnia 15 stycznia 2026 o 14:53
Zuzu.,, a bo on jak tylko ma piane na mordzie to dostaje wściku i trze mordą o nogi/ochraniacze i wtedy jakoś to odpina. Jakby go normalnie ta piana swędziała. Już mu ostatnio nie pozwalałam na to, ale wtedy jest wkurzony i cały czas szuka okazji do wytarcia się.
Promocje i wyprzedaże - centrum informacji
autor: Meise dnia 15 stycznia 2026 o 14:47
Haha, nooo, ja się cieszę, że się załapałam, chociaż strona działała jak na korbkę i parę razy im serwer wywaliło, więc ja z moim adhd już kilka razy gryzłam poduszkę ze złości, ale wytrwałam i warto było 😂
wodze i wodze pomocnicze
autor: Meise dnia 15 stycznia 2026 o 14:41
Ja sobie w końcu kupiłam zwykłe "parciuchy". U nas i tak wodze często tracą żywot w tragicznych okolicznościach, więc nie będę cudować.

Te wodze na karabińczyk mój koń notorycznie odpina. Dobrze, że to taka dobroduszna bestia i działo się to w stępie/stój i mogłam je zapiąć normalnie z siodła. Ale w terenie w galopie jakbym nie zauważyła, że klips jest podważony to mogłoby się skończyć w sąsiednim powiecie.
Promocje i wyprzedaże - centrum informacji
autor: Meise dnia 15 stycznia 2026 o 14:37
Ja mam Bestellnummer: 38976 😅
Ale też się obkupiłam jak dzik. Takie promki to ja szanuję 🤠
wodze i wodze pomocnicze
autor: Meise dnia 14 stycznia 2026 o 11:33
A w przypadku mojego konia zakup wodzy zapinanych na sprzączkę okazał się wielkim błędem, więc muszę kupić nowe wodze zapinane tradycyjnie...

Cały czas chodzą mi po głowie te biothanowe, ale piszecie, że nie nadają się do jazdy bez rękawiczek, a ja pokochałam jazdę bez i jak tylko się ociepli to zamierzam kontynuować ten "proceder". Czy problemem z tego typu materiałem i jazdą bez rękawiczek jest tylko problem z potem i śliskością? Czy ten materiał jest przyjemny/delikatny dla gołej dłoni?
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: Meise dnia 14 stycznia 2026 o 11:12
zembria, zależy co chcemy uzyskać dotknięciem w staw skokowy / spód brzucha. Ja mam ruchy i komendy wyćwiczone, żeby wysłać zad na zewnątrz, albo go aktywować 🙂 Batem do lonżowania w galopie też ciężko dotknąć konia (chyba że galopuje na mikro kole). Chyba że mówimy o smagnięciu końcówką, tylko że to z kolei dla mnie osobiście nie jest proste, żeby zrobić to z wyczuciem i trafić w odpowiednie miejsce. Nauka reagowania na komendy + ruch ciała przyszła bardzo szybko i naturalnie. Mi się mega wygodnie lonżuje z batem uj. Ale ja jestem fajtłapa i potrafiłam sobie końcówką bata do lonżowania smagnąć we własne oko, albo zaprószyć je sobie piaskiem 😀
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: Meise dnia 13 stycznia 2026 o 23:23
A lonżowanie ze zwykłym batem uj. nie wchodzi w grę? Ja tak lonżuję od lat właśnie ze względu na problem z trzymaniem bata do lonżowania przez bóle w ręce. Bat uj. jest lekki i poręczny.
Puśliska
autor: Meise dnia 13 stycznia 2026 o 00:21
Chciałabym kupić sobie nowe puśliska. Miałam już podejście do ujeżdżeniowych (podoba mi się ich minimalizm), ale odesłałam, bo metalowy element mimo osłonki wbijał mi się w nogę.
Moje się za chwilę rozlecą plus katują mi trochę skórę na tybinkach. Czy to wina puślisk? Czy jak kupię jakieś nowe, miękkie to problem się rozwiąże? Polećcie coś niedrogiego i estetycznego proszę 🙂
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: Meise dnia 10 stycznia 2026 o 15:01
Czy jest jakiś sposób, żeby nie marznąć w palce u stóp? Jeżdżę w śniegowcach mojej Mamy w dwóch parach grubych skarpet. Mam miejsce, żeby cały czas ruszać palcami i czynię to całą jazdę. Mimo to paluchy mi się odmarzają. Trzecia para skarpet pomoże? Macie jakieś sposoby na ten problem?
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: Meise dnia 09 stycznia 2026 o 00:02
A tak jeszcze w temacie niskich temperatur - w jakiej temperaturze skoki dla konia są względnie bezpieczne? Skaczecie zimą? Ja zeszłej zimy miałam raz trening przy -7... Teraz się zastanawiam, czy to jednak nie jest za duże ryzyko dla nóg/dróg oddechowych. Koń oczywiście porządnie rozgrzany, na lonży. W tym roku zastanawiam się nad tym bardziej.
Zdjęcia z wypadów w teren. Reaktywacja tematu!
autor: Meise dnia 07 stycznia 2026 o 22:41
U nas jest w końcu zima na jaką czekałam!!! Nawaliło śniegu po kolana, a to oznacza jedno - leśna szutrówka zamieniła się w puchową koniostradę 😁😁😁 Dziś pojechałam z koleżanką rozdziewiczyć to miejsce, bo wszystko było przykryte perfekcyjnym puchem. Galopowałyśmy kilometrami od szlabanu do szlabanu po wacie cukrowej! Coś pięknego. Wrzucam mały urywek filmu z nagrań, które poczyniłam poświęcając swoją dłoń (która zamieniła się w sopel). Jak można nie kochać takiej zimy!?
https://youtube.com/shorts/L9B4rOtY1vI

wrzody żołądka
autor: Meise dnia 03 stycznia 2026 o 21:45
Stosował ktoś tą mieszankę na wrzody od NaturaSanat? Wzięłam przy okazji zakupu ziół na RAO. Jeśli ktoś stosował, to jestem ciekawa, czy były jakieś pozytywne efekty widoczne. Na żywo jedna osoba mi bardzo mocno polecała.
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: Meise dnia 03 stycznia 2026 o 01:09
Ja znam mnóstwo osób, które nie myją wałachom interesu. I szczerze mówiąc to co do walorów zapachowych to może mnie po prostu wszyscy tak nastraszyli... Osobiście ja nie czuję żadnego dziwnego zapachu jak stoję koło mojego konia, a mam wybitnie wrażliwy i czuły nos, który nie bierze jeńców. No ale koleżanka niby czuła... Koniec końców akcja mycie wacka przełożona, bo mnie choroba rozbiera i nie chciałam się w wodzie chlapać. Rękawiczek użyję na pewno.
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: Meise dnia 02 stycznia 2026 o 12:33
Ja mam pytanie jeszcze co do tej obrzydliwej czynności, którą zaplanowałam na dzisiaj... a że jadę do stajni z mężem, który na samo wspomnienie o tym dostał odruchu wymiotnego...
Czy ten smród zostaje potem na ubraniach (jak np zapach gnoju)? Bo nie uśmiecha mi się wracać do domu 40km z buta 😉

Btw koń chyba serio był podtruty, bo po dwóch dniach przeszło jak ręką odjął. Zarówno opuchlizny jak i ból brzucha i koń znowu wesoły jak zawsze. Nogi suche.
COPD
autor: Meise dnia 02 stycznia 2026 o 12:19
W pulmostimie nie ma niestety miarki, trzeba sobie odważyć. Ja robiłam przerwę w miarę potrzeby. W sumie ciężko stwierdzić jak długo powinna trwać taka przerwa.
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: Meise dnia 30 grudnia 2025 o 19:54
Perlica, niee, nic z nowości nie wleciało.
Pati, tak, skonsultuję na pewno i badanie krwi od razu zrobię jak tylko wet dojedzie.

W terenie czuł się świetnie, nawet kwiczał w przypływie radości. Nogi całkiem zeszły, więc jakby to było z zatrucia to chyba by została opuchlizna? Mi się serio wydaje, że to przez grudę na zewnątrz (koń za to grudy nie ma). On mi zawsze puchnie po postoju w boksie itd. Jak ktoś ma jakieś dobre rady na taki egzemplarz to przygarnę. Czytałam kiedyś o tych skarpetach uciskowych...
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: Meise dnia 30 grudnia 2025 o 15:43
karolina_, tak, wykopuje coś z ziemi, ale to chyba nie jest nic trującego? Już chwilę stoją na tym wybiegu. Widziałam dzisiaj, że coś tam rył i bawił się jakimiś gałązkami. A co ten Twój wykopuje, że go to podtruwa?