Ollala
Konto zarejstrowane: 28 maja 2019
Ostatnio online: 18 stycznia 2026 o 20:44
Najnowsze posty użytkownika:
Kto/co mnie wkurza na co dzień?
autor: Ollala dnia 18 stycznia 2026 o 11:20
Wkurza mnie zima i mróz. Nie cierpię takiej pogody i nie mogę normalnie funkcjonować. Odczuwam totalną niechęć do wychodzenia na dwór. Ciągle mnie cos boli bo jestem taka sztywna od mrozu, w stajni zamarzam, warunki do prowadzenia samochodu są fatalne, zwłaszcza, ze mąż mi rozbił samochód i został nam juz tylko drugi z napędem na tylne koła... Taki mróz to też wysokie ciśnienie i bez przerwy boli mnie głowa, aż mam mdłości. No nie cierpię zimy i płakać mi sie chce, ze jeszcze tyle czasu pogoda sie nie zmieni 😭
Stajnie w Warszawie i okolicach
autor: Ollala dnia 17 stycznia 2026 o 07:34
Zapytam tu, bo jest szansa, że najszybciej ktoś odpowie.
Szukam fizjo, który dojedzie do stajni w okolicach Warki. Chcialabym zawęzić poszukiwania do osób dla których tam jest po drodze, żeby to sobie jakoś logistycznie ułatwić
Derki
autor: Ollala dnia 15 stycznia 2026 o 21:36
maluda, ja mam derke covalliero taka z misiowym kołnierzem i faktycznie jest bardzo fajnej jakości. Kosztowała mnie jakies 200 zł na olx (ale to chyba z jakiegos sklepu bo była z metkami) i no jest chyba najlepszym polarem aktualnie ktory mam.
wodze i wodze pomocnicze
autor: Ollala dnia 15 stycznia 2026 o 21:28
Jeździłam dzisiaj w tych moich wodzach i no nie. Faktycznie jak juz sie je złapie to bardzo stabilnie leżą, ale są zbyt grube, niewygodne, sztywne. Ech
moda, ciuchy etc...
autor: Ollala dnia 15 stycznia 2026 o 16:35
-Alvika-, no to troche prawda, ale czasem jak widzę jak sa uszyte rzeczy w sklepie to sie zastanawiam co sie odjaniepawla. To juz lepiej sobie na zwykłej maszynie cos machnąć jak te ubrania maja tak wyglądać:P
Promocje i wyprzedaże - centrum informacji
autor: Ollala dnia 15 stycznia 2026 o 16:33
Hahaha ja sie tak nagrzalam na te promki, ze najpierw szybko zrobiłam jedno zamówienia bo bylam pewna ze na pewno juz sie wszystko wyprzedalo 🤣 a potem jeszcze jedno jak juz sobie spokojnie przejrzałam. Konsumcjonizm w czystej postaci 👀
moda, ciuchy etc...
autor: Ollala dnia 15 stycznia 2026 o 13:55
keirashara, a myślałaś, żeby nauczyć sie szyć? 😀 tak naprawdę uszycie takich rzeczy jak bluzka, golf i inne basicowe rzeczy jest naprawdę bardzo proste. Są dostępne mniej i bardziej czytelne wykroje w przystępnych cenach a na grupach materiałowych na fejsie mozna upolować w bardzo dobrych cenach materiały ze świetnym składem. Ja na swoje nieszczęście umiem szyć i mam straszny ścisk tyłka jak mam cos kupić bo wiem że moge sobie cos takiego uszyć, zapewne lepiej niż w sklepie :P tylko niestety ale praca na etat, koniki, dłubanie w ogródku i studia i już nie mam na to czasu :/
Promocje i wyprzedaże - centrum informacji
autor: Ollala dnia 14 stycznia 2026 o 21:26
Ciekawe czy oni tez zrobią filmik o tym, że nie beda juz robili takich promocji bo ich pracownicy muszą potem zostawać po godzinach 😀
wodze i wodze pomocnicze
autor: Ollala dnia 14 stycznia 2026 o 13:48
donkeyboy, nawet nie chodzi mi o grubość, bo to akurat dla mnie wada a o to, ze są gumowe i ciężko mi sobie wyobrazić zeby one sie miały jakkolwiek ślizgać:P
wodze i wodze pomocnicze
autor: Ollala dnia 14 stycznia 2026 o 12:40
keirashara, no wlasnie ja mam male dłonie i uczucie jest dziwne bardzo. Ale jeszcze dzisiaj zobaczę czy jestem w stanie domknąć rękę. Ale troche mnie kusi wizja tego, ze takie lejce to naprawdę nie powinny sie wysuwać z łapek, wezmę je sobie chyba jutro na trening i sprawdzę 😀
wodze i wodze pomocnicze
autor: Ollala dnia 14 stycznia 2026 o 12:08
Meise, ja mam smycze dla psów z biothanu I raczej bym takich wodzy nie chciała. Może akurat te smycze takie są (choć są dwa rodzaje, gruba i cienka) I obie wydają mi sie takie dość twarde jak na wodze, śliskie na pewno jak są mokre.
Do oglowia ktore kupiłam są w komplecie wodze, ktore są przepotężne. Mają 16mm, są gumowe z obu stron, grube i ciężkie. Nigdy takich wodzy nie używałam i w pierwszej cheili pomyślałam, ze nie ma mowy, na pewno bedzie mi niewygodnie. Ale pomyślałam tez ze mam duży problem z tym, ze wyslizguja mi sie wodze z ręki i moze jednak takie wodze beda dobre. Czy ktoś używa takich grubych, gumowych wodzy? Albo podzieli się wrażeniami?
Końska Rewia Mody część XX (2026)
autor: Ollala dnia 13 stycznia 2026 o 15:50
zembria, tez go mam, tylko w wersji skokowej. Na żywo jest naprawdę śliczny, na zdjęciach nie robi takiego wrażenia. Mam tez kantar. Ale czekają na premierę aż dzieckoń się ujeździ i przyjedzie.
elwa28, też kupiłam sobie dwa czapraki z Quarterline. Mam ten Flora w kolorze pomarańczowym i ten sam co ty. Na razie dostałam tylko ten pomarańczowy, bo fioletowego nie bylo na stanie, pan do mnie zadzwonił z pytaniem czy chce sobie wybrać cos innego czy maja mi go dosłać jak sie uszyje. Także obsługa klienta mocno in plus. Sam czaprak wygląda świetnie, cyknę może fotę jak bede w domu. Jakościowo wydaje sie być top, ciekawa jestem bardzo jak sie bedzie układał pod siodłem.
Konie achał-tekińskie
autor: Ollala dnia 13 stycznia 2026 o 13:58
Muchozol2, ja podbije swoje pytanie z drugiego wątku- czy on jest jakos wykorzystywany pod siodlem? Normalnie raczej nie podobają mi sie takie egzotyczne konie, ale w twoim bardzo mi sie podoba wlasnie ta smukla sylwetka i suche nogi, dlatego mnie ciekawi jak sie prezentuje pod siodlem.
Kącik Rekreanta (część XIX) 2026
autor: Ollala dnia 08 stycznia 2026 o 03:48
faith, ja po ostatnich odwiedzinach mojego dzieckonia tez jestem oczarowana tym jaki sie robi kontaktowy i towarzyski 😀 tym bardziej, ze to był dziki mustang jak go kupiłam
Kącik Rekreanta (część XIX) 2026
autor: Ollala dnia 07 stycznia 2026 o 14:26
Evka, naturalny kaloryfer 😀
faith, domyślam się, że to nie było łatwe. Trzymam kciuki, żeby konie i psychika współpracowały z tobą i żeby powrót w siodło był łatwy i jak najmniej stresujący.
A na mojego młodziaka na razie plan jest taki, że jak sie zajeździ to przywiozę go bliżej siebie i na razie głównie mój trener bedzie z nim rzezbił, a ja bede sie rekreancko cieszyć i jeździć tak, zeby nie zepsuć 😁 a potem zobaczymy.
flygirl, piękna kara kobyłka! To jak funkcjonujecie w zimę w pracy?🤔
Kącik Rekreanta (część XIX) 2026
autor: Ollala dnia 07 stycznia 2026 o 05:56
faith, zastanawiałam sie ostatnio co u ciebie słychać, cieszę sie ze udało ci sie przemóc i wsiadłaś!
keirashara, derka...😍
W sumie ja też moge juz dołączyć do wątku z moim młodzianem- Golden Moon, po Cayenne Blue po Chacco Blue. W lutym kończy 4 lata, aktualnie pojechał do zajazdki i sie powoli cywilizuje 🐴
Pralka i inne AGD - uwagi i rady.
autor: Ollala dnia 05 stycznia 2026 o 17:05
donkeyboy, to na ocieplenie wizerunku polecam płytę electroluxa. Bezproblemowa, ma te łączone palniki, nie moge narzekać w ogóle. Dla mnie juz tylko indukcja ma sens w kuchni 😅
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: Ollala dnia 03 stycznia 2026 o 06:49
LSW, trafny komentarz. No cóż, prawda jest taka ze jak człowiek nie ma wyboru to jest w stanie zrobic rzeczy, których normalnie by nie zrobił i sie nad tym nawet nie zastanawia.
Fokusowa, nigdy nie przewijałam dziecka, ale jakbym miała to zrobic to pewnie by skończyło z pielucha tyl naprzód albo latajac z gołym dupskiem 🤣
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: Ollala dnia 02 stycznia 2026 o 18:11
Plamkakochanie, ja bym bardzo chętnie komuś za to płaciła, nie wiem czy ja dam radę to zrobić sama w ogóle kiedykolwiek 🤢
karolina_, ja bym do tego dodała pracę w rzeźni albo na fermie drobiu. Koszmar
Stajnie w Warszawie i okolicach
autor: Ollala dnia 26 grudnia 2025 o 21:51
kos, w celinowie są dwie stajnie: Celinow i Witaj w domu. Sa dosłownie naprzeciwko siebie. W Witaj w Domu jest wolny wybieg, na pewno są tereny w okolicy. Cena z tego co ostatnio widziałam to 1200 zł. W Celinowie jest lepsza infrastruktura, murowana hala, plac, lonzownik. Jest rekreacja. Są jakies padoki i konie na nie wychodzą ale szczegółów nie znam.
W Góraszce jest typowy pensjonat, są padoki ale jak pada to jest potężne błoto. Nie przypominam sobie, zeby było siano i woda na padokach ale moze teraz jest inaczej. Jest hala z kwarcem i duży plac. Tereny są fajne, wyjazd ze stajni prosto do lasu.
W okolicach Garwolina są Łyse Konie i podobno opieka jest świetna, ale nie wiem jak z miejscami.
Co mnie wkurza w jeździectwie?
autor: Ollala dnia 26 grudnia 2025 o 19:12
patkahm, czy ty tego konia odkupiłaś od tej stajni, ze maja takie pomysły? Skąd w ogóle takie sytuacje ze właściciel stajni decyduje o czymś takim O.o Długo tam stoicie? Nie mieści mi sie to w głowie kompletnie.
moda, ciuchy etc...
autor: Ollala dnia 25 grudnia 2025 o 14:01
keirashara, kiedyś miałam torebkę od Bag me by Smola i była super. Niestety widzę ze marka sie zamknęła. Może gdzieś jeszcze coś jest dostępne, albo cię algorytmy skierują na coś w tych klimatach.
Ogłowia
autor: Ollala dnia 18 grudnia 2025 o 18:32
Sivrite, myślę też o Kawal ale te nachrapniki wydają mi się dość cienkie, nie wiem czy nie znikną mu na głowie.
Ogłowia
autor: Ollala dnia 18 grudnia 2025 o 16:00
Szukam ogłowia z nachrapnikiem angielskim, z miękkiej i dobrej jakościowo skóry. Czarne, nie lakierowane, bez przeszyć. Do 1000 zł z wodzami. Po wtopie z poprzednim ogłowie mam traumę i szukam czegoś co na pewno będzie dobrej jakości 😅 kon mój łaskawie opanował swoje uszy, wiec nie szukam juz z żadnymi karabińczykami
paszport konia- co i jak?
autor: Ollala dnia 17 grudnia 2025 o 12:28
Wzhk wysłało mi 02.12 paszport po zmianie właściciela i oczywiście do tej pory go nie mam. Na śledzeniu przesyłki jest tylko informacja, ze przesyłka jest w transporcie i tyle... Oczywiście już się stresuje na maksa, poczta oczywiście ma mnie w nosie i nic nie mogę zrobic bo nie minęło 14 dni roboczych... czy ktoś miał podobną sytuację? Czy już się powinnam interesować wyrabianiem duplikatu? Co w ogóle się dzieje jak paszport się (tfu tfu) zagubi?
Ogłowia
autor: Ollala dnia 12 grudnia 2025 o 12:55
lhp, ale piękne te ogłowia 😍
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: Ollala dnia 12 grudnia 2025 o 11:11
kotbury, akurat na tym koniu trening zaczynam od galopu w polsiadzie, żeby go bujnąć a potem jeżdżę właśnie dużo przejść. I wtedy faktycznie jest już kompletnie inna jazda, nawet trochę za elektryczny jest bo sie bardzo gotuje. A przy moim braku wyczucia potrafię go zirytować w sekundę. A czasem jade, jade i dojechać nie mogę. Ostatnio wsiadlam na innego konia i nie moglam zagalopować 😅 Jeździectwo jest trudne 🙂
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: Ollala dnia 11 grudnia 2025 o 14:19
karolina_, no jeżdżę właśnie na takim koniu, ktory sam z siebie raczej nic nie zrobi, jego trzeba prowadzić cały czas, to jest trudne. Plus mi nadal bardzo brakuje wyczucia i czasem moje sygnały są kompletnie nieadekwatne:/
Bardzo to ciekawe, mam nadzieję ze w końcu gdzieś mi kliknie w mózgu.
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: Ollala dnia 11 grudnia 2025 o 13:41
Trochę mi głupio, ale od wczoraj siedzę i to rozkminiam. Jak jeździć, żeby koń aktywnie szedł do przodu, podstawiał zad i generalnie wchodził na kontakt od łydki, samej łydki. Jeżdżąc bez bata i ostróg. Nie chce, żeby mnie tu ktoś źle zrozumiał, bo nie jest tak że jeżdżę na bacie i wbitej ostrodze, ale wczoraj pierwszy raz wsiadłam na konia gdzie nie miałam nic i nie mogłam dojechać. Brakowało mi tego, aby na początku, kiedy koń mi nie odpowiedział poprawnie na łydkę wzmocnić swój sygnał i już potem całą jazdę mniej lub bardziej się męczyłam. I właśnie to mnie zastanawia. Jak jeździć, czy da sie w ogóle jeździć tak, żeby żadnych tych pomocy wzmacniających nie mieć i nie potrzebować?
Oficerki
autor: Ollala dnia 09 grudnia 2025 o 16:25
ardnasak, weź te na styk. Ja mam co prawda ego 7, ale też wzięłam takie, że ledwo byłam w stanie je zapiąć i nogi mi drętwiały. Rozeszły się do komfortowej szerokości bez żadnego smarowania. Na dodatek jeszcze schudłam to w ogóle zrobiły sie dość luźne w porównaniu do tego co było na początku.
Ogłowia
autor: Ollala dnia 09 grudnia 2025 o 16:16
Jakby ktoś sie kiedyś zapatrywał na ogłowie Waldhausen X Line Work to szczerze odradzam. Właśnie je spakowałam do zwrotu. Straszny szit, skóra tak kiepskiej jakości że pomimo tego że kolor miało niby czarny to z przeszyć ktore sa na calym ogłowiu wyłażą takie brązowe farfocle ze środka. Bardzo kiepsko poklejone, nieestetycznie wykończone na końcach potylicy. W nachrapniku paski policzkowe przechodzą przez środek paska nachranika i widać piankę wypełnienia, nie jest to w żaden sposób wykończone (wtf?) Rozmiar full niewymiarowy, nachrapnik ogromny, reszta normalna. Szkoda, bo ogólnie jest miękkie i spoko są te karabińczyki, ale no jakość jest fatalna.
Co mnie wkurza w jeździectwie?
autor: Ollala dnia 04 grudnia 2025 o 10:15
patkahm, i to jest przykre, że sama musiała to przeżyć żeby w końcu osiągnąć poziom empatii, który pozwolił jej to zrozumieć :/
rudziczek, mnie takie historie zawsze smucą (potem złoszczą). Tu nie ma wygranych, bo procent przypadków kiedy właściciele i konie prowadzą potem jakościowe życie jest niewielki.
Co mnie wkurza w jeździectwie?
autor: Ollala dnia 04 grudnia 2025 o 09:35
W ogóle mam wrażenie że wszyscy specjaliści od utrzymywania starszych zwierząt przy życiu na siłę rzadko kiedy zwracają uwagę na te w sumie najważniejsze rzeczy- logistykę i koszty utrzymania tego zwierzęcia. Jakoś się u nas przyjęło, że poświęcanie całego życia i każdego grosza jest konieczne, bo jeszcze coś można zrobić. Co z tego, że właściciel jest na skraju załamania bo doba ma 24 godziny, jest na skraju ruiny finansowej bo się zapożyczył wszędzie gdzie się da. Nie neguje tego, jeśli ktoś to świadomie wybiera bez zmuszania zwierzaka na cierpienie. Niech robi wszystko co w jego mocy, jeśli CHCE. Ale nie powinno być tak, że człowiek który świadomie chce zakończyć życie swojego przyjaciela w sposób godny i aby sobie nie sprawiać traumy do końca życia jest potem napiętnowany przez ludzi zbyt wrażliwych/krótkowzrocznych, żeby logicznie przyjmować świat. Tak, to jest wkurzające.
Ogłowia
autor: Ollala dnia 02 grudnia 2025 o 20:34
Constantia, kupiłam mu na razie ogłowie, gdzie wędzidło i podgardle są na karabinczyki. Możliwe że to nie będzie w ogóle potrzebne, bo jednak jak już wróci do mnie to będzie dobrze. Ale i tak takie rozwiązanie w ogłowiu to wygodna rzecz, więc się przyda.
Końska Rewia Mody XIX (2025)
autor: Ollala dnia 28 listopada 2025 o 22:16
Widziałam dzisiaj na żywo te nowe eskadrony i przepadłam, ten złoty jest piękny. Na zdjęciach wyglądają paskudnie, na żywo bez porównania lepiej. Wszystko oprócz tego różowego koloru mi się podobało, granatowa torba w kratkę piękna.
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: Ollala dnia 26 listopada 2025 o 19:35
donkeyboy, mi się wydaje że większość koni lubi mesz, więc dla mnie benefitem jest to, że można w nim przemycić coś co chcemy podawać i widzieć że koń to zjadł. Jak miałam dziadka pod opieką to mesz mieszałam z otrębami ryżowymi też bo miał je jeść.
Kącik Ujeżdżenia
autor: Ollala dnia 26 listopada 2025 o 13:00
homi_xx, tak jak już zostało napisane- da się. Czy to będzie komfortowe to już inna inszość. Pytanie jaki masz poziom tolerancji na złe warunki atmosferyczne i samozaparcia. Bo dla mnie byłoby to nie do przeskoczenia. Już pomijając zamarznięty plac, jazda w deszczu i wichurze to jest dla mnie żadna przyjemność. A konia mam po to, żeby na nim jeździć i bo to moje hobby a nie walka o przetrwanie. Plus szkoda mi sprzętu, który na deszczu po prostu się będzie niszczył.
Ogłowia
autor: Ollala dnia 22 listopada 2025 o 18:44
donkeyboy, tez na ten moment wymyśliłam tylko karabinczyki. Koń na ten moment w ogóle nie daje się dotknąć w ucho. Generalnie to młody koń który dopiero poszedł do roboty, więc liczę na to, że jednak problem zniknie wraz z jego ucywilizowaniem. Natomiast szukam na wszelki wypadek jakiegoś planu awaryjnego. Miał uszy oczywiście sprawdzone przez weta, podejrzewam że może jak miał wymrażany znak to go trzymali za ucho i została mu jakaś trauma.
Ogłowia
autor: Ollala dnia 22 listopada 2025 o 18:23
Czy ktoś kojarzy ogłowie, które da się wygodnie zakładać na konia w taki sposób, aby nie naciągać go przez uszy? Tylko np. zapinać tak jak kantar z boku albo kolec.
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: Ollala dnia 22 listopada 2025 o 18:18
wistra, ach jak ja cię rozumiem, mam podobny problem. Aktualnie jeżdżę raczej raz/dwa w tygodniu i nie chce prac bryczesów, kamizelek, kurtek, czapek itp po jednej wizycie w stajni bo się po prostu szybko zniszczą. Mam dość duży dom i sobie na razie składam wszystko w kostkę i kładę w swoim pokoju, ale no średnio mnie to też satysfakcjonuje. Myślałam o jakiejś skrzyni do domu, gdzie bym to wrzuciła bo docelowo na buty i sprzęt dla konia będę mieć pakę w stajni, ale ciuchów tam trzymać nie zamierzam. Przydałaby mi się oddzielna szafa w domu na końskie rzeczy 😀
Ochraniacze
autor: Ollala dnia 22 listopada 2025 o 03:12
Meise, to są te pełne Gatusosy? Jakie są twoje wrażenia w związku z tym że są z tego dziwnego materiału i nie mają żadnych wywietrzników? Miałam w rękach te "dziurawe" i zastanawiam się czy te pełne nie grzeją za bardzo