Partycja

Konto zarejstrowane: 26 marca 2019
Ostatnio online: 20 maja 2026 o 12:34

Najnowsze posty użytkownika:

Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Partycja dnia 31 marca 2026 o 14:20
Hej, ja z drugim brzuszkiem na pokładzie. W pierwszej ciąży przestałam jeździć jakoś w 4 miesiącu (po rozmowie z gin), ale głównie przez gadanie najbliższych osób. Żałowałam tego długo, bo do ostatniego dnia czułam się dobrze, tylko ociężale 😉 brakowało mi tego bardzo. Po porodzie wsiadłam po jakichś dwóch miesiącach, zwykle "przy okazji", ciesząc się z chwili na rozstepowanie konia itp, potem lekkie tereny. Ale z dzieckiem na pokładzie trochę mniej mi tego brakowało, głowa zajęta i skupiona tylko na córce. Teraz wchodzę w drugi trymestr i powiem, że jest sporo ciężej, trochę się zmuszam do wsiadania (mam swojego konia), ale ani chęci, ani energii nie mogę do tego znaleźć ???? powoli zaczyna doskwierać spojenie łonowe, piersi i inne 'przyjemności'. Dla konia również szukam dzierżawcy, jednak jak się nie znajdzie to też nie będzie tragedii. To hucuł, więc przerwa nie wpłynie na jego użytkowanie, co najwyżej będziemy walczyć z jego brzuszkiem ????😁
Konie zimnokrwiste i pogrubiane
autor: Partycja dnia 31 marca 2026 o 13:43
Cześć wam, w tamtym roku stałam się szczęśliwą posiadaczką prawie ziemniaka. Jest to 2,5 letni wałach od klaczy śląskiej (ciut lżejszy typ niż typowo stare ślązaki, ale szyję ma potężną jak ogier i dość wysoka) i po ojcu Sztumie. Na razie ćwiczymy podstawy, chodzenie na uwiązie, podawanie nóg (z przednimi problem lekki). Z charakteru fajny, miły, przyjazny i pieszczoch, uwielbia czochranie.odświeżam wątek i pozdrawiamy z Ramzesem 😉