doloruu

Konto zarejstrowane: 05 grudnia 2015
Ostatnio online: 02 lutego 2026 o 13:48

Najnowsze posty użytkownika:

ciąża, wyźrebienie, źrebak
autor: doloruu dnia 11 grudnia 2025 o 14:44
Właśnie nie mamy u nas pośredników do tego ogiera 🙄
ciąża, wyźrebienie, źrebak
autor: doloruu dnia 11 grudnia 2025 o 14:14
Ogier stacjonuje w Belgii. Raczej bede szukała na miejscu weta, który się tym zajmuje. Jeśli chodzi o samo zamówienie nasienia to nie mam bariery językowej. Wiecie może jakie są orientacyjne koszty inseminacji ?
ciąża, wyźrebienie, źrebak
autor: doloruu dnia 11 grudnia 2025 o 10:13
Czy ktoś z was kupował nasienie ogiera z innego kraju i może mi przybliżyć jak to wszystko wygląda krok po kroku? Najbardziej zastanawia mnie temat odnosnie wysyłki tego nasienia, czy trzeba się z tym wstrzelić w ruję klaczy czy można przechowywać?
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: doloruu dnia 01 grudnia 2025 o 11:39
Sankaritarina, właśnie najbardziej chodzi mi o to jak Wy osiągnęliście taki stan w którym jedziecie w teren i nie myślicie o najgorszym. Z tym mam największy problem, bo przy każdym podniesieniu głowy, spięciu to ja zaczynam się stresować i myśleć za dużo. Jak widzę że jedzie ktoś na rowerze w lesie to od razu się spinam i to nie pomaga temu koniowi jak sam nie jest pewny, a mi nie pomaga ten koń
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: doloruu dnia 30 listopada 2025 o 08:03
karolina_, Lubię jeździć w tereny poprostu. Jak miałam bardzo ogarniętego konia to więcej jeździłam po lesie niż na ujeżdżalni. Na treningi wyjazdowe i szkolenia jeździmy.
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: doloruu dnia 29 listopada 2025 o 16:59
Tak, myślę że powinnam się lepiej przygotować na te spacery, ale nie spodziewałam się totalnie, że mi zwieje bo aż tak to nigdy nie było. Następnym razem pójdę z ogłowiem i halterem na lonży. Zabieram go w każdą sobotę i niedzielę w las. Jak tak myślę, to możliwe że tym razem się wyrwał bo olałam sprawę objeżdżenia czy pogonienia go przed spacerem. Nie powiązałam faktów, że teraz na padoku jest ślisko, więc konie nie potrafią się porządnie wybiegać, a dzień wcześniej miał wolne. Myślę, że to mogło być zapalnikiem, a jego pogarszanie się zachowania też może być przez to, że właśnie jest taka pora roku, że tego ruchu na padoku jest mało. Do tego spadł śnieg więc to coś nowego. Jutro zanim zabiorę go w ręce to zafunduję konkretniejszą pracę razem z uruchomieniem mózgu, więc zobaczę jak będzie wtedy. Do tego myślę też, że powinnam znaleźć konia bezpiecznego objeżdżonego wyjadacza terenowego i jeździć we dwójkę.
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: doloruu dnia 29 listopada 2025 o 16:14
Fokusowa, szliśmy od stajni, ale on się obrócił w stronę do stajni, więc ja go poprosiłam o obrót w stronę znowu od stajni (dalej do lasu) na co obrócił się dwukrotnie i wyrwał. Może nie tak, że pod instruktorką bezproblemowo, źle to nazwałam. Chodziło o to że ona potrafi na nim całą trasę przejechać, ale ja nie umiem bo zsiadam jak już czuję, że robi się niebezpiecznie. Instruktorka na nim przejedzie, ale on robi to samo. Chodziło bardziej, że na niej nie robi to wrażenia bo nie takie konie jeździła. Ja nie mam takiej pewności w terenach.


Esperer, nie mam możliwości zmiany trasy
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: doloruu dnia 29 listopada 2025 o 15:40
zembria, na początku na kantarze, teraz na ogłowiu z siodłem (początek przejeżdżam w siodle). Potrafi cofania, ustępowania i zwroty. Robię je też w terenie, ale właśnie dziś zanim mi poleciał do stajni to w momencie kiedy zaczął się spinać i było czuć że zaraz coś zrobi to poprosiłam go o zwrot no i to skończyło się jego wybuchem
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: doloruu dnia 29 listopada 2025 o 14:22
espérer, właśnie nie wiem czy to dlatego że zabieram go od innego, może tak być ale nie wiem bo nie mam drugiego na którym mogłabym jeździć w terenie. Na ujeżdżalni jak drugi nie jest na dworze i go nawet nie widzi to nie ma najmniejszego problemu. Na zawodach jak rozprężaliśmy się bez koni też chętnie pracował.
Gadanie testowałam, właśnie dziś opowiadałam mu historie, ale niestety nie zadziałało bo się wyrwał :/
W ręce byliśmy już z 10 razy, instruktorka była na nim w siodle 4 razy, ja byłam w siodle 3 razy (pół w siodle pół z ręki). Zabierałam go też w taki spacer z pasaniem, że chodziliśmy coraz dalej, najpierw 15 min potem 25 min, a jak doszedł dalej niż ostatnio to miał kilka minut wypasu w tym miejscu. Generalnie w ręce chodził dość grzecznie, zdarzały się lekkie bryki ale od razu dało się go uspokoić. Potem zaczęliśmy z tą instruktorką, było też dobrze czasem się przestraszył ale ok, ostatnio jednak zamiast iść w lepszym kierunku to właśnie zaczęły się te bryki, mocniejsze płoszenia, niechęć pójść dalej, zatrzymywanie i spinanie się. Uznałam więc że może potrzebuje się cofnąć i znów być prowadzony w ręce, ale niestety właśnie mi się wyrwał :/
Dodam jeszcze że zauważyłam takie odcinkowe problemy z nim, od wyjazdu ze stajni pierwsze 500m jest super, potem zaczyna się kiepsko, a jak się przejdzie ten kiepski odcinek i wjedzie już do lasu to można bezproblemowo jeździć, kłusować i galopować, nawet zawracać i galopować w stronę stajni, a potem znowu zawrócić i galopować w stronę lasu spowrotem, tylko właśnie ten odcinek kiepski sprawia największe problemy, a najgorzej zawsze jest w tym miejscu co mi się wyrwał. Tam trzeba przejechać bokiem trawnikiem, bo drogą polną ma kamyczki i tam właśnie jest to brykanie.
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: doloruu dnia 29 listopada 2025 o 13:12
Właśnie problem jest w tym, że tylko ten mój kon jest ujeżdżony, mój drugi jeszcze nie jest i na pewno jest dużo mniej doświadczony więc jego nie ma co brać nawet w ręce z nami. Wiem że pierwsze tereny wyjeżdżał z innymi końmi. Potem jeździł też sam (mam nagranie więc rzeczywiście pojechał), u mnie właśnie z powodu braku drugiego konia jeżdżę sama, może powinnam znaleźć przysłowiowego starego wyjadacza terenowego i jeździć na nim, a na mojego nadal sadzać instruktorkę? I spróbować we dwójkę rzeczywiście. Generalnie on w lesie nie woła za koniem, ale czuję że brakuje mu pewności siebie i sam na siłę doszukuje się czegoś w oddali albo w krzakach albo nawet nie wiadomo czego i gdzie, czuć poprostu że nie jest pewny i sam robi „z igły widły”.
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: doloruu dnia 29 listopada 2025 o 12:08
Powiedzcie mi jak wy to robicie że jeździcie bezpiecznie w tereny na swoich koniach? Na wszystkie moje konie, a miałam ich sporo już w życiu tylko na dwóch mogłam bezproblemowo pojechać do lasu i na tych koniach wrócić bez żadnych awarii po drodze. Teraz mam konia który niby wyjeżdżał już w tereny u poprzedniego właściciela, a teraz zabieram go ja, ale jeszcze ani razu nie przejechałam całej trasy w siodle. Koń się zatrzymuje, płoszy, rozgląda, w niektórych miejscach się „rozkręca” i bryka, pomimo że w tych miejscach zsiadam i prowadzę w ręce, aż dzis mi się z ręki wyrwał i poleciał do stajni. Mam do pomocy instruktorkę która na nim przejeżdża całą trasę bez większych problemów, ale ja nie jestem w stanie bo się boję i myślę co zaraz znowu się stanie. Zastanawia mnie jak wy to robicie, jak umiecie się w terenach wyciszać, czy macie poprostu mega spokojne konie? Jak miałam te dwa na których bezproblemowo mogłam pojechać to jeździłam i się nie bałam, tylko że koń nie robił nic co by mnie zestresowało. Czy może niektóre konie poprostu nie nadają się w tereny?
Edit: dodam jeszcze że koń jest raczej młody, ale ma za sobą kilka wyjazdów na zawody, szkolenia, jest dobrze ujeżdżony i praca na maneżu nie sprawia żadnych kłopotów, na zawodach tak samo, czy treningach wyjazdowych, trochę się porozgląda ale szybko wraca do pracy i skupienia
Jakie pasze dajecie swoim koniom?
autor: doloruu dnia 03 listopada 2025 o 22:22
quantanamera, o ja cie… no to rzeczywiście nic przyjemnego. Liczę jednak, że coś uda się z tym zrobić, bo te pasze są jak dla mnie najlepsze
Jakie pasze dajecie swoim koniom?
autor: doloruu dnia 03 listopada 2025 o 10:05
Zauważyłam, że od jakiegoś czasu nie ma w sklepach dostępnych pasz Baileys. Czy ktoś coś wie na ten temat? Czy te pasze powrócą na nasz rynek?
Styl western (dawniej kącik)
autor: doloruu dnia 10 lipca 2025 o 08:28
faith, raczej piszę o tym żebyś wiedziała, że są ogromne różnice w jeździe. Myślałam, że może zobaczyłaś jakiś przejazd na internecie i pociągnęło w tę stronę 😁
Styl western (dawniej kącik)
autor: doloruu dnia 09 lipca 2025 o 11:43
faith, zależy czy chcesz iść w stronę szybkościowych, reiningu czy technicznych. To spora różnica, totalnie inne jeżdżenie koni, inne sygnały i czegoś innego wymaga się od jeźdźca i konia
Zadziwiające, nietypowe ogłoszenia
autor: doloruu dnia 09 lipca 2025 o 11:40
Jak dla mnie też kulawy na zad
Od odsadka do trzylatka - jak dojrzewa koń.
autor: doloruu dnia 15 czerwca 2025 o 10:03
adriena, i o masę i o wzrost. Dla zobrazowania- jakbym jej teraz na plecy siodło położyła to sięgałoby chyba zadu, jakbym ją popchnęła to bym ją mogła przewrócić 🙃 mam nadzieję, że urośnie jeszcze. Teraz wygląda bardzo podobnie jak kuc walijski, a to ma być koń dla dorosłego człowieka.
Od odsadka do trzylatka - jak dojrzewa koń.
autor: doloruu dnia 15 czerwca 2025 o 08:57
adriena, matka ma 145 i jest bardzo masywna, szeroka. Ojciec ma 152. Są to aqh
Od odsadka do trzylatka - jak dojrzewa koń.
autor: doloruu dnia 15 czerwca 2025 o 02:51
Jak bardzo zmienia się koń dwuletni? Mam klacz dwuletnią i jest bardzo drobna. Zastanawiam się jak bardzo może się jeszcze zmienić. Jakie macie doświadczenie z tym tematem?
Kupno konia
autor: doloruu dnia 09 czerwca 2025 o 14:58
karolina_, ja wystawiam na olx, tutaj ludzie szukają koni typowo skokowych i ujeżdżeniowych, a mój jest westernowy. Na grupki nie lubię wystawiać. Ile razy wstawiałam na fb to miałam pełno wiadomości prywatnych i na koniec nikt i tak nie przyjechał nawet obejrzeć.
Kupno konia
autor: doloruu dnia 09 czerwca 2025 o 14:40
zembria, bo tu nie wystawiam już. Miałam wystawionego tutaj, ale niestety nie celuję w tą grupę odbiorców, więcej wyświetleń mam na innych portalach jeśli chodzi dokładnie o tego konia.
Kupno konia
autor: doloruu dnia 09 czerwca 2025 o 12:36
klaudiabolusiowa, ja mam konia wystawionego w cenie zaniżonej o jakieś 30%, bo kupuję innego konia do innej dyscypliny, a jest totalna cisza. Rynek praktycznie stoi. Nikt nie dzwoni, nie umawia się. Pamiętam jak 5 lat temu musiałam umawiać klientów na godziny bo było takie zainteresowanie
Kupno konia
autor: doloruu dnia 09 czerwca 2025 o 11:24
Czy wy też macie taki duży problem sprzedać konia w ostatnim czasie? Mam wrażenie, że nie ma wcale klientów, a ceny niskie.
własna przydomowa stajnia
autor: doloruu dnia 01 lutego 2025 o 08:13
Czy równiarka do podłoża niweluje rozrost traw na ujeżdżalni? Plac ma trzy lata, najzwyklejszy wysypany piachem, wszystko jest super oprócz trawy która tam w każde lato zarasta. W zeszłym roku użyłam glebogryzarki, efekt fajny ale na kilka tygodni.
Zadziwiające, nietypowe ogłoszenia
autor: doloruu dnia 13 stycznia 2025 o 11:46
macbeth, o to chodzi właśnie 😜
Zadziwiające, nietypowe ogłoszenia
autor: doloruu dnia 13 stycznia 2025 o 11:40
Perlica, może cena w euro. Ogłoszenie jest wyróżnione więc do jaj chyba nie
własna przydomowa stajnia
autor: doloruu dnia 20 grudnia 2024 o 08:04
Do wszystkich co trzymają u siebie kilka koni. Co z nowym rozporządzeniem dotyczącym obowiązku posiadania płyty obornikowej? Macie, będziecie robić?
Końskie fryzury, przerywanie czy podcinanie ?
autor: doloruu dnia 06 grudnia 2024 o 13:40
No nic to zostaje mi zgolenie tego i posiadanie łysego konia 😂
Końskie fryzury, przerywanie czy podcinanie ?
autor: doloruu dnia 06 grudnia 2024 o 11:09
Szukam pomysłów na poradzenie sobie z grzywą mojego konia. Ma on grzywę lichą, marną która idzie we dwie strony - 2/3 idzie w prawo, a 1/3 w lewo. Do tego w miejscu gdzie grzywa zmienia swoją stronę jest irokez który sterczy do góry i nie rośnie. Zaplatanie na jedną stronę nie ma sensu, bo irokeza nie da się zapleść - jest zbyt krótki, z resztą warkocze z tej reszty grzywy również wyglądają nieestetycznie. Na zawody grzywa powinna być zapleciona i ułożona. Myślę nad wycięciem tej grzywy praktycznie do zera, ale jednak obawiam się jak to będzie wyglądać. Może macie jakieś pomysły co z tym zrobić?
własna przydomowa stajnia
autor: doloruu dnia 27 listopada 2024 o 12:04
Czy jest jakiś preparat oprócz Sandezii do posypywania lub polewania padoku w celu zneutralizowania zapachu końskiego moczu?
Jakie pasze dajecie swoim koniom?
autor: doloruu dnia 18 listopada 2024 o 11:32
franczik, jak dla mnie też za mało mu sypiesz. Zwiększaj po trochu i obserwuj konia. Mój APH 152 cm w kłębie dostaje 3 kg owsa plus 1.5 kg jęczmienia z treściwego na dzień. I to jest dawka na której w zimie nie traci wagi pomimo dobrej jakości siana pod dostatkiem. Tyle że koń pracuje, niezbyt intensywnie ale jednak coś regularnie robi. Obserwuj swojego konia, może być tak, że nawet zwiększenie o 0.5 kg już da ci zamierzony efekt, a może być tak że będziesz musiała sypać jeszcze więcej. Przyjrzyj się też jakości siana, jeśli u mnie jest dostawa słabszej jakości to dosypuję posiłek w postaci trawokulek.
Jakie pasze dajecie swoim koniom?
autor: doloruu dnia 14 listopada 2024 o 15:44
franczik, pytanie ile koń ma lat, ile i jak ciężko pracuje, co chcesz osiągnąć żywieniem?
Jakie pasze dajecie swoim koniom?
autor: doloruu dnia 20 października 2024 o 09:19
Co więc według waszych doświadczeń jest najlepsze na utuczenie poza oczywiście sianem z tej listy:
- lucerna
- jęczmień
- otręby pszenne
Powiedzmy dla konia który po lucernie nie puchnie, od skrobii nie odwala, jęczmień w postaci gniecionej lub mikronizowanej, a otręby bilansowane.
Jakie pasze dajecie swoim koniom?
autor: doloruu dnia 20 października 2024 o 08:23
Jak oceniacie wysłodki buraczane takie najzwyklejsze niemelasowane w celach tuczenia koni?
Zadziwiające, nietypowe ogłoszenia
autor: doloruu dnia 13 października 2024 o 13:34
Mnie zastanawia dlaczego konie w UK są tak zapasione? Czym oni te konie karmią? Zna ktoś ich menu?
Maści i odmiany
autor: doloruu dnia 29 września 2024 o 20:22
jestemzlasu, dzięki za rozwiązanie mojej zagadki 😁
Maści i odmiany
autor: doloruu dnia 29 września 2024 o 19:34
Mam klacz roczną rasy aph. W paszporcie jest maść kasztanowata, ale zaczęłam zauważać na niej coraz do mocniej widoczne czarne plamy. Jedną ma w okolicach łopatki, a drugą na grzbiecie. Mam wrażenie, że wcześniej ich nie było i zaczęły pojawiać się delikatne, a teraz nabierają koloru. Brudne to nie jest, bo już szorowałam szamponem wielokrotnie w nadziei że to zejdzie. Może ktoś doradzi o co z tym może chodzić?
Jakie pasze dajecie swoim koniom?
autor: doloruu dnia 24 września 2024 o 12:39
Czy ważył ktoś otręby pszenne w 2 litrowej miarce? Prędko nie zabiorę ze sobą wagi a potrzebuję określić ile ich podaję
Kupno konia
autor: doloruu dnia 20 września 2024 o 06:55
Jak ktoś śledzi moją historię z brakiem paszportu to aktualizacja jest taka, że nadal go nie mam. Jednak sprzedający w końcu odpisał, że nie wie co mogło się zdarzyć, a kolejne zapytanie o numer przesyłki zostało bez odpowiedzi 🙄
Kupno konia
autor: doloruu dnia 17 września 2024 o 12:58
BUCK, na tym skanie który dostałam do przekazania dla przewoźnika widnieje opis konia i on się zgadza z tym opisem. Certyfikat również widziałam internetowo natomiast fizycznie już nie, ale pytałam o to i zostało mi przekazane, że wszystko właściciel posiada, ale nie zabrał ze sobą.
Kupno konia
autor: doloruu dnia 17 września 2024 o 09:32
zembria, niestety tylko telefon i komunikator społecznościowy. Wiadomo, że konia wolałabym nie zwracać tyle że sprawa z nim jest taka, że w paszporcie koń powinien mieć również certyfikat, a bez niego nie dopuszczą mnie do startu w konkursach tej rasy… a taki był zamysł jego zakupu. Nie ma problemu z wyrobieniem tego paszportu ewentualnie, gorzej z tym certyfikatem, a jednak konia w teorii kupiłam wraz z tymi dokumentami.
Kupno konia
autor: doloruu dnia 17 września 2024 o 09:27
zembria, zapytałam ale nie dostałam odpowiedzi, brak odzewu już od kilku dni
Kupno konia
autor: doloruu dnia 17 września 2024 o 09:24
zembria, mogłabym tam podjechać tyle że według sprzedającego paszport został wysłany 😒
Kupno konia
autor: doloruu dnia 17 września 2024 o 06:19
karolina_, chip się zgadza. Najbardziej dziwi mnie to, że jest to koń ze znanej stajni, a nie taki „zza stodoły”. Kradziony na pewno nie jest. Czy mogę w tej sytuacji zwrócić konia? Dla mnie jest to niezgodność z umową. Wątpię żeby wysyłka pocztą trwała ponad tydzień.
Kupno konia
autor: doloruu dnia 16 września 2024 o 15:18
BUCK, tak
Kupno konia
autor: doloruu dnia 16 września 2024 o 15:12
Zakupiłam konia, na miejscu przy podpisywaniu umowy właściciel nie miał ze sobą paszportu, bo powiedział że i tak jest niepotrzebny na ten moment, a przekaże go przewoźnikowi w dniu odbioru konia. W dniu przyjazdu przewoźnika były już właściciel powiedział, że paszportu nie wyda bo go nie ma na miejscu, ale za to prześle jego skan do transportu. Na skanie paszportu widnieje zapis, że jest to duplikat, o czym sprzedający mnie nie poinformował. Dogadaliśmy się na wysyłkę dokumentu pocztą, ale minął już ponad tydzień oczekiwania pomimo zapewnień o jego wysłaniu. Czy ktoś może doradzić co mam z tym zrobić? Prosiłam o dowód nadania czy numer przesyłki i brak odzewu…
Jakie pasze dajecie swoim koniom?
autor: doloruu dnia 04 września 2024 o 13:44
Co Wam pomaga utuczyć konie bez nadmiaru energii w pracy?
Prosze o pomoc w interpretacji zdjęć rtg
autor: doloruu dnia 30 sierpnia 2024 o 18:36
karolina_, dzięki za odpowiedź, właśnie ten rysik mnie zmartwił
Prosze o pomoc w interpretacji zdjęć rtg
autor: doloruu dnia 30 sierpnia 2024 o 17:55
Czy pomoże ktoś w interpretacji tych zdjęć rtg?