malinkowa
Konto zarejstrowane: 23 sierpnia 2015
Najnowsze posty użytkownika:
stawanie dęba, końskie bunty itp. niesubordynacje...
autor: malinkowa dnia 30 sierpnia 2015 o 18:14
Z zatrzymywaniem można powiedzieć, że już sobie poradziłam 🙂 Zdarza się mu jeszcze stanąć, ale zazwyczaj po jednym baciku rusza i potem nie kombinuje. Zrobił się bardziej współpracujący i skupiony na robocie.
stawanie dęba, końskie bunty itp. niesubordynacje...
autor: malinkowa dnia 24 sierpnia 2015 o 15:19
Nigdy mu nie odpuściłam, zawsze to ja wygrywałam i koń ruszał. Jak wierzgał to batem po dupie i do skutku. Nie robi tego mocno, więc można posiedzieć i powalczyć. Dzisiaj wzięłam na plac lonże i bat. Tylko raz użyłam bo koń po prostu bo placu mnie ciągał a lonżownik był zajęty. Powiem, że jest lepiej bo tylko 2, 3 razy się zatrzymał. Bat pomógł i nie było wielkich fochów. W tym tygodniu będę u niego codziennie, więc myślę, że systematyczna praca przyniesie rezultaty.
Z ziemi czy na lonży nie ma problemu. Zmienia kierunki, tempo, chód itp. Zatrzymuje się, rusza na głos i nie ma z tym żadnego problemu.
stawanie dęba, końskie bunty itp. niesubordynacje...
autor: malinkowa dnia 23 sierpnia 2015 o 14:05
Dziękuję, będę próbować z lonżą i batem 🙂 Na lonży bez jeźdźca tego nie robi, idzie energicznie do przodu. Ja mam wrażenie, że on mnie testuje bo jest typem dominanta i lenia.
stawanie dęba, końskie bunty itp. niesubordynacje...
autor: malinkowa dnia 23 sierpnia 2015 o 11:25
I taki mam plan, ale to tego czasu nie chciałabym odpuszczać roboty pod siodłem i chociaż zrobić minimalny krok w stronę tego, aby się nie zatrzymywał i buntował.
stawanie dęba, końskie bunty itp. niesubordynacje...
autor: malinkowa dnia 23 sierpnia 2015 o 09:27
Witam, mam problem ze swoim koniem. Jest typem dominanta, lubi rządzić. Ze względu na upały miał trochę przerwy i chodził tylko delikatnie na lonży. Ostatnio zaczęłam wsiadać w godzinach porannych, tak żeby nie było gorąco. I tu zaczęły się schody. Potrafi nagle w trakcie jazdy stanąć i nie chcieć ruszyć się do przodu. Nie pomaga łydka, bat. Stoi jak wryty. Za bata potrafi oddać lub delikatnie unieść się przodem. Aktualnie niestety jeździmy bez trenera. Co robić w takim przypadku? Sprawdzałam plecy przy uciskaniu nic pokazuje dyskomfortu. Na lonży pod jeźdźcem chodzi bez problemu.