patkahm
Konto zarejstrowane: 21 lipca 2015
Ostatnio online: 16 stycznia 2026 o 13:14
Najnowsze posty użytkownika:
siodło ujeżdżeniowe
autor: patkahm dnia 05 stycznia 2026 o 15:13
Jspia, jeśli chcesz przymierzyć sobie lucky dressage to priv. Jestem ze Śląska i posiadam to siodło - łęk 34
Konie wielkopolskie/trakeńskie
autor: patkahm dnia 02 stycznia 2026 o 13:04
Czy ktoś był w maju ubiegłego roku na przeglądzie w SK Liski i robił zdjęcia źrebaków? Albo zna kogoś kto był i robił zdjęcia? Więcej informacji mogę udzielić priv.
Co mnie wkurza w jeździectwie?
autor: patkahm dnia 27 grudnia 2025 o 11:17
Gillian, mam nadzieję, że to nie o mnie bo konia kupiłam za swoje ciężko zarobione pieniądze po zakończeniu pięcioletnich studiów. Utrzymuję go sama. Życie różnie się toczy. Było dobrze, ale coś się spierniczyło i nie zdążyłam dokładnie wyłapać tego momentu. Niestety, ale jak gdzieś jesteś to pewne momenty wyłapujesz po czasie. Albo ktoś z zewnątrz Ci zwróci uwagę na ten problem. I dlatego warto rozmawiać z ludźmi, którzy będą w stanie powiedzieć „weź zwróć uwagę na to i na to bo ja to widzę teraz tak”. I to nie tyczy się tylko stajni czy treningu konia, ale całego życia.
Po tej sytuacji wiem, że muszę znaleźć nowe miejsce. Zostały przekroczone granice, które nie powinny zostać przekroczone.
Stajnie na Śląsku
autor: patkahm dnia 25 grudnia 2025 o 23:30
Czy stajnia Leśne Ranczo w Przegędzy dalej funkcjonuje?
Co mnie wkurza w jeździectwie?
autor: patkahm dnia 25 grudnia 2025 o 21:47
karolina_, z kantarem to chodzi o to, że nie może mieć luźnego kółka pod brodą, regulacja też raczej odpada jeśli jest w postaci dziurek. Najlepszy kantar to taki gdzie regulacja jest na klamrę przesuwną a takich jest malutko.
Zależy mi by koń wychodził na padok/pastwisko. Chciałabym też mieć w miarę blisko albo na drodze do/z pracy albo do 10-15 km. Tylko mam wrażenie, że po prostu miejsca nigdzie nie ma.
Co mnie wkurza w jeździectwie?
autor: patkahm dnia 25 grudnia 2025 o 21:26
Fokusowa, tak, po trzech tygodniach od wizyty mojego kowala była wizyta innego kowala. Nie prosiłam o sprawdzenie kopyt. Przyjechałam, a kopyta są zrobione, kąty pozmieniane. Na początku gdy kupiłam tego konia (4 lata temu) kowal chciał kuć na cztery. Nie zgodziłam się na to, bo nie widziałam takiej potrzeby - wtedy argument kowala i właściciela stajni brzmiał „koń ma za małe kopyta, trzeba podkowami te kopyta zwiększyć”. Zmieniłam kowala na swojego, który nie wciska mi podków. Dodatkowo uspokoiłam swoją głowę bo bałam się, że pewnego dnia przyjadę a mój koń będzie podkuty. Rok temu musiałam zmienić znów kowala (zmiana lokalizacji), koń w moim odczuciu jest dobrze prowadzony. Kiedyś były problemy w ruchu - koń zawsze macał podłoże po wizycie, często się potykał. Od dwóch lat problem nie występuje i nawet w tym samym dniu mogłabym konia wziąć w teren bez żadnej obawy. Kowal poprosił o zrobienie rtg bo jedna rzecz go zaniepokoiła po ostatniej wizycie. Jak o tym dowiedział się właściciel stajni to pojawiły się znów problemy bo przecież szkoda kasy na takie rzeczy. Ale to moje pieniądze i moja decyzja.
Niestety od końca lata nie mamy możliwości treningu. Podłoże nie nadawało się do jazdy - było mocno przeorane, koń miał problem luzem w nim chodzić a co dopiero pod siodłem. Szukam stajni, ale jest problem z miejscem. Ja chyba już psychicznie nie daję rady. Koń niby mój, a nie mogę nawet zaingerować w dietę. Problem był gdy wezwałam weterynarza by zrobił zęby. Problemem jest nawet głupi kantar bo musi być taki a nie inny.
Co mnie wkurza w jeździectwie?
autor: patkahm dnia 25 grudnia 2025 o 19:45
keirashara, Sankaritarina, szukam pensjonatu, ale niestety jest ciężko. Myślałam że po ostatniej rozmowie zostało wszystko wyjaśnione ale chyba jednak przeceniłam całość. Wyrzucałam sobie, że jestem przewrażliwiona i może za bardzo emocjonalnie podchodzę do tego ale z każdym dniem mam wrażenie, że po prostu ten koń nigdy tak naprawdę nie był mój. Mimo, że na papierku jest na mnie przepisany, że wszelkie koszta pokrywam sama z własnej kieszeni.
Co mnie wkurza w jeździectwie?
autor: patkahm dnia 25 grudnia 2025 o 17:18
Z racji, że są święta postanowiłam sobie, że będę szukać pozytywów, że nie będę się wkurzać i denerwować. Ale kurde się nie da. Czy to ze mną coś nie tak czy co? Miesiąc temu właściciel stajni nie chciał wpuścić mojego kowala do mojego konia. No ale w końcu kowalowi udało się zrobić kopyta poza budynkiem. Niestety nie mogłam przy tym być, bo w pracy nie dostałam już wolnego - mojego konia trzymały osoby z tej stajni. Kowal był oburzony nie samym faktem nie wpuszczenia do budynku (względy bezpieczeństwa - herpes) ale faktem, że te osoby były wobec mojego konia brutalne i dochodziło do rękoczynów. Ustaliliśmy, że przy każdej wizycie już będę. Dziś przyjeżdżam po dwóch dniach nieobecności (inwentaryzacja w pracy plus wczoraj nie wyrobiłam czasowo), podnoszę nogę mojego konia a tu zmienione kąty w kopycie. Noga, ktora miała niskie piętki i które zaczęliśmy stopniowo podnosić ma drastycznie skrócony pazur i jest postawione tak by podnieść piętki. Ścięgna nalane, noga grzeje, ale najważniejsze że piętki zostały w końcu podniesione. Co tam, że koń kuleje i czuje dyskomfort.
Ja już po prostu mam dosyć. Bez mojej wiedzy został wezwany inny kowal i zrobili tak jak uważał właściciel stajni. Bo ja „w dupie byłam i g*wno widziałam” - tak usłyszałam swego czasu podczas rozmowy. Wkurzyło mnie to i po prostu poczułam bezsilność. Czy to w końcu jest mój koń czy nie? Kupę kasy za tego konia dałam, kupę kasy wydaje na jego utrzymanie, a jak przychodzi co do czego to nie mam prawa głosu. Tylko marzę już o tym by znaleźć jakąś spokojną, dobrą stajnię w okolicy byleby się wyrwać i odżyć. Bo jeśli są już robione zabiegi z moim koniem za moimi plecami (takie jak korekcja kopyt) to czy mój koń nie jest używany pod siodłem gdy mnie nie ma? Jaką mogę mieć pewność że mój koń nie haruje pod kimś?
własna przydomowa stajnia
autor: patkahm dnia 22 grudnia 2025 o 12:15
zembria, zauważyłam że mój koń czuje się zawstydzony swoim zachowaniem (obawą przed czymś) jak dosłownie wyśmieje jego zachowanie. Czyli koń mi się czegoś wystraszy - zaczynam się śmiać na głos i mówić „oj jaki głupiutki jesteś” i koń czuję zażenowanie i już kolejnym razem zachowuje się spokojniej. Też nas w zeszłym roku zaskoczyły fajerwerki i potraktowane śmiechem zelżały do stopnia „no dobra trzeba to znieść”. Może teraz przed sylwestrem warto spróbować tak konie wybić z równowagi. Ty się śmiejesz = nie napinasz swojego ciała = nie ma się czego bać
Ćwiczenia ujeżdzeniowe
autor: patkahm dnia 20 grudnia 2025 o 21:11
Potrzebuję wzmocnić prawy zad mojego konia. Co oprócz łopatki do przodu, zatrzymań i jazdy po kwadracie w stępie polecacie? 😊
Ogłowia
autor: patkahm dnia 19 grudnia 2025 o 20:38
Derki
autor: patkahm dnia 16 grudnia 2025 o 11:09
Właśnie derki były różne. Zakładałam starając się iść z włosiem, ale już nie byłam w stanie podciągnąć derki „pod włos” gdy ta się przesunęła. Nie byłam w stanie dobrze jej umiejscowić na grzbiecie. I tak - podnosilam derkę do góry ale to nic nie dawało bo część leżąca na zadzie mnie blokowała.
Pierwszy raz się z tym spotkałam. Może to być też związane z mocnym naelektryzowaniem.
Derki
autor: patkahm dnia 15 grudnia 2025 o 22:03
Może zabrzmi to pytanie głupio, ale jak na świeżo ogolone konie zakładacie derki?
Miałam teraz okazję przebierać kilka koni z derki do derki i kurde tyle się z tym namęczyłam, że miałam dosyć. Ani przesunąć, ani naciągnąć… tylko zdjąć i na nowo założyć modląc się by derka od razu leżała w miarę na swoim miejscu. Miałam wrażenie, że im krótszy włos tym gorzej bo jest bardziej szorstki. Im koń miał dłuższe włosie tym było łatwiej. Do tej pory derki zakładałam ale tylko na konie nieogolone i nigdy mi to problemu nie sprawiało. A tu miałam wrażenie, że schodki byłyby dla mnie wybawieniem 🙈
odrobaczanie
autor: patkahm dnia 12 grudnia 2025 o 21:33
Miałam przypadek, że na padoku w świeżej kupie znalazłam słupkowce. Zebraliśmy odchody od wszystkich koni, zrobiliśmy badania i nie wyszło nic. Za jakiś czas znów badania - bez rezultatu. Chyba najlepiej samemu w domu co jakiś czas zrobić test w słoiku i zobaczyć samemu co wypłynie a co opadnie na dno
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: patkahm dnia 12 grudnia 2025 o 21:31
espérer, a na ile ustawiasz taki metronom? Kiedyś próbowałam z nim pracować, szczególnie na lonży i było to pomocne. Jednak to już było dawno i wypadło z głowy 😉
Weterynarze- opinie o wetach, do kogo w potrzebie
autor: patkahm dnia 08 grudnia 2025 o 21:45
Wczoraj na Facebooku pojawił mi się wpis, w którym osoba szukała weterynarza, który wykona rtg i wyśle zdjęcia. W komentarzach sporo osób podzieliło się swoimi doświadczeniami - że często płacą za badanie, ale później brak zdjęć. Trochę mnie to zaniepokoiło, bo przede mną właśnie wykonanie rtg, a nie chciałabym wyrzucić pieniędzy w błoto. Czy możecie mi polecić weterynarza na Śląsku, który wykona zdjęcia i udostępni je?
dodatki witaminowe, mineralne, odżywki itp
autor: patkahm dnia 07 grudnia 2025 o 23:09
Siwa98_0, może to być kwestia nudów, a może też być wpływ pogody. W innym wątku był poruszony temat, że w czasie przejściowym konie są szczególnie wrażliwe i mogą okazywać objawy wrzodowe. Czereśnie i wiśnie mają w korze garbniki, które mogą wspierać trawienie. Ponadto niewielkie ilości kwasu salicylowego - lekkie działanie przeciwzapalne. Poobserwuj konie - czy są bardziej nerwowe? Jak reagują na czyszczenie, siodłanie? Może faktycznie czują dyskomfort i znalazły sposób na lekkie załagodzenie bólu. A jeśli zachowują się normalnie i nic poza tym obgryzaniem czereśni Cię nie niepokoi to potraktuj to jako reakcje koni na nudę.
Moja w okresie przejściowym namiętnie wykopuje bliżej nieokreślone korzonki na jednym z padoków. Pojawia się u niej nerwowość, szczególnie przy czyszczeniu. Te dwie rzeczy nakładają się na siebie gdy przychodzi zmiana pogody jesienią i wiosną - właśnie na przełomie listopada i grudnia oraz marca i kwietnia. Nie wiem co to są za korzenie, ciężko mi określić co z nich wyrasta. Jednak konie już nie mają do nich dostępu, bo podejrzewamy że zjadane w większych ilościach powodowały objawy kolkowe.
Co mnie wkurza w jeździectwie?
autor: patkahm dnia 04 grudnia 2025 o 09:39
Kilka lat temu koń znajomej nie był w stanie wstać. Już jakiś czas był dźwigany na pasach, ale tego dnia to nie pomogło. Koń się słaniał. Miał 36 lat… ciężko było znaleźć weterynarza, który przyjedzie by zbadać i zadecydować co dalej. Po kilku godzinach przyjechał wybłagany weterynarz i stwierdził, że wałka nie ma sensu. Koń jeśli nie wstanie to się sam udusi. Podjęto decyzję o uśpieniu. Właścicielka nie mogła się z tym pogodzić. Uważała, że dała zwierzęciu cierpienie tym zastrzykiem. Zdanie zmieniła w momencie gdy sama miała problemy zdrowotne. Zawał, problem z oddychaniem… stwierdziła, że wie jak czuł się jej koń w tamtym dniu i cieszy się, że mogła odjąć mu cierpień.
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: patkahm dnia 29 listopada 2025 o 16:35
doloruu, a z jaką częstotliwością wychodzisz z nim na spacery poza stajnie? Co ile idzie w ręku, w teren z siodła? Im częściej się jeździ/chodzi do lasu tym koń staje się spokojniejszy. Zawsze bierz go na lonży, z czego lonże trzymaj w obu rękach - z jednej ręki Ci się wyrwie, trzymając oburącz (w lewej końcówka plus zwinięty nadmiar, w prawej lonża jakbyś trzymała wodze) to łatwiej konia utrzymać. Moja też mi się wyrywała i też poleciała do stajni beze mnie. Jednak wtedy kompletnie się tego nie spodziewałam a lonże trzymałam zwiniętą w jednej ręce - zobaczyła swojego kumpla na polu i zrobiła natychmiastowy zwrot do stajni BO TAM JEST STRASZNY KOŃ 🙄 jak czuję na spacerze w ręku że coś może mi odwalić to staram się odwrócić jej uwagę - głosem, wyciągnięciem ręki do przodu, poklepaniem po szyi. I daj zwierzęciu przestrzeń - luźna lonża, nie powinna być napięta. Gdy zaczynałam z moją wychodzić poza stajnie to myślałam że się poddam. Przechodziłyśmy 200 metrów a ona dęby, kwiki i próby wyrwania się. Ważne by w tych momentach nie ustąpić tylko iść dalej. I najlepiej tak jak wyżej ktoś pisał - najpierw konia zmęczyć pracą. Niech poczuje że wyjście w teren czy na spacer to forma nagrody 😉
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: patkahm dnia 29 listopada 2025 o 13:37
doloruu, oprócz tego, co napisała flygirl to spróbuj jeszcze dużo gadać do konia. Zacznij mu opowiadać jakieś historie, jak Ci dzień minął etc. Coś co nie wywiera na ciebie emocjonalnego wpływu tylko jest luźną gadką np o pogodzie. Dzięki temu będziesz oddychać i nie będziesz się spinać w siodle. Dodasz otuchy sobie i zwierzęciu.
paszport konia- co i jak?
autor: patkahm dnia 26 listopada 2025 o 09:03
karolina_, ze związkiem trakeńskim to są niezłe przeboje. Ja zauważyłam błędy w rodowodzie u mojego konia - zduplikowali dziadków po stronie ojca. Odesłałam paszport do korekty - odesłali taki sam bez naniesionych poprawek. Dzwoń do skutku do nich. Tyle walczyli by rasa trakeńska miała w Polsce swoją księgę to kurczę wypadałoby by w końcu zadbali o swoich hodowców.
Co mnie wkurza w jeździectwie?
autor: patkahm dnia 25 listopada 2025 o 20:34
Sankaritarina, ja rozumiem dodawanie postów z pozycji użytkownika animowego, bo sama wiem w jakich sytuacjach dodałabym taki post. Jeśli mój koń miałby jakiś trudny problem weterynaryjny - alergia skórna, niegojąca się rana i tym podobne to wolałabym dodać wpis z pozycji anonima, bo wiem że oszczędziłoby mi to późniejszych wywodów moich znajomych, którzy są zdania „kiedyś takich wymysłów nie było, weź dziegieć/steryd/jeździj tak by z konia się pot lał i będzie po problemie”. Uwierz, dosyć nasłucham się w stajni takich tekstów by jeszcze potem wysłuchiwać kolejnych. Post dodany z anonima = niektóre osoby z otoczenia nie zobaczą i oszczędzą mi czasu.
Mogłabym taki post dodać gdybym chciała rozejrzeć się czy w okolicy są wolne miejsca w pensjonatach. I znów - rozejrzeć dla siebie, nikt nie musi wiedzieć, że mogłabym zmienić obecną stajnie więc też ucina się wszelkie plotki.
Jednak tak jak Ty nie rozumiem jak można ogłaszać się z pracą, dzierżawą kupnem/sprzedażą konia. Fakt, jak ma się konia na sprzedaż to można do kogoś napisać bezpośrednio w odpowiedzi na jego ogłoszenie o poszukiwaniu konia. Jednak jeśli chce świadczyć dla kogoś usługi to wypadałoby świadczyć je bez maski na twarzy 😉
Co mnie wkurza w jeździectwie?
autor: patkahm dnia 25 listopada 2025 o 14:31
Anonimowe dodawanie postów jest z jakiejś strony zasadne - jednak kompletnie nie rozumiem anonimowych komentarzy. Kiedyś były pojedyncze anonimowe komentarze a teraz jest ich plaga.
Co mnie wkurza w jeździectwie?
autor: patkahm dnia 25 listopada 2025 o 09:15
Nie rozumiem dlaczego w takim razie Lando usunęło ten wpis. Na Facebooku na grupie jest drobna drama anonimowych komentarzy. Jedna osoba wręcz sugeruje, że ludzie uwzięli się na ten ośrodek i powinni dać im święty spokój.
Co mnie wkurza w jeździectwie?
autor: patkahm dnia 24 listopada 2025 o 21:26
Melanie, a można prosić o link do wpisu? Bo szukam na Facebooku ale znaleźć nie mogę. Są tylko screeny, post tak jakby się rozpłynął. A wiadomo, że w dzisiejszych czasach wszystko można łatwo spreparować.
Kto/co mnie wkurza na co dzień?
autor: patkahm dnia 22 listopada 2025 o 22:47
Kurczę to ja chyba w zoo pracuje (bez urazy dla zoo). Jak kadry zostawiły w jadalni cukierki na mikołajki to ledwo dla jednej zmiany starczyło bo ludzie brali hurtowo do plecaków. Zero jakiegoś umiaru czy poszanowania. Tak samo owocowe czwartki. Kto ile może tyle bierze do plecaka „bo jak za darmo to mi się należy”. Czasem aż wstyd za takie zachowanie innych pracowników.
Albo inny przykład - przyjeżdża jakaś delegacja i mają przygotowany poczęstunek w postaci kanapeczek i zimnej płyty. Niektórzy jak sępy czekają aż delegacja przekroczy drzwi wyjściowe byleby tylko jak najwięcej wziąć na talerzyk.
Derki
autor: patkahm dnia 22 listopada 2025 o 12:43
Pytanko mam. Jutro w mojej okolicy są przewidziane opady śniegu - od samego rana do mniej więcej 13. Nie mam możliwości rano wziąć mojego konia na jazdę, więc pomyślałam, że mogę założyć mu derkę przeciwdeszczową z lekkim wypełnieniem by popołudniu mieć konia względnie suchego - by móc wsiąść i pojeździć. Tylko problem jest taki, że konie nie są nauczone derkowania więc koleżanki ze stada mogą być zachwycone nową zabawką. I tu moje pytanie - czy da się jakoś zabezpieczyć derkę przez zębami innych koni? Chcę by derka od pierwszego momentu kojarzyła się im z czymś niewartym uwagi 😉
Za wszelkie wskazówki będę wdzięczna!
Kto/co mnie wkurza na co dzień?
autor: patkahm dnia 21 listopada 2025 o 17:21
U nas gdy firma organizowała spotkanie dla wszystkich pracowników to każdy musiał zapłacić 20 zł. No jakoś ciężko mi uwierzyć by nie było ich stać by zorganizować impreze w stylu grilla dla 300 osób - bo był to grill pod chmurką.
Ja na wigilijke się nie wybieram mimo zaproszenia, bo też dojeżdżam do pracy (25 km) i jakoś ten zamysł spotkania dla wybranych kłóci się z moimi poglądami. Bo kurczę albo wszyscy albo nikt.
Promocje i wyprzedaże - centrum informacji
autor: patkahm dnia 21 listopada 2025 o 07:56
Z Kentucky Bajomi już zapowiedziało że będą na promocjach tylko czapraki z serii velvet. Pozostały asortyment nie będzie rabatowany w tym sklepie. Jestem ciekawa jak pozostałe sklepy.
Kto/co mnie wkurza na co dzień?
autor: patkahm dnia 20 listopada 2025 o 22:06
A mnie dziś wkurzył fakt, że w mojej pracy dyrektor obiecywał wigilijne spotkanie dla wszystkich pracowników, a zrobił spotkanie w restauracji dla 20 osób. No tak trochę bez szacunku i bez pomyślunku. Oczywiście zaproszeni są kierownicy i osoby z wyższych szczebli oraz przedstawiciele poszczególnych działów. Zostałam zaproszona na to spotkanie, ale moi współpracownicy już nie. I już się robią wewnętrzne spory i podziały. Kompletnie nieprzemyślana decyzja ze strony szefostwa. Dodatkowo zawsze już były omawiane premie świąteczne a teraz dziwna cisza i wymijanie tematu.
Siodło skokowe
autor: patkahm dnia 15 listopada 2025 o 21:25
Tak z czystej ciekawości zaczęłam szukać informacji o tej firmie Equinox i kurczę coś mi tu nie gra. Mają niby 22 lata doświadczenia w produkcji siodeł (nawet gdzieś znalazłam info że 32 lata), a w sumie dopiero od niedawna zaczęły się pojawiać ich siodła na naszym rynku - i to za sprawą marketingu w postaci promowania siodeł przez znane influencerki.
Piszą, że produkowali dla zagranicznych klientów - jakich? Które siodła zagranicznych marek wyszły z tego zakładu? Jak dla mnie trochę za dużo niewiadomych i przez to nie postanowiłabym postawić na zakup nowego siodła uszytego przez tę firmę - a ceny siodeł są dosyć wysokie.
Oficerki
autor: patkahm dnia 10 listopada 2025 o 19:49
nikyu, ja już czwarty rok użytkuję oficerki sergio grasso, z czego trzy lata jazdy średnio 4h tygodniowo i prócz wymiany zamków (moje zaniedbanie) to wyglądają jak nówki. Czuję się w nich jakbym miała drugą skórę. Półka cenowa myślę że podobna bo widzę podany przez Ciebie model za 1300-1400 a Sergio jest na promocji za 1500 zł 😉
Końska Rewia Mody XIX (2025)
autor: patkahm dnia 09 listopada 2025 o 09:11
Czy ktoś posiada czapraki marek Vicca Horses oraz Quarter Line? Jak z ich jakością i wytrzymałością?
Ustawa o rejestracji i identyfikacji zwierząt. Obowiązek zgłoszenia siedziby stada i koni do ARiMR
autor: patkahm dnia 08 listopada 2025 o 19:28
Wypełniłam wniosek o przemieszczeniu konia z jednego stada do drugiego. Wniosek został odrzucony ze wskazaniem błędów:
„Działalność xyz-001 musi być zarejestrowana w systemie - dotyczy pola Do działalności”
„Działalność zxy-001 musi być zarejestrowana w systemie - dotyczy pola Z działalności.”
No i zgłupiałam. Bo oba stada są zgłoszone, są zarejestrowane w systemie. Czy muszę się sama pofatygować do swojego oddziału ARiMR czy może ktoś miał podobny przypadek i udało mu się to ogarnąć?
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: patkahm dnia 06 listopada 2025 o 22:54
donkeyboy, po takim parowaniu koń jest mocno mokry? Czytałam że po parowaniu i rozczyszczeniu sierści szczotkami najlepiej przetrzeć jeszcze konia ręcznikiem i nałożyć derkę by się osuszył. Jakie masz z tym doświadczenia? Jeśli faktycznie trzeba zakładać derkę, to polar wystarczy czy lepiej z kapturem skoro szyja też będzie mokra?
Nie znałam tego sposobu, a wydaje się naprawdę ciekawym rozwiązaniem 😃 Przy okazji researchu znalazłam szampony dedykowane do „hot clothing” - wstawię, bo może komuś się przyda:
NAF Warming Wash
NAF Liniment Warming Wash
Grooming Deluxe by Kentucky Szampon migdałowy błyszczący
Grooming Deluxe Szampon migdałowy dla koni
Dechra Dermallay Oatmeal Szampon
Leovet Tea‑tree Body Wash
Biofeed Horse & Pony Candy Pink Szampon dla konia
Końska Rewia Mody XIX (2025)
autor: patkahm dnia 04 listopada 2025 o 21:54
donkeyboy, widzę że jakaś klątwa pralek, bo znajoma ostatnio wyciągnęła z pralki czaprak, który został rozcięty w rogu. Nie wiemy jak doszło do tego rozcięcia - nic poza czaprakiem nie było w pralce.
Transport koni-co i jak. Wszystko na temat :)
autor: patkahm dnia 02 listopada 2025 o 21:06
espérer, a jakby jechał tyłem do kierunku jazdy? Wiem, że na studiach było to podawane jako jeden ze sposobów na „chorobę lokomocyjną” u koni.
Stajnie na Śląsku
autor: patkahm dnia 02 listopada 2025 o 15:14
Sankaritarina, tak, za ochraniacze i derki trzeba dopłacić. Jak tam byłam w środku w stajni to było ładnie, bo stajenni dbali o wygląd miejsca. Mówiłam ze stajennymi to tez hala jest co drugi dzień równana, ale ogólnie podłoże tam jest dosyć kopne - przydałoby się więcej nawadniania
Stajnie na Śląsku
autor: patkahm dnia 02 listopada 2025 o 13:43
kivik, z moich codziennych obserwacji - konie od świtu do zmierzchu na padokach. Jest 30 boksów, chyba wszystkie na tę chwilę zajęte. Konie na padokach mają stały dostęp do siana. W trakcie tworzenia jest plac zewnętrzny - są już ogrodzenia z trzech stron. Na hali świeci się do 20😲0. Pytałam o możliwość wejścia na halę konia z zewnątrz to dostałam informację, że rano do 12 są treningi, później dwie/trzy godziny w miarę luz i później od 17 do wieczora znów są treningi pensjonariuszy.
Zadziwiające, nietypowe ogłoszenia
autor: patkahm dnia 28 października 2025 o 08:35
livkaolivqa, tak młode stworzenie chłonie jak woda i łatwo o wyrobienie niepoprawnych wzorców zachowań. Wiele koni w tym wieku ma okres buntu - doświadczona osoba sobie z tym poradzi, ale raczej takim roczniakiem zainteresuje się nastolatka zafascynowana naturalsem i może pozwolić wejść sobie na głowę.
Ostrogi
autor: patkahm dnia 27 października 2025 o 14:53
Wczoraj zaczęłam się zastanawiać, na jakiej wysokości powinny być założone ostrogi? Od czego to zależy?
Czytam, że ostrogi powinny być założone na pięcie zdecydowanie poniżej kostki. Tymczasem oficerki i sztyblety mają podpórki na wysokości kostki albo wyżej. No chyba że ostrogi mają być pod pojedynczą podpórką?
Z drugiej strony w tym wątku pojawiła się informacja, że jest to zależne od wzrostu jeźdźca i mogą być założone wysoko gdy jeździec ma długie nogi by nie musiał dźwigać pięt do góry by użyć ostrogi.
No to jak to w końcu jest?
Co mnie wkurza w jeździectwie?
autor: patkahm dnia 26 października 2025 o 18:23
rudziczek, moje znajome trzymały tam konia. Koń jednej z nich podczas sprowadzania stracił równowagę i się przewrócił. Miała poważnie stłuczoną łopatkę i ramię - dosyć długo dochodziła do siebie i często była nieregularna. Obie szybko zabrały swoje konie z tej stajni. Infrastruktura piękna, ale faktycznie to przepędzanie koni na wybieg i z wybiegu był niebezpieczny i kontuzjogenny.
Stajnie na Śląsku
autor: patkahm dnia 26 października 2025 o 06:41
Natka-pee, z którą konkretnie? Bo jest Szwadron i od Wieśka Piechy
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: patkahm dnia 25 października 2025 o 14:43
Naciau, z hoofgold hoof care emulsion (po każdym kopycie przemyty pędzelek którym nakładasz) i po chwili bluestuff z hoofgold. To combo świetnie mi się sprawdziło. A raz na tydzień dodatkowo maść na bazie zielonej glinki z cynkiem i siarczanem miedzi