kopytko123

Konto zarejstrowane: 18 maja 2015

Najnowsze posty użytkownika:

Kaszlący koń :(
autor: kopytko123 dnia 18 maja 2015 o 15:34
witam wszystkich. Wiem że wątki na ten temat już istnieją, jednak coś świezego zawsze sie przyda. Do rzeczy: od 3 miesięcy mam 14 letnią klacz ktora a po jakis 2 tygodniach u mnie zaczela nagle pokasływać zarówno na jezdzie , zwłaszcza przy galopie ale i przy kłusie, jak i bez powodu w stajni i na zewnątrz. Po tygodniu jak jej nie przeszło samo  zadzwonilam po weta, dał serie zastrzyków z antybiotykiem - pomogło ale na bardzo krótko. Teraz daje od jakiegoś czasu syrop Dilaterol, na poczatki byla poprawa, teraz znowu jakby kaszel sie nasila, jesteśmy w połowie butelki, lekarz kazał do konca dac i wtedy zobaczymy co dalej. Czy ktos moze stoswał ten syrop?
Wet twierdzi ze plynu w płucach nie ma, z sercem też raczej nie no i cały czas twierdzi ze to nie RAO (COPD). Dodam jescze ze wydzielina z nosa coraz czesciej sie pojawia, wczesniej prawie wcale.
Jak dla mnie warunki dla koni mam bardzo dobre, sa zamykane w stajni tylko na noc a tak caly dzien na pastwisku. W stajni dzwi otwarte całą noc bo boksy maja nie przy samych drzwiach wiec nie ma obawy ze je przewieje. Siano moczone, woda do picia nie za zimna. Stoją na słomie. Kon ogólnie ma apetyt nie jest osowiały, temperatury tez nie, ogolnie sam kaszel bez dodatkowych objawów. Koń od jakiegos czasu nie jest użytkowany. Troche sie rozpisałam ale może ktoś miał podobne problemy. Co myślicie?
kaszel u konia
autor: kopytko123 dnia 18 maja 2015 o 14:14
witam wszystkich. Wiem że wątki na ten temat już istnieją, jednak coś świezego zawsze sie przyda. Do rzeczy: od 3 miesięcy mam 14 letnią klacz ktora a po jakis 2 tygodniach u mnie zaczela nagle pokasływać zarówno na jezdzie , zwłaszcza przy galopie ale i przy kłusie, jak i bez powodu w stajni i na zewnątrz. Po tygodniu jak jej nie przeszło samo  zadzwonilam po weta, dał serie zastrzyków z antybiotykiem - pomogło ale na bardzo krótko. Teraz daje od jakiegoś czasu syrop Dilaterol, na poczatki byla poprawa, teraz znowu jakby kaszel sie nasila, jesteśmy w połowie butelki, lekarz kazał do konca dac i wtedy zobaczymy co dalej. Czy ktos moze stoswał ten syrop?
Wet twierdzi ze plynu w płucach nie ma, z sercem też raczej nie no i cały czas twierdzi ze to nie RAO (COPD). Dodam jescze ze wydzielina z nosa coraz czesciej sie pojawia, wczesniej prawie wcale.
Jak dla mnie warunki dla koni mam bardzo dobre, sa zamykane w stajni tylko na noc a tak caly dzien na pastwisku. W stajni dzwi otwarte całą noc bo boksy maja nie przy samych drzwiach wiec nie ma obawy ze je przewieje. Siano moczone, woda do picia nie za zimna. Stoją na słomie. Kon ogólnie ma apetyt nie jest osowiały, temperatury tez nie, ogolnie sam kaszel bez dodatkowych objawów. Koń od jakiegos czasu nie jest użytkowany. Troche sie rozpisałam ale może ktoś miał podobne problemy. Co myślicie?
[img]/forum/Themes/multi_theme/images/warnwarn.gif[/img] Dublowanie wątków