Witam. Nie tak dawno głośna była sprawa dotycząca tego klubu o klaczy Sali.
Chciałam się zapytać jak wy podchodzicie do sprawy? Jaka jest aktualna sytuacja koni w tym klubie?
Posiadam klacz o imieniu Drahma zakupioną tam ok 2009 r.
"kulawe konie chodzące pod siodłem, konie z obolałymi grzbietami chodzące pod siodłem. Pomoc lekarska nie była im udzielana. Kobyła z bardzo bolącym grzbietem w końcu była podleczana bo inaczej uginała strasznie przy wsiadaniu i nie dało się na nią wsiąść. Po kolejnym zaleczeniu została sprzedana jako koń sportowy i na zawody..." <
http://re-volta.pl/forum/index.php/topic,25916.0.htmlNie będę mówić ile wydałam na jej leczenie. Odebrałam konia bardzo wychudzonego, z kopytami w złym stanie. Jedno kopyto jest pęknięte od koronki i już zawszę pęknięte będzie.