kesan
Konto zarejstrowane: 04 lutego 2014
Najnowsze posty użytkownika:
Odchudzanie/rzeźbienie ciała- sprawozdania
autor: kesan dnia 06 lutego 2014 o 22:24
U mnie dzisaj średnio, co prawda wyszło mi mniej więcej 1100 kcal, może troszkę mniej, ale zjadłam kromkę chleba z dżemem i masłem 👿, a do tego dzisiaj zapomniałam pić. Plusem jest to, że udało mi się zmotywować i pójść pobiegać chociaż na te pół godzinki.
Od jutra planuje już co do minuty pory jedzenia i koniec z podjadaniem pomiędzy posiłkami, a do tego zaczynam pić wodę z cytryną.
Odchudzanie/rzeźbienie ciała- sprawozdania
autor: kesan dnia 05 lutego 2014 o 20:46
A aj idę biegać w końcu mam godzinkę wolną 😀
PS. Pije któraś z was wodę z cytryna ? jak tak to ile, i przed jakimi posiłkami ?
PSS> Jutro w ramach nagrody, że w ogóle nie myślę o słodkościach idę na saunę 💃
Odchudzanie/rzeźbienie ciała- sprawozdania
autor: kesan dnia 05 lutego 2014 o 16:27
escada,
Świeży szpinak - 4,6g białka
Pomidor koktajlowy - 2,7 g
Pomidor - 3,8
Marchew - 1,4
Twaróg chudy - 37,5
Omlet - 20,7
Siemię lniane - 1
Drożdże - 2,8
Pomidor - 0,4
Ser Ricotta - 1,7
łącznie = 76,5 g białka, przynajmniej tak mi wychodzi na IleWazy, ale produkty wszystkie ważę, a więc chyba jest w miarę realnie
Odchudzanie/rzeźbienie ciała- sprawozdania
autor: kesan dnia 05 lutego 2014 o 16:08
Ja już po obiedzie, omlet ze szpinakiem, pomidorem i chudym serem białym. Dzisiaj mam już 70 g białka, a więc dużo więcej niż wczoraj, a kalorii jak na razie 665, na podwieczorek i kolację zostaje reszta. I wieczorem idę pobiegać, dzisiaj też pewnie na 40 minut. A na jutro mam kaszę jaglaną 🙂
zen od jutra robię 3h przerwy między posiłkami, może jakoś przeżyję 🙂
Odchudzanie/rzeźbienie ciała- sprawozdania
autor: kesan dnia 05 lutego 2014 o 13:30
U mnie obiad o 16 30 a więc akurat 3h po II śniadaniu, jak narazie 350 kcal za mną. A wieczorem na bieganie już nie mogę się doczekać 🙂
Odchudzanie/rzeźbienie ciała- sprawozdania
autor: kesan dnia 05 lutego 2014 o 07:23
JARA wystraszłaś mnie tymi marchewkami niestety jak na razie nie jestem w stanie w dobrym humorze wytrzymać 3h bez niejedzenia i na podjadanie mam przygotowane marchewki i pomidorki. Dziś śniadanie z półtłustego twarogu ze szpinakiem i pomidorkami. Na obiad planuje coś wysoko białkowego, jakie produkty mają jeszcze dużo białka oprócz tych oczywistych?
PS. Po wczorajszym bieganiu mam zdecydowanie ochotę na więcej 🙂
Tunrida przeglądałam wczoraj wątek i twoje efekty są oszałamiające - gratulacje 😉
Odchudzanie/rzeźbienie ciała- sprawozdania
autor: kesan dnia 04 lutego 2014 o 22:18
A ja mam jeszcze jedno pytanie, czy jak będę sobie np. jadła co chwila marchewkę czy coś takiego mniej kalorycznego to wpłynie to negatywnie na odchudzanie, lepiej robić te przerwy 3h bez jedzenia kompletnie, bo szczerze powiedziawsz jak co 1h sobie coś tam podjadam to w ogóle nie czuje głodu, nawet jak jest to tylko kawałek marchewki ?
Odchudzanie/rzeźbienie ciała- sprawozdania
autor: kesan dnia 04 lutego 2014 o 21:51
To u mnie pierwszy dzień na 5-, miałam plan nie jeść po 20, ale przed 21 zjadłam 4 koktajlowe pomidorki. Za to poszłam pobiegać po przeczytaniu waszych wpisów, koło 35 min sobie truchtałam po parku, no i z 10 minut marszu, ale to raczej nic nie dało, bo nie miałam siły energiczniej maszerować 😡, zważę i zmierzę się dokładnie jutro, bo dzisiaj przyrządów nie mogę znaleźć żadnych :/ Przez cały dzień 1010 kcal, liczyłam wydaje mi się skrupulatnie, mam dużo energii i w sumie w ogóle nie czułam się głodna, ale jutro postaram się rozplanować to jakoś zdrowiej nie patrząc tylko na kalorię.
Dzięki za rady jeszcze raz i za motywację 🙂
Odchudzanie/rzeźbienie ciała- sprawozdania
autor: kesan dnia 04 lutego 2014 o 16:48
zen potem się nie będę już ważyć i będę wierzyć, że jest mniej 😀 a przebiec się właśnie idę 🙂 wieczorem będę miała więcej czasu, to przejrzę wątek, bo nie chciałabym się też doprowadzić do stanu skrajnego wykończenia
Odchudzanie/rzeźbienie ciała- sprawozdania
autor: kesan dnia 04 lutego 2014 o 16:05
Dzięki dziewczyny za rady 🙂 Na początku kilka dni pojadę na tym 1000, żeby zobaczyć efekt na wadze i zebrać motywację, a potem siadam z kartką i ustalam dietę na 1300 (tyle powinno być ok ?), 1g białka na 1 kg, o czymś mam jeszcze pamiętać ?
escada zmierzę się dzisiaj i napiszę, ale ja mam naprawdę talie osy w porównaniu do reszty, no a cycki duże niestety :/ co do ciężkich kości to w sumie nie wiem, ale nikt mi nie daje tych 70 kg, ogólnie nie wyglądam źle, ale na pewno do ideału mam bardzo daleko.
Odchudzanie/rzeźbienie ciała- sprawozdania
autor: kesan dnia 04 lutego 2014 o 15:48
ważę pewnie koło 70, mam 171 cm wzrostu, koło 8h spędzam w pozycji siedzącej, z większego ruch to codziennie robię z psem ten kilometr, ale to raczej spacerkiem, jestem właśnie pewna że maks. 1800, ale to w przypadku jakiś okazji, słodyczy nie jem, jest uczulona na kakao, napoje to tylko woda i zielona herbata (nie wiem ile może mieć herbata). Tłuszczyk odkłada mi się głównie na nogach, na brzuchu ma też trochę, ale talia nadal jest całkiem ok i jestem pewna, że nie ma tam więcej niż 60.
Odchudzanie/rzeźbienie ciała- sprawozdania
autor: kesan dnia 04 lutego 2014 o 15:15
zen właśnie zależy mi na początku na szybkich efektach, bo potrzebuje mieć motywację do dalszych działań, a z tym u mnie ciężko, potem chcę zwiększyć trochę ilość, no i pewnie odwiedzić jakiegoś dietetyka, ale na razie nie mam nawet na to czasu :/ Teraz po tych 800 kaloriach czuje się najedzona, no może mam ochotę na kawę z cukrem, ale to raczej zachcianka 😉 Nie będąc na diecie jadłam 1600, a mam pewnie lekką nadwagę, fakt, że z aktywnością fizyczną też nie przesadzałam, no ale nie siedziałam cały czas przed telewizorem. Myślicie, że ten 1000 to za mało, szczerze powiedziawszy średnio się na dietach znam, a na każdej stronie można znaleźć całkowicie odmienne opinie.
Odchudzanie/rzeźbienie ciała- sprawozdania
autor: kesan dnia 04 lutego 2014 o 14:53
To ja się dołączam do wątku 🙂 Po mierze się wieczorem, ale aż się boje spojrzeć na wagę :/ Do zrzucenia na pewno trochę mam. Od dziś zaczynam liczyć kalorie, i zobaczymy jak mi wyjdzie z ćwiczeniami.
Dziś :
jajecznica z 2 jajek - 210 kcal
do jajecznicy garść szpinaku - 25 kcal
2 marchewki - 40 kcal
4 pierogi ruskie - 360 kcal
jogurt - 150 kcal
= 800 kcal
czyli akurat za dwie godzinki zjem coś do 200 kcal maksymalnie, no i zaokrąglam do góry zawsze, żeby nie było ewentualnej pomyłki, zawsze lepiej mniej niż więcej 😉 Łącznie zdecydowałam się na 1000 kcal, ale ja bez diety jadłam maks. 1600, a do tego nie wiem czy znajdę czas na ćwiczenia.
Liczę na wasze baty jak coś, zamierzam się spowiadać z każdej kcal 😀 I od razu dziękuje, bo to wasz wątek mnie zmotywował.