mswid

Konto zarejstrowane: 08 stycznia 2014
jestem małą, sprytną, mądralińską pszczółką z aparatem.

bzz, bzz, bzz.

Najnowsze posty użytkownika:

Nasza twórczość fotograficzna cz. II
autor: mswid dnia 20 lutego 2014 o 10:51
mswid
Każdy może swoją opinię wyrażać, ja ją wyraziłam. Może masz większe doświadczenie w reporterce, ale naprawdę nie wygrasz z koniarzami w kwestii kadrowania zdjęć par koń-jeździec. To jest specyficzny sport
To w tej chwili jeden z najbardziej topowych fotografów końskich
http://raphaelmacek.com/horse-photographer-sport

Nosz kurczę on pewnie też nie umie kadrować, bo dekapituje ! I to jakich zawodników  😁


Akurat na większości, zdecydowanej większości jego zdjęć jeździec jest cały.
A w przypadku tych zdjęć, gdzie nie jest - jeśli nie widzisz różnicy, między jego zdjęciami, które - przyznać trzeba - są świetne, a tymi, do których się odniosłem - cóż.
Nasza twórczość fotograficzna cz. II
autor: mswid dnia 20 lutego 2014 o 10:38
mswid, bo fotografuję konia - sportowca. Bez człowieka jest to niemożliwe. Ale ludzie dla mnie są czasem tylko tłem. Dziwne, że tego nie rozumiesz.


Czemu dziwne? Skoro koń sportowy jest obiektem niemożliwym do sfotografowania bez człowieka, to fotografujemy w pakiecie - konia i człowieka.

[quote=whitemoon071]
mswid - to ja się tu ani trochę nie zgodzę. Jesteś na zawodach, jest super zjawiskowy koń, pięknie się prezentuje, ma przepiękną głowę, w dodatku z super extra pięknym ogłowiem. Noo... czekałbyś, żeby jeździeć z niego zlazł i dopiero wtedy uwiecznił? Bzdurka wink
[/quote]

Odpowiedź na to wymagałaby ode mnie wyrażenia opinii, które byłyby bardzo, bardzo niepopularne i niepożądane na tym forum, więc się powstrzymam ;]

No mswid nie zna się na koniach, ale na końskich zdjęciach czemu nie. Jakieś kolejne wcielenie musti czy co  👀
Przepraszam, ale nie mogłam się powstrzymać  😁


Nie muszę znać się na koniach, żeby wyrazić opinię o zdjęciu, na którym koń się znajduje. Nie wiem, kim jest musti, ale wnioskuję, że był do przytyk w moją stronę. Następnym razem powstrzymaj się, proszę, od takich przytyków - trzymajmy się merytoryki. Jeśli się z moją opinią nie zgadzasz - odpowiedz konkretnie.
Nasza twórczość fotograficzna cz. II
autor: mswid dnia 20 lutego 2014 o 01:29
mswid, dekapitacja czemu nie, jeśli chce się skupić na koniu. Ja wiem, że dla Ciebie dobre zdjęcia to tylko takie, na którym widać twarz, dla mnie nie, więc człowieka nie potrzebuję =)

Ja dekapituję często.
~original

~original
~original

tu nawet podwójnie 😀
~original


Jeśli się skupiać na koniu, to po co wsadzać nań człowieka?
Nieprawda, że dla mnie dobre zdjęcie to takie, na którym widać twarz, ale tutaj ten człowiek jest elementem zbędnym, szczególnie, że zdekapitowanym - po co więc on tam jest? Nie lepiej poczekać na konia bez człowieka?
Nasza twórczość fotograficzna cz. II
autor: mswid dnia 20 lutego 2014 o 00:35
madmaddie, poucinałaś go akurat w stawach. To się tyczy nie tylko koni, ale wszystkich istot, nie tniemy w łokciach, kolanach, nadgarstkach. Albo wyżej, albo niżej =)


Wydaje mi się, że większym problemem jest dokonana przez Magdę dekapitacja człowieka dosiadającego tegoż konia 😉
Nasza twórczość fotograficzna cz. II
autor: mswid dnia 19 lutego 2014 o 14:20
Oko konia - znów według mnie byłoby lepiej, gdybyś zrobiła to w pionie, nie w kwadracie. "Usunąć" trochę lewej strony i starać się, by to oko było bardziej centralnym obiektem. Albo jeszcze inaczej... Samo oko i nic więcej. Zobrazuję, żeby było wiadomo o co mi chodzi (foty z google)


Samo oko raczej niewiele powie, moim zdaniem. Zdjęcie i jego poziomość jest okej, tylko, że jest właśnie zbyt centralnie - z jednej strony mamy dominację końskiego łba, który przesuwa "ciężar" na lewą stronę, a z drugiej strony "nic nieba" (chociaż znowu jakieś badyle tam robią bałagan, mimo rozostrzenia ich) - i tym, przede wszystkim, wygrywa zdjęcie, które wkleiłaś Ty - nie ma wyraźnego przeciążenia na jedną stronę, a jednocześnie w tle panuje porządek, nie ma intensywnych tekstur, które zwracają uwagę.

Koń na ostatnim zdjęciu:
Znów dziwny kadr. Podobnie do psa. No i przede wszystkim tło. Pomijając te wszystkie taśmy itp, to ładniej byłoby gdyby tego siwka nie było. Zauważ, że konie w tle patrzą w tę stronę co koń na planie pierwszym. No, ale wiem, że nie zawsze się da, ale wtedy czeka się po prostu na inną okazję ciekawego zdjęcia.


A tu się zupełnie z Tobą nie zgodzę - taśmy taśmami, fakt - mogłoby ich nie być, ale akurat ten siwy zad jest fajny, pokazuje, w pewnym stopniu, że "zdjęcie żyje", nie jest zgrupowaniem ustawionych manekinów, fajne, wieloplanowe ujęcie - mi się, względnie, podoba, choć też ma niedoskonałości.

Kot - za ciemny, Przynajmniej u mnie.


Prawda to, i nudny na dodatek. I mógłby być jeszcze ciaśniej skadrowany...

Jeszcze co do pierwszego psa - oprócz ostrości na nosie problem jest w tle - cień, siatka, nawet rozostrzone robią burdel w kadrze i sprawiają, że uwaga ucieka od psa.
Nasza twórczość fotograficzna cz. II
autor: mswid dnia 19 lutego 2014 o 13:51
mswid dziękuję Ci bardzo :kwiatek: Właśnie tak się wahałam i wybrałam źle z tą ostrością 😁


Nie za ma co😉

Wiesz, jak to jest - na zdjęciu chcesz przedstawić daną postać, jej charakter itp., a nie bez kozery mówi się, że to oczy są zwierciadłem duszy. Ciężko by było zajrzeć komuś do duszy przez nos 😉
Nasza twórczość fotograficzna cz. II
autor: mswid dnia 19 lutego 2014 o 10:22
Iso2500 to już lekki hardkor, szczególnie w plenerze, ale jeśli się je naświetli "w punkt", dokładnie tak, jak powinno być - to powinno być znośnie, szczególnie do użytku "prywatnego".
Oczywiście dalej będzie widać, że iso jest wysokie, choćby z tego powodu, że podbijanie iso ma swój efekt nie tylko w szumie (ziarno było na filmie, w obecnych czasach jest "szum"- tak w ramach ciekawostki:P), ale też w spadku szczegółowości, zmianie kolorów, obniżeniu zakresu tonalnego.
Ale ja się nie przejmuję - w zasadzie moją bazową czułością jest iso400/800, 1600 używam bardzo często. 3200 rzadziej, ale to głównie dlatego, że jak idę "stritować" w nocy, to często ciężko jest naświetlić zdjęcie dobrze 😉

A co do zdjęć Zu - na koniach się nie znam i nie będę wypowiadał, ale na pierwszym zdjęciu popełniłaś podstawowy błąd - ostrość jest na nosie, nie na oczach. Zawsze ustawia się ostrość na oczach modela/modelki, obojętnie, czy to pies, czy wydra 😉
Chyba, że się robi zdjęcie jakiegoś detalu ciała, ale tutaj to tak nie wygląda 😉
Nasza twórczość fotograficzna cz. II
autor: mswid dnia 16 lutego 2014 o 15:34
Hym, nie bardzo "czuję" te zdjęcia...
Nasza twórczość fotograficzna cz. II
autor: mswid dnia 16 lutego 2014 o 11:23
Prosię bardzo 😉
Nasza twórczość fotograficzna cz. II
autor: mswid dnia 16 lutego 2014 o 11:09
dziękuję
spróbowałam zrobić coś na 18mm i nie mam odwagi po prostu. masakra 😉


Praktis mejks perfekt 😉
Nasza twórczość fotograficzna cz. II
autor: mswid dnia 16 lutego 2014 o 10:25
Libeerte przede wszystkim postaraj się siadać niżej na trybunach, bo teraz tak średnia perspektywa.

Dodatkowo - przede wszystkim podbij iso. Te zdjęcia były robione na 1000iso - wejdź spokojnie na 1600, albo nawet na 3200 - jak dobrze naświetlisz, to szum nie powinien być dramatyczny, a dzięki temu będziesz mogła zejść z czasem do, o ile dobrze liczę, 1/250s, a to już mocno zmniejszy rozmycie.
I pilnuj bardziej kadrów - drugie zdjęcie jest mocno krzywe i to trochę boli w oczy 😉

madmaddie pierwsze jest takie nudne, ale drugie, a szczególnie trzecie - bardzo fajne!
Nasza twórczość fotograficzna cz. II
autor: mswid dnia 14 lutego 2014 o 12:51
Sekta żółtych ma potwierdzenie ostrości "za darmo", za to nie mamy pomiaru światła z puszkami "amatorskimi", a z żadnymi nie mamy ostrzenia na nieskończoność (chyba, że z adapterami z soczewką) ;]

Do 1000d chyba doradzam Ci ten z potwierdzeniem, choć nie wiem, jaki to ma wizjer. 350-400-450d miały koszmarnie mały, i tam manualna zabawa to ciężka dość była. Najlepiej jakoś samodzielnie sprawdzić, czy będzie komfortowo, czy nie.

Przy okazji:
Pani Elżbieta "Sorry, taki mamy klimat" Bieńkowska 😉

Nasza twórczość fotograficzna cz. II
autor: mswid dnia 13 lutego 2014 o 23:08
trzy zdjęcia z dzisiejszego poranka:






[img]/forum/Themes/multi_theme/images/warnwarn.gif[/img] Wielkość zdjęcia
Nasza twórczość fotograficzna cz. II
autor: mswid dnia 12 lutego 2014 o 20:38
Zależy, jak się na allegro trafi 🙂 Trochę droższy od Heliosa.


Może kiedyś ogarnę sobie, bo przyjemnie bardzo wygląda efekt;] na razie mam inne zakupy w planach ;]
Nasza twórczość fotograficzna cz. II
autor: mswid dnia 12 lutego 2014 o 19:34
Test nowego - starego nabytku. Maksymalnie otwarty, bez obróbki. Będę go lubiła  😀


Po ile ten Zenitar?:>
Nasza twórczość fotograficzna cz. II
autor: mswid dnia 11 lutego 2014 o 23:02

A to nie zależy od klubu?  👀 Patrząc na Czaqu to w innym klubie już nie było tak fajnie ze światłami, a dymu nie było wcale.  🤔wirek:


To zależy, przede wszystkim, od zespołu. Z reguły te "większe", bardziej znane bandy mają swoich własnych techników, w tym oświetleniowca.
Nasza twórczość fotograficzna cz. II
autor: mswid dnia 11 lutego 2014 o 22:35
Powiem szczerze, że ten szerszy kadr mi się bardziej podoba 😉 To oczywiście moja subiektywna opinia.


Kwestia gustu. Dla mnie tam było za dużo pustej, totalnie niewykorzystanej przestrzeni, zaburzającej kompozycję 😉
Nasza twórczość fotograficzna cz. II
autor: mswid dnia 11 lutego 2014 o 22:28
mswid, ze światłem miałam akurat szczęście, które jak do tej pory się nie powtórzyło 🙁 Dziękuję za radę :kwiatek:


No było nieźle. Polecam koncerty Comy. Nie dość, że beznadziejna muzyka, to jeszcze pełno dymu i światła albo tylko fioletowe, albo tylko niebieskie, albo tylko czerwone. Czyste spełnienie marzeń.
Nasza twórczość fotograficzna cz. II
autor: mswid dnia 11 lutego 2014 o 19:51
Ach, jednolite czerwone światło, marzenie każdego fotografa  😍
Ilekroć coś takiego widzę na koncercie (o ile ten koncert focę), to mam ochotę powiesić oświetleniowca za jądra na Giewoncie.
Zresztą - generalnie jednolite światło na koncertach ssie, bo ciężko potem cokolwiek z tym zrobić. Szkoda, że tak mało klubów i oświetleniowców wpada na pomysł puścić od frontu normalne lampy, bez filtrów barwnych...

Pozwoliłem sobie zassać jedno zdjęcie w celu zademonstrowania rady.



W ten sposób kadrując raz, że nie ma tyle niepotrzebnej pustej przestrzeni nad i za muzykiem, dwa - umieszczasz w jednym mocnym punkcie jego głowę, w drugim ramię.
Nasza twórczość fotograficzna cz. II
autor: mswid dnia 11 lutego 2014 o 19:19
Ja wręcz przeciwnie. Dla mnie zdjęcia bez ludzi są jakieś takie...nudne ;]
Nasza twórczość fotograficzna cz. II
autor: mswid dnia 11 lutego 2014 o 17:37
Meh, no dobra.

_____________
Ukrzyżowan, zmniejszon i poprawion. Amen.
Nasza twórczość fotograficzna cz. II
autor: mswid dnia 11 lutego 2014 o 17:33
Przecież skrypt sam zmniejsza i można kliknąć po powiększenie, więc w czym problem?:>
Nasza twórczość fotograficzna cz. II
autor: mswid dnia 11 lutego 2014 o 17:30
A się letnio zrobiło, uch ;]

Ja mam standardowo ustawione na 1200px na dłuższym boku i wszędzie mi pasuje ;]
Macie jeszcze lata:







Nasza twórczość fotograficzna cz. II
autor: mswid dnia 11 lutego 2014 o 14:49
Na trzecim strasznie brakuje jakichś ludzi w hawajskich koszulach, skarpetach i sandałach. W połączeniu z fotami z trailerparku byłby świetny klimat 😀
Nasza twórczość fotograficzna cz. II
autor: mswid dnia 10 lutego 2014 o 23:22
mswid, Czaqu w Toruńskiej od nowie 😉 Śmieszny koncert zorganizowany dla urzedu marszałkowskiego. Kilku ludzi w tyle klubu, ale z efektów byłam zadowolona 😉


Kiedyś chyba nawet na nich byłem ;]
A zdjęcie byłoby w pytę lepsze, gdybyś podeszła do brzegu sceny, przesunęła kadr w prawo i tak, żeby ludziowie byli na tle dymu. Ot, takie marudzenie ;]

I tak żeby nie było tylko samo gadanie pierdół, lekki powrót do lata:

Nasza twórczość fotograficzna cz. II
autor: mswid dnia 10 lutego 2014 o 23:16
Nic niezwykłego, ale bardzo spodobało mi się to niebo.


Fajne niebo, ale krzaczor zasłania 😉
Nasza twórczość fotograficzna cz. II
autor: mswid dnia 10 lutego 2014 o 23:11
Zmieniając temat dorzucę się z moim starociem 😉 a wracając do tematu, zdjęcie w dobrej jakości przepadło po formacie kompa i jest jakie jest 😵



co za impreza?
[img]/forum/Themes/multi_theme/images/warnwarn.gif[/img] Cytowanie zdjęć
Nasza twórczość fotograficzna cz. II
autor: mswid dnia 10 lutego 2014 o 23:07
nie przesadzajmy, zdjęcia nie są w tak porażającej jakości, żeby się oglądać nie dało 🙄


Ale mi nie do końca o to chodzi - chodzi mi bardziej o fakt tłumaczenia się. Po co robić coś i potem się z tego tłumaczyć, skoro można to zrobić tak, żeby tłumaczenia się uniknąć ;]
Tyle, dla mnie to dokładanie sobie roboty ;]
Nasza twórczość fotograficzna cz. II
autor: mswid dnia 10 lutego 2014 o 23:03
Mnie to po prostu nieco bawi. Skoro robię coś, z czego potem miałbym się tłumaczyć, to wolę zrobić to tak, żeby nie musieć, szczególnie, że nie zajmuje to wiele czasu ;] dla mnie to jest, mniej więcej, sytuacja typu "wiem, że to źle, ale jakoś tak wyszło" ;]
Ja, niestety albo "stety", mam wpojone pewne rzeczy w mózg i zachowuję się czasem jak taki koń, co to ma klapki przy oczach, żeby widzieć tylko przed siebie.
Wiem, że nie jest to forum fotograficzne, gdyby było, to bym pisał tu zupełnie inaczej, niż piszę;]

I zgadzam się też z tym, co napisała teraz Magda (tak, możesz poczuć się fajna:P)
Nasza twórczość fotograficzna cz. II
autor: mswid dnia 10 lutego 2014 o 22:47
A mnie zastanawia jedno...i proszę, nie odbierzcie mnie źle...

Dwie osoby z rzędu tłumaczą się, że fejsbuk zkaszanił jakość zdjęcia, które wrzucają...

...zamiast się tłumaczyć - nie lepiej wrzucić zdjęcie bezpośrednio z kompa? Jest miljon różnych hostingów zdjęciowych, zaczynając od imageshacka, na koncie wordpressowym kończąc...
Nasza twórczość fotograficzna cz. II
autor: mswid dnia 08 lutego 2014 o 18:22
czyli muszę poczekać 10lat, zanim będę tak cudowna jak Ty? nie pocieszasz


Jednym z uroków życia jest gonienie ideałów ;]
Nasza twórczość fotograficzna cz. II
autor: mswid dnia 08 lutego 2014 o 17:47
No właśnie, jak to jest z Wami?? Czy te wszystkie osoby na forum, które robią takie wspaniałe zdjęcia są po specjalnych kursach, czy samouki??  😉
Ja sama chciałabym pójść na jakiś kurs fotografii, bo niestety jak czytam artykuły w internecie, to jakoś nic do mnie nie dociera :P jednak dobre oko chyba nie zawsze wystarczy, a brak techniki bywa naprawdę frustrujący  🤔


Ja tak jeszcze odpowiem na to, a co.
Jestem samoukiem z prawie 10-letnim stażem, całą wiedzę czerpiącym z doświadczenia i z książek (z reguły na tyle starych, że można w nich przeczytać, że kolorowa błona światłoczuła powoli wchodzi do użycia, ale nie zdobyła jeszcze szczególnie dużej popularności - świetny aspekt rozrywkowy;D). Jedyny okres, kiedy ktoś mnie uczył to roczna praca w studiu fotografii reklamowej w charakterze asystenta fotografa.
Generalnie uważam, że większość kursów jest guzik warta, przynajmniej takie można odnieść wrażenie po pracach większości znanych mi osób, które z takich kursów korzystają/korzystały.
Nasza twórczość fotograficzna cz. II
autor: mswid dnia 08 lutego 2014 o 10:24
JPG też można otworzyć w ACR z poziomu Bridge'a.


O, nie wiedziałem...
Nasza twórczość fotograficzna cz. II
autor: mswid dnia 08 lutego 2014 o 00:07
Ja znowu z prosba o pomoc...
W poprzednim Photoshopie jak uzywalam linijki, to automatycznie kadrowalo zdjecie - w tej wersji tego nie robi. Da sie gdzies ustawic, zeby id razu kadrowalo przy prostowaniu?


Chyba jedyny sposób, to robić w rawach i używać narzędzia do prostowania w Adobe Camera Raw. Jak jest z jotpegami, to nie wiem, bo nie używam jpg.

A żeby nie było, że nic nie dokładam, to macie, nawet dwa ze zwierzakami, co mi się rzadko zdarza:








Co do pracowania na warstwach, to jest to cudowna sprawa, tylko do zdjęć takich..."zwykłych", gdzie nie trzeba kombinować z montowaniem z kilku ujęć, nie jest aż tak potrzebna, można sobie poradzić doskonale na inne, mniej upierdliwe sposoby ;]
Ale jak coś chcecie, to mogę pomóc - nie jestem ekspertem, ale coś tam ogarniam ;]
Nasza twórczość fotograficzna cz. II
autor: mswid dnia 15 stycznia 2014 o 20:04
Tutaj [url=http://www.flickr.com/photos/75571860@N06/with/11357133124]link[/url] do całej galerii tej Pani.


Bardzo proste i bardzo fajne.
Jak nie lubię ani dzieci, ani zwierząt, tak zdjęcia mi się podobają.
Nasza twórczość fotograficzna cz. II
autor: mswid dnia 15 stycznia 2014 o 17:35
mswid Czy Ty coś sugerujesz w moim kierunku? Przepraszam, ale czy sądzisz że 15-latka "od tak" weźmie od rodziców 500zł, na sesje?  🤔 Przepraszam, ale nie w mojej rodzinie, może u kogoś innego, u kogo 500zł "to nic", ale u mnie nie...


To był taki prztyczek w nos i wiązał się z faktem, że uwielbiam wsadzać kij w mrowisko, nawet małe. Nie wiedziałem, ile masz lat i wiem też, że 500pln to dużo pieniądza, niemniej jak słyszę/czytam "nie wydam 500pln na sesję", to momentami mnie się w kieszeni otwiera cała masa różnych ostrzy.
I problem nie leży w Tobie osobiście i, serio, do Ciebie nie mam żadnych "pretensji" ani zarzutów. Ty masz 15 lat i w tym wieku raczej nie ma się kasy na takie szaleństwa (choć ja wolałbym odłożyć z kieszonkowego te 500pln i mieć lepsze zdjęcia). Problem w tym, że tak myśli cała masa ludzi, od klientów na sesje ślubne, przez zdjęcia koncertowe, sesje studyjne, zdjęcia reklamowe, produktowe, aż po wydawnictwa. Świat ostatnio doszedł do wniosku, że jeśli się fotografii nie wywołuje, to ona nic nie kosztuje i można za nią nie płacić, albo płacić bardzo mało.
Nasza twórczość fotograficzna cz. II
autor: mswid dnia 15 stycznia 2014 o 16:36
[quote author=mswid link=topic=35683.msg1980428#msg1980428 date=1389796202]
Najlepiej, to byłoby mieć super-cudownie-piękne zdjęcia za 20 pln, co nie?  :>


powinnam kliknąć "lubię to" 🙂
[/quote]

Tu nie ma co lubić, nad tym powinno się uronić kilka łez!
Nasza twórczość fotograficzna cz. II
autor: mswid dnia 15 stycznia 2014 o 14:30
Najlepiej, to byłoby mieć super-cudownie-piękne zdjęcia za 20 pln, co nie?  :>
Nasza twórczość fotograficzna cz. II
autor: mswid dnia 14 stycznia 2014 o 13:37
że jesteście bardzo dobre

Jako przedstawiciel rodzaju brzydkiego stwierdzam, iż jest to dyskryminacja 😀
Nasza twórczość fotograficzna cz. II
autor: mswid dnia 13 stycznia 2014 o 19:58
Dobry uśmiech zawsze spoko 😉
Nasza twórczość fotograficzna cz. II
autor: mswid dnia 13 stycznia 2014 o 19:47
Mój nauczyciel foto 😉 podziwiam człowieka. Jeździ w bardzo niebezpieczne miejsca, nie raz stracił sprzęt za to... Wiadomo, ze to nie bresson, ale na mnie też zawsze robią wrażenia jego reportaże!
Twoje zdjęcia zreszta też! 😉


Tylko pozazdrościć nauczyciela!
I dziękuję.
Nasza twórczość fotograficzna cz. II
autor: mswid dnia 13 stycznia 2014 o 17:05
mswid - a czy znasz może Tomasza Grzyba z reporterki? 😉


Nie znałem. Już znam. Robi wrażenie!

Taka mała bzdurka z wczoraj, budzi uśmiech na mym pysku:


Nasza twórczość fotograficzna cz. II
autor: mswid dnia 11 stycznia 2014 o 21:03
odchodząc trochę od tematu, strasznie ciężko znaleźć stronę z portfolio na którym naprawdę wygodnie przegląda się zdjęcia. przekopałam się ostatnio przez inspiracje szerokiego kadru w tym celu, no i nie wiem, znalazłam jedną może.


Jedyny sposób - zrób sobie/zleć zrobienie własnej strony.
Nasza twórczość fotograficzna cz. II
autor: mswid dnia 11 stycznia 2014 o 16:07
szemrana niby fajne, ale nie lubię fotomontaży, bardzo nie lubię :P Jakoś nie pociągają mnie ;]

Jak jesteśmy przy tym, co lubimy:

http://jamesnachtwey.com/ - mój "guru", człowiek, którego podziwiam od lat za to, co robi i jak to robi. Polecam film o nim, pt. "War photographer", zawsze po obejrzeniu mam ochotę złapać aparat i iść zdjęciować.

http://tomaszgudzowaty.com/ - jedna z niewielu osób, przy których nie mam lekkiego niesmaku związanego z faktem, że osiągnęła coś dzięki majątkowi rodziców. Uwielbiam oglądać jego zdjęcia.

flygirl Papug fajny, szkoda tylko, że widać klatkę ;] usuń klatkę z foty i będzie w pytkę bardzo 😉
Nasza twórczość fotograficzna cz. II
autor: mswid dnia 10 stycznia 2014 o 20:24
Poproszę jeszczeeeee.

To może tak:


I tak, ale to już bardziej jako ciekawostka:
Mistah Boombastic we własnej osobie 😉



A to zdjęcie uwielbiam, doskonale się prezentuje na ścianie 😀


I może wrzuć też coś słabszego to sobie na Tobie poużywam   🏇


Meh, musiałbym tu 99% mojej twórczości wrzucić, za dużo wysiłku by to wymagało ;]
Nasza twórczość fotograficzna cz. II
autor: mswid dnia 10 stycznia 2014 o 17:58
Robi się ciepło w temacie  i zamiast miodowego kląskania mamy dysputę 🙂


Wyjdź za mnie 😀

I ten drugi nie jest ani jest głupszy, ani inteligentnieszy - jest po prostu inny.
Mnie by się tu chciało rzeczowej, pełnej sporów dyskusji.
I zdjęć które te dyskusje wywołują.


JAK TO NIE? Moja racja jest mojsza, niż twojsza! Ja jestem bardziej!

To może ja też wrzucę kolejne zdjęcie (ostrzegam, to też chamskie, bo podejrzewam, że osobnik na nim umieszczony też niespecjalnie chciał, żebym go fotografował...)

Nasza twórczość fotograficzna cz. II
autor: mswid dnia 10 stycznia 2014 o 09:35
zjedzcie sobie po ciasteczku, bo i tak się nie dogadacie 😉


Ja nawet się dogadać nie próbuję, po prostu napisałem, jak to wygląda u mnie😉
Przekonywać nikogo nie zamierzam - całe piękno świata polega na tym, że jeden lubi truskawki a inny seks z kozami 😉
Nasza twórczość fotograficzna cz. II
autor: mswid dnia 10 stycznia 2014 o 09:23
mswid, spróbuj się zatrzymać się na chwilę nad zdjęciem, a nie przeglądać i patrzyć gdzie twarz i emocje. Czasem w zdjęcie trzeba wejść głębiej, niż tylko rzucić na nie okiem. Nie wszystko jest oczywiste. 

Widzisz, jak zostało napisane post powyżej Twojego - "Bo odbior zdjęcia to bardzo subiektywna sprawa". Dla mnie fotografia przedstawiająca człowieka, to tylko emocje, to one są gwoździem programu i najważniejszym elementem. Nie dorabiam ideologii, nie tworzę teorii "co autor miał na myśli". Po co robić zdjęcie żywemu człowiekowi, jeśli nie ma być na nich emocji? Ten sam efekt można uzyskać fotografując manekiny.

Druga fotka szemranej, jest świetna, bo znajdziesz w niej tyle rzeczy, tyle tematów do zastanowienia. Ot właśnie, człowiek bez nogi zadbany, pełnosprawna pani i pełnosprawny pan - nie. O tym, że on idzie wyprostowany choć ma jedną nogę, a ona leży na chodniku. Zdjęcie DAJE DO MYŚLENIA.


Widzisz, a do mnie ta fota zupełnie nie "gada", zupełnie.

Zdjęcie Woźniaka jest fantastyczne. Ten mały robaczek przytulony do strażaka i mina klęczącego strażaka(tu masz twarz i emocje). Mi w środku się wszystko skurczyło.


A we mnie nie, bo najpierw zobaczyłem trupa, dziecka musiałem się doszukać.
Nasza twórczość fotograficzna cz. II
autor: mswid dnia 09 stycznia 2014 o 23:08
Dalszy plan, w którym leży ciało otoczone tłumem jest dość mocny w porównaniu z odwróconym plecami strażakiem trzymającym zawiniątko, okazujące się, po głębszym skupieniu się na tym fragmencie kadru, dzieckiem.

Ok, po "przepytaniu" czterech osób dochodzę do wniosku, że ja mam skrzywione patrzenie, bo wszystkie cztery zwróciły uwagę na dziecko w kocu. Ale zdania o zdjęciu nie zmienię, bo w końcu to moja opinia subiektywna, nie obiektywna 😉
Nasza twórczość fotograficzna cz. II
autor: mswid dnia 09 stycznia 2014 o 23:03
ps.
Nie trzeba mieć zgody strażaka, policjanta, polityka o ile zdjęcie jest wykonane w czasie wykonywania przez tę osobę czynności związanych z jej zawodem, zajęciem


Co do polityka to wiedziałem, co do policjanta i strażaka nie - człowiek się całe życie uczy 😉

no to kompletnie mamy różne spojrzenia.
Bo dla mnie ten mały na rękach strażaka "robi" zdjęcie.
I jeśli nie widzisz w tej fotografii opowieści o przyszłości tego dziecka to się nie dogadamy.


Tylko ten dzieciak ginie "w trupie" znajdującym się na 2/3 zdjęcia. Dopóki się nie zauważy włosów, to on nie istnieje. Jak już się go zauważy - zgoda, ale trzeba go zauważyć. Ja go zauważyłem dopiero po chwili, bo główną uwagę ściąga to, co się dzieje w dalszym planie. Moim zdaniem kadr jest źle skomponowany, żeby opowiadać historię dziecka.