keirashara
Konto zarejstrowane: 19 lutego 2011
Ostatnio online: 20 stycznia 2026 o 10:04
Najnowsze posty użytkownika:
Promocje i wyprzedaże - centrum informacji
autor: keirashara dnia 19 stycznia 2026 o 16:49
Moja ma być jutro i nie mogę się doczekać 😀 na longsleevy się nie załapałam, już nie było rozmiarów jak zamawiałam i żałuję.
moda, ciuchy etc...
autor: keirashara dnia 18 stycznia 2026 o 17:21
Milla, - traperki z Wranglera - ja swoje ma już 6 lub 7 lat. Mam je w pudrowym różu, więc chce je po tym sezonie oddać na serwis, bo już domowo ciężko doczyścić, a biały rancik lekko odbarwił się od spodni, ale kurcze - to jest ładnych parę lat chodzenia, a nie stania na półce 😉 mają w środku mega fajną amortyzującą wkładkę, są mega wygodne. Ja do nich na luzie wkładam grube skarpety w mrozach, korzystam z komunikacji miejskiej, więc czasem kwitnę na przystanku. Zaliczyły śnieg nie raz, nie przeciekają (znaczy no to jest skóra, nie cerata, ale na warunki codzienne typu dojazdy do pracy czy spacer spokojnie dają radę).
Z sportowych - zakochałam się totalnie w New Balance 9060, ale mam je ledwie od wiosny, więc nie wiem czy na lata. Za to są to absolutnie najwygodniejsze buty jakie miałam. Warte każdej złotówki, które z bólem na nie wydałam. Nie kupię już innych sneakersów. One mają specyficznie zbudowane podeszwy, więc tak jak zwykle ścieram buty i obcasy z tyłu, tak w tych się nie da.
Z tych co wytrzymują u mnie i u mojego chłopa - skechersy. Ja mam dwie pary trekkingowe, ale są dość "miejskie", P. ma trekkingowe i takie bardziej casualowe. On generalnie zajezdża buty, bo jest duży i ma pokrzywione achillesy, a tutaj spokojnie kilka lat służą. Sprawdziły mu się też Woolrichy, ale one już swoje kosztują 😅 można próbować ustrzelić w promce.
KOTY
autor: keirashara dnia 18 stycznia 2026 o 11:27
karolina_, - a może jej ciężko wskoczyć do tej kuwety? Coś z niższym rantem, jakieś schodki? Może coraz gorzej z wiekiem jest jej wchodzić mimo tego, że nie widać na oko pogorszenia?
My z silikonu przeszliśmy na cats besta i to była bardzo dobra decyzja 🙂
moda, ciuchy etc...
autor: keirashara dnia 17 stycznia 2026 o 12:37
espana, - no nie. Jak firma importuje to ubranie - materiał musi spełniać normy europejskie. Nie chodzi o moczenie w kwasie, a np. o barwniki jakie są używane przy produkcji. Wtedy za wprowadzenie na rynek odpowiedzialny jest importer/firma, są te rzeczy badane, jak wystąpią jakies problemy to odpowiedzialność prawną ponosi importer, chodzi tu o odszkodowania za uszczerbek na zdrowiu itd. Często te rzeczy posiadają choćby certyfikat oeko-tex.
Jak zamawiasz sobie sama to odpowiedzialna jesteś Ty. Nie masz żadnej weryfikacji fabryki i warunków w niej panujących. Możesz trafić na rzecz z miejsca, gdzie panują względne warunki, a mozesz trafić na rzecz z takiej czarnej dziury, że w głowie się nie mieści.
Chiny to ogromny kraj, nie możemy stawiać znaku równości między wszystkimi fabrykami, bo są chińskie.
Temu, Shein itd dodatkowo znane są z tego, że handlują danymi personalnymi.
Co do zdrowia Azjatów to... no dla mnie niekoniecznie. Oni mają osobne platformy zakupowe, to co idzie na eksport nie musi i często nie będzie tym samym co sprzedaje się lokalnie. Poza tym jak ktoś na codzień miesza w wielkiej balii chemię bez żadnego bhp to już mu te spodnie, które się tam moczyły nie zaszkodzą bardziej 😉
I jak rozumiem oceniamy tą długość życia po stereotypach i wybranej części społeczeństwa, no nie? Bo jak weźmiemy tych pracujących w najgorszych fabrykach nie zachowujących żadnych norm to już ta średnia może wyglądać jednak ciut gorzej.
moda, ciuchy etc...
autor: keirashara dnia 16 stycznia 2026 o 17:16
espana, - też mam miseczkę C. Nie mam dużego biustu - ale mam go naturalnie wysoko, pełny w kształcie. Jak po liftingu, tylko to taka natura 😉 To jest jakby "problem". Jak jest ciuch słabo skrojony i ma dużo materiału pod pachą to mi się to marszy nad cyckiem i wygląda mega źle. Ze względu na obecną modę na "naturalnie" zwiśnięty cycek nie do końca mogę ocenić jak to leży i tak sobie odesłałam 4 paczkę kilka dni temu 🤦
Nie potrzebuje miseczek ani zaszewek. Mam takie golfy jakie bym chciała - tylko kupiłam je kilka lat temu. Potrzebuję kilku nowych, ale tych moich już nie ma i nie mogę znaleźć zastępstwa.
Na Temu nie kupuję ze względów ideologicznych. Tak samo unikam poliestru i "ekoskóry". Lubię kupować na lata i zwyczajnie się pocę w tych mocno sztucznych 😅 przeszkadza mi to, przeszkadza mi ich dotyk.
Sankaritarina, - coś czuję, że tak się skończy 😉 nigdy nie sądziłam, że będę miała taki problem kupić zwykłe, basicowe bluzki.
dodatki witaminowe, mineralne, odżywki itp
autor: keirashara dnia 15 stycznia 2026 o 17:06
Nirv, - zewnętrznie - wcierka z cdm, ta
klik
Używałam jak musiałam wyjść z fakapu kowalskiego i choć mój nigdy nie miał problemu z przyrostem to zdecydowanie widziałam różnicę 🙂
Derki
autor: keirashara dnia 15 stycznia 2026 o 17:04
maluda, - Caball x2, ewentualnie eskadron z drugiej ręki czy wyprzedażowy. Z budżetowych całkiem niezłe są tez covalliero, ale często dość szybko znikają ze sklepów.
moda, ciuchy etc...
autor: keirashara dnia 15 stycznia 2026 o 17:01
Ollala, - nie wiem kiedy miałabym to robić, moja doba nie chce mieć więcej niż 24h 😂 poza tym zakup maszyny dla kilku bluzek wydaje mi się jednak troche przerostem formy nad treścią - ale jak się wkurzę to zrobię ten research na krawcową czy kogoś kto szyje. Kiecki na lato już tak kupuje od dwóch lat (by.dominica - polecam!), bieliznę też mi się zdarza.
Generalnie wkurza mnie, że coraz częściej nie idzie kupić takich bardzo podstawowych basiców/klasyków z dobrym wykonaniem - materiał, krój, taliowanie.
Martita, - dzięki, zerknę 😁
moda, ciuchy etc...
autor: keirashara dnia 15 stycznia 2026 o 12:58
macbeth, - ooo, nie pomyślałam, żeby tak szukać, dzięki 🙂 ten z linka wygląda obiecująco i kolor śliczny.
Facella, - no właśnie nie mam... no i ceny takich usług nie są niskie we Wro, ale nie wiem czy tak się nie skończy 🙄 najchętniej bym przerabiała 90% rzeczy.
efeemeryda, - kurcze, no ja mam troszkę problem kiedy to jest poliester/poliamid. Wiskoza czy modal są dla mnie ok, ale w większości poliestrów zaraz się pocę i średnio fajnie tak 8h z ludźmi i mokrą pachą 😅
Cena jednak jest dość niska, na jeden może się skuszę na testy, ale generalnie wolałabym coś lepszego składem.
moda, ciuchy etc...
autor: keirashara dnia 15 stycznia 2026 o 11:18
efeemeryda, - no wlasnie nie, bo mam golfy, które tak nie robią 😉 i chciałabym takich więcej. Po prostu materiał musi być nieco elastyczny, a krój z choćby lekkim taliowaniem. Ta gatta pewnie dałabym radę, ale poliester z poliestrem to tak średnio bym chciała nosić 😅
Problemem jest to, źe większość modelek jest płaska albo ma mocno opadający biust plus brak stanika i im wypada ten cycek dużo niżej niż ja mam, więc nijak po fotach nie jestem w stanie ocenić - a ja nawet jak dam wolność cyckom to one dalej są wysoko.
Galerie i sklepy wielkopowierzchniowe mnie przytłaczają, ja nie umiem w tych gigantycznych hm, reservedach i innych czegokolwiek wyszukać, ale już nie wiem czy lepiej znowu zamawiać i odsyłać czy się przemóc i iść grzebać w sieciówkach 🤦
Końska Rewia Mody część XX (2026)
autor: keirashara dnia 14 stycznia 2026 o 17:46
Nirv, - no ja miałam kupon i zabrakło akurat czarnych i poszalałam na tą... mam ciągle mieszane uczucia co do tej decyzji 😂 ale zdecydowanie się wyróżnia.
anai, - moja dwa lata czekała na 5 minut na koniu i schowanie do pokrowca... na kolejne lata pewnie 😉 raczej nim nie wrócę do startów, a przecież mu jej nie dam do wysyfienia w boksie, od tego są tanie hkm 😝
Eskadroniki z nowego heritage klasa, kurcze zmieniam zdanie na jego temat. Potwornie podoba mi się kantar wildberry, ale... mam już 4 kantary z futrem "tylko na okazje". Bardzo nie potrzebuję tego piątego z futrem i staram się być rozsądna 😂
SIODŁA
autor: keirashara dnia 14 stycznia 2026 o 16:53
Fusiaq, - przecież to nie Twoja wina, a projektanta siodła. To nie do końca klient jest od myślenia o takich sprawach.
Jeszcze możesz tą chusteczkę na jakimś kilku wsadzić - to cieńsze niż ręka czy palec, albo jakąś gąbeczkę na kijku zrobić.
Ewentualnie - sprzedać jak się rozrośnie i niech ktoś inny się martwi 😂😉
wodze i wodze pomocnicze
autor: keirashara dnia 14 stycznia 2026 o 14:42
Ollala, - to jak masz małe ręce to sprawdź czy nie masz właśnie za grubych wodzy 😉 Mi wypadają z rąk jak nie moge domknąć małego palca - czyli mam za grube rękawiczki i wodze.
Jeżdżę cały rok w cienkich rękawiczkach, bo w żadnych zimowych nie zamknę palca i mój koń bardzo dobitnie dał mi znać co o tym myśli 😅
moda, ciuchy etc...
autor: keirashara dnia 14 stycznia 2026 o 12:48
macbeth, - wyglądają jak te esmary, czyli pod biustem nie idzie od razu do ciała - mi zależy żeby leżało jak na tym bazgrole po lewej, nie po prawej 😅
Fokusowa, - a masz moze linka? bo jest ich milion 🙈
wodze i wodze pomocnicze
autor: keirashara dnia 14 stycznia 2026 o 12:31
Ollala, - zobacz czy zamkniesz na nich rękę 😉 bo ja np. nie zamykam, nie dognę małego palca.
naturalna pielęgnacja kopyt
autor: keirashara dnia 14 stycznia 2026 o 10:51
Sankaritarina, - zgadzam się z "pracować". Wymuszony ruch jest inny, zupełnie inny. Widziałam poprawę sylwetki i rehabilitację nawet samym stępem - od chodzenia na padok, łąkę nie.
Też nie rozumiem skracania stępa, bo "z padoku". Przecież wiele koni na tym padoku stoi i żre, opala się, no nie chodzą ciągle.
moda, ciuchy etc...
autor: keirashara dnia 14 stycznia 2026 o 07:45
Szukam - jakiegoś co zimę - fajnych basicowych golfów. No i niby jest dużo, ale - chciałabym taki:
-z dobrym składem
-nie prześwitujący
-na tyle elastycznym materiałem, żeby pod biustem przylegał, a nie wisiał
-skrojony tak, żeby nie było zbyt wiele materiału pod pachami - mam naturalnie biust wysoko i mi sie to potem źle układa, marszczy i zwija pod pachą i nad cyckiem
Modelki często mają po 180 wzrostu, 34 kg, minimalny biust i takie pozy, żebym za grzyba nie oceniła. Tak więc odsyłam kolejną paczkę i mam już trochę dość 🙄
Kiedyś idealne miało Intimissimi, ale zrezygnowali z gładkich z modalu 🙁 kupiłabym je z chęcią nawet z drugiej ręki, ale nie widzę.
Lidlowe/Esmara są w miarę spoko, ale mi wiszą pod cyckiem i trochę słabo to wygląda jak mam spódniczkę z wyższym stanem.
SIODŁA
autor: keirashara dnia 13 stycznia 2026 o 21:43
Fusiaq, - cdm step 1 w sprayu? I zwyczajnie zapsikać mocno, może spłynie.
Swoją drogą, idiotyczne rozwiązanie fabryczne 😅 przecież wiadomo, że tam będzie wnikał kurz i brud, a wyczyścić nie idzie.
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: keirashara dnia 13 stycznia 2026 o 20:59
Piaffallo, - bat do powożenia, jak nie potrzebujesz długiego sznurka 😉 one są często dużo lżejsze i wygodniejsze do trzymania w ręku.
Reproduktory, nasienie, krycie klaczy - co polecacie ?
autor: keirashara dnia 12 stycznia 2026 o 13:00
No, a ja mam przypadkiem odpowiedź dlaczego mój nie umie w stado - urodził się bardzo słaby, bo jego matkę w ciąży ugryzła żmija i wychowywał się w małej grupie.
Ma to swoje plusy - może stać obok największego poje**a w stajni i ma go gdzieś, olewa konie biegające po ścianach na zawodach, nigdy nie miałam problemu z pracą solo i zostaniem samemu na placu, w lesie, może zostać sam na padoku czy w stajni. Nie zaraża się spłoszkami.
Za to puszczenie go z więcej niż dwoma końmi kończy się osobistym dramatem 🙃
Tak propo czynników środowiskowych. Nie każdy koń z tego miejsca tak ma - mój miał. Pewnie urodzenie się słabym i mniejszym mu nie pomogło, on mentalnie jest "mniejszym koniem". Za to z człowiekiem iść na wojnę potrafi 😅
Rosliny doniczkowe
autor: keirashara dnia 11 stycznia 2026 o 13:31
madmaddie, - no właśnie mam plan w tygodniu pojechać po nową ziemię i zrobić jej przetrzepanie. Póki co daje jej częściej wodę i musi przeżyć, albo będzie nowa 😅
Końska Rewia Mody część XX (2026)
autor: keirashara dnia 11 stycznia 2026 o 01:08
martrix, - cudowna jest ta derka 😍 całkowity obłęd, uwielbiam dinozaury
elwa28, - przepiękny kolor, bardzo "mój" 💖
dairoxroxi, - no niewątpliwie będzie łatwo znaleźć 😂
W sumie też mam jedno lekko szmatoholiczne, wyciągnęłam w końcu derkę kentucky z pokrowca po dwóch latach. Na fotki, po czym tam wróciła... 😂
Rosliny doniczkowe
autor: keirashara dnia 10 stycznia 2026 o 15:01
galopada_, - piękna, no i jaki sukces jak z badyla 😍
Ja za to chyba zamordowałam trzykrotkę... bo zapomniałam o podlewaniu, a chodzi kaloryfer obok którego wisi 🤦 ziemia aż odeszła od brzegów doniczki. Nawadniam ją powoli, niby rośnie, ale nie wiem co z nią będzie 😩
Zadziwiające, nietypowe ogłoszenia
autor: keirashara dnia 10 stycznia 2026 o 14:58
Facella, - a tam, różowy brudzi się tak samo jak każdy inny kolor 😉 kwestia sprzątania i regularności w odświeżaniu.
Jak już jesteśmy przy różowym to ja cieszyłam kiedyś mordkę do tego zdjęcia mojej byłej trenerki - po co mieć białe pastuchy, jak można różowe 🦄
Derki
autor: keirashara dnia 10 stycznia 2026 o 12:59
florcia9, - no dla mnie te derki są za małe, a ta horze dodatkowo zwyczajnie źle uszyta. Niestety wiele derek tak robi na klacie, szczególnie te z karabińczykami. Tam fizycznie nie ma co trzymać jak koń się rusza 😉
Derki
autor: keirashara dnia 10 stycznia 2026 o 11:45
florcia9, - hkm winter time, budżetowa i ja w tym zapinam ślązaka 🙂 a próbowałaś może kupić mu 145? Czasem lepiej ciut dłuższą, ale też obszerniejszą. Swojemu regularnie biorę 155, niech wyjedzie trochę na tyłek, ale jedt większa szansa, że zapnę.
Spoko też sprawdzają się derki z decathlonu, ale są kuse. Caballe mam tylko stajenne i padokowe, te układają się na moim top - mają podwójne zaszewki w łopatkach.
Popełniłam również na promocji w Busse ich derkę, to mogę zdać relacje na dniach jak przyjdzie 😉 bo za jej cenę zdecydowałam się zaryzykować.
No i QHP tu dopiero co widziałam na większym koniku. Mam ich kaptur i jest super, pasuje do derki decathlonu, ale kosztował połowę tego co w decathlonie.
naturalna pielęgnacja kopyt
autor: keirashara dnia 09 stycznia 2026 o 18:39
Olimpia190, - powiem tak, mnie już życie i koń nauczyły, że kowal ma być dobry - bo inaczej robi się drogo, czasem bardzo drogo 😉
Ten koń JUŻ ma problemy, chcesz się tak bawić aż skończy się weterynarzem? No kurcze, wiem, że z kowalami bywa ciężko, ale z dojazdami ortopedów też...
Body Modifications ( dawniej "piercing, tatuaże " )
autor: keirashara dnia 09 stycznia 2026 o 09:09
FurryMouse, - wrzucam łazienkowe słitfocie 😉 Różowym będą przejechane linie i ciapki na kwiatkach. Czekam na wizualkę i będziemy decydować.
Od spodu będzie jeszcze (chyba) lis o 9 ogonach, na przedramieniu. No i musimy dół poprawić, bo moja skóra pod koniec odmawiała przyjmowania tuszu xD i się chłop namęczył robiąc sam kontur z grubsza, żeby jeździć kalki nie odbijać drugi raz.
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: keirashara dnia 09 stycznia 2026 o 08:11
Meise, - masz konia z problemami oddechowymi, odpuść mu mocne obciążenie płuc 😉 nawet jak teraz nic nie wyjdzie, to jest obciążenie, są mikrouszkodzenia, po co mu dokładać?
Pytanie też co rozumiesz przez skoki. Przejechanie kilku cavaletek czy krzyżaków na luzie to co innego niż solidny trening skokowy z dużym obciążeniem.
Derki
autor: keirashara dnia 08 stycznia 2026 o 17:21
zembria, - nie, jemu tylko przy ostrogach rośnie nieco futerka. Jakbym go pokazała nieogolonego na zdjęciu to ogólnie nie robi wrażenia - ale na żywo jest mięciutki jak owieczka i leci z niego przy goleniu tyle futra, co z 3 innych 😅
Evka, - potrzebuję zdjęć tej małej puszystej kulki w całej okazałości 😍
Badanie krwi - analiza wyników
autor: keirashara dnia 08 stycznia 2026 o 10:47
espana, - drogą eliminacji - po garści lucerny do posiłku wszystkie nogi spuchnięte. Myślałam, że no typ limfatyczny, cięższy, więcej lat to i gorzej puchnie. Odstawiłam w zasadzie przypadkiem i przestał puchnąć mimo lata, upałów itd.
edit: objawy nie były od razu po włączeniu sieczki z lucerny, a po jakimś czasie (miesiące), może też mieć mały udział jej w paszy - ale sieczka go zaraz puchnie.
Nie może też jeść za bardzo marchewki, w większej ilości niż jedna-dwie - biegunka. Także ma takie widoczne objawy tego, czego nie toleruje.
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: keirashara dnia 08 stycznia 2026 o 10:45
espana, - stylówa z tymi w paski pierwsza klasa 😂💕 muszę wypróbować na swoim, super patent na rejony, gdzie ten śnieg jest dosłownie kilka dni w roku i zabawa we wkładki ma średni sens.
Ochraniacze
autor: keirashara dnia 08 stycznia 2026 o 07:10
Usagi, - w tych moich utknęliśmy kiedyś w korku i z 4h podróży zrobiło nam się 10h, w maju, ciepło, dużo stania. Koń z delikatesów, co to go wszystko obiera, a nogi wyszły elegancko z tej podróży. Leżą na prawde fajnie, rzepy trzymają, nie obkręcają się, są świetnie uszyte, mam je od lat. Zdecydowanie porządne 🙂
Ochraniacze
autor: keirashara dnia 07 stycznia 2026 o 23:15
Usagi, - mam horseware, ale model newmarket i one są raczej duże. Na luzie zapinam je na ślązaku, choć mój nie jest największym grzmotem to jednak ciut tej nogi ma. Jakościowo - zajebiste i to zdecydowanie, bardzo polecam. Na małopolaka z suchą nogą raczej brałabym coby.
Body Modifications ( dawniej "piercing, tatuaże " )
autor: keirashara dnia 07 stycznia 2026 o 16:57
FurryMouse, - będzie się kończył 21 stycznia 🙂 miała być druga sesja we wrześniu, ale mi się życie zawodowe trochę wykopyrtnęło i przełożyłam to na spokojniejszy moment.
W sumie wyszło na dobre, bo mam to porządnie wygojone i zdecydowałam, że jednak chce akceptować go kolorem i to różowym 🦄 Jak na złość nie mam żadnego zdjęcia nadającego się do publikacji tego co jest 😅
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: keirashara dnia 06 stycznia 2026 o 23:20
karolina_, - dla mnie to zależy. Od infrastruktury - bo miałam często ciepłe hale, w których nawet w zimie było zdecydowanie na plusie. Od konia - bo są takie co postój znoszą ok, a są takie co wyjdą na dwóch nogach z boksu. Od tego ile to -20 i wypizdowo ma potrwać, bo jak dwa dni to dałabym sobie spokój, ale jak dłużej plus koń z tych dwunożnych to pewnie bym ruszyła.
Kiedyś przy -20 wsiadałam, ale czy to było mądre to nie wiem 😉
Kącik Rekreanta (część XIX) 2026
autor: keirashara dnia 06 stycznia 2026 o 20:14
faith, - te stare wygodne buty zawsze są najlepsze, doskonale znam uczucie 😁 po pierwszym wsiadaniu będzie już z górki, tego się nie zapomina.
Jak tam dzieciaczek, jakie plany z nim?
Też się dziś na swoim emerycie pobujałam. Więcej teraz chodzi pod młodzieżą niż pode mną, ale cieszę się, że poszliśmy w tą stronę 🙂 on czuje się super, ja wsiadam na luzie i bez presji.
Derki
autor: keirashara dnia 06 stycznia 2026 o 12:32
Sivrite, - no to jest drugi aspekt, że w większości miejsc istnieją boksy i stajnia. Nawet jak na codzień konie są w większości na dworze to w ekstremalnych warunkach i mrozach można ich po prostu nie wypuszczać na całe dnie. Wywalanie konia na -20 i śnieżyce - jak pokazuje, że sobie nie radzi, bo tak, będą takie co dadzą radę - to dla mnie jest niedźwiedzia przysługa.
leleiria, - mój chodzi w 300g już w okolicy 5 stopni 🤷 bo inaczej go bolą plecy. Jedynie na padoku ma kaptur, w boksie ściągany. Przy minusach dokładam mu pod to polar dodatkowo lub 100g.
siodło ujeżdżeniowe
autor: keirashara dnia 05 stycznia 2026 o 22:53
Jspia, - o sobie też myśl 🙂 ja mam Albiona SLK, ale to, że pasuje mi, nie oznacza, że będzie też Tobie, bo ja jednak mam dłuższe udo - no i jest to siodło dość trudne do zakupu w PL.
Z wąskim twistem i szerszym łękiem będą też: prestige, equipe, erreplus, nowsze passiery, ponoć nowsze kentaury. Sporo angielskich siodeł też się złapie. Możliwe, że nowsze stubbeny, a ja jestem uprzedzona 😝
Derki
autor: keirashara dnia 05 stycznia 2026 o 22:46
Zuzu., - ja tam odpowiadam, że w 2x 400g jak będzie trzeba, ale -20 na zachodzie polski to ja nie widziałam od ponad dekady 🙃
Jak ma mi koń marznąć w chwili obecnej dla zasady, żeby kiedyś w bardzo teoretycznej i wyimaginowanej sytuacji nie zmarzł, to imo ktoś robi dziwkę z logiki.
No i nie wiem, przy ponad -20 to ja bym tego konia zostawiła w stajni, a nie wyrzucała na śnieżycę 🤷
zembria, - znam ból mocno zarastającego konia, mój to samo 😅 nawet nie ma długiej sierści jakoś tak strasznie, ale gęstą i bardzo dużo podszerstka. Nie da się go nawet na spacery użytkować bez golenia, a na wiosnę jak przygrzeje zanim zrzuci to potrafił mokry stać.
siodło ujeżdżeniowe
autor: keirashara dnia 05 stycznia 2026 o 18:22
Jspia, - ah, no i to nie wina szerokości konia, a siodła. Mam pełnokrwistego ślązaka z bardzo szerokim grzbietem 🙂 siodło z wąskim twistem i spokojnie da sie usiąść.
Jak masz problem - to prawdopodobnie jest to co było u mnie, czyli masz dla siebie za szerokie siodło. Bardzo podobnie siedziałam nad koniem i uciekając na tylny łęk, dlatego też rzuciło mi się mocno w oczy 😉
Twardość stubbenów potwierdzam, obtarłam sobie tyłek w jedną jazdę, a kościsty nigdy nie był 😂
siodło ujeżdżeniowe
autor: keirashara dnia 05 stycznia 2026 o 16:22
Jspia, - tu też nie jest kwestia samych strzemion, ale tego, że w ujeżdżeniowym siodłe siedzisz z otwartą miednicą, w skokowym z zamkniętą. Tak wizualnie - skokówki usadzają w "V", w ujeżdżeniowym siodle bardziej w "U". Będzie Ci ciężko ocenić siodło nie siedząc w nim w 100%, tj. ta ocena będzie zaburzona.
Są dwie opcje: odrzucisz pasujące siodło albo kupisz coś, w czym tak na prawdę nie usiądziesz. Been there, done that 😉 i potem skończyło się jazdą na przeciwbólowych, a następnie wieloma dupogodzinami i walką z pamięcią mięśniową.
Poza wydłużeniem strzemion jak masz na tyle spokojnego konia to rozciągaj sobie nogi bez strzemion przed i po, spróbuj też odciągnąć całą nogę, już od biodra, od konia, tak jakby odstawić. No I mobility poza siodłem bardzo pomaga 🙂