atinob

Konto zarejstrowane: 17 listopada 2010

Najnowsze posty użytkownika:

DIY, czyli sprzęt wykonywany samodzielnie
autor: atinob dnia 19 grudnia 2011 o 15:20
mozna wiedziec gdzie kupujecie gabke do wypelniania padów?Czy to jest taka zwykla gabka jak w zakladach tapicerskich maja?
Zdjęcia z wypadów w teren. Reaktywacja tematu!
autor: atinob dnia 17 grudnia 2011 o 21:33
oj,nie mam pojecia🙂Ale miejsce naprawde magiczne.Zwlaszcza kolor i przezroczystosc wody..i masa rybek
Czemu "naturalsi" wzbudzają tyle kontrowersji?
autor: atinob dnia 17 grudnia 2011 o 21:32
lira,.to skoro nie wynika to po co w ogole odpisywac?dyskusja sie toczy,argumenty sie powtarzaja...i nie tylko w mojej odpowiedzi,ale od paru stron wstecz,.bo tak sie sklada ze przesledzilam watek.Owszem,wyrazam swoje zdanie i bede dalej,bo kazdy ma do tego prawo.No nie piszmy tutaj o czworobokach ...bo mowimy teraz o naturalsach.Piszac o "wyznawaniu"naturalu mialam na mysli podejscie wiekszosci osob,ktore sie za to wzieły.Ze jak juz natural i zalozmy pnh to nic innego nie istnieje.Rozumiesz?Ze jak ktos powiedzial,ze kon ma isc tam gdzie ty akurat spojrzysz,..to ma isc i koniec kropka.Noo i nic nowego do rozmowy nie wnosze...bo wczesniej wiele osob juz tez tak stwierdzilo,wiec daruje sobie dalsza wymiane opinii.
Zdjęcia z wypadów w teren. Reaktywacja tematu!
autor: atinob dnia 17 grudnia 2011 o 20:24
to jaworzno(woj slaskie) a konkretnie pozostałosci po starym wykopalisku.Teraz aktualnie jest to w posiadaniu jakiejs prywatnej osoby ,ktorej te 2 zalane "jeziorka"sluza do nurkowania,a konkretnie jest tam szkolka,Historia miejsca jest dosyc ciekawa.Polecam poszukac w wyszukiwarce "kamieniołom jaworzno"
Re-voltowe karzełki, czyli małe jest piękne :)
autor: atinob dnia 17 grudnia 2011 o 19:39
tyskakonik naprawde szacun.I dziekujemy🙂
Czemu "naturalsi" wzbudzają tyle kontrowersji?
autor: atinob dnia 17 grudnia 2011 o 19:26
milenka_falbana mysle,ze kiepsko..bo 80% naturalsow nie ma pojecia co robia ze swoimi konmi,bo zaczytuja sie w literaturze bez zrozumienia.I oczywiscie dotyczy to kazdej innej dyscypliny.Ja tu mowiłam bardziej o ludziach,ktorzy nie tylko czytaja sobie cos dla siebie i jak to ujełas chodza z konmi na spacerki(bo do tego nic nie mam),tylko o ludziach bardziej zaangazowanych w sprawy naturalu,a mianowicie jezdzacy na kursy i szkolenia zwiazane z tym(z własnym koniem rzecz jasna)
Sa rózne szkoły i rozni ludzie to prowadza.Mnie akurat opowiadano co sie dzialo na roznych stopniach dwoch roznych szkolen naturalnych.
No widzisz mnie tez sie wlosy zjezyły jak mi o tym opowiadano..I opowiadaly mi to osoby wiarygodne,wiec tym bardziej ciarki po pleckach przeszły..

Oczywiscie,ze masz racje.We wszystkim zagubila sie idea.Jednakze da sie zauwazyc ,ze wokol naturalu robi sie dosyc duzo szumu.Nie chce byc tu zle zrozumiana,ale śmiem twierdzic ze wlasnie duzo wiecej niz polowa naturalsow nie wie co czyni..i tak jak to ujelas nie zajmuja sie na serio naturalem.Wlasnie....,ale oni twierdza ze sie zajmuja,..no bo przeciez czytaja,maja wszystkie gadzety,jezdza na kursy..i nic z tego nie wiedza bo kon ciora nimi po okolicy..a w stajni bywa niebezpieczny dla stajennego czy innych osob postronnych.I podobnie bywa w klasyku.Ale ja jednak i tak bede tutaj sie upierac,ze mozna sie zajmowac czyms na wlasna reke i miec albo nie miec efektow...a skoro płacisz kupe kasy za nauke u kogos ,robisz owe "levele"no to cos powinnes z tego wyniesc ,czyż nie??O to  mi chodzi!I wniosek  nasuwa sie sam...albo Ci kursanci i ich konie sa "mało kumaci",albo poziom tych kursów (osob ,ktore "ucza zaklinac konie"😉jest żałosne beznadziejny i robi sie je tylko po to ,zeby zarobic pieniadze ,a sam proces nauczania jest nieistotny..Wiec posuwam sie tutaj dalej we wnioskach..po co to robic,skoro i tak nic z tego nie ma...,kon ma Cie w niskim powazaniu,a Ty i tak dalej nic nie wiesz jak wykorzystac te wszystkie "triki" w praktyce..
Denerwuje mnie to omamianie ludzi oraz to,ze ludzie daja sie omamic ..zapatrzeni w swoich naturalnych mentorow,ktorzy robia na nich niezla kase.
I przyznam oficjalnie...tak rowniez siegalam do naturalnej literatury..Owszem rowniez znalazlam wiele ciekawych rzeczy.Osobiscie chyba najbardziej przypadl mi do gustu M.Roberts i M,Rashid .Jednakze nie zgadzam sie z niektorymi twierdzeniami naturalnych trenerow. Uwazam,ze warto czasem miec tez swoje zdanie,a nie robic wszystko tak jak ktos sobie wymyslil..Mozna skorzystac z pewnych rzeczy,ale nie zakladac klapek na oczy i nie dopuszczac do siebie zdania nie/naturalnych ..A w naturalowcach zauwazam taka niesamowita nienawisc do np.wedzidel,,ostrog ,batów,lonzowania na "patentach"..
Re-voltowe karzełki, czyli małe jest piękne :)
autor: atinob dnia 17 grudnia 2011 o 18:20
i tak podziwiam🙂Widac,ze to lubi
Zdjęcia z wypadów w teren. Reaktywacja tematu!
autor: atinob dnia 17 grudnia 2011 o 17:46
tunrida u mnie doslownie taka sama sciezka jak u Ciebie na drugiej fotce!
A ja ostatnio bywam w takich okolicach
Czemu "naturalsi" wzbudzają tyle kontrowersji?
autor: atinob dnia 17 grudnia 2011 o 17:30
Dwa pierwsze sprzed jakis 3 lat wstecz,na dodatek wyciete z filmiku dlatego taka masakra.Ostatnie sprzed roku...Moze nie jest to dla naturalsow jakies mega osiagniecie,ale jak widac i bez oglowia klasyk potrafi...i zyje o dziwo
Re-voltowe karzełki, czyli małe jest piękne :)
autor: atinob dnia 17 grudnia 2011 o 17:12
tyskakonik ilez ona ma w klebie??Taki wagon pokonał,..huhuu niezle!
Teraz troche my sie przypomnimy🙂
Czemu "naturalsi" wzbudzają tyle kontrowersji?
autor: atinob dnia 17 grudnia 2011 o 17:00
Ostatnio niebywale malo tutaj sie wypowiadam,ale temat mnie zainteresował i postanowiłam napisac.
Co do naturalu..Szczerze przyznam,ze dziwia mnie ludzie ktorzy tak namietnie sie tym zachwycaja..Bo dla mnie natural to jes puscic konia wolno niech sobie biega "po dworze" ,a wszystkie sznurkowe kantarki,baciki w kolorze marchewki itp gadzety po prostu wyrzucic ..bo po co Ci one,skoro "wyznajesz"naural.Pisze wyznajesz nie bez powodu(zaraz mnie tutaj naturalowcy zjada),ale...znam grono osob,ktore natural doslownie wyznaja..,nie widza nic innego poza tym,a klasycy to dla nich samo zło..Uwazam,ze kazdy ma prawo do tego by wybrac,..czy jezdzi sobie skoki,czy bedzie wozil sie w siodle w tereny,..czy klasyk a moze wlasnie natural.Jednakze uwazam ,ze Ci ktorzy wlasnie naturaluja powinno miec pojecie na temat psychiki konia ,zachowan i najwazniejsze-miec wlasnie wiedze z klasyka!!
Wiecie,...znam pare osob,ktore "probuja"byc wielkimi zaklinaczami swoich koni i efekty sa smieszne.Nasluchalam sie od tych osob niestworzonych histori(jeszcze zannim mialam "przyjemnosc"ogladac owe naturalne pary)Historie niczym z zaklinacza...konie "lonzuja"sie same wokol wlasciciela-bez lonzy,robia 7 gier na pstryk,niemalze telepatyczne polaczenie...Wlasciciele tych koni oczywiscie posiadali milion gadzetow natualnych,..jezdzili na kursy,szkolenia itp naturlane rzecz jasna..i to za kupe kasy.A rzeczywistosci jest taka:Panna wsiada na swojego znaturalizowanego konia,..wyjezdza na ląke ,szarpie sie z koniem bo ten na kazdy szelest w krzakach dostaje zajoba...po czym zachciewa mu sie biegac,..dziewczyna spada,a kon kosmicznym tempem zasuwa do stajni.Przy prowadzeniu w reku konik ciora dziewczyna jak tylko sie da,-ciagnie ja,wchodzi na nia,pcha sie,zero szacunku do czlowieka.Kolejna para-podobne sytuacje,tylko tutaj dodatkowo konik robi niezle fochy przy wsiadaniu(odpala bieg wsteczny ,albo wykonuje skok w przod)
Takich sytuacji jest b.duzo .Wiec co to ma byc za natural???Przepraszam bardzo ,ale nie wyobrazam sobie zeby moj kon mnie deptal i pchał sie kiedy go prowADZE!!Ale bardziej smieszy mnie fakt nauki "naturalnych"rzeczy np.cofania w reku,albo zatrzymywania sie w reku(ty stop i kon stop).Dowiedzialam sie ,ze zajmuje to naturalowcom cale dwa dni kursu.Prawie padlam ze smiechu...Wiecie co,..mistrzem jazdy nie jestem,naturalu tym bardziej,..ale konie z ktorymi mialam przyjemnosc pracowac w z moim wlasnym,takie rzeczy przyswajały sie moim koniom w 15 minut..w ciagu jednego dnia..Potem wystarczylo pilnowac tego za kazdym razem ,bo czasem sie ktorys zapomnial...ale nie meczylam tego dwa dni pod rzad po pare godzin..
Kolejna rzecz...Wlasnie po co robia te 7 gier,skoro wlasnie w zyciu codziennym,przy prowadzeniu ,jezdzie itd nie potrafia tego wykorzystac(pewnie wiekszosci,bo nie bede tutaj generalizowac)Namachaja sie tym bacikiem "naturalnym"i nic z tego "ni ma"
I ostatnia rzecz chyba najwazniejsza..Dla mnie najwazniejsze jest to,zeby rozumiec konia i pracowac nad samym soba.Dobry jezdziec to taki,ktory np,jezdzac ujezdzenie,rozumie co kon ma mu do powiedzenia,kiedy cos go boli,dlaczego sie np.usztywnia,jakie sa tego powody,przyczyny.Co mowi wyraz jego pyska,pozycja uszu itd itd.To jest droga do pozrozumienia i dluzej zajmuje zrozumienie tego co chce nam powiedziec kon swoim cialem itd niz "zaliczenie"7 gier .Wazne zeby pracowac nad soba-bo to droga do osiagniecia harmoni z wlasnym koniem.Niestety to przychodzi ciezka ,mozolna praca...,a niektorzy wola "naturalowac"swojego konia,bo toz to szpan zasuwac na sznurkowym .Łohoho...moj kon skacze bez niczego,nawet bez sznurka na szyji, a naturalem sie nie zajmuje..Wiec troche smiesza mnie teksty naturalowcow ze nie osiagniesz tego czy tamtego bez oglowia ,czy sznurka.A kto tak powiedzial??A co naturalowcy powiedza na to,ze zbieraja swoje konie na sznurkowych kantarach??To jest naturalne??A oglowie nie jest w takim razie,skoro platanina sznurkow jest?Nie moge tego pojac.Bo niby natural to wyznacznik tego czy kon ma cos w mordzie czy nie i tego czy masz ujezdzeniowke w reku czy "carrot sticka"
Mysle,ze idea naturalu gdzies po drodze sie zagubiła.Wszyscy nastawieni sa na gadzeciarstwo i szpan .Mysle ,ze idea bylo tu wlasnie zrozumienie psychiki konia i mowy ciala,tylko ktos po prostu pomyslal ze zarobi na niestety naiwnosci i "checi jednoczenia "sie ze swoim koniem...
Jak znajde jakies foty z "naszych"jazd dla samej zabawy i checi zobaczenia czy moj kon mnie wyciora po płocie czy jednak nawet bez oglowia ..,hmmm naturalnie(??)bedzie respektowac moja osobe ,to oczywiscie dodam.Dodam,ze od zawsze jezdzimy sobie nienaturalnie(och ja zła)od jakiegos czasu zzameczam konia nianaturalnym klasykiem..Amen
Nastrojowe i klimatyczne zdjęcia
autor: atinob dnia 11 sierpnia 2011 o 20:58
Chyba sie nadadzą🙂
Zdjęcia Naszych Koni cz.IV (sezon 2011)
autor: atinob dnia 11 sierpnia 2011 o 17:50
Muchozol a coz to za konik?bo wyglada na kuca?

Ja sie przypominam z moim niskopodwoziowcem🙂
Siodła syntetyczne a skórzane
autor: atinob dnia 11 sierpnia 2011 o 17:10
Moje pytanie juz nieaktualne,ale dla zain teresowanych (gdyby sie komus przydalo)podaje wymiary tybinek
Długość tybinek mierząc od zamka wynosi
17" - 45cm
16,5" - 43cm
Siodła syntetyczne a skórzane
autor: atinob dnia 11 sierpnia 2011 o 11:22
Ktos ma moze to siodlo http://horseplay.pl/siodlo-ravena-prolight-p-1573.html
Jesli tak,to bede bardzo wdzieczna za zmierzenie mi dlugosci tybinek w 16,5 i 17'
Bardzo mi zalezy na tej informacji
Dodatkowo wszelkie opinie na temat tego siodelka mile widziane🙂
Zdjęcia z wypadów w teren. Reaktywacja tematu!
autor: atinob dnia 23 listopada 2010 o 20:31
baffinka ale macie długą prostą!!!Pewnie tak troche dajecie czadu🙂
Zdjęcia Naszych Koni cz. III (rok 2010)
autor: atinob dnia 23 listopada 2010 o 20:30
polonez czy dobrze widze,czy rudas ma rozłupana dupcie? 🤣
To teraz jeszcze cos ode mnie,jesiennie
Kącik Rekreanta cz. III (rok 2010)
autor: atinob dnia 23 listopada 2010 o 20:23
espana ale masz maszyne!
Zdjęcia Naszych Koni cz. III (rok 2010)
autor: atinob dnia 19 listopada 2010 o 21:10
Facella ależ bedzie nam bardzo miło🙂Wiesz u nas tyle terenów do jazdy,ze w tydzien bys tego nie zjezdziła
Re-voltowe karzełki, czyli małe jest piękne :)
autor: atinob dnia 19 listopada 2010 o 21:00
mtl masz pw🙂
No teraz sie uspokoił,ale ostatnio cos fochy stroi na skokach🙂
Re-voltowe karzełki, czyli małe jest piękne :)
autor: atinob dnia 19 listopada 2010 o 20:11
mtl słyszałam ta kultową opowieść jak wyladowałas na płocie.to juz niemalze ostrowiecka legenda🙂A wiesz ja na Skuterze skakałam przez te szalone gęsi,bo akurat wlazły na manez🙂 🏇
Zdjęcia Naszych Koni cz. III (rok 2010)
autor: atinob dnia 19 listopada 2010 o 20:08
Facella ślaskie,a dokładnie okolice sławkowa,bukowna🙂
Zdjęcia Naszych Koni cz. III (rok 2010)
autor: atinob dnia 19 listopada 2010 o 19:27
Wiecie co,..jak pierwszy raz tam wyjechałam to prawie z konia spadłam z wrazenia,ale jezdzi sie koszmarnie,tzn generalnie tylko stępuje bo szkoda konia męczyc na tym piachu.Sa jednak miejsca gdzie jeszcze czasem przejezdza wielka kopara z gąsiennica i super ten piasek ubija,wiec kon wcale sie nie zapada i mozna pogalopowac.Niestety w innych miejscach nie ma takiej możliwosci.No oczywiscie jesli chodzi o widoki to są powalajce.Zdjecie nie ukazuje jednak ogromu tej przestrzeni,ktora wrecz przytłacza..Zimą niesamowicie tam wieje,latem też +idac piechota człowiek czuje sie jak na prawdziwej pustyni,bo to wyrobisko ciagnie sie przez okolo 12 km,moze dłuzej i jest takie miejsce gdzie idzie sie jakby w wąwozie,dookoła góry piachu,a nad głowa niebieskie niebo...Odlot
Re-voltowe karzełki, czyli małe jest piękne :)
autor: atinob dnia 19 listopada 2010 o 19:17
frania335 jak bede to na pewno Was wczesniej powiadomie 🙂
Zdjęcia z wypadów w teren. Reaktywacja tematu!
autor: atinob dnia 19 listopada 2010 o 19:13
Tristia tak mi sie ten las skojarzył z lasem z filmu 'Jezdziec bez głowy".tam tez tak mroczno i ponuro mometami było🙂
Tajnaa ,zastrzeliłas mnie tymi fotami,... 🙇

Zdjęcia Naszych Koni cz. III (rok 2010)
autor: atinob dnia 19 listopada 2010 o 19:09
No i starczy na razie 😁
Zdjęcia Naszych Koni cz. III (rok 2010)
autor: atinob dnia 19 listopada 2010 o 19:07
Z racji faktu,ze sie powstrzymać nie moge,to zarzuce Was kobitki piaskowymi fotami🙂 niach niach niach:P
Zdjęcia Naszych Koni cz. III (rok 2010)
autor: atinob dnia 19 listopada 2010 o 19:01
Caira wedle życzenia(ale to nie z plaży,tylko z pozostałości po kopalni piasku🙂
Kącik Rekreanta cz. III (rok 2010)
autor: atinob dnia 19 listopada 2010 o 18:58
Hypnotize cudowny kasztan,ale lepiej powiedz co to za megaśny czapraczek pod siodełkiem 🤣
Re-voltowe karzełki, czyli małe jest piękne :)
autor: atinob dnia 18 listopada 2010 o 23:54
zduśkaależ masz okrągłego pączusia.
Coś śmiesznego
autor: atinob dnia 18 listopada 2010 o 22:50
padłam
Coś śmiesznego
autor: atinob dnia 18 listopada 2010 o 22:36

Oczywiscie dobrze,ze sie dziewczynie nic nie stało,ale generalnie akrobacje podczas upadku zacne








Re-voltowe karzełki, czyli małe jest piękne :)
autor: atinob dnia 18 listopada 2010 o 21:59
frania335 drugie zdjecie boskie.Jakbym moja Bonite widziała-ta puchata grzywa,malusie uszka...rozpływam sie 😍
A jesli mozna zapytac,w jakiej stajni w Bielsku stoicie?Bo w tych okolicach nieraz bywam🙂
Re-voltowe karzełki, czyli małe jest piękne :)
autor: atinob dnia 18 listopada 2010 o 21:24
kotbury mnie tak samo mówili.Duzo osob ma dziwny stosunek do kucykow,czy małych koni.Bo małe to wredne i uparte ,że co to tak na takim małym jezdzic.Mnie łapie za serce głownie to,że własnie te małe maja bardzo dużo "do powiedzenia"na jezdzie i cięzko czasem je przegadać🙂 Oczywiscie nie chce sobie tutaj robić wrogów wśrod posiadaczy niekucowatych koni,ale Ci co maja takie maluchy dobrze wiedza o co mi chodzi🙂
Kącik Rekreanta cz. III (rok 2010)
autor: atinob dnia 18 listopada 2010 o 20:57
_kate i podobno juz ładnie nie będzie,a końcem listopada zapowiadają śnieg...
W sumie taka fajna mroźna zima nie jest zła.Oczywiscie z rozsądna ilościa śniegu.Chociaż w ub.roku tak dowaliło u nas,ze miałam problem z dojazdem do konia,za to wypady w teren były przeboskie
Re-voltowe karzełki, czyli małe jest piękne :)
autor: atinob dnia 18 listopada 2010 o 20:52
frania335 zapodaj wiecej fotek bo sie napatrzyc nie moge na niego🙂
furmanka dziekuje🙂 Ja tez ubóstwiam takie maluchy.Raz że bliżej do ziemi w razie gleby,a dwa że zwłaszcza te kucowate maja bardzo zadziorne charakterki🙂
A tak dodatkowo dodaje fotki fajego kucora Czempa(około 120 w kłebie),którego kiedys jezdziłam.Ogierzysko było straszliwie zawziete🙂i skoczne
Ten myszaty też niezły agent
Kącik Rekreanta cz. III (rok 2010)
autor: atinob dnia 18 listopada 2010 o 20:44
Burza moj kucyś to Bonita vel Bambułka🙂
Katja dziękować,dziekowac🙂

U was tez taka licha pogoda??Konie dzisiaj miały wolne,bo dosłownie nie dało sie wsiasc tak lało
Zdjęcia Naszych Koni cz. III (rok 2010)
autor: atinob dnia 18 listopada 2010 o 20:24
Jukiiiten siwy świetny.
Kącik Rekreanta cz. III (rok 2010)
autor: atinob dnia 18 listopada 2010 o 12:32
My tez troche wziełysmy sie za robote z Qucynką w miare naszych możliwości.Po zmianie jedzonka dosyc szybko zaczeła zrzucac wielki brzuchol,ktory dosyc mocno ją hamował na jazdach.Mam nadzieje,że będzie coraz lepiej🙂I fotki najaktualniejsze z sobotniej jazdy
Re-voltowe karzełki, czyli małe jest piękne :)
autor: atinob dnia 18 listopada 2010 o 11:23
furmanka świetnie razem wygladacie.A jaka to rasa?
frania335 Twój kucor wzrostowo jak i moja mała,ale Twoj wyglada na takiego hucułowatego(?)
Uchwycić chwilę
autor: atinob dnia 17 listopada 2010 o 20:53
Moneta,.to ja na mojej kucce🙂Biedaczysko sie poślizgneło,bo jak sie okazało pod sucha ziemia bylo jakies dziwne błoto...Koń cały,pozbierał sie z takiej pozycji niewyobrazalnie dobrze
Mamy jeszcze takie śniegowe
Uchwycić chwilę
autor: atinob dnia 17 listopada 2010 o 20:43
To teraz cos ode mnie
Promocje i wyprzedaże - centrum informacji
autor: atinob dnia 17 listopada 2010 o 20:22
http://sklep.bergo.pl/podkladka-siodlo-owcza-welna-p-724.html?osCsid=391fd37e5f856f231bd3f42b32549927
Widziałam ja w innych sklepach za ponad 200zł.Sama ostatnio zamówiłam brązowa,dzisiaj przyszła i jestem mega zadowolona-super jakosc i niewiarygodnie dobrze układa sie pod siodlem
Zdjęcia Naszych Koni cz. III (rok 2010)
autor: atinob dnia 17 listopada 2010 o 19:43


atinob- a gdzie to takie pustynno- plażowe klimaty  🍴?


to sa pozostałosci po starej kopalni piasku
Zdjęcia z wypadów w teren. Reaktywacja tematu!
autor: atinob dnia 17 listopada 2010 o 12:04
A u nas tzn.w poprzednim miejscu była wielka porażka jesli chodzi o drogi w lesie.wszystko wyjezdzone przez crossowe motory i inne tego typu brzęczące maszyny.Cały las zryty dosłownie ,do tego stopnia,ze cała ziemia z drogi po jej bokach,a na drodze same korzenie.I generalnie cięzko jezdzic po czyms takim.Juz nie wspomne o tym,ze zdarzało sie,iz łapała nas słuzba lesna z pretensjami (że konie niszcza drogi  w lesie...)
Zdjęcia Naszych Koni cz. III (rok 2010)
autor: atinob dnia 17 listopada 2010 o 11:58
Burza od jakiegos czasu przegladam forum i jak widze Twojego konia to rozpływam sie z zachwytu,bo jest taki okraglutki ze tylko go wyściskać🙂
aniaagre ,oszzz no dodam bo powstrzymac sie nie moge 🤣
Pierwsze z dawnych czasów kiedy to wyglądała jak mrowka robotnica(czyt.mała głowka ,duza du*ka)
Zdjęcia z wypadów w teren. Reaktywacja tematu!
autor: atinob dnia 17 listopada 2010 o 11:38
A własnie widzisz...moim marzeniem jest pogalopowac sobie po plazy na mojej kucce.Mimo ze kiedys w Łebie miałam okazje pośmigac brzgiem morza,jednak co na swoim to na swoim🙂Ale u Was chyba tez ładne tereny,..pewnie duzo lasów
zarzucam jeszcze fotami z takich dosyc uroczyc miejscówek🙂
Zdjęcia z wypadów w teren. Reaktywacja tematu!
autor: atinob dnia 17 listopada 2010 o 11:21
Tajnaa ja sama sobie zazdrościlam🙂Teraz jestesmy w innej stajni w otoczeniu głównie łąk i pól uprawnych z mała ilościa lasu,ale czasem śmigamy w tamte rejony na dłuzszy teren.Wiesz to jest tak,ze jak sie coś ma na codzień to po pewnym czasie juz nie jest takie atrakcyjne i wrecz brzydnie,bo jezdzisz tam ciągle i zaczyna sie robić nudno
Zdjęcia z wypadów w teren. Reaktywacja tematu!
autor: atinob dnia 17 listopada 2010 o 11:07
Podczepiam sie do wątku z fotkami z naszych wypraw blizszych i dalszych.Niektóre jeszcze z ubiegłego roku,ale mam do nich wielki sentyment
Re-voltowe karzełki, czyli małe jest piękne :)
autor: atinob dnia 17 listopada 2010 o 10:51
Moja ma aż całe 139,5cm w podkowach,ja 167