Ciężko sprzedać, ciężko kupić- Wasze refleksje o handlowaniu końmi
autor: thekaroluss dnia 08 września 2010 o 11:26
Ja próbuję od miesiąca sprzedać klacz z powodu pilnego wyjazdu.. Rodowód świetny, klacz ogromny misiek i pieszczoch, bardzo ładna, cena niska bo 10 tys do neg. 5 latka, startowała w zawodach i .. chętni dosłownie "rzucili" się na 1 ogłoszenie z pytaniem o dokładny adres i cisza ;/ jedna Pani przez tydz męczyła mailam umówiła się na obejrzenia konia i 12 h przed terminem pisze maila, że przeprasza, ale ma problem ze znalezieniem boksu dla konika... Bardzo cieżko sprzedac teraz konia;/ Ale moim zdaniem łatwiej jest kupić niż sprzedać;] 🙄