Alanka89

Konto zarejstrowane: 05 sierpnia 2010

Najnowsze posty użytkownika:

Stajnie w Lublinie
autor: Alanka89 dnia 05 sierpnia 2010 o 22:37
Ja polecam stajnię w Dominowie, duża kryta ujeżdżalnia, mniejsza odkryta, wybiegi, dojazd linią 27 i 51, mało dzieci krząta się po stajni- co zapewnia spokój konisiom- nie tak jak w LKJ. 😉
No i wykwalifikowana instruktorka  😀

Nie polecam Kaprioli, ani LKJ.
W kaprioli- w lecie strasznie się kurzy na ujeżdżalni, w zimie nie ma krytej ujeżdżalni, więc nie ma zabardzo gdzie jeździć (wydeptane jest koło o średnicy 5) na środku ujeżdżalni...
Wysokie boksy, koniki nie mogą wyjrzeć z boksu, bo jest zakratowane dookoła.
Nie ma instruktora w stajni jako takiego(chyba, że samemu się coś załatwi)

W LKJ- Dużo hałasu, w stajni jest po 30 dzieci, wolontariusze, głaszczą te konie, drażnią się, karmią nie wiadomo czym...
Ujeżdżalnie jedna + hipodrom(na którym można oczywiście jeździć i skakać) + czworobok + mała hala na której dostaje się klaustrofobii ...
Możliwość rozstawienia pastucha elektrycznego na trawie.
Dwie ujeżdżalnie terenowe nad rzeką.
490 zł/m-c
6 kg siana i 3 kg owsa dziennie
Możliwość zwiększenia dawek za opłatą.

Dobry dojazd: autobusy linii 8,19,28,39,40,44,45, itd.
Co 10 minut jedzie jakiś autobus z centrum.

Bonanza nie za bardzo mi się spodobała-
600 zł/m-c
Kalinówka 1a
Dojazd słaby-ok.1km od przystanku autobusowego, trzeba iść przez pola, albo wzdłuż drogi.
Autobusy na Felin:
23,36,55,14,7,28,47,250
Hala, mała ujeżdżalnia, wybiegi(mało)
No ale ostatecznie Bonanza może być, ale drogo.

Alexander-typowo sportowa stajnia-hala, wybiegi,Elizówka, dojazd słaby autobusem linii 24.(raz na godzinę) 😎