Pensjonaty, ośrodki jeździeckie- Kraków / Małopolska
autor: fergie dnia 12 kwietnia 2010 o 10:09
Witam Wszystkich, jestem nowa na forum. Właśnie mam w planach kupić konia i wędruje po stajniach- oglądam. Nie mogę nic doczytać się ( o obecnych warunkach)o Rząsce u p. Grażyny ( :???🙂, ale powiem Wam,że była tam jakiś czas temu popatrzyć i rozglądnąć się i..... jestem załamana, w stajni było brudno, wszędzie walało się siano, na podwórku było potworne błoto nie dało się przejść, konie staly na padoku w błocie, a inne w stajni ( niektóre w strasznym gnoju). Jedynie podobała mi się ujeżdżalnia bo jest duża.Rozmawiałam z koleżanką i z kolei jej znajoma ma tam konia.To co usłyszałam nie mieści mi się w głowie np. płacą 600 zł i sami karmią, wywalają gnój i sprzątają stajnie z końmi z pensjonatu, bo nie ma tam nikogo od takiej pracy, ponoć ta P. Grażyna nic nie robi i nie ma nikogo do pomocy. Wybieram się tam znowu bo może ja trafiłam na jakiś fatalny dzień, pogadam może z tą Panią, bo jak byłam poprzednio to nikogo nie było i nikt nawet nie wyszedł. Jeśli ktos ma tam konia nich coś napisze czy to prawda i czy tak jest zawsze. Bo mam blisko do tej stajni i 600zł to nie dużo bo w okolicznych stajniach jest drożej. Kiedyś słyszałam,że było bardzo źle, potem,że się poprawiło, a teraz? Jak jest naprawdę ❓