anka1986

Konto zarejstrowane: 30 marca 2010

Najnowsze posty użytkownika:

ciąża, wyźrebienie, źrebak
autor: anka1986 dnia 25 października 2013 o 20:19
a jak myślicie ile może mieć wzrostu jakdorośnie taki źrebol co mając pół roku ma 130cm?
Nasza twórczość fotograficzna cz. II
autor: anka1986 dnia 25 października 2013 o 08:41
hej.to mój pierwszy wpis w tym temacie 🙂 ale już od jakiegoś czasu podglądam co tu się dzieje.Postanowiłam podzielić się moim ulubionym zdjęciem zrobionym aparatem z telefonu... konstruktywna krytyka mile widziana gdyż mam zamiar  w niedługim czasie zainwestować w jakiś pierwszy ( tani) model lustrzanki do nauki robienia zdjęć makro.
a to moje "dzieło"-modelem była moja 6cio miesięczna klaczka
ciąża, wyźrebienie, źrebak
autor: anka1986 dnia 08 października 2013 o 19:43
dziękuję bardzo za propozycje :kwiatek:
wiem że ciężko jest komuś rozstać się z ukochanym pupilem więc tym bardziej doceniam.Obecnie czekam na decyzję właścicielki  jednej z klaczy.Niedługo będzie wiadomo co i jak.A tymczasem moja mała łobuziara próbuje mi wejść na głowę.Wczoraj chciała mi wygarnać z tych swoich w sumie niemałych już kopyt :/ zaczyna mnie straszyć cwaniak mały
ale co tam najwyżej jej oddam 😉
ciąża, wyźrebienie, źrebak
autor: anka1986 dnia 07 października 2013 o 06:57
jest już lepiej.Jak tylko zabrali matkę mała się uspokoiła.Jest grzeczna.Teraz tylko pozostało mi szukać dla niej odpowiedniego towarzystwa.Może ma ktoś z Was na sprzedaż jakąś spokojną klacz w pomorskim?Zastanawiam się też nad wzięciem konika z fundacji ale na necie ciężko znaleść jakieś konkretne informacje skąd by jakiegoś fajnego wziąć.
ciąża, wyźrebienie, źrebak
autor: anka1986 dnia 02 października 2013 o 20:33
kochani...potrzebuję pilnie pomocy
Nie jetem częstym użytkownikiem forum ale czytać lubię...bardzo
Czekałam pól roku aż mój mały łobuziak źrebol Cynka będzie mógł być odsadzony...
Przerzyłam 2 miesiące temu skręt jelit u mojej klaczy.Wet nie dawał jej żadnych szans,pomóc mogła jedynie operacja w klinice gdzie konik by nawet nie zdążył dojechać.Lekarz odjechał zrobiwszy swoje-w tym kroplówki,sondy,leki itp tak przez 4godz-nie dając jej żadnych szans.Mąż nie pozwolił jej uśpić  🙂 i miał rację bo z rana pomimo przeczucia że konik padł ona żyła zajadając ze smakiem sianko.Poprosiłam ją jak tak biedna ledwo zipała żeby chociaż do pół roku malutkiej dała radę.Wysłuchała mnie kochana,dziś minęło równe pół roku małej a mamuśka odeszła.Znowu jelita dały o sobie znać 🙄
Przykre....łzy się do oczu cisną...niejedna już spadła...ale mała została i teraz co dalej?
kupić jej innego odsadka do towarzystwa czy może dorosłego konia?
Nie wiem co robić...mała cały dzień szaleje, rży,denerwuje się a najgorsze jest to że matkę spod przydomowej stajenki dopiero jutro zabiorą więc Cynka napewno ją czuje.
Nie chce nic pić...
Nie wiem co robić 😕
ciąża, wyźrebienie, źrebak
autor: anka1986 dnia 03 kwietnia 2013 o 20:21
Dziękuję.Napiszcie mi moi drodzyn czy to aby normalne że 2dniowy maluch skubie słomę i siano?Dziś z pyszczka wyciągnęłam jej z dobre 15cm zdzbło słomy bo wystawał jej spory kawałek i jakoś tak dziwnie z nim walczyła,wycierała pyszczek w co tylko się dało.
ciąża, wyźrebienie, źrebak
autor: anka1986 dnia 02 kwietnia 2013 o 23:10
hmmm 😲 nie wiem w sumie mamuśka skarogniada a tatuś też więc raczej nie...poczekamy zobaczymy...niestety nie mam możliwości sprawdzić.kupiłam ją od faceta który już nawet na siano dla niej nie miał więc niestety nawet jej papierów nie mam.twierdził że nie ma,ale raczej w to wątpię.Szkoda mi jej było.po pół roku u mnie nikt jej nie poznał 🙂
ciąża, wyźrebienie, źrebak
autor: anka1986 dnia 02 kwietnia 2013 o 23:01
witam.bardzo często tu bywam ale nie udzielam się.Czytałam bardzo często ten temat i bardzo dużo pomogły mi wasze rady.Dziś w nocy zostałam dumną posiadaczką klaczki.ześwirowałam totalnie na jej punkcie.Mała cwaniara nastraszyła nas dziś.między zaglądaniami do stajni mamuśka się ożrebiła i jak poszłam sprawdzić było już po wszystkim 👿 a mała Cynka zdążyła jakimś cudem zwiać z boksu 🙇 stała biedna i nie wiedziała co i jak a ja jak na nią spojrzałam to nie mogłam wyjść z podziwu.takie to małe a już takie ucieczki od mamusi 😉 ale na szczęście szybko doszła do siebie
[img]/forum/Themes/multi_theme/images/warnwarn.gif[/img] Wielkość zdjęć