Skaryszew
autor: karina dnia 06 marca 2009 o 09:30
Witam
Jestem zaszokowana wypowiedziami niejakiej karli pani weterynarz!!!czy jako lekarz weterynarii ma pani choc odrobinę szacunku dla zwierząt i czy jako człowiek choc odrobine szacunku dla ciężkiej pracy wolontariuszy np z Przystani Ocalenie?Pani wypowiedzi rzucają cień na całe środowisko lekarzy weterynarii.co to znaczy-,, kupowanie bid co zaraz i tak padną przez fundacje i innych nawiedzonych a potem wyludzanie kasy w zbiorkach...taki targ to super pozywka dla wszelkich oszolomow z fundacji...Obraza pani nie tylko mnie ale rzesze ludzi ktorzy w fundacjach dzialaja.W ostatnich dniach mialam 8 sygnalow od organizacji ktore poczuly sie bardzo urazone pani wypowiedzia.Poprosilam ze zanim napisza oficjalne pismo do pani przelozonego lub wystąpią na droge cywilnoprawną , pozwolą mi zadzwonić do pani przelozonego.Co do skaryszewa bylam tam od niedzieli wieczor do rana w poniedzialek jako obserwator z ramienia Kancelarii Prezydenta RP i zadnego lekarza weterylnarii nie widzialam nie moglam sie tez do niego dodzwonic.Zycze pani szerokiego spojrzenia i patrzenia czasami sercem a nie tylko rozumem bo nie zawsze jest dobrym doradcą szczegolnie wtedy gdy zwierzeta cierpia
Karina Schwerzler