Początkująca, ale po uszy zakochana w koniach (proszę o rady)
autor: zezwierzęcona dnia 15 lutego 2009 o 11:00
Hej, hej!
Znalazłam temat w sam raz dla mnie, od dziecka marzyłam o koniu, ale nie mam warunków by go mieć (może kiedyś, dom jednorodzinny, ogród, wydzielony skrawek dla kopytnego, ech, marzenia), swoje marzenia ziściłam w części, praktykując jazdy na końskim grzbiecie, tylko przygoda się skończyła, właściciel sprzedał konie 🙁
Jestem z okolic Krakowa, z Chrzanowa, na koniki jeździłam do Libiąża, czy ktoś mógłby pomóc i polecić stajnię w tych rejonach, a może ktoś tu mieszka?
Czuję niedosyt rozmów o koniach, mam psy, mam kota i fretkę, ale konie to wyższa szkoła jazdy, coś niesamowitego 😍