wistra
Konto zarejstrowane: 01 lutego 2009
Ostatnio online: 05 lutego 2026 o 20:29
Najnowsze posty użytkownika:
Promocje i wyprzedaże - centrum informacji
autor: wistra dnia 27 stycznia 2026 o 12:17
No obsługa klienta na poziomie. "Proszę wziąć do krawcowej aby zwęziła albo zamówić mniejsze o ile są"
To nic, że cena od mojego zamówienia dla Elite skoczyła o 10zl a dla basic o 20zł 😂
Może zwrócę jednak wszystkie
Promocje i wyprzedaże - centrum informacji
autor: wistra dnia 27 stycznia 2026 o 11:48
Przyszły mi legginsy z eqst i no, zimowe to to nie jest - takie raczej mocno przejściowe.
Fajna jakość i dokładnie uszyte, ale rozmiary nierówne. Wzięłam Elite granatowe i bordowe i bordowe leżą super, a granatowe jakby miały sparciałą gumę albo były większe niż na metce - nic się nie trzymają w talii. Ciężko to opisać.
I jedne wzięłam te basic, też ten sam rozmiar i są takie ciut ciasnawe. Tj wlezę ale są na pewno ciaśniejsze niż bordowe elite.
Jak narazie uczucia mieszane 🤔🤷
KOTY
autor: wistra dnia 27 stycznia 2026 o 10:03
Mam kotkę z triaditis, wedle wszystkiego powinna być na bacfie a jest na barfie i jest lux 😉
Także opisy i zalecenia swoje, a koty i ich samopoczucie swoje.
Odpukać nie mam kota z problemami nerkowymi, i obym długo nie miała.
Bryczesy
autor: wistra dnia 25 stycznia 2026 o 19:52
Jakie firmy mają legginsy jeździeckie z pelnym lejem, ale niebieskie? Takie niebieskie niebieskie, nie granatowe
Ogłowia
autor: wistra dnia 23 stycznia 2026 o 14:37
Laczeq, wygląda na za ciasny naczółek nad oczami, przez co ściąga paski policzkowe do góry. Jakby naczółek był źle wyprofilowany?
Edit.
Ewentualnie za duże - z tego co grzmią teraz wszedzie, sprzączki na paskach policzkowych powinny być poniżej oka, nie na nim ani przy nim
KOTY
autor: wistra dnia 23 stycznia 2026 o 10:31
Perlica, profender spot on
KOTY
autor: wistra dnia 22 stycznia 2026 o 18:44
Feringa Classic Meat 400g jest produkowana w Austrii, ta jest bezpieczna - jeżeli wygodnie Wam zamawiać w zooplusie/bitibie. Ale już ta sama w puszce 200g czy 800g to już Niemcy i klikające puszki. Także może być jedna firma a różne produkcje.
Animonda ma 3 fabryki, kiedyś gdzieś też był post: animonda ten sam smak
Jeden z innej fabryki - ładny pasztet, kolor jednolity, na filmiku taki miły do wyciągania łyżeczką.
Drugi z tej trefnej - część miękka, część w grudkach, kolor szaro zielony. Na filmiku tego nie było widać, ale przerobiłam tyle puszek z tej fabryki, one pod łyżeczką mają taką konsystencję jakby to mięso cały czas pracowało, trudno to opisać. Ale jestem w stanie rozpoznać karmę też po czuciu konsystencji, jak nie widzę numerku na dnie 🤣
KOTY
autor: wistra dnia 22 stycznia 2026 o 17:10
Nie jesteś jedyna, takich przypadków jest ogrom. Mnóstwo, podejrzenia IBD i inne, ale koty ciągle na karmach z tej fabryki.
Ludzie nie wierzą, że fabryka może coś od siebie dodawać albo coś aż tak zawalać.
Wrzucają posty na grupy, ale od razu dostają odpowiedzi że to sianie paniki, że wieczko może kilkać albo inne.
I zamykają komentowanie.
A za info, że problem jest i zmień fabrykę to zazwyczaj ban. Gdzieś mam screena jak mnie zablokowali bo szerzę nieprawdę że koty się trują.
A się trują.
Jest grupa osób, która chce coś z tym zrobić, ale niestety jest się ciężko dobić do laboratorium, które chciałoby się podjąć zrobić tej fabryce koło pióra. A inna sprawa to koszt.
Ja raz wysłałam feringę do badań, do Puław. Zapłaciłam za 2 badania prawie 500zł, nic nie wyszło. A opcji badań jest setki. I to nie jest tak, że wysyłasz puszkę do labu i mówisz: "zbadajcie, bo koty się trują", tylko Ty musisz dać im skierowanie na co mają badać. Skąd ma o tym wiedzieć zwykły opiekun kotów?
Ja gdzieś wynalazłam żeby zbadać na jad kiełbasiany i bakterie beztlenowe, ale w puszcze klikało wieczko, więc tlen był.... no ale nie wiedziałam tego na tamten moment.
Są też jakieś podejrzenia że to może być po prostu za dużo jakiegoś zagęstnika na który nie ma norm, no ale to wszystko to tyle, co się ludzie między sobą wymieniają i gdzie dorwą kogoś kto może coś wiedzieć i łapią jakieś szczątki, że a może to to
KOTY
autor: wistra dnia 22 stycznia 2026 o 15:18
efeemeryda, ale trzeba się dobrze wstrzelić, u moich kotów kał czysty, a po odrobaczeniu ostatnio wylazły glizdy 🙈
14 lat hodowli, kał badany był często, odrobaczane mimo czystych badań też, bo kociaki mają taki protokół więc z kociętami odrobaczałam i dorosłe.
I teraz w grudniu kociaki drugi raz swoje, dorosłe swoje i niespodzianka 🤡 (a żadnych objawów ze strony układu pokarmowego)
Kto/co mnie wkurza na co dzień?
autor: wistra dnia 22 stycznia 2026 o 13:29
Wkurza mnie, że moja wypłata nie rośnie proporcjonalnie do rośnięcia cen wszystkiego innego.
KOTY
autor: wistra dnia 22 stycznia 2026 o 13:27
Jak służy to najważniejsze. Ale wiesz o co chodzi, narracja właśnie, że mokre, że najlepsze puszki, aaaaa tragedia itp. A większość tych marek premium jest właśnie tam produkowana. I np dużo hodowców (no bo na grupach się wymieniamy info) odstawiło mokre i wróciło do suchego, bo na suchym się nic nie dzieje. I ja to rozumiem! Bo kupujesz takie puszki, takie, i takie, na wszystkim sraczka i rzyganko, wet bierze krocie, poprawy brak....
https://www.gov.pl/web/ijhars/zafalszowane-artykuly-rolno-spozywcze
KOTY
autor: wistra dnia 22 stycznia 2026 o 12:30
Fokusowa, jest lista, ale trzeba pilnować i sprawdzać i tak. Wild freedom był produkowany w innej fabryce, było ekstra, i przenieśli do Landguth kilka miesięcy temu. I wysyp info na grupach, że kot zawsze jadł WF i nagle odmawia, albo problemy z brzuchem. Było widać zmianę konsystencji i zapachu.
W sklepie stacjonarnie np łatwo jest poznać puszki z tej fabryki bo w 99% klikają im wieczka. Z żadnej innej fabryki nie klikają.
Edit: a np badali animondę dla kotów, mono wołowinę. Z tej fabryki. I nie znaleźli w niej wołowiny....
KOTY
autor: wistra dnia 21 stycznia 2026 o 21:31
Czym karmisz? Jak mokre, sprawdź czy nie ma na dnie nr DE03452000213. Jak ma taki nr, to zmień na coś produkowanego gdzie indziej. Niestety sytuacja z puszkami produkowanymi w tej fabryce ciągle wygląda tak samo, czyli koty chorują. Głównie kocięta. Coś tam jest z czym młode organizmy sobie nie radzą.
A poza tym baaaardzo polecam bentoactiv mini - w proszku. Jest świetny i szybko wiąże kał
Promocje i wyprzedaże - centrum informacji
autor: wistra dnia 21 stycznia 2026 o 19:32
NowaJa, si si, jedne właśnie właśnie wzięła znajoma ze stajni dla córki 😋
Drugie albo pocztą pantoflową albo opchnę na vinted
siodło ujeżdżeniowe
autor: wistra dnia 21 stycznia 2026 o 10:25
To akurat zdjęcie miało być do porównania utraty wagi, i akurat się poprawiałam w siodle. Kilka mcy potem byłam na szkoleniu dosiadowym z Natalią Jasicką Krugiołką i myślę, że jest teraz znacznie lepiej.
Oczywiście, najlepiej mi jest na siodle pod moją dupę i... zauważyłam, że na niskim koniu.
Ta ze zdjęcia ma z 165 i się lubię rozsypać. Na dużej ślązaczce +170 to juz w ogóle jakiś człowiek kukiełka.
Najlepiej mi na koniu ~140. Tam wszystko działa (poza jej siodłem ujeżdżeniowym gdzie mam kolana na środku klocka). No dużo też jest teraz uczenia się od nowa środka ciężkości itp bo jednak zgubione 25kg ma ogromny wpływ na siedzenie.
Ale to info z kulkami to czuję, że będzie przełom, bo mam problem z mięśniami pośladków, już odkryty i potwierdzony u fizjo. Na resztę tez na pewno pomoże bo stres lubi mi się odkładać w plecach 😁 dziękuję!
siodło ujeżdżeniowe
autor: wistra dnia 20 stycznia 2026 o 13:44
faith, taki dramat mam na drugim rekreacyjnym ujeżdżeniowym 🙁 kolano dosłownie po środku klocka.
Ale niestety w rekre nie mam wpływu na to, koń ma swoje siodło i tyle.
Facella, te puśliska mają dostępną jeszcze jedną dziurkę, czuję na tym koniu i w tym siodle, że właśnie na ostatnią mogłabym przepiąć i jak dostanę znów tego konia z tym siodłem to tak zrobię na próbę.
2 dziurki to już raczej kosmos, a 3 to bym nie dosięgała do strzemion (tak myślę, ale też nie jeździłam nigdy stricte ujeżdzeniowo)
Przerąbane być niziutkim 🤣
siodło ujeżdżeniowe
autor: wistra dnia 20 stycznia 2026 o 13:26
Czy orientujecie się, jak mam 152cm wzrostu, czy tybinka 39-40cm w ujeżdżeniówce to będzie dla mnie za długie czy nie?
Bo na tym zdjęciu to jest jakiś wintec i na 100% tybinka za długa, nie? (Ale nie wiem ile ona ma cm)
KOTY
autor: wistra dnia 20 stycznia 2026 o 07:46
Pati2012, właśnie stanęłam jak wryta, bo nowy dom zapytał jaki drapak, też do 500zł i sobie myślę, ło taki wybór, coś znajdziemy. Wchodzę na zooplusa a tam juz same Magnolie XL za ponad 700zł.... a już nie są tak stabilne jak były 8 lat temu :/ jakość bardzo się obniżyła.
Nie potrzebujemy nie wiadomo czego, porządne słupy i półki/hamaki - budki niekoniecznie i... nie ma w czym wybrać w takim budżecie.
Fajnie fajnie, że wszystko w koło drożeje, ale czemu moja wypłata nie idzie też w górę?
W 2018r kupiłam Amarylis za 799zł. Trzeba było kupować hurtem i teraz bym sprzedawała z zyskiem 🤣 tylko gdzie bym to przechowywała...
Promocje i wyprzedaże - centrum informacji
autor: wistra dnia 19 stycznia 2026 o 20:20
Wzięłam te termobuty 37 i 38, normalnie mam 37 i 37 mam steeds, tutaj nawet 38 małe 🙈 a widzę, że 39 już wyprzedane.... a na dodatek i tak są dla mnie zdecydowanie za wysokie w cholewce 🙁
SIODŁA
autor: wistra dnia 12 stycznia 2026 o 11:42
Czy prestige ma jakąś miarkę łęków, żeby móc sobie samodzielnie sprawdzić rozstaw łęku u konia?
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: wistra dnia 11 stycznia 2026 o 00:40
Kupiłam właśnie w decathlon takie grzejące naklejki, na stopy już nie było i wzięłam niby do ciała, ale przykleiłam je od spodu stopy i grzeją już 12h 😀 ale źle je sobie przykleiłam, powinnam była pod palcami a przykleiłam prawie na środku.
Chyba się z nimi zaprzyjaźnię, potrzebuję też do rękawiczek
Rękawiczki
autor: wistra dnia 28 grudnia 2025 o 16:15
Ktoś tu pisał o sposobie, by pod rękawiczki wkładać zwykłe te gumowe/nitrylowe i chcialam powiedzieć, że nic to nie daje. Dalej zimno w ręce jak cholera.
Chyba jedyna opcja dla mnje to jakieś grzałki
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: wistra dnia 01 grudnia 2025 o 23:57
Znam konia, który w taki właśnie sposób sobie robi "odpoczynki" na jeździe.
Jak wsiądzie ktoś już jeżdżący i pierwsze takie akcje ujedzie łydką i jakimś zadaniem, to cała jazda lux.
Wsiądzie ktoś słabszy, on się raz zatrzyma, trochę rozstawi i poduma i po jeździe, bo zrobił raz pod tą osobą, to już wie, że ma "wolne okienka".
Bryczesy
autor: wistra dnia 01 grudnia 2025 o 14:13
Jakby ktoś szukał super zimowych portek jeździeckich, to mam takie do pozbycia się. Wrzuciłam w ogłoszenia. Rozm. 40
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: wistra dnia 23 listopada 2025 o 00:11
No ja jeżdżę 2x w tyg, nie mam swojego konia, w stajni nie mam gdzie zostawić swoich betów.
Konie stoją pod chmurką ale czuć mi ciuchy końmi jak wracam. Mi to nie przeszkadza ale mojemu facetowi owszem. No i nie chcę mieć ciuchów końskich w szafie razem z normalnymi, bo te normalne też przejdą tym zapachem.
Ale mam trochę miejsca na loggi, zaraz przy drzwiach balkonowych, we wnęce, byłoby fajnie osłonięte jedną ścianą.
Szkoda mi kurtki zimowe prać co jazdę, nie mam też za wiele miejsca na suszarkę na pranie i tak to trochę ekwilibrystyki i no, trochę niesnasek w domu przez to.
Popatrzę na te szafy z Juli.
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: wistra dnia 22 listopada 2025 o 16:49
Nie mam gdzie w mieszkaniu trzymać końskich ciuchów.
No nie mam gdzie. Mam garderobę, ale nie mam miejsca na oddzielnie "na końskie" ani nie mam gdzie wstawić do garderoby kolejnej szafy, nawet słupka.
Czy polecacie jakąś szafę/pakę, którą mogę postawić na loggi?
Czy ciuchy się będą w ten sposób niszczyć? Chodzi o przechowywanie kurtek, sztybletów i termobutów.
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: wistra dnia 02 listopada 2025 o 22:38
Ollala, no więc byłam i mam mega doła na temat mojego poziomu 😆 i że fajnie by było się podszkolić, ale narazie musiałabym zostać u nich na indywidualnych aż do poprawy dosiadu, a to prawie 200zł za lekcję.
Mam jednak nad czym myśleć, widzę różnicę.
Co mnie wkurza w jeździectwie?
autor: wistra dnia 29 października 2025 o 15:54
Widzę to samo u siebie. Dzieciaki chcą galopować i skakać, a nie wiedzą co to nagłówek i jak zapiąć podgardle.
O wytoku już nie wspomnę.
Ja wszystko umiałam nazwać i pozapinać przed pierwszym wsiadaniem na konia! Bo wertowałam końskie książki w te i na zad.... boże ile razy one były czytane
Bryczesy
autor: wistra dnia 29 października 2025 o 12:27
Zuzu., letnie mam horze, 3 pary. Model Dea, i 2 pary takie z brokatowym pasem (2 różne modele) i są zarąbiste.
Z zimowych miałam jakieś starty i hkm, hkm juz sobie kupiłam te same 2 rozmiary mniejsze, ale starty nie pamiętam jaki to był model.
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: wistra dnia 29 października 2025 o 12:21
Mam w niedzielę próbny trening w nowej stajni. Drożej i trochę dalej, ale najwyżej będę jeździć raz w tygodniu, dopóki się nie odkuję finansowo i nie zrobię prawka 🙃
Bryczesy
autor: wistra dnia 29 października 2025 o 11:20
Dzięki, to w takim razie nie dla mnie ten model zupełnie.
Bryczesy
autor: wistra dnia 28 października 2025 o 19:30
Pytanie o te fouganzy kipwarm. Jak one się rozciągają przy używaniu?
Ski mam za ciasne, Mki za duże 😭
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: wistra dnia 27 października 2025 o 12:08
wistra, ale tak ci powiedzieli na tym szkoleniu, że skośnik be- czy umiesz realni ocenić, że dany kon ma taki pysk, że nie potrzebuje skośnika.
I żeby nie było- sama jeżdżę bez skośnika, ale wiem dlaczego (per konkretny kon, konkretne wędzidło, konkretna budowa pyska i poziom wyszkolenia).
kotbury,
Na szkoleniu nie kazali wypinać skośników, to akurat sytuacja sprzed jakiegoś czasu. Teraz już zaden koń nie ma skośnika.
Nie ma tu niestety dopasowania sprzętu o jakim mówisz. Tj każdy koń ma swój, ale 100% nie był on dopasowywany pod wzgledem wyszkolenia i budowy, ot takie się trafiło i takie założyli.
Właściciel ułan, jeździ po jakiś pokazach/hubertusach i ma na swoją kobyłę takie kawaleryjskie ogłowie, wędzidło koń ma na konia zębach, ale wszyscy zachwyceni.
No to trudny przypadek. Ale już wiem, że jedyną opcją jest nie przykładać do tego ręki.
Tylko też musiałam to przeprocesować sobie w głowie
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: wistra dnia 24 października 2025 o 20:29
Byłam na weekend na szkoleniu dosiadowym w stajni, gdzie konie mają dopasowany sprzęt i zobaczyłam różnicę. I chciałabym choć trochę na tą moją jazdę zrobić, co bym mogła.
Skośniki sobie wypinam, chyba jedyna zapinam nachrapniki na 2 palce, a popręgu nie dopinam na chama.
Chcę zmienić stajnię i to zrobię jak tylko zrobię prawo jazdy, ale do tego czasu chciałabym móc sobie dalej wsiadać.
Nie uczę sie tam za wiele, ale też bardziej mi chodzi o relaks i wietrzenie głowy.
Tylko jest trudno mentalnie po zobaczeniu różnicy.
Ale dzięki za głos o obciu pleców, faktycznie mogłoby się tak stać.
A z tym co mają nie są poobcierane i nie widać (z tego, co sprawdzałam swoim okiem) bolesności w plecach.
Trudna rekreacja jest, powiem Wam.
Nie rozumiem, jak można nie zadbać o zwierzaki, które zarabiają kasę 🙁
Tym bardziej, że są teraz komisy, właśnie te siodła z wymiennymi łękami i uważam, że można zrobić koniom dobrze i wcale nie wydawać na to tysięcy :/
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: wistra dnia 24 października 2025 o 18:12
Czy ktoś z Was widział/macał siodło syntetyczne Fouganza 100?
Ono ma wymienne łęki.
Pytam się, bo konie w mojej rekreacji nie mają dopasowanych siodeł (np łęk leży na kłębie).
Nie ma tam z kim gadać o wymianie/dopasowaniu i taki mi przyleciało do głowy kupić sobie taki syntetyk i wymieniać łęk zaraz przed jazdą, w zależności jaki koń zostanie mi przydzielony. Ale nie wiem też jak te łęki się wymienia, czy to trudne i długie?
Nie musi być fouganza, pewnie jakiś inny fairplay czy cośtam z wymiennymi łękami by mogło być.
Tak wiem, stajnia do zmiany, ale narazie nie mam prawa jazdy i dojazd gdziekolwiek indziej mam trudny.
sklepy internetowe
autor: wistra dnia 19 października 2025 o 00:47
Misiaa03, jak z dostawą do PL?