Kupno konia
autor: ManiaCh dnia 16 kwietnia 2024 o 07:35
Potrzebuje porady: poszukuje konia i trafiłam na 4latka z bardzo fajną głową (proludzki, ufny, odwazny, czułam się przy nim bezpiecznie), który zaskakująco jak na swój wiek i krótki staż fajnie ruszał się pod siodlem (płynny, w równowadze, reaktywny, ale nie elektryczny).
Zdecydowałam się robić badania i wyszło “tylko”, że koń ma chipa w zachyłku podeszwowym, w trakcie badania klinicznego - kulał (pod siodłem nie miało to miejsca).
Według weterynarza konieczna będzie artroskopia (możemy go tymczasowo ostrzykać i dopiero na koniec roku wysyłać go do kliniki na operację).
Czy ktoś z Was spotkał się z chipem w takim miejscu? Czy kupowaliście konia wiedząc, że czeka Was operowanie go?
Z góry dziękuję za podzielenie się doświadczeniami i opiniami 🙂