Potwierdzam to co pisze
espana,. Wszystkie uciekłyśmy z tej stajni, nie dało się tam już funkcjonować. Ja dostałam wypowiedzenie, bo miałam czelność na forum zwracać im uwagę, że nie dbają o konie i podają im truciznę. Nowy dzierżawa na każdym kroku kłamał i manipulował faktami. Podawali spleśniałe siano, wyjeżdżali o 18 ze stajni po kolacji nie sprawdzając czy konie mają wodę. Codziennie któraś z pensjonariuszek ogarniała konie tej, która danego dnia nie mogła przyjechać. Po 3 miesiącach konie, które wyglądały wcześniej jak pączki w maśle wyglądają jakby ktoś je głodził, mimo że dawałyśmy witaminki, probiotyki, super paszę itd. Ale co to daje jak siano to syf… teraz mają w planach prowadzić rekreację 😂 stajnia jest w Warzynie niedaleko Wrocławia, nowi dzierżawcy są od listopada i zrobili z tego super miejsca koszmar dla koni i ich właścicieli.
Więcej szczegółów opiszemy niedługo we właściwym do tego wątku Pensjonaty we Wrocławiu:
https://ogloszenia.re-volta.pl/forum/topic/170/397/