Forum konie »

Polskie konie pojadą do Japonii?

Skoro doszliśmy do takich wniosków , to o co ten raban ?  🙄
Raban robią osoby, które widzą w TV Vive, Tare lub coś podobnego i powtarzają ślepo ich hasła, nie drążąc tematu jak jest naprawdę. A fundacje nie działają na rzetelnych informacjach, tylko na niedopowiedzeniach aby chwytać za serca i za kieszenie...
Dolicz sobie wszystkie koszty wet, dokumenty celne, transport do Niemiec to ile wyjdzie? Wszystkie te elementy wchodzą w transport konia do Japonii

Była mowa o przelocie czy bilecie - np.  "[s]przelot konia[/s] do Japonii jak nic będzie kosztował z 10 000$ za konia".
Koszty wet cło i inne składniki nie zależą od środka transportu.
Ale są nieodłącznym składnikiem
Ale są nieodłącznym składnikiem


Tyle że w hurcie i przy zorganizowanej akcji bardzo spadają .  10 tyś to raptem troszkę ponad 2 tyś Euro do konia , więc już bez szaleństw. 🤣

Generalnie doszliśmy do tego że się opłaca i będą latały . 😀 A skoro tak , to wszystkie te akcje są o kant d..y  😉
Transport morski jest całkowicie... hmmm o kant poślada rozbić i chyba nikt tego pod uwagę nie bierze, ale znalazłam taką ciekawostkę o Polskich statkach wożących konie m.in. do Francji:
http://portalmarynarski.pl/jak-pzm-konie-wozila/
Jeśli z Kłajpedy do Francji rejs trwał 2 tygodnie to do Japonii chyba ze 3 miechy statek by płynął??? Chyba aktywiści nie myślą, że ktokolwiek się na to zgodzi włącznie z zainteresowanymi zakupem (wystarczy zobaczyć sobie konia, który ma areszt boksowy z powodu kontuzji - spada z mięśni, a jak nie ma mięśni to nawet na hak się nie nadaje).
Ja w tym widze szanse dla polskiej gospodarki i super, ze otwiera sie rynek.
Ja w tym widze szanse dla polskiej gospodarki i super, ze otwiera sie rynek.


Wszyscy chyba mieli podobne zdanie . Chodziło tylko o sposób transportu.  😉 Jeżeli ustaliliśmy że inna forma jak transport lotniczy nie wchodzi w rachubę , to temat przestał być problemem . Przynajmniej do czasu gdy pojawią się inne fakty.  😉
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się